MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

LDJM: Zagłębie Lubin pokazało klasę

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 23 sierpnia 2017, 21:23
Aktualizacja: 21:26
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Na inaugurację Dolnośląskiej Ligi Juniorów Młodszych piłkarze Karkonoszy mieli bardzo trudne zadanie, bowiem na stadion beniaminka przyjechał jeden z faworytów do zwycięstwa w rozgrywkach juniorów młodszych – Zagłębie Lubin. Mecz rozegrany na stadionie przy ul. Złotniczej toczył się pod dyktando gości, którzy wygrali zdecydowanie.

Od pierwszych minut do ataku ruszyli przyjezdni, jednak pierwsza akcja ofensywna biało-niebieskich mogła zakończyć się niespodziewanym otwarciem wyniku. W drugiej minucie spotkania jeleniogórzanie trafili do siatki rywali, ale sędzia nie miał wątpliwości i odgwizdał spalonego. Ataki Zagłębia przyniosły skutek w 16. minucie, kiedy to Sangowski wykorzystał bierność obrońców wchodząc środkiem w pole karne i wpakował futbolówkę do bramki. Dziesięć minut później było już 0:2 – tym razem po strzale Dudzińskiego piłka odbiła się Dulnego i Maciejewski był bez szans na interwencję. W 31. minucie padł kolejny gol, tym razem Dudziński wpisał się na listę strzelców dobijając piłkę po strzale obronionym przez golkipera Karkonoszy. W 35. minucie „Miedziowi” dosłownie zabawili się z obrońcami z Jeleniej Góry i przy asyście Sangowskiego wynik do przerwy ustalił Baran.

Po zmianie stron nadal przeważali goście, ale jeleniogórzanie szukali swojej szansy na honorowe trafienie. Ta sztuka im się nie udała, a po drugiej stronie boiska Maciejewski dwoił się i troił, żeby uratować swój zespół przed klęską. Zagłębie zdołało wykorzystać tylko jedną sytuację w tej części gry – kolejna akcja klepką zakończyła się trafieniem w 60. minucie autorstwa Kizymy i mecz zakończył się wynikiem 0:5.

- Zdecydowanie byli faworytem i pokazali nasze miejsce w szeregu. Nie ukrywam - wyszliśmy bardzo niskim pressingiem, chcieliśmy się bronić, ale zostaliśmy szybko rozwiązani i te bramki to była kwestia czasu - ocenił po meczu trener Karkonoszy, Jacek Kołodziejczyk, który przyznał, że jego zespół musi jeszcze popracować nad obroną. - W meczach sparingowych strzelaliśmy dużo bramek, ale też traciliśmy. Myślę, że nie będziemy zespołem do bicia - Zagłębie to jeden z lepszych zespołów w tym roczniku w Polsce i to nie jest ujmą przegrać z takim przeciwnikiem - dodał trener.

Karkonosze Jelenia Góra - Zagłębie Lubin 0:5 (0:4)
Karkonosze:
Maciejewski – Orzeszko, Dulny, M. Engler, Pakosz, Wiejak, Sołtysiak, Rosiński, Tomaszewski, Kułakowski, Fediuk. Rezerwowi: Walczak, Kamiński, Ranecki, Sokołowski, Bartecki, Mazur, Mareczek.
Zagłębie: Matoga – Walczak, Baran, Trepczyński, Masny, Galas, Szymczyk, Pochyra, Dudziński, Sangowski, Hanc. Rezerwowi: Szwaj, Rogalski, Kizyma, Budziński, Kłudka, Siga, Paikert.

Widzów: 50.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kuchcikowo w SP 2

Miejskie derby dla Victorii

Piłkarska integracja strażaków

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Rodzic 25-08-2017 8:47
Bardzo dobrze że Karkonosze w czterech kategoriach wiekowych /młodzik , trampkarz , junior młodszy , junior starszy / grają w Ligach Dolnośląskich na wysokim poziomie. Pod względem szkoleniowym bardzo dobra decyzja Zarządu. Zapewniona jest ciągłość szkoleniowa młodzieży , co w przyszłości przyniesie efekty i dopływ zdolnej młodzieży do zespołu seniorów.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Podział punktów w Wojcieszycach

Giełda pod Muzeum

Nowy wóz dla strażaków

Mają dość Term Cieplickich

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny byc jawne?

Oddanych
głosów
263
Tak
79%
Nie
17%
Nie mam zdania
3%