MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zwierzęta pod święconym prysznicem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 4 października 2009, 16:38
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 października 2009, 7:48
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Psy, koty, żółwie, świnki morskie, chomiki a nawet szczurek – w ramionach właścicieli, na smyczach lub w koszykach – zostały dziś pobłogosławione przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu z racji święta patrona świątyni będącego jednocześnie patronem zwierząt.

– Corocznie gromadzimy się w tym dniu, aby podziękować Panu Bogu za bogactwo stworzenia i zwierzęta, którymi obdarzył człowieka – mówił do zebranych ksiądz Grzegorz Niwczyk, proboszcz parafii przy ulicy Morcinka. Wspomniał o odpuście parafialnym, który miał miejsce również dziś.

Wśród obecnych była Sara, która przyniosła malutkiego yorka wabiącego się Lucky. – To można wziąć do ręki? – spytał ksiądz Grzegorz. "Mikroskopijny" piesek ma ledwie osiem tygodni. – Ale już się do mnie przywiązał, tęskni, kiedy mnie nie ma – mówiła dziewczynka. Lucky, kiedy podrośnie, na pewno będzie wiernym towarzyszem, choć potężnych rozmiarów nie osiągnie nigdy.

Księża: Grzegorz i Krzysztof odmówili z zebranymi okolicznościową modlitwę. Wspomina się w niej, że Pan Bóg ocalił zwierzęta w Arce Noego. Jest także mowa o symbolice Baranka Paschalnego oraz o użyteczności zwierząt wobec człowieka. Każdą frazę modlitwy akcentowano powtarzanym: – Wielkie jest dzieło Twoje, Panie! Ksiądz Krzysztof nawiązał do postaci świętego Franciszka, opiekuna zwierząt i przytoczył epizod z jego życia. W końcu - wśród kropel padającego deszczu - ksiądz Niwczyk pokropił zwierzęta i właścicieli wodą święconą. Dzieci otrzymały od organizatorów drobne upominki, a wszyscy obecni dostali od kapłanów obrazek z wizerunkiem patrona dnia.

Proboszcz podziękował też Annie i Eugeniuszowi Ragielom (wiceprzewodniczącej rady miejskiej oraz prezesowi Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami) za wsparcie organizacyjne takiego spotkania. Wyraził także wdzięczność za obecność zastępcy prezydenta Jerzemu Lenardowi, radnej Ewie Duziak oraz Barbarze Latosińskiej z wydziału oświaty. Pan Jerzy przyszedł sam, bo psa nie ma, za to paniom towarzyszyły czworonogi.

Kościół katolicki nie czci zwierząt jako istot żywych, ale traktuje je jak dzieło Stworzenia Najwyższego. Dlatego nieporozumieniem jest nazywanie podobnych błogosławieństw mszami świętymi. To tylko symboliczne poświęcenie mające oddać pod specjalną opiekę Boga i wstawiennictwo św. Franciszka zwierzęta oraz ich właścicieli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Motocykliści dla Niepodległej

