MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zwycięstwo Karkonoszy w osłabieniu

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 25 marca 2018, 7:31
Aktualizacja: 7:34
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Około 70 wiernych kibiców oglądało pierwszy w rundzie wiosennej, mecz Karkonoszy Jelenia Góra na stadionie przy ul. Złotniczej. Biało–niebiescy mimo czerwonej kartki i straconego gola w pierwszej połowie, po zmianie stron dzięki ambicji i zaangażowaniu odwrócili losy spotkania i pokonali Spartę Grębocice 2:1.

Od samego początku spotkanie pomiędzy 6. a 9 drużyną grupy zachodniej IV ligi zapowiadało się na ciekawe starcie. Już w 4. minucie meczu gospodarzy uratował słupek, ale podopieczni Marka Siatraka z trenerem w pierwszym składzie, nie zamierzali oddać inicjatywy. W 12. minucie wejście w pole karne lewym skrzydłem w wykonaniu Gizińskiego skutkowało wyłożeniem piłki Vitolnieksowi, ale były gracz kowarskiej Olimpii strzelił w obrońcę Sparty. W kolejnych minutach kilka groźnych sytuacji stworzyli sobie jeleniogórzanie, ale zabrakło kropki nad „i”, bowiem ich strzały bronił doskonale Sztakowski lub trafiały na obrońców. Kluczowa akcja pierwszej połowy miała miejsce w 38. minucie, kiedy to wychodzącego sam na sam Szuszkiewicza sfaulował Matuszewski i sędzia bez wahania wskazał na „wapno” usuwając piłkarza Karkonoszy z boiska (czerwona kartka). Jedenastkę na gola zamienił Smoliński i do szatni wynik już się nie zmienił, goście prowadzili jedną bramką i mieli jednego zawodnika więcej na boisku.

Po zmianie stron goście szybko chcieli dobić miejscowych, ale w 48. minucie Smoliński trafił do bramki jeleniogórzan ze spalonego. Dwie minuty później strzelec gola dla Sparty miał jeszcze jedną „okazję”, ale tym razem mógł zaskoczyć swojego bramkarza. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Gizińskiego stoper z Grębocic skiksował, a piłka przeleciała nieznacznie obok słupka. W 53. minucie Giziński uradował miejscowych kibiców, bowiem pięknym strzałem sprzed narożnika pola karnego zaskoczył Szatkowskiego i było już 1:1. Z każdą kolejną minutą biało-niebiescy mieli coraz więcej okazji i kibic, który dopiero by przyszedł na stadion, zastanawiałby się kto tak naprawdę gra w osłabieniu. W 61. minucie prezent od obrońców gości dostał Mateusz Firlej, ale z 6 metrów uderzył nad poprzeczką. W 72. minucie kolejny „gift” od graczy Sparty trafił do Łotysza występującego od tej rundy w barwach Karkonoszy, ale nasz zawodnik strzelił obok słupka. Chwilę później koronkowa akcja Vitolnieksa i Bębenka zakończyła się trafieniem drugie z wymienionych piłkarzy, a więc ekipa Siatraka objęła prowadzenie 2:1. W 77. minucie kolejna okazja miejscowych – tym razem Lekszycki, wprowadzony chwilę wcześniej na boisko, po akcji z kontry chciał uderzyć między nogami interweniującego golkipera, ale ten wyczuł jego intencje. W 83. minucie przyjezdni mieli okazję na wyrównanie, jednak Proietti uratował nasz zespół wybijając futbolówkę sprzed linii bramkowej. Przez cały mecz z bardzo dobrej strony spisywał się też Karol Engler, który w bramce jeleniogórzan zastąpił Oskara Wieliczko (pauzującego za czerwoną kartkę w ostatnim meczu rundy jesiennej w Kowarach). Ostatecznie Karkonosze po bardzo dobrym meczu pokonały Spartę Grębocice 2:1!

MKS Karkonosze Jelenia Góra - Sparta Grębocice 2:1 (0:1)
Gole: 0:1 Smoliński 39' (karny), 1:1 Giziński 52', 2:1 Bębenek 73'.
Czerwona kartka: Matuszewski 38' (Karkonosze).
Karkonosze: K. Engler – Matuszewski, Mateusz Firlej, Siatrak (90' Staniszewski), Kuźniewski, Bębenek, Proietti, Turczyk, Vitolnieks (75' Lekszycki), Giziński (89' Kozołubski), Gałach (90'+4 Śniegula).
Sparta: Szatkowski – Kucner, Smoliński, Robacki, Kubik, Szuszkiewicz, Gródecki, Wolski, Żmudziński, Gniewosz, Duda (72' Opiłowski).

Widzów: 70.

Za tydzień Karkonosze zagrają na wyjeździe z Apisem Jędrzychowice.

Ogłoszenia

Czytaj również

Studium na początek

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Bulwar Cieplicki otwarty!

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~18 sqandal 25-03-2018 9:15
... no ,no walczą chłopaki jak karkonoskie lwy , szkoda ze tylko w tak niskiej klasie. Jelenia Góra powinna mieć przynajmniej 2 -lige .
~Masturbator 27-03-2018 23:59
do: ~18 sqandal (9:15)
Z takimi leszczami powinni byc w B klasie z czym na ryby Polski Zwiazek Pilki Kopanej tez tak sadzi
~Ciepliczanin 25-03-2018 16:07
Brawa i gratulacje dla całego zespołu za ambicję i wolę walki. Tak trzymać , damy radę.
~Przyjezdny 29-03-2018 20:13
troche wstyd zeby w 70tus mieście przyszlo na mecz 70 osób

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Komisja w terenie

Bramkostrzelna Lechia

Wreszcie dobra droga

Wyszarpali zwycięstwo

Bobry zwycięskie na koniec rundy

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
310
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%