MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Interes w majtkach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 18 lipca 2010, 8:24
Aktualizacja: 21:04
Autor: Paweł Kucharski
Czy będąca wciąż jeszcze bytem wirtualnym galeria Focus Mall da szansę jeleniogórskiej drobnej przedsiębiorczości na zaistnienie, czy też raczej przyczni się do jej upadku?
Fot. TEJO
Mamy już za sobą 20 lat z okładem ery kapitalistycznej. Polski kapitalizm jest jakoby prężny, bo stawia się kryzysom. Jedną z jego wielu zalet jest mnogość małych firm zwanych oficjalnie działalnością gospodarczą.

Owa działalność, to główne lub dodatkowe źródło utrzymania milionów polskich rodzin. Są to zwykle mini firmy, jedno lub dwuosobowe. Działają lepiej lub gorzej, jak to na całym świecie. Jeszcze się bowiem nie zdarzyło, aby każdy pomysł na biznes był gwarantowanym sukcesem.

Wydawałoby się, że 20 lat, to wystarczający czas, aby twórcy takich firemek czegoś się nauczyli – np. poznali chociaż najbardziej bazowe podstawy działalności w kapitalizmie. Jednak w masie owego zainteresowania brak. Człowiek staje się przedsiębiorcą, bo nic innego mu nie przychodzi do głowy. Sęk w tym, że aby stać się nawet owym mini-przedsiębiorcą trzeba mieć właśnie i zwłaszcza pomysł.

Ten pomysł również trzeba sprawdzić rynkowo, czy jest on na to miejsce i na ten czas. Nie jest gwarancją fakt, ze Józkowi udało się w Zielonej, bo Kazikowi nie musi wcale w Jeleniej. Podstawą stania się kupcem jest – obce większości – pojęcie rzetelności kupieckiej i rzadka umiejętność kalkulacji zakładanej firmy.

Przedsiębiorca musi też do końca zaangażować się w swoją działalność.
Ostatnio przeżyłem dwa przykłady – choć bardzo różne – działalności takich przedsiębiorców. Obydwa w Kotlinie. I oto jeden z nich z wielkim zapałem i dużym smakiem przygotował sklep z pamiątkami. Zraził się jednak rychło, bo napór klientów okazał się mniejszy od spodziewanego. Zapomniał przy tym o drobiazgu – powiedzeniu okolicznej ludności o fakcie powstania takiego obiektu, a wiadomość sama z siebie rozejść się nie chciała.

Tak więc sklep przestał być regularnie otwierany, a towary, które czasami ubywały z półek nie były uzupełniane. Zapał wspaniały, ale brak planu promocji. Nie wróżę mu - w obecnej formie - świetlanej przyszłości. Szkoda tylko, że niezły pomysł, przez brak podstaw wiedzy marketingowej, upadnie.

Przykład drugi. Na terenie rozszerzonego Tesco ktoś postanowił zmałpować pomysł istniejący już w w Echo i sprzedawać tusze do drukarek. Przechodząc postanowiłem tam nabyć takiż tusz. Zaproponowana cena wydała mi się wygórowana, ale miła panienka przekonała mnie, że zawsze tak było, więc nabyłem ów tusz, bo drukarka bez niego jakby mało przydatna. Jednak cena ciągle mi nie dawała spokoju i pogoniła do Centrum Echo – i rzeczywiście rzeczony tusz okazał się tam być o połowę tańszy, choć pojemność ta sama i wytwórca też.

Wróciłem więc do Tesco, by wytłumaczyć panience, że z tą ceną, to jednak ja miałem rację. Panienki już nie było. Właściwie była tylko kartka „zaraz wracam” To świetny wynalazek, bo nikt nie wie kiedy owo zaraz się zaczęło i jak długo będzie trwało. Tym razem zaraz trwało około godziny, ale od mojego przyjścia, ile trwało wcześniej powiedzieć nie mogę.

Jednak, jak „zaraz” upłynęło, pojawił się dżentelmen w majtkach kąpielowych, bo gorąco, i przystąpił do obsługi mnie jako klienta. Kiedy mu wyłuszczyłem swoje spostrzeżenia pouczył, że marże to on może sobie ustalać jakie chce i tyle. Po tym wyjaśnieniu nie wpisałem się na listę zadowolonych klientów, bo i samo czekanie jak i wyjaśnienia nie były satysfakcjonujące.