Studium na początek

Komentarze (23) Dodaj komentarz

tom_ 4-10-2009 17:30
Ksiądz oczywiście musiał wspomnieć, że święci pokarm.
~......szum swiatla ....... 4-10-2009 17:37
Na kolana , to pacierza ........ja juz nie wie co napisac . Straszne to jest .
~al 4-10-2009 17:57
Wola o pomstę do nieba - toć to istne pogaństwo!Nic z Biblią nie mające wspólnego( katolicka Biblią ) co by wątpliwości nie było !
~ciekawy. 4-10-2009 18:08
A co ze zwierzętami ze schroniska w Jeleniej Górze??? Ragiele powinni chociaż "delegację"wystawić. A tak wygląda jako sami siebie w Dzień Zwierzat święcili.
~rgux 4-10-2009 18:13
Zwierzęta można poświęcić bez problemu, co niektórzy mają problem z ochrzczeniem dziecka. Nie podoba mi się to wcale.
~-/- 4-10-2009 19:09
Nic nie mam do zwierzątek i ich pobłogosławienia .Ale od dłuższego czasu czytając Jelonke zauważyłem ,że nie odbędzie się w mieście żaden festyn czy nawet osiedlowa, przedszkolna impreza, aby nie gościł na niej Pan Prezydent czy jego zastępcy. Jeśli nie wypada się czepiać Radnym jest to ich obowiązek - spotykania z wyborcami. To jeśli chodzi o włodarzy naszego miasta nie jest już takie oczywiste z racji tego, że pan Prezydent ma bardzo dużo obowiązków i ważnych spraw dotyczących miasta i nie powinien skupiać się na bywaniu na imprezach. Prezydent i jego zastępcy byliby mniej przemęczeni i zwrócili by większą uwagę na wykonywaną pracę przez podległe im urzędy, a co za tym idzie mieliby mniej niezadowolonych interesantów.Dzięki temu skróciłoby to kolejki do Pana Prezydenta i jego zastępców.
~do AL-a 4-10-2009 19:33
Trafny post. Na niektórych zdjęciach to sami poganie. A spróbujcie ochrzcić dziecko tak bez stresu i pieniędzy, tak tylko poświęcić to Grzegorz wam focha strzeli,że jak to tak można. Zakłamanie na szeroką skalę. Druga wersja "FERDKÓW"
~spostrzegawczy 4-10-2009 19:38
W postach poprzedniego artykułu informujacego o imprezie ze zwierzętami internauci niektórzy pisali,że będą świnie, nie wierzyłem, ąle TO PRAWDA- widzę swinie na tej śmiesznej imprezie.
~z jeleniej 4-10-2009 19:45
No, odezwali sie znawcy biblii. I milosnicy zwierzat. Wieczni malkontenci. To spotkanie nikomu nie zaszkodzilo a wielu dalo radosc -co widac na zdjeciach. Popieram!
~zapytanko 4-10-2009 20:43
Dlaczego Ragiel jako prees TOnZ w Polsce nie był zaproszony do Warszawy na taką imprezę.???Już Go nielubią ????
~Miro 4-10-2009 21:45
rymcycymcy 4-10-2009 23:11
Dobrze, że teraz stosuje się prysznice zamiast archaicznych mioteł do święcenia, które pamiętam podczas mojego ostatniego pobytu w kościele wiosną 1952 roku ;)
~erg 4-10-2009 23:26
Do al - otóż jesteś w błędzie,twierdząc,że nic nie ma o zwierzętach w Biblii. Poczytaj sobie Księgę Rodzaju,zobaczysz,że jest.
piipi 5-10-2009 0:29
~RYMCYCYMCY .. jest strasznie pamiętliwy ! ~Sakrament Chrztu Świętego .. ma jeszcze w pamięci ! *FAJNIE !
piipi 5-10-2009 0:52
. .*biedna to była uroczystosc ! ~Zwierzęta nie dali pieniędzy ..na tacę !
~? 5-10-2009 7:01
To sa poprostu jaja.
~Wikusia 5-10-2009 8:32
Owszem, w Biblii jest o zwierzetach, ale nie o ich swieceniu. To poganski zwyczaj, ktory zostal wlaczony do programu Kosciola Katolickiego, aby przyciagnac "wiernych". Ze bylo milo i fajnie moge sobie wyobrazic, ale z chrzescijanstwem i Biblia nie ma to nic wspolnego, jak wiele innych obrzadkow (chrzest noworodkow, choinka, Boze Narodzenie, spowiedz, kult maryjny, celibat....)
~n i c o do postu z g.19.33 5-10-2009 8:49
Nie mozna porownywac poświęcenia zwierząt, czy samochodów czy innych rzeczy do chrztu człowieka. Co ma piernik do wiatraka ? Faktem jest, że przy tym ostatnim, trzeba z kasiory wyskoczyc bo inaczej sie nie da :) Księża muszą dobrze życ i to nie jest zdrowe, ale co do takiego spotkania, które się odbyło to nie mam nic przeciwko. popieram !
~Wikusia 5-10-2009 9:51
Dos spotkania nikt nic nie ma: wlasnie dobre okreslenie: SPOTKANIE. Ale "swiecenie" szczura i chomika tudziez zolwika oraz zlotej rybki to robienie ludziom wody z mozgu. Od jakiego slowa pochodzi okreslenie: "swiecenie"? Zdaje mi sie, ze od "swiety". Bedzie wiec swiety szczurek. Super. KK dziala coraz odwazniej.
~do erg 5-10-2009 15:25
jasne w Księdze Rodzaju sam Bóg świecił miotłą zwierzynę ....... żałosne. No ale domeną katolików jest nierozumienie Słowa Bożego !!!!
piipi 5-10-2009 16:03
~WIKUSIA ..ale mnie oświeciłaś ! *Ksiądz .. również mnie poswięcił,a to moze oznaczac .. JESTEM teraz *ŚWIĘTA !
piipi 5-10-2009 16:05
*FAJNIE,ze o tym napisałaś ! *Całuski wirtualne i *fajne pozdrowienia ! ~PA.*piipi
~Wikusi 6-10-2009 13:39
Piipi...i o to wlasnie chodzi.Slowo "swiecic" ma kojarzyc sie ze "swietym", chodzi przeciez o nadanie powagi glupim obrzadkom. Ksiadz swieci wszystko co popadnie, zeby nadac waznosci ceremoniom.Dla mnie to poganskie i niezrozumiale. Swiecenie szczurka oraz kazdego pijaka, jesli nawet przysypia w niedziele na mszy. Etymologia slowa "poswiecenie" mowi, ze to poganski rytual ofiarowania Bogu osoby, rzeczy lub miejsca. Dla mnie to idiotyzm, sorry.Nie mam bynajmniej nic przeciwko takiemu spotkaniu-nawet z ksiedzem, ale po co zaraz kropidlo dla szczurka i swini morskiej?! A jak chcesz byc koniecznie swieta, Piipi, to pomagaj ludziom i badz po prostu dobra. I bedziesz "swieta" bez kropidla metalowego czy miotelki oraz ladnie ubranego proboszcza! Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kontakty w BWA

Udany Piknik Strzelecki

Promowali się w stolicy

Wypadek przy baniakach  

Świętują Niepodległość

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
796
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%