MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Kolejna porażka Karkonoszy

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 16 maja 2004, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 31 grudnia 2005, 4:24
Autor: Dawid Gajda
W sobotnim meczu stojącym na bardzo słabym poziomie Karkonosze Jelenia Góra przegrały z rezerwami Śląska Wrocław 0:1.

Spotkanie od pierwszych minut było toczone w trudnych warunkach atmosferycznych. Padający deszcz uniemożliwiał rozegranie składnych akcji. Z pierwszej połowy spotkania warte odnotowania były jedynie dwa strzały. W 31 min. dośrodkowywał Pacan, a Wojtas głową minimalnie chybił, a niecałe 10 minut później w dobrej sytuacji fatalnie spudłował Wróbel.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli Jeleniogórzanie. Z rzutu wolnego uderzał Marcin Pacan, lecz na posterunku był Jaroszewski. Chwilę później piłkę na pole karne za centrował Józefiak, lecz Horwat źle uderzył piłkę. Decydującą akcje meczu w 63 min. przeprowadzili goście. Wróbel dostał prostopadłą piłkę i w sytuacji „sam na sam” nie dał najmniejszych szans Rausowi.

Od tego momentu mecz przypominał już przysłowiowe bicie głową w mur jeleniogórzan, którzy totalnie nie radzili sobie z mądrze grającą defensywą wrocławian, wobec czego wynik nie uległ już zmianie do końca spotkania.

<b>Karkonosze Jelenia Góra-Śląsk II Wrocław 0:1 (0:0) </b>
<b>Bramki:</b>Wróbel (63)
<b>Widzów:</b>150
<b>Skład:</b> Raus, Pacan, Kozak, Jończy, Horwat, Bizoń, Józefiak, Wojtas (46 Malinowski), Kiełtyka, Tkaczyk (78 Smoliński), Kowalski.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Karkonoskie witraże

Rywalki w przerwie zrezygnowały z gry

Stoi kolej na Kopę

Studium na początek

Artystycznie na rzecz czystego powietrza

GIS Day w szkole

Derby dla Karkonoszy

Radni KO przeciw kupcom?

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
908
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%