I tu doszedłem do sedna. Ów dżentelmen w kąpielówkach, który pewnie wabi się przedsiębiorcą w branży kupieckiej nie zna pojęcia kupieckiej rzetelności. Oczywiście nie jest powiedziane, że dokładnie ten sam tusz, we wszystkich sklepach musi mieć dokładnie takie same ceny, ale 100 procent więcej wymagane przez majtkowca to bezczelność. Taki biznes można z powodzeniem prowadzić na bezludnej wyspie, ale nie w otoczeniu konkurencji.

Mało tego, na miejscu wytwórców tego tuszu zerwałbym z tymże letnim mężczyzną wszelkie kontakty handlowe, bo jego realizacja pojęcia handlu jest antyreklamą dla produktu. Tak więc gorąco polecam firmie Jet Activ zerwanie umowy franczyzy ze swoim franczyzobiorcą na terenie Tesco w Jeleniej, a obywatelom miasta odradzam tam zakupy.

A do tego obsługiwanie klientów, mimo upału, w majtkach kąpielowych też nie ma zbyt wiele do czynienia z kupiectwem, chyba że na plaży.

Ogłoszenia

Czytaj również

Świętują Niepodległość

Marcin Wyrostek patriotycznie

Motocykliści dla Niepodległej

Komentarze (58) Dodaj komentarz

~Ciekawy 18-07-2010 9:47
Czy Paweł Kucharski musi żalić się w internecie, że został zrobiony w bambuko ponieważ był naiwny? Kogo to obchodzi?
~gadka-szatka 18-07-2010 9:56
ALLE o co CHODZI,wystarczy napisac ,kazdy orze jak moze
~Obywtel 18-07-2010 10:11
Nie rozumiem tego ART? Przecież zawsze tak było jest i będzie w niektórych mniejszych sklepach które mają małe obroty. Jak ktoś nie zna cen to kupi a jak nie to pójdzie do konkurencji i kupi za połowę ceny, a ten sklep w TESCO i tak jest na równi pochyłej ze względu na to że nie szanuje klienta i nie zachęca do robienia w nim częstych zakupów.
~BC 18-07-2010 10:33
... :))) ... ten tekst pod względem konstrukcji, stylu i słownictwa ... przypomina mi pióro kogoś innego ...
~Arek 18-07-2010 10:59
Artykuł zaczął się interesująco, ale niestety skończyło się zwykłą prywatą z publicznym piętnowaniem wykorzystując dostęp do mediów. Oczywiście trzeba piętnować takie przypadki, ale jakoś mam odczucie, że pan redaktor zaangażował się w to, bo go to osobiście dotknęło. Natomiast ogólny przekaz, który mógłby może coś zmienić w zrozumieniu biznesu został zamazany. Tymczasem wielu narzekaczy, że galerie, centra itp rujnują małą przedsiębiorczość to właśnie ludzie o postawie roszczeniowej,
~oburzona 18-07-2010 11:26
Mam wrażenie, ze pan dziennikarz lobbuje na rzecz punktu z Echo i robi darmową reklamę, tym samym dyskwalifikując konkurencję. A co z dziennikarską rzetelnością. Wstyd panie "dziennikarzu". Otwórz swoją firmę i zarób na siebie. Bo pisanie takich bzdur za pieniądze pracodawcy jest karygodne... A w wykonaniu dziennikarza słowo cyt: zmałpować poziomem przedszkolaka ( i to mało rozgarniętego ) zalatuje... Wstyd ! Pracodawco tego pana - apeluję, zrób coś z tym... Swoją drogą, ciekawe czy potrzeb
~Do BC 18-07-2010 11:55
Masz rację,ja też tak sądzę,że druga połowa tekstu została napisana przez Tejo.
teessi 18-07-2010 11:55
Do "oburzonej" - Pan Paweł Kucharski POSIADA SWOJĄ FIRMĘ, która na niego zarabia! Swoją drogą ten artykuł ŚWIETNIE NAPISANY, piętnuje KIWANIE klientów nie mających rozeznania w cenach i nie świadomych, że można kupić to samo o połowę taniej, a także bylejakość pseudokupców, nie znających zasad marketingu, lekceważących potencjalnych nabywców (występowanie w sklepie w samych majtach).
~ds 18-07-2010 12:19
