MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Żwirowa strzelanina

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Piątek, 24 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 24 sierpnia 2007, 17:39
Autor: Angela
Fot. Angela
Prowizoryczne remonty uszkadzają samochody i są groźne dla ludzi.

Ulica Żymierskiego w Piechowicach przypomina miejscami podziurawiony dukt, w którym zalepia się na szybko powstałe wyrwy. Po jakimś czasie tworzą się one na nowo.

Mieszkańcy po takim remoncie muszą doczyszczać swoje samochody drogimi środkami. Emulsja wżera się w lakier uszkadzając go nieodwracalnie. Urządzenie bombarduje odpryskami żwiru przechodniów i samochody jadące z przeciwka.

Ostatni taki remont miał miejsce kilka dni temu. Prace były prowadzone w związku wyścigiem kolarskim, który będzie przejeżdżał ulicą Żymierskiego na początku września.
– Musimy odnowić całą trasę 366 – powiedzieli nam pracownicy jeleniogórskiego oddziału Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

Kiedy na ulicy pojawił się jednak tzw. remonter, czyli maszyna do zapełniania powstałych dziur grysem i emulsją, mieszkańcy wstrzymali oddech. Dla nich oznacza to nie tylko spore wydatki na części do samochodów, lecz także niebezpieczeństwo.

– To jakiś koszmar – mówi Andrzej Dreja, kierowca z Piechowic. – Nie mówię już o dziurach, które są na każdym kroku i po remoncie odnawiają się średnio co trzy miesiące, ale chodzi mi przede wszystkim o materiał, którym te dziury są łatane.

Grys kładziony w miejsce, gdzie brakuje asfaltu, uszkadza pojazdy. Żwir ciska po szybach z taką siłą, że strach tędy przejeżdżać. Jak mówią mieszkańcy, podczas upałów na łatanych fragmentach tworzy się śliska nawierzchnia, która dla kierowców jest wyjątkowo niebezpieczna.
Kawałki substancji wchodzą w koła i trudno się ich pozbyć. Po pewnym czasie zarówno klocki hamulcowe jak i tarcze są do wymiany.

Takie sygnały niezadowolonych kierowców docierają również do pracowników Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Jeleniej Górze. Ci jednak rozkładają ręce tłumacząc, że na nic innego nie ma w kasie pieniędzy.

Jak podkreślają specjaliści, to tańszy i szybszy sposób na załatanie dziur w jezdni. Taki materiał używany jest w całym kraju. Co prawda kierowcy zgłaszają drogowcom, że grys odpryskuje, ale w związku z tym pracownicy rozstawili znaki ostrzegawcze, które zobowiązują kierowców do ograniczenia prędkości.

