MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Biało–niebiescy nie zwalniają tempa

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 1 października 2014, 19:58
Aktualizacja: 22:14
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
W środowym spotkaniu III–ligi jeleniogórskie Karkonosze odniosły trzecie zwycięstwo z rzędu. Tym razem podopieczni Artura Milewskiego odprawili z kwitkiem KP Brzeg Dolny.

Od początku spotkania stroną dyktującą warunki gry byli gospodarze. Kwadrans po pierwszym gwizdku swoich sił próbowali Radek Sareło i Maciek Firlej, ale ich strzały blokowali ofiarnie obrońcy zespołu z Brzegu Dolnego. W 19. minucie doskonałym przeglądem pola wykazał się Tomasz Malinowski, który dostrzegł lukę w środku pola, wbiegł w „szesnastkę” i technicznie chciał przelobować golkipera gości, jednak do pełni szczęścia zabrakło centymetrów, bowiem piłka odbiła się od poprzeczki. W kolejnej sytuacji bramkowej przyjezdni nie mieli już tyle szczęścia i miejscowi kibice po golu Radziemskiego mogli w końcu zacierać ręce. Biało-niebiescy mogli na przerwę schodzić z dorobkiem 3-4 bramek, ale w kolejnych sytuacjach na przeszkodzie stawała znowu poprzeczka, a także bramkarz beniaminka z Brzegu Dolnego.

Po zmianie stron gra się wyrównała, ale to jeleniogórzanie pierwsi zaatakowali. Strzał z rzutu wolnego w wykonaniu Marcina Pacana nad poprzeczkę wybił Maciej Szaciłło. Kilka minut później wiarę w korzystny rezultat przywrócił gościom Kamil Żbik wyrównując stan meczu, ale na odpowiedź Karkonoszy nie trzeba było długo czekać. W kolejnej akcji gospodarze wywalczyli rzut rożny po tym jak strzał Radka Sareło instynktownie palcami nad poprzeczkę przerzucił Szaciłło. Stały fragment gry perfekcyjnie wykonał Radziemski dośrodkowując na głowę Hamowskiego i będący na fali biało-niebiescy ponownie wyszli na prowadzenie. W 68. minucie kolejną szansę mieli podopieczni Artura Milewskiego. Do rzutu wolnego tuż przy linii pola karnego podszedł Marcin Pacan, ale i tym razem goście mogli dziękować swojemu bramkarzowi za świetną interwencję. Następny kwadrans charakteryzował się naporem przyjezdnych na bramkę strzeżoną przez Michała Dubiela, jednak starania brzeskiego zespołu nie przyniosły skutków w postaci goli, a ich zapędy powstrzymał Tomasz Horwat, który powstrzymując bezmyślnie Palimąkę ujrzał czerwoną kartkę. W doliczonym czasie kropkę nad „i” postawił Łukasz Kowalski wykorzystując perfekcyjną kontrę i podanie Bednarczyka. Ostatecznie Karkonosze pokonały KP Brzeg Dolny 3:1 i po serii trzech efektownych zwycięstw udadzą się w najbliższą sobotę na mecz z liderem-Formacją Port 2000 Mostki.

Karkonosze Jelenia Góra – KP Brzeg Dolny 3:1 (1:0)
Gole:
1:0 Radziemski 20’
1:1 Żbik 56’
2:1 Hamowski 57’
3:1 Kowalski 90’
Karkonosze: Michał Dubiel – Mateusz Firlej, Kazimierz Hamowski, Przemysław Kocot, Marcin Pacan, Radosław Sareło, Tomasz Malinowski, Dominik Radziemski, Maciej Firlej, Maciej Machowski, Łukasz Kusiak.
KP: Maciej Szaciłło – Jakub Kulej, Jacek Mądrzejewski, Tomasz Horwat, Grzegorz Pawełek, Kamil Żbik, Dawid Hernik, Mateusz Szczur, Marek Gacek, Jakub Dębiczak, Daniel Wałęga.

Widzów: 200.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jest szansa na miliony

Mają dość Term Cieplickich

Lotnik w kolejnej rundzie

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~adamex 1-10-2014 21:33
Brawo Kowal - widać że Francuski wypad dobrze Ci zrobił :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Miejskie derby dla Victorii

Marzena Machałek o programie PiS

Rozbudowa SOSW rozpoczęta

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Piłkarska integracja strażaków

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
478
Tak
81%
Nie
15%
Nie mam zdania
4%