Dobrze, trzeba piętnować i informować ludzi, których handlarzy (bo przecież trudno ich nazwać handlowcami) unikać. Szkoda, że takiej rzetelności i listy oszustów nie podano w przypadku artykułu o nieuczciwych właścicielach restauracji (czy raczej garkuchni).
~klient 18-07-2010 12:31
Stoisko w Centrum Echo należy do innej firmy niz w Tesco.Cenny tuszy w Tesco nie zależą od pracowników,tylko są ustalane odgórnie przez firmę.Tak mnie poinformowano gdy chciałem się targować.Kiedy zapytałem sie,czy jak cos z tuszem bedzie nie tak to pani,a nie jakś \\\"panienka\\\" powiedziła,że można tusz oddać.Więc jeśli ktoś nie wie ,że według praw konsumenta wadliwy towar można zwrócić to już jego głupota i strata.
~klient 18-07-2010 12:40
I do autora tekstu:może dla tej pani,która jak zauważyłem często waszą stronę odwiedza opis "panienka" nie brzmi zbyt dobrze.Może jakieś sprostowanie by pan zrobił typu"sprzedawczyni".
~ 18-07-2010 12:43
Jak zauważył Arek tekst wystartował przednio ...zapachniało nawet jakby całkiem ciekawym felietonem, ale lądowanie na poziomie majtkowym ...i do tego od tylniej strony :) Artykuł nie piętnuje "kiwania nieświadomych klientów" jak mówi Teessi, tylko załatwia prywatny problem urażonej dumy Pana Pawła - "...kiwnęliście mnie na dychę ? ...ja wam teraz pokażę kim jestem i co potrafię !" Zgodziłbym się Teessi, że tekst jest "świetnie napisany", gdyby jego miejscem docelowym był prywatny blog Pana
ρiiρi 18-07-2010 12:56
~POUCZENIE .. Taki "interes" w *majtkach ..to ~NAJfajniejsza reklama *sklepu .. dla ciekawskich *dziewczynek !
~pytanie 18-07-2010 12:56
a jaka to firma pana Kucharskiego? ciekawe, jakie ma opinie u klientów
~buyer 18-07-2010 13:07
ogólnie poza podstawowymi produktami w Kotlinie nic nie warto kupowac bo w necie wszystko jest gruuuuuubo tańsze taki np. telewizor lcd o 500-600zł:DNiech stoją dalej w tych swoich sklepikach i liczą na frajerów którym paradoksalnie niejednokrotnie sprowadzają towar z sieci po czym dokładają gruuubą przebitkę..."bo żonce mercedesa z czegoś trzeba utrzymać":D
fanta 18-07-2010 13:15
Ludzie,co wy nie umiecie nic kupować tanio?! Ja patrzę na ceny w różnych punktach i wybieram tam gdzie taniej.Ponadto byłam ostatnio w tym punkcie bo potrzebowałam toner i to na już.Pani,która tam sprzedaje najpierw sprzwdziła,czy mają taki,a potem czy może go zamówić na życzenie klienta,ale okazało się że nie ma zamiennika do mojego modelu.I co mnie zaskoczyło:poleciła mi iść do konkurencji niedaleko.A pan Paweł powinien się wstydzić swojego języka użytego w artykule i słowem "panienka" nie o
~jaaa 18-07-2010 13:17
bo tusze kupuje sie oryginalne jak Cie nie stac to szykuj sie na podróbki które zawsze kryją jakies niespodzianki..... po dwa ten artykuł to jakas prywata uzalanie sie nad swojim zyciem ze zostało sie wystrzlonym w kosmos.... ciekewe czy tak kazdy moze na jelonce pisac...
~Grześ 18-07-2010 13:27
Zebyś Pawełku nie miał tylko takiej niespodzianki jak niewinny bloger, co niby napisał: "Nie kupujcie auta u...", bo możesz zarobić przeszło 22 tys. w plecy;-)
~ds 18-07-2010 13:34
Do zbulwersowanych: jeśli kobieta jest niezamężna, jest panną, jeśli do tego jest młoda to jest panienką, chyba lepiej nazwać kobietę panienką niż starą panną... No chyba, że miała obrączkę na palcu - to już poważny błąd autora artykułu. Inna sprawa, że nie mając szacunku dla klientów nie można wymagać szacunku z ich strony. Kiedy handlarze wciskający jak nie przeterminowany towar to buble nauczą się, że to KLIENCI ich utrzymują, wtedy staną się handlowcami i zasłużą na szacunek. A typ ob
~Polak 18-07-2010 13:42