Ogłoszenia

Czytaj również

Stoi kolej na Kopę

Świętują Niepodległość

WOŚP prowadzi nabór wolontariuszy  

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~kaka 24-08-2007 18:01
PALANTY DEBILE I ZŁODZIEJE W TEJ POLSCE!!!!!!!BRAK MI SŁÓW NA NIC POTRAFIĄ TYLKO RECE ROZKŁADAC CIOTY!!!!!!!!!!!
~A zwir który zostawiają 24-08-2007 18:53
Codziennie jeżdżę min. dwukrotnie po ul. Lubańskiej. Od roku nie potrafią jej skończyc,a żwir pozostawiony na drodze podczas mijania się z tirami powoduje ubytki lakieru i przedniej szyby.. Może mozna walczyć o odszkodowanie z obibokami,albo z miastem,dlatego,ze zgadza się na tą farsę, płaci za Nią częściowo z naszej kiesy,a jeszcze My ponosimy fizyczne straty, bo się Panu od budowy drogi nie chce zamieść zwiru...który jest udręka... Jedyne co nam pozostaje,to chyba słowne wyzwiska kierowane ku Bogu ducha winnym pracownikom fizycznym....bo cuż innego zrobić,gdy na zakręcie postawią koparkę–a sami siedzą w rowie na śniadanku...albo zatrzymuje Cię człowiek o dziwnym stanie psycho–fizycznym–bo teraz będzie jechać jakaś duza maszyna....–przeca to brak szacunku–ludzi spieszacych się do pracy narażać na 5–cio minutowe spóźnienie. Ja osobiście tych robotników nie blokuję jak sie spieszą–a oni mnie tak... Moim zdaniem powinno się zamykac dany odcinek drogi (jak jest taka możliwość oczywiście) i robić go szybko–bez ruchu drogowego–a jak nie–to płacić odszkodowania–bez zmruzenia oka... *i może artkuł wyjaśnił dźwięki wydawane przez układ hamulcowy mojego samochodu–ponieważ klocki są nowe, tarcze roczne–a cos trze podczas gwałtownego hamowania–moze to smoła z Lubańskiej....;–];–]
~Ciekawe 24-08-2007 19:44
Wczoraj jakas ekipa wysafaltowala kawalek ulicy Podgorzynskiej tuz przy osiedlu XX–Lecia. Polozyli piekny asfalt ale zostaly ztare krewezniki, niedrozne studienki, obok czeka na zrobienie chodnik a po ekipie juz nie ma sladu. No wiec o co tu chodzi?
~piechowiczanin 24-08-2007 20:07
wreszcie ktos zauważył problem piechowickich kierowców, to juz kolejna taka akcja w piechowicach zasypywania dziur takim gó.... za przeproszeniem, może wreszcie zrobiliby porządny asfalt, a co do znaków to ciekawe gdzie je postawili bo ja żadnych znaków nie widziałem, i współczuje tym kolarzom którzy będą jechać po tym piaseczku co drugi zaliczy glebe.
~Olo cwaniak 24-08-2007 20:47
Odrazu widać że "A zwir który zostawiają" jest mało pojętną osobą o ograniczonym myśleniu, pewnie coś trze HAHAHAHHA tak jest jak sie kupuje tanie zamienniki!!!! A rzecz druga to nie przesadzajcie że takie łatanie jest straszne, jeśli się wam tak nie podoba to żegnam, możecie się wyprowadzić jak wam nie pasuje! Albo sfinansujcie z własnej kasy lepszy remont.
~do olo cwaniak 24-08-2007 21:45
ty debilu
~Ali 24-08-2007 22:24
W bardzo bogatym kraju widziałem podobną metodę remontów dróg – wylewa się "emulsję", posypuje grysem, a po paru dniach zamiatarka usuwa to, co nie przywarło do podłoża. W tym czasie oczywiście małe kamyczki wyskakują spod kół i niszczą lakier przejeżdżających samochodów. Są znaki ostrzegawcze i chyba nikt się nie skarży. Fakt że to bogaty kraj i ludzie posiadają nie jeden samochód przez całe życie.
~.kierowca 24-08-2007 22:29
Zgadzam się z kierowcami z piechowic,te prowizoryczne łatanie to wielka sztuka,felgi,boki aut zawsze w smole,nie raz się zdaża zę kamyczek wpadnie między tarcze a klocek hamulcowy,zarząd drog tłumaczy że w całym kraju tak się robi,2 lata temu w taki sposób łatano drogę mizy jelenią gorą a świerzawą i złotoryją.Od jeleniej do świerzawy robili fachowcy z jelonki,a od złotoryi do świerzawy ekipa z legnicy i wszystko by było ok jakby jeleniogórska ekipa zakończyłoa prace w ten sam sposób co legnicka a mianowicie legnica jak skończyła latanie to wyslała na cały odcinek specjalny odkurzacz ktory odkurzył te pozostały grys,a do jeleniej jeszcze 2 tygodnie po zakończeniu prac jeżdzilo się 30 na godzine bo szybciej to by lakier i szyby poodpadaly.
~Funny Polacks 25-08-2007 0:04
a ja mam to w zasadzie miedzy posladkami
~jrusi 25-08-2007 10:35
A jak wyglada sprawa odszkodowania? Moze by tak pozwac DZDW o odszkodowania np za czyszczenie lakieru z tego swinstwa... Juz wyslalem do nich pismo z zadaniem zaplaty. Zobaczymy jak sie dalej sprawa rozwinie. Ale gdyby zebralo sie wiecej osob, to latwiej by bylo i szarpnac. Nawet ewentualnie na prawnika mozna sie zrzucic i do sadu ich podac. Jak ktos ma ochocte, to niech zrobi zdjecia zalepionej karoserii swojego auta i dopisze sie tutaj to sie zbierzemy i odzyskamy troche kasy.
~do "do olo cwaniak" 25-08-2007 14:50
