MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Karkonosze nie spuszczają z tonu

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 23 września 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 23 września 2006, 21:41
Autor: Agnieszka Rafińska
Fot. Arkadiusz Piekarz
Karkonosze Jelenia Góra pokonały Woskar Szklarska Poręba 1:0 (0:0).

Początek spotkania był wyrównany. Pierwszy groźny strzał na bramkę Ciepieli, oddał Gawlik w 9 minucie. Potem gra toczyła się głównie środkową strefą boiska. Piłkarze Karkonoszy zaczęli grać wysokim presingiem nie pozwalając na rozgrywanie piłki obrońcom gości. W tym fragmencie gry mnożyły się przewinienia defensorów Woskara, którzy nie radzili sobie z dynamicznymi akcjami Kowalskiego i Walczaka. Właśnie po faulu na tym drugim groźnie z rzutu wolnego uderzał Lizak ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W 34 minucie dokładne, długie podanie od Smlińskiego otrzymał Walczak. Po przyjęciu piłki na klatkę piersiową bez namysłu uderzył z woleja w długi róg bramki Niemca. Ten wyciągnął się jak struna i zdołał sparować piłkę na rzut rożny. Była to najgodniejsza sytuacja do zdobycia bramki dla Karkonoszy w pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Do przerwy wynik bezbramkowy.

Druga część spotkania rozpoczęła się od groźnego ataku „biało – niebieskich”. Malinowski dośrodkował piłkę do Wajdy, a ten strzałem głową strzelił obok słupka. Trwał napór drużyny Karkonoszy. Kilka minut później groźnie z dystansu uderzał Lizak i piłkę z wielkim trudem wybronił Niemiec. W 72 minucie nastąpił przełomowy moment tego spotkania. Wajda dośrodkował w pole karne. Tam świetnie piłkę opanował Walczak i z pięciu metrów umieścił piłkę w siatce. Zespół Karkonoszy do końca spotkania kontrolował przebieg gry a wprowadzeni rezerwowi starali się skonstruować groźną akcję ofensywną. Jedną z takich akcji niesłusznie przerwał sędzia liniowy sygnalizując spalonego Daniela Kotarby. Ostatnie minuty nie przyniosły zmiany rezultatu. Karkonosze pokonały Woskar 1:0.

<b>Karkonosze Jelenia Góra – Woskar Szklarska Poręba – Wojcieszyce 1:0 (0:0)</b>
1:0 Walczak 72 min.

<b>Żółte kartki:</b>
Wajda (Karkonosze) – Hornicki, Jahn, Sobolewski (Woskar)

<b>Karkonosze:</b>
Ciepiela – Smoliński (Kaczmarek 68 min.), Wawrzyniak, Bijan, Siatrak – Suchanecki (Wajda 46 min.), Malinowski, Kotarba, T. Lizak, Walczak (Kik 88 min.) – Kowalski (Kowalski – Ciepiela 83 min.)

<b>Woskar:</b>
Niemiec – Jahn, Wałczyk, Traube (Stefanowicz 46 min.), Sobolewski – Biernat, Michałek (Szyller 76 min.), Skwara (Masłowski 80 min.), Hornicki – Ejdys, Gawlik (Ceratowski 54 min.)

Ogłoszenia

Czytaj również

Derby dla Karkonoszy

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~t_o_mm_e_k 23-09-2006 22:40
To co dzis grał Walec to naprawde chyle pokłon oby tak dalej Paweł 3 maj się
~Cerata 24-09-2006 3:38
hey panowie!mecz ogulnie kicha z obu stron...walec dostał prezent 1:0 i gratulacje...pozdrawiam CERATINHO hehe!
~ksk 24-09-2006 9:39
Cerata ogolnie przez o zamkniete a po drugie to sam grales kiche nic nie pokazales i chcesz sie nazywac Ceratinho??
~kibic 24-09-2006 11:26
Właśnie Cerata pisze się ogÓlnie. Pza tym kiche jeszcze długo będziesz grał, ale rozumiem, dlatego byłeś niechciany w KSK:)
~do ksk 24-09-2006 11:29
człowieku nie wiem kim jestes...ale widocznie nie znasz sie na piłce...ksk wygrało zasłuzenie...ale mecz był beznadziejny w wykonaniu obu druzyn..kopanina i nic wiecej...a co do tej ksywki to jak grałem w Karkonoszach to chłopaki mnie tak zartobliwie nazwali..wiec oni wiedza o co chodzi...a jak juz kogos krytykujesz to miej odwage sie przedstawic...pozdrawiam
~ksk 24-09-2006 12:19
przestan zawsze bedziesz cieniasem ktory wchodzi na koncowki meczow!
~tato 24-09-2006 12:30
Synu to co nazywasz prezentem dla Walca to przyjęcie piłki w pełnym biegu i uderzenie z powietrza plus precyzja.I dlatego to Walec jest piłkarzem Karkonoszy a nie ty!Waszym marzeniem było zdobycie punktu i dlatego graliście w 10 z tyłu.Trzeba było zaryzykować to mecz nie byłby kichą.Gdyby sędzia się nie pomylił ze spalonym to Kotarba dorzuciłby wam drugą pigułkę.I na tym właśnie polega subtelna różnica pomiędzy liderem i drużyną z końca tabeli , że lider odnosi planowe zwycięstwo a tobie pozostaje popłakać w internecie.Pozdrawiam synu.
~do kibic 24-09-2006 13:04
kolejny anonimowy komentator hehe...byłem niechciany w Ksk a to dobre!!!człowieku nie osmieszaj sie..zreszta smiesza mnie tacy internetowi napinacze jak ty...
~ksk 24-09-2006 19:26
Ceratowski teraz bedziesz chlopakiem do podawania pilek w Woskarze bo akurat slyszalem jak was trener cie krytykowal wiec...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Świętują Niepodległość

Udany Piknik Strzelecki

Apel Pamięci w SP 15

O rozpadających się górach

Terma Liga już po raz piąty!



Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
789
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%