Brawo Panie Pawle - piętnować, piętnować i jeszcze raz piętnować bezczelną zachłanność co poniektórych - pożal się Boże - "przedsiębiorców"
~uuuu 18-07-2010 13:50
Panie Kucharski,najpierw niech pan sie upewni,czy właścicielem stoiska w C.H Echo i Tesco jest ta sama firma,czy dwie różne,a potem niech pan dowodzi swoich racji.I niech pan nie myli obecnego stoiska z tuszami w Tesco z tym co kiedyś było na Tesco.Bo obecne stoisko jest nowe i nalezy do innej firmy.
teessi 18-07-2010 13:59
Do 18-07-2010 12:43 | ~ | IP: *.jeleniagora.vectranet.pl - Kolego, zobacz sobie, jakie są ceny tuszów do drukarki, nie kosztują one 20 zł lecz wielokrotność tej kwoty, zatem pan Paweł przepłacił bardzo dużo. Chwała mu za to, że zwrócił uwagę czytelników na kolosalne różnice w cenach IDENTYCZNYCH TOWARÓW w jeleniogórskich sklepach.
tracęgruntpodstopami 18-07-2010 14:07
Pan jakiś niezbyt rozgarnięty, a żalić się z tego powodu w gazecie czy gdzieś eh... Jak ktoś ma głowę na karku to sobie porówna ceny, a nie, że pani ładna, no chyba, że się z nim umówi : D
~szutka 18-07-2010 15:30
KAPITALIZM ? buahaha przecież u nas panuje socjalizm pełną gębą ! Co za naiwniak wierzy w kapitalizm w Polsce ?
wiola 18-07-2010 15:46
do Teessi- widać że jesteś jedną z nich..... zawsze stoisz po stronie tych żenujących coraz bardziej pismaków nazywających siebie dziennikarzami - ich styl pisania odpowiada twoim komentarzom. ZENADA!!!
~ 18-07-2010 15:47
Cieszę się że przeczytałam ten artykuł,właśnie muszę kupić tusz i dzięki temu że go przeczytałam nie kupię go w tym miejscu.A swoją drogą taka jest rola dziennikarza żeby służyć ludziom i jakie to ma znaczenie że doświadczył czegoś na własnej skórze może i lepiej bo to co napisał jest bardziej wiarygodne.
dolnoślązak 18-07-2010 15:59
Tytul przewrotny. Z nad Nilu spojrzalem na moj majtko-interes /jako, ze pod palmami laze w majtach/, stwierdzajac ze interes trzyma sie dziarsko. Czyzby tygodnik zamierzal przeksztalcic sie w gazetke satyryczna. Wiele "Tejo-Jelonkowych" publikacji na to wskazuje.
teessi 18-07-2010 16:00
Do Wiola - Niestety, nie jestem "jedną z nich".;-) Lubię Jelonkę i tyle! Czasem też coś wytykam, ale jeśli mają rację to dlaczego mam nie poprzeć?:-)
teessi 18-07-2010 16:05
DOLNOŚLĄZAKU, ten artykuł nie jest artykułem Tejowym, ukazał się w papierowym wydaniu Jelonki na str 9. i jest podpisany przez Pawła Kucharskiego. Pod palmami możesz chodzić nawet nago!;-) Wtedy będziesz wszystko widział bardziej dokładnie!;-)
kamik1985 18-07-2010 16:36
Ta \sprzedawczyni\ więcej czasu spędza na fajce niż w pracy. Jestem pewien, że gdyby częściej znajdowała się w swoim miejscu pracy obroty Jet Activ mogłyby być wyższe. Najłatwiej jest wywiesić karteczkę zaraz wracam. Kupiłem u nich uniwersalny zestaw do napełniania. Trzy buteleczki z tuszem ze strzykawką. Zapłaciłem 30zł. Czy taka cena to rozbój? Uważam, że nie przepłaciłem a z zestawu jestem bardzo zadowolony. Polecam to stoisko jednak nie chcę również więcej czekać po kilkanaście minut aż zo
~Zażenowany 18-07-2010 16:41
Sezon ogórkowy w pełni ! Od września znowu zacznie się obiecywanie 1000 galerii i nowych obwodnic :D
~gość 18-07-2010 16:50
yaro0001 18-07-2010 17:57
Artykuł denny bez dwóch zdań. Taka jest prawda, każdy ustala swoje marże a panu "redaktorowi" nikt owego tuszu nie kazał kupować. W Jeleniej jest wiele sklepów po drodze do Tesco także, ceny różne. Nie nie można porównywać kosztu wynajęcia metra kwadratowego w tesco do jakiejś oficyny a tym bardziej sklepu internetowego mieszczącego się często w mieszkaniu. Tejo i ty się pod tym badziewiem podpisałeś swoim zdjęciem?
