MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jak się bawić, to się bawić – felieton

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 18 maja 2008, 17:23
Aktualizacja: 17:25
Autor: TEJO
Fani zespołu "Leniwiec" podczas koncertu grupy. 2 maja. Rynek
Fot. TEJO
Choćby w Jeleniej Górze wystąpił zespół „The Police”, Jean Michel Jarre, czy Erick Clapton, choćby zza światów przybył John Lennon, a na placu Ratuszowym zaśpiewałby solo wskrzeszony Pavarotti, to i tak jeleniogórzanie kręciliby nosem.

Zaraz pojawiłyby się głosy, że Sting jest w kiepskiej formie, Lennon śpiewa z półplaybacku, a Pavarotti znacznie lepiej brzmi z płyty kompaktowej niż na żywo, bo w mieście kiepska akustyka. A występ Claptona zakończyłby się wielką klapą.

Ktoś tam pewnie rzekłby, że to imprezy niezapomniane i niepowtarzalne. Ale zaraz zagłuszyliby go krytycy, że jak się ma pieniądze, to można lepiej zorganizować i zaprosić, na przykład, Michela Jacksona (nie wiem, czy on jeszcze jest modny, na pewno drogi) lub Nevilla Marinera z Orkiestrą Świętego Marcina od Pola.

Ale i wtedy na pewno znalazłyby się argumenty, że zamiast wydawać fortunę na gwiazdy, lepiej wyremontować ulicę Warszawską lub odnowić kamienice w Rynku. Bo jeszcze przy następnym koncercie nie wytrzymają naporu decybeli i rozsypią się w pył. A jeszcze lepiej w mieście nie organizować koncertów w ogóle, bo po co?

Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził – ta mądrość ludowa w przypadku Jeleniej Góry nabiera szczególnego znaczenia. Publiczność mamy wyjątkowo niewdzięczną. A to Kazika Staszewskiego potraktuje butelką, a to zakrzyczy spokojnych mieszkańców placu Ratuszowego, którzy po 22 niekoniecznie chcieliby wysłuchiwać dzikich wrzasków.

Jeleniogórzanie są też nietolerancyjni: nie przymkną oka na to, że studenci tylko raz do roku – w Juvenalia – mogą się oficjalnie wyszaleć i wywrzeszczeć (choć w gronie wrzaskliwców najpewniej studentów jest niewielu). Dawaj dzwonić na policję, że za głośno, bo po 22. Wredoty jedne!

Jak zatem nasycić rozrywką apetyty większości tych, którzy nie lubią wiosennymi i letnimi wieczorami przesiadywać w domu? Nie w smak im chodzić do zasmrodzonych lokali, gdzie atrakcją – oprócz dymu tytoniowego – może być dostanie w mordę? A jednocześnie chcieliby normalnej zabawy, niekoniecznie z wyższej półki? Przyznam, że nie wiem.

Równie trudno jest znaleźć miejsce, w którym decybelowe imprezy nikomu by nie przeszkadzały. Bo nawet – jeśli wybrać odludną polanę, zaraz odezwą się głosy oburzonych ekologów, że hałas zabija naturalną ciszę.

Na koniec nieco sparafrazowany (zamiast początkowego „W co się bawić”, wstawiłem „Jak się bawić”) cytat z Młynarskiego, z piosenki napisanej dawno temu, ale o wymowie zawsze na czasie.
„Jak się bawić? Jak się bawić?/ Daleka pora na pytanie to, czy bliska/
Lecz w końcu przecież trzeba będzie je postawić/ Bo chleba dosyć, Lecz rośnie popyt na igrzyska...”

