MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zwycięstwo po wojnie nerwów!

Wiadomości: Jelenia Góra - Sudecka
Sobota, 14 marca 2009, 20:50
Aktualizacja: Wtorek, 17 marca 2009, 8:12
Autor: ahawer
Robert Ignaciak
Fot. Robert Ignaciak
KS Sudety Jelenia Góra zwyciężyły w meczu z KKS Big Star Tychy 67:64.

Prawdziwą wojnę nerwów przeżyli dziś licznie zgromadzeni kibice w hali przy ulicy Sudeckiej. Big Star Tychy cały mecz „gonił” Sudety, które przez trzy kwarty zwiększały swoją przewagę. Ostatnie jednak minuty meczu toczył się „łeb w łeb”.

Pierwsza kwarta, podobnie jak ostatnia była bardzo wyrównana. Mecz rozpoczął się od trzech, straconych przez nas akcji. Dwa rzuty za trzy „ przebudziły” Sudety i pozwoliły wyjść nam na nieznaczne prowadzenie.
W zespole tyszan zabrakło Łukasza Pacocha. Jednego z najlepszych obrońców, a bez niego gra gościom nie układa się, tak jak w poprzednich meczach.

Druga odsłona meczu zaczęła się dość nietypowo. Przez pięć minut żadnej z drużyn nie udało się trafić do kosza! Wtedy Krzysztof Samiec rozpoczął swój festiwal „trójek”, celnie trafiał pod rząd cztery razy. Tym sposobem koszykarze z Jeleniej Góry schodzą na przerwę z 11 – punktową przewagą.

Po przerwie nasi zawodnicy tylko powiększali swoją przewagę. Po dobrej grze pod koszem Tomasza Wojdyły i dwóch kolejnych cennych rzutach za trzy (K. Samca i M. Matczaka) prowadziliśmy już różnicą 17 punktów! Wydawało się, że tyska drużyna nie może nam już dziś zagrozić. Po niespełna sześciu minutach gry na boisko wszedł Jarosław Wilusz, którego pierwszy kontakt z piłką został uwieńczony celnym rzutem. Trzecia kwarta kończy się wynikiem 53:46.

Ostatnia kwarta to twarda obrona gości, którzy konsekwentną grą zdołali doprowadzić do remisu 58:58. W 6 minucie za piąty faul boisko opuścił Jakub Czech. W chwili, gdy jeleniogórscy kibice przeżywali wielkie nerwy, w czystej sytuacji pod koszem Jarosław Wilusz nie oddał rzutu, a oddał piłkę Matczakowi, ten „spudłował” i tyszanie wyszli na prowadzenie 60:58. Trzy minuty przed końcem spotkania Matczak został sfaulowany i trzema, celnymi koszami, zrehabilitował się za poprzednie nieudane akcje. Na dwie minuty przed zakończeniem meczu, mamy sporo szczęścia, Big Star Tychy nie trafia kilkakrotnie spod samego kosza. Mamy szansę „uciec” Tychom, dwóch rzutów osobistych nie trafia jednak Wilusz, zbiórkę zalicza Łukasz Niesobski, podaje Wiluszowi, ten ponownie rzuca niecelnie. Na szczęście zbiera Kruk. Gdy piłka jest po naszej stronie, a 37 sekund do końca pojedynku, trener gości bierze czas. Po wznowieniu gry, Rafał Niesobski zdobywa dwa, następnie jeden punkt! Przy stanie 67:63 i trzy sekundy do końcowego gwizdka, zawodnik gości wykonuje dwa rzuty osobiste, ale tylko jeden z nich skutecznie. Ostatecznie mecz kończy się szczęśliwym zwycięstwem jeleniogórzan 67:64.

Zakończyliśmy sezon zasadniczy w I lidze koszykarzy. Dzięki dzisiejszej wygranej Sudety zajęły jedenastą lokatę w ligowej tabeli i w walce o utrzymanie zagrają z ligowym outsiderem Resovią Rzeszów.

KS Sudety Jelenia Góra – Big Star Tychy 67 :64

kwarty : ( 16: 14, 18: 9, 19:23, 14:18 )

Sudety: K. Samiec 15, R. Niesobski 13, J. Czech 11, T. Wojdyła 7,
Ł. Niesobski 3, A. Grygiel 3, J. Wilusz 2, G. Kruk 0, M. Skrzypczak 0, P. Minciel