~w[es;aw 18-07-2010 19:17
co za bzdury piszecie nie ma nic ciekawszego
~ast 18-07-2010 19:28
dlaczego jelonka nie wspomina nic o impreach motorowych w naszym regionie? właśnie zakończył się kolejny kjs
~tussshh 18-07-2010 19:43
Przeciez ta firma moze autora tekstu pociagnac o zadoscuczynienie za poniesione straty bo wiadomo ze takie straty beda. Zapewne do sadu albo do innych wymiarow sprawiedlowosci.
~trybik 18-07-2010 20:12
dziś sprawiedliwość i wymiar sprawiedliwości są gorsze jak za Stalina
dolnoślązak 18-07-2010 20:36
Zaprzyjazniony z "Jelonka" miejski rzecznik od konsumentow, wystepujacy w cyklicznych autopromocjach na lamach Tejo-gazetki, winien niezwlocznie zajac sie sprawa Tejowych wspolpracowniko-redaktorow. Pani Jadziu konieczny jest natychiastowy powrot z urlopu, gdziekolwiek pani przebywa. Sprawa powazna. Interes w majtkach lub bez nalezy doprowadzic do pomyslnego konca.
~uratowany 18-07-2010 20:47
Jakie szczęście, już miałem kupić tam 10 szt. tonerów, już prawie zamówiłem, ale dzieki temu artykułowi oszczędzę parę złotych. A z drugiej strony, odnośnie sprzedawania w majtkach, to może chodzi o to aby połączyć przyjemne z pożytecznym. W przerwie można się ochłodzić w fontannie, która jest blisko, nie trzeba tracić czasu na przebieranie i jednocześnie można szybko wrócić na stoisko, gdy pojawi się klient. Nic złego w tym nie widzę, nowatorskie rozwiązanie. Krawatom i garniturom mówimy stanow
dolnoślązak 18-07-2010 20:49
A o wynikach rzecznikowej interwencji powiadomic czytelnikow na tytulowej stronie a nie gdzes na 9-tej.
~uratowany 18-07-2010 20:53
Jednak zmieniłem zdanie. Ze względu na nowatorski pomysł sprzedawania, wrócę tam i kupię te 10 tonerów. Pozdrawiam sprzedających ze stoiska w Tesco. Precz ze sztywniakami w garniturach !!!
nychest 18-07-2010 20:58
o co chodzi nie nie mozna bylo to strescic czy moze ten kto to pisal niemail nic lepszego do roboty;/
~karpacz 18-07-2010 21:15
trzeba na ten punkt z tuszami nasłac inspekcje, bo tam ciagle jest kartka zaraz wracam
~Śmieszek 18-07-2010 21:27
Trzeba było kupić te majtki i ten jego interes .
ρiiρi 18-07-2010 23:17
~Smieszek ..*Hi ! ~Myslisz,ze taki ..*hi,hi .. "interes" ..*DUZO kosztuje ?
~Sówka 18-07-2010 23:47
Panie Pawle-dobry artykuł,nie warto zatrzymywać się nad tzw.krytycznymi i złośliwymi komentarzami. Większość wpisów może pochodzić od nibybiznesmenów skarpetkowców. W ten sposób kompensują braki wiedzy i ogłady.Stąd określenie "panienka z okienka" oraz tytułowy "majtkowiec".
~do pipi 19-07-2010 0:29
nie odpowiedzialas mi
rymcycymcy 19-07-2010 0:34
Drżyjcie źle ubrani sprzedawcy, panienki na kasach, wyluzowani reprezentanci micro biznesu ! Od jutra gajerki i lakierki ...bo jak spotka Was jakiś jelonkowy tajnos agentos co dokona kontrolowanego zakupu...możecie zostać obsmarowani i sponiewierani na łamach pisma broniącego gospodarczej równości i sprawiedliwości :) A tak prawie serio ...privfelietonik całkiem śmieszny ...brawo dla Pawła :)
~falcon 19-07-2010 6:57
Ten artykuł wygląda na cichą reklamę sprzedawcy tuszów z CH Echo. Jeśli już robicie takie rzeczy, to zaznaczajcie w artykule, że to "reklama". Swoją drogą - każdy ma prawo sprzedawać za tych za ile będzie chciał, na tym polega wolny rynek. A czy znajdzie na to popyt - to inna sprawa.
norbik 19-07-2010 9:24
