MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Wrócili z dalekiej podróży

Wiadomości: IV-liga piłkarska
Niedziela, 21 kwietnia 2013, 19:54
Aktualizacja: Poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 11:29
Autor: Przemo
Fot. Tomasz Raczyński
Takie Karkonosze chcemy oglądać – można rzec po meczu z Sokołem Wielka Lipa. Biało–niebiescy gryźli trawę, by zdobyć komplet punktów, byli drużyną zdecydowanie lepszą od wyżej notowanego rywala i zasłużenie wygrali zdobywając decydującą bramkę w 90. minucie.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy mogli objąć prowadzenie po strzale Krupy, ale piłka trafiła w poprzeczkę. W 37' jeden z nielicznych ataków gości zakończył się golem autorstwa Bełkowskiego. Czas upływał, gospodarze starali się wyrównać, ale narażali się na kontry - po jednej z takich akcji w sytuacji sam na sam znakomicie interweniował Borowski. Chwilę później biało-niebiescy doznali kolejnego ciosu, tym razem do sieci trafił Pruchnicki i było już 0:2. Gdy wydawało się, że miejscowi zejdą na przerwę podłamani bramkę kontaktową w doliczonym czasie pierwszej połowy zdobył Krupa - wykorzystując zagranie od Hamowskiego uprzedził bramkarza gości i zdobył gola "do szatni".

Po zmianie stron jeleniogórzanie długimi fragmentami nie schodzili z połowy Sokoła, ambitnie walczyli o każdą piłkę, widać było głód zwycięstwa i wiarę w korzystny rezultat. Efekt nastąpił w 55' kiedy to po rzucie rożnym Bednarczyk zagrał do Hamowskiego, a były trener Lotnika dał remis Karkonoszom! Pięć minut później przed kolejną szansą stanął popularny "Jajo", ale mając przed sobą tylko Piszcza strzelił obok bramki. Z biegiem czasu goście odważniej starali się zaatakować, ale nie zdołali poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Borowskiego. Przy gorącym dopingu odradzającego się młynu biało-niebieskich podopieczni Artura Milewskiego do ostatniego gwizdka walczyli o komplet punktów i... stało się! W 90' Majer zdecydował się na akcję indywidualną, minął dwóch obrońców w polu karnym i zdobył zwycięskiego gola. Dzięki wygranej Karkonosze zachowały przewagę nad strefą spadkową, a do miejsca premiowanego awansem tracą 8 punktów.

W następnej kolejce jeleniogórzanie zmierzą się z rezerwami Miedzi (Legnica - 28.IV, godz. 15:00).

- Mieliśmy pewne problemy, ale to jest w piłce najpiękniejsze - dużo akcji, dużo bramek, dramaturgia i zakończone happy endem. Chcemy robić jak najlepszą robotę, zrobić jakiś przyczułek do czegoś większego. Na razie nie możemy startować z motyką na księżyc, ale pokazujemy, że warto na nas przyjść od czasu do czasu i warto w nas zainwestować. Są ciekawe mecze i jeżeli ta otoczka nam się zmieni to powinno być jeszcze lepiej - powiedział trener gospodarzy, Artur Milewski.

- Wydawało się, ze po strzeleniu drugiej bramki mimo słabej gry, mamy kontrolę nad wynikiem. Niestety bramka do szatni dodała skrzydeł Karkonoszom i obawiałem się, że w drugiej połowie ruszą. Nie wiem czym spowodowana była nasza dzisiejsza dyscpozycja, czy nerwowością do tego stopnia, że wygrywając awansujemy na trzecie miejsce dochodząc do Kobierzyc 5 punktów. Niestety moje obawy potwierdziły się. W drugiej połowie Karkonosze z determinacją zaatakowały i uważam, że wygrały zasłużenie - podsumował trener Sokoła, Zygmunt Peterek.

Karkonosze Jelenia Góra - Sokół Wielka Lipa 3:2 (1:2)
Gole:
0:1 Bełkowski 37'
0:2 Pruchnicki 45'
1:2 Krupa 45'+1
2:2 Hamowski 55'
3:2 Majer 90'

Karkonosze: Borowski - Jurkowski, Wawrzyniak, Milewski (30' Szramowiat, 85' Krakówka), Khodzamkulov, Bednarczyk, Hamowski, Majer, Walczak, Kowalski, Krupa.

Sokół: Piszcz - Renosik, Pruchnicki, Ludwiczak, Chmielewski, Szurek (63' Pisklak), Bełkowski (83' Niełacny), Tomanik, Gambal, Wójcik (71' Warchoł), Wielgus.

Widzów: ok. 150.

Wyniki 22. kolejki:
GKS Kobierzyce - Orkan Szczedrzykowice 2:1
Granica Bogatynia - Nysa Zgorzelec 2:1
Piast Żmigród - Miedź II Legnica 0:0
Piast Nowa Ruda - Łużyce Lubań 3:1
Pogoń Oleśnica - Piast Zawidów 2:1
Olimpia Kowary - AKS Strzegom 1:1
Orla Wąsosz - Nysa Kłodzko 2:0
Karkonosze Jelenia Góra - Sokół Wielka Lipa 3:2

Tabela:
1. GKS Kobierzyce-----------18 - 38 - 37:27
2. Piast Żmigród--------------18 - 33 - 33:20
3. AKS Strzegom-------------19 - 32 - 43:26
4. Olimpia Kowary-----------18 - 31 - 32:22
5. Sokół Wielka Lipa---------19 - 30 - 30:28
6. Piast Zawidów-------------18 - 29 - 26:19
7. Orkan Szczedrzykowice---19 - 26 - 36:41
8. Orla Wąsosz----------------18 - 26 - 23:24
9. Granica Bogatynia---------18 - 25 - 31:24
10. Karkonosze Jelenia Góra-18 - 25 - 30:28
11. Pogoń Oleśnica------------18 - 23 - 28:33
12. Miedź II Legnica-----------19 - 22 - 41:32
13. Piast Nowa Ruda----------18 - 21 - 27:25
14. Łużyce Lubań--------------18 - 18 - 32:51
15. Nysa Zgorzelec------------18 - 14 - 17:42
16. Nysa Kłodzko--------------18 - 13 - 17:41

Ogłoszenia

Czytaj również

Podgórna jest nadal zarośnięta

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Derby Jeleniej Góry w Pucharze Polski

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~ 21-04-2013 21:01
chwali sie walke do konca...
~ksk 21-04-2013 21:03
Tak trzymać i gramy dalej - świetny mecz biało niebieskich.
~ 21-04-2013 22:13
Brawo panowie! Dziękujemy i liczymy na więcej! Pokażcie urzędasom co potraficie, do drugiego miejsca tracimy 8 punktów - tylko czy aż?
~kk 21-04-2013 23:13
Brawo Boro :D
~trzeźwo 22-04-2013 14:25
Wygląda na to, że ledwo się przeczołgali, dużo niebrakowało aby przerżnęli z wiejską amatorską druzyną.
~KSK 22-04-2013 21:45
Trzezwy chyba dalej jestes nawalony skoro nie umiesz ocenic meczu. Pisz wtedy kiedy bedziesz trzezwy, .Amatorem to jestes ty !!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Łomnica rozbita przez juniorów Karkonoszy

Trwa budowa punktu widokowego

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Rozgrywki pucharowe bez Lotnika

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2222
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%