Czytaj również

30. Ro(c)k bez kurtyny

Celtycki poranek

Muzeum w pałacu

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~seee 18-05-2008 18:06
Swięta prawda !
~ 18-05-2008 18:10
Słuszne podsumowanie ostatnich komentarzy. Niech ten felieton będzie puentą.
~Jaco 18-05-2008 18:16
Ot zebrało się Panu Redaktorowi na filozofowanie :).Chyba ta dzisiejsza pogoda tak podziałała :)
~nareszcie 18-05-2008 18:21
i tak powinno być na samym początku. Nie ma gdzie w mieście zrobić imprezy. Lokale są już pase a plener ok tylko że mieszkańcy mają zawsze pretensje o tak zwana ciszę wieczorami. Ludzie mieszkający w centrum mieli okazję do tzw wysiedlenia na obrzeża ale nie skorzystali a teraz niech cierpią. We wrocławiu poznaniu warszawie nawet w pipizdowku dolnym się da tylko nie w stolicy karkonoszy. Czy tak będzie cały czas odpowie może nam pan prezydent którego motywem przewodnim przy wyborach było miasto atrakcyjne kulturalne a nade wszystko studenckie. Czemu nie ma pieniędzy na imprezy czemu w innych miastach da się tylko nie w jeleniej. panie prezydencie prosimy o odzew.
~Siwy 18-05-2008 19:16
Bardzo mądry felieton!!! Myśle ze radni i jeleniogórzanie powinni soie wziąć do serca niektóre argumenty
~Mocherowa 18-05-2008 19:20
co by było a nie było........felieton czy nie felieton.....ot filozofia.
~ 18-05-2008 19:39
własnie na zdjęciu widać kulturę fanów-żenada Jako mieszkaniec środmiescia nie mam nic przeciwko kulturalnym !!!! imprezom ale nie może być zezwolenia społecznego na "hamskie wyscigi" A co do imprez we Wrocławiu to telewizja pokazała na co ich stać, szczęście że w Jeleniej nikt nie wpadł na pomysł takiej ROZRYWKI
~do ~ 18-05-2008 20:02
a co na tym zdjęciu jest nie tak? młodzi ludzie po prostu się bawią, a na jakie imprezy Ty chodzisz??? pewnie ciepłe kapcie i przed telewizor, niedługo to jelenią zaorają i kukurydze posieją,bo cała młodzież się stąd wyniesie a stare ramole takie jak ty po prostu wymrą
~;/ 18-05-2008 20:54
Tak święta prawda. Rzadko kiedy są tu koncerty a i tak zawsze znajdzie się ktoś komu to nie pasuje. Nie ma gdzie się bawić. Jeżeli są imprezy zamknięte to ludzie się bulwersują ze bilety są drogie to tamto,gdy są imprezy otwarte nie pasują gwiazdy,cisza nocna ,pijana młodziez. W jeleniej nigdy ludziom nie dogodzi. Cóz...
~karmazynowyklaun 18-05-2008 21:55
akurat jestem na tym zdjęciu i mogę Panu powiedzieć, że bawiłem się wyśmienicie i kulturalnie. Nic nie zniszczyłem, nic nie piłem, za to poskakałem, powydzierałem się no i do domu: }
~w szoku 19-05-2008 0:16
<i> Warszawska - to przecznica pierwsza przy Spółdzielczej - pierwsza w lewo w stronę przejazdu za mostem :-) dzięki </i>
piipi 19-05-2008 0:36
..zawsze bedzie krytyka i tylko krytyka..ale warto taka opinie z przymruzeniem oka odebrac. ~ "Bo fantazja,fantazja jest od tego,aby bawic sie i bawic na calego...".
~gość 19-05-2008 8:04
świetny artykuł, opisujący stan y psychologiczne jeleniogórzan którzy nigdy nie byli i nie będa przyszłości zadowoleni.Zawsze coś przeszkadza kutura nie na tym poziomie , polityka beznadziejna, a gospodarki nie mozna ruszyć bo zawsze coś przeszkadza.Takie teorie spiskowe.Dlatego nie mozna z niczym ruszyć!dlaczego ten marazm dotyczy Jeleniej Góry w innych miastach to jakoś wszystko jest inaczej wszystkim a jak nawet nie wszystkim to większości chce sie coś zrobić by zyło sie przyjemniej i lepiej a u nas tylko przeszłość i rozliczenia choć normalnych ludzi to nie obchodzi a moze nie az tak obchodzi!
~m 19-05-2008 9:42
W Old Pub /Teatr/ grają świetne jeleniogorskie zespoły.
~do gosc 19-05-2008 11:23
pytasz czemu?? bo w innych miastach koncerty sa czesciej i jak komus nie dogodzi koncert Krawczyka w piatek to pojdzie na koncert Gosi Andrzejewicz w sobote. i ludzie sie tym nie przejmuja bo maja wiekszy wybor. a co sie dzialo na koncercie Jamala?? ile ludzi bylo?? teraz wiadomo co ludziom w JG pasuje

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Co to były za tańce!

W śmieciach miasto tonie

Senator Mróz o kolejnych programach społecznych

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Głosy za strajkiem?

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
880
Tak
38%
Nie
55%
Nie mam zdania
7%