Skoro pan Paweł uważa,że zwykłe spodenki to majtki kąpielowe to niech napisze artykuł o oburzającym zachowaniu w upały ponad 50% jeleniogórskich mężczyzn,albo niech przestanie pisać tego typu bzdury.
norbik 19-07-2010 9:30
Ja w takich "majtkach" śmigam i uważam,że ten pan ze stoiska dobrze zrobił.Lepiej tak niż obsługa przez jakiegoś spoconego i śmierdzącego faceta.
~Largo 19-07-2010 13:20
na miejscu osoby ''pracownika '' nie pozwolilbym na cos takiego , jak mozna napisac o kims ze siedzi w majtkach , chyba ze ta osoba nie potrafi rozroznic co to majtki a spodenki , mamy 35 stopniowe upaly i kazdy normalny chodzi w spodenkach a nie w grniaku i smierdzi potem, a panienke to sobie znajdz na ulicy a nie w sklepie , bo to znieslawienie ,jak mozna dac taki artykul osobiscie znam ta dziewczyne i to nie jest jakas panienka tylko odpowiedzialna osoba pracujaca solidnie.osoba piszace t
~g niedzielny 19-07-2010 19:13
śmiać mi się chce z tego niedouczonego klienta. Jedną z zasad kapitalizmu i swobodnego handlu jest to, że ceny kształtowane są swobodnie i uzależnione są w zasadzie od popytu i podaży. Więc jeśli klient jest skłonny zapłacić za produkt cenę, to znaczy, że dla niego ta cena jest OK. Płacąc więcej płaci niejednokrotnie również za swoje lenistwo, za głupotę, za niewiedzę. Tak było, jest i będzie. Można by napisać... mamy 20 lat kapitalizmu, a autor niczego się przez ten czas nie nauczył.
~nowy22 19-07-2010 20:58
Nie bardzo rozumiem co chciał przekazać nam autor. Chodzi o to, że bezmyślnie kupił coś, co można kupić taniej i przez to żona nie chciała wpuścić go do domu? A może o to, że skoro sam chodzi w 35-cio stopniowym upale w swetrze i pewnie w mocherowym berecie to chciałby by inni również \"pachnieli\" tak jak on...? Przykro mi tylko, że redakcja \"jelonki\" (do tej pory lubianej przezemnie gazety) chyba z nadmiaru wolnego miejsca drukuje takie \"paszkwile\"
~ 20-07-2010 21:46
To w co ostatecznie byl ubrany sprzedawca? Majtki, stringi, bokserki spodenki (takie powiewające z cienkiego materiału, jakie noszą piłkarze) czy krótkie spodnie? Jakie miał nogi? Zadbane czyli umięśnione czy chude blade patyki, które pozostawiają negatywne odczucia estetyczne?
teessi 20-07-2010 21:52
U mężczyzn także nie wszystko nadaje się do pokazywania. ;-) Nad spodenkami wylewało się wielkie brzuszysko po kolana czy miał wyrzeźbiony kaloryfer? ;-)
~gość222 22-07-2010 14:43
do teessi i ~ Możecie sobie na niego popatrzeć, chyba nadal chodzi w spodenkach bo upały wcale nie mniejsze (chyba że się przestraszył, ale nie wygląda na takiego). A swoją drogą - artykuł do bani, chyba przestanę czytać te pierdoły...
~studentka88 1-08-2010 15:40
Czytając ten artykuł miałam wrażenie jak bym czytała wypociny 5-latka, pracując w gazecie trzeba najpierw nauczyć się poprawnej konstrukacji zdań i stylistyki oraz poprawnego nie obrażającego nikogo słownictwa. A poza tym człowiek nie jest maszyną każdemu należy się przerwa w pracy a że trwa ona czasem zbyt długo to już indywidualna sprawa. Jeśli chodzi o ceny tuszy to najpierw sprawdza się ceny w różnych sklepach a nie kupuje się w pierwszym lepszym a potem żali do wszystkich że wydało się pare groszy za dużo.Osoby które pracują w Active Jet są jak każdy z nas ludźmi więc należy pomyśleć jak każdy z nas zachowywał by się na ich miejscu...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Wypadek przy baniakach  

O rozpadających się górach

Studium na początek

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
828
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%