Ty pajacu nieprzeciętny chowający się pod pseudonimem "A zwir który zostawiają" jesteś prostak i amator wracaj do zamiatania ulic, i uważaj bo cie kiedyś wydoją na ulicy
~Funny Polacks 25-08-2007 16:20
jrusi ––––––––i znow TY? Popieram , chyba sobie tu poklikamy w przyszlosci . Otwieraj oczy i pisz , ja tez bede czujny ;–)
~Poszkodowany 25-08-2007 17:39
Jechałem ul.Lubańską na której jest tzw.remont i w moj samochód uderzył jakis żwirek(kamyk) który wyleciał spod koła mijanego auta w wyniku czego mam peknieta przednią szybe i qwa do kogo z tym mam isć. Bo banda nygusów nie potrafi dobrze dziur załatać tylko jakimś gównem smaruje i żwirem to posypuje . Jak ktoś wie co z tym zrobić to niech tu napisze bo nie mam zamiaru za swoją kase tej szyby robić i szlak mnie trafi chyba wiec nie gadajcie pierdół ludki co nie macie pojęcia o fachowej pracy na drodze OK. Pozdrawiam ALL. :)
~Do poszkodowany 25-08-2007 19:09
Zmien sobie kraj , bo te ludki w Polsce maja cie w duu[pie] i to naprawde gloeboko .Idz na Ul. Konopnickiej i kup sobie bilet lotniczy najdalej jak mozesz , tam gdzie Polakow nie znaja . Ja tak zrobilem i jest SUPER! Tera Polska
~do poszkodowany 25-08-2007 23:46
Wejdz na ich strone dzdw.dolnyslask.pl i napisz o odszkodowanie (moze byc na maila) tylko musisz podac swoje pelne dane, date i opisac uszkodzenia
~do poszkodowany 26-08-2007 13:18
Ja też zamierzam wystapić o odszkodowanie–ponieważ od roku trwa remont–i maska mojego samochodu zaczyna mieć więcej ubytków,niż lakieru.. Zaznaczam,ze nie jeżdzę blisko poprzedzajacych mnie pojazdów,tylko kamienie "atakują" mnie spod kół mijanych...Nie mogę pojechać inna drogą,ponieważ tam mieszkam... Przednia szyba–cała w mikro odpryskach (nie pękła), które szczególnie pod słońce bardzo utrudniają jazdę... Trzeba może zebrać się większą grupą i postać przy Panach robotnikach (jak sie dowoedziałem ile zarabiają–to mnie szlak trafił–źródło info–sklep pod którym chleją piwsko od rana...)–nadzorując odczyniane przez nich manewry... Za kazdy błąd, utrudnienie ruchu, czy cokolwiek–w łeb... i do skutku...Za kazdy pozostawiony na drodze kamyk–jeden na bezrobocie...może dyscyplina przyspieszy prace–i poprawi ich jakość...Jak nie–to poobijać ich prywatne auta–zgodnie z uszkodzeniami powstałymi przez ich głupotę... Już mnie to wkurza–2km przez rok nie skończone...+mega zagrozenie..Należy płacic za błedy... Następnym razem–jak zobaczę cokolwiek co wzbudzi me podejrzenia–wzywam Panów Policjantów... Moze ktos wie,czy czas wykonania tkich robót nie jest wyznaczony ustawowo... Czy zgodnie z prawem latami mam znosić korki, kamienie, koparki, ruch wachadłowy, pijanych roboli...no i efekty ich mizernej pracy... Proponuję włodarzą podróż: Lubańska–Piechowice...,albo Lubańska–Jagniatków... Potem utworzenie odpowiedniego działu w UM, gdzie będzie można odbierać odszkodowania i przeprosiny... Jak i na górze, tak i w samorządach lokalnych–od wielu wielu lat nic się nie zmieniło... Daleko nam nawet do Łotwy.. Wstyd Jak czytam komentarz Olo cwaniaka–to od razu wiem,ze jest on jednym z tych, którzy nam funduja te atrakcje.. Sam sobie chłopie wyjedź–najlepiej do Rosjii–tam będzie Ci dobrze–zrobisz wszystko byle jak i tyleż samo za to dostaniesz... Jak dostaniesz dużo, a okaże sie,że spartoliłeś–to zobaczysz co za to grozi.. A tu nie bądź taki do przodu–bo juz sam twój nick mówi o Twoim poziomie intelektualnym... *tak na marginesie <do Olo cwaniak> i <a zwir który zostawiają> to 2 różne osoby–ale Ty wiesz lepiej–drogą dedukcjii wysnułeś wnioski i mnie obrazasz... Sam zamiataj ulice–ja robię swoje– i obyś mnie nie spotkał na swej drodze...A jeżeli mnie uważasz za prostaka i amatora–to cuż musisz myślec o sobie–.......
~Poszkodowany 26-08-2007 13:58
Witam Dziekuje Panowie za wsparcie naszej wspólnej racji. W tym tygodniu odwiedzę firme drogową z zapytaniem co Oni maja do powiedzenia w tej sprawie i jak mają się do załatwienia tej mojej(Naszej) sprawy zakładam że pozytywnie jeśli nie to bedziemy musieli się skontaktować i nadać inny bieg tej sprawie , w każdym razie nie zostawie tego w spokoju i nie dam im satysfakcji za nieróbstwo i op.... się.Moim zdaniem kiedy robota to robota a kiedy picie to picie (i nie w pracy). A propos Cwaniaka co on może wiedzieć o życiu. Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzć i poparcie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Studium na początek

Burza wokół Tomaszewskiego

Efekty zmian klimatycznych  

Jubileusze małżeńskie

Będzie kręcone!

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
841
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%