Ogłoszenia

Czytaj również

Kosztowne zwycięstwo

Stop marginalizacji średnich miast

Seniorzy na scenie

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~jkkkkssssssssss 14-03-2009 21:02
prawdziwa wojna nerwów wrrr dobrze, że już po :) i wygrana
~hę? 14-03-2009 21:02
JKS spartakus.... tylko słaby doping był... jakoś nikt nie umiał zarazić reszty ;P
~w & m 14-03-2009 21:43
meczyk był piękny:) i emocjonujący...jednym słowem zajebiście:) mks is the best! :P
baby 14-03-2009 22:08
ależ to były nerrrrrrrrrrrwyyyyyyy !!!! brawo sudety!!!!
~... 14-03-2009 22:08
tą druga piłkę zebrał Wojdyła a nie Kruk bo Kruk siedział na ławie
~fanka sudetów 14-03-2009 22:09
brawo Łukasz Niesobski, duży postęp.
~sito 14-03-2009 22:09
gratuluje chłopaki. byłem na meczu i jestem pełen podziwu. pozdrawiam
~a i 14-03-2009 22:10
zdjęcie nr 1 - wygrywa :D:D::D
~jks spartakus pany 14-03-2009 22:47
potrafimy wygrywac z najlepszymi! Dlaczego więc jestesmy tak daleko w tabeli?;/
~ale 14-03-2009 23:01
super dziś, dużo ludu było ;))))))))))
~do | ~jks spartakus pany | 14-03-2009 23:16
dlatego , ze liga bardzo wyrownana - od awansu - do spadku -cienka niebieska linia dzisiaj bylo super ( emocje=NBA) K. Samiec jak Michael J. niewiarygodne rzuty z odchylenia.... andrew
~mmm 15-03-2009 1:10
aldonka opisane bardzo fajnie:) to po pierwsze, matczak i grygiel.... az miło popatrzeć że w sudetach są takie ciacha:) po drugie, po trzecie chłopaki jesteście the best, meczyk rewelacja, takie emocje pobudzily każdego kibica:) marta
~:) 15-03-2009 7:55
Matczak i Grygiel ciacha??Nie żartuj. Co do Grygiela- ktoś, kto przed meczem kładzie pół tony żelu na łeb nie jest atrakcyjny, ale przesadzony. Nie znosze gości,po których widać, że wygląd to dla nich pierwszorzędna sprawa.
~kuik 15-03-2009 9:19
Jesteśmy na fali! aż żal, że będziemy teraz grać w play- autach ..;((
~aa 15-03-2009 9:40
zgodzę się przystojniaki, ale wczoraj nie podobała mi się gra, ani jednego ani drugiego. Potrzebny nam nowy, dobry rozgrywający!
~ 15-03-2009 10:09
Samczyk z Ezopem utzymali Sudety w 1 lidze!Szacun dla tych zawodnikow!Pozdawiam Chlopakow i trenerow!
~AaA` 15-03-2009 11:18
według Tabeli na PZKosz.pl jesteśmy na 10 miejscu a z zespolow ktore sa za nami mecz do rozegrania ma tylko ostatnia w tabeli Resovia. o co chodzi?
~brawo 15-03-2009 11:29
każdy miał swój wkład. brawo. jeszcze raz brawo. Jak na beniaminka, jestesmy super ;) Za rok chcemy ekstrakalsę!!!!!!!!!!
~do "brawo" 15-03-2009 12:58
Zapomnij o ekstraklasie - tu nie ma kasy na I ligę - ciągle zalegają z wypłatami, a organizacyjnie też kicha ! A hala nadaje się do wyburzenia. Gratulacje za wczorajszy mecz chłopaki, ale była niezła jazda - stracić taką przewagę !!! Mieliśmy jednak szczęście w końcówce.
~wera 15-03-2009 13:40
mało kto wie, że byli na głównej kibice z Tychów, sztuk ;3.
~jaaa 15-03-2009 14:10
jak sobie hale wybudujemy
~... 15-03-2009 16:03
Jeśli Matczak wczoraj źle zagrał to gratulacje dla was... to on pociągna drużynę w 4 kwarcie! na pzkosz.pl jest ponieważ nie możemy być na 10 miejscu bo przegralismy niestety dwa mecze z Sokołem Łańcut a co za tym idzie mamy niekorzystny bilans z nimi i to oni sa na 10 miejscu
~aśka 15-03-2009 18:58
Denis, Ezop i Krzysiek zdobywali najważniejsze punkty - brawa dla nich!
~baks 15-03-2009 19:51
tak, pociągnął..akurat, szczególnie, jak na sam koniec nie wiadomo po co sfaulował gościa z Tychów i dostali jeszcze osobiste ;/
~jaaa 15-03-2009 20:27
wiem wiem dokłądnie za mna siedzieli hehe
~... 15-03-2009 21:05
nie rozśmieszaj mnie za to że popełnił jeden błąd pod wpływem emocji to już cały jego występ przekreślasz? chłopak pewnie myślał że prowadzimy 3pkt i nie chciał dopuscić do rzuty trzy punktowego. Błędy sie zdarzają trzeba się cieszyć że zagrał naprawdę doby mecz
~Victor 16-03-2009 11:32
Brawo chłopaki.Dali z siebie wszystko bo to był mecz może najwazniejszy w sezonie.Granie z Prokomem byłoby ryzykowne i niepewne ??Resowia jest nasza i wygramy !!!My dziadki z bębnów daliśmy z siebie dużo witaminy.Ale warto było.Suderty dalej 1 a liga ??W sobotę kibicujemy dalej.
~renia.S 16-03-2009 13:14
brawo dla starszych Panów za chęci i to że wkładają w to kibicowanie tyle serca.
~:) 16-03-2009 17:41
Popełnianie błędów jest normalne...ale nie takich głupich...
~3 bliźniak? 16-03-2009 20:47
R.Niesobski 13, R. Niesobski 13, Ł. Niesobski 3. Całe szczęście, że mamy 3 Niesobskich i to dwóch Rafałów, to w tym tkwi sekret ostatniej wygranej:))))))))))))))))
~ona 17-03-2009 8:40
To emocje ;) Ale tak w ogóle to jest ich trzech, tylko najmłodszy jeszcze nie w seniorach.
~Refugio 27-03-2009 20:52
google http://google.com yahoo http://yahoo.com
~Bart 28-03-2009 19:53
google google yahoo yahoo
~;d;d; 23-04-2009 9:17
to był mecz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zwycięstwo zielonogórzan

Spór o edukację seksualną

Emocje w Dziesiątce

Trudny dojazd do SP 3

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
781
Tak
15%
Nie
64%
Nie wiem
21%