MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Znikają pociągi

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Środa, 4 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 9:32
Autor: konrad
Fot. goral
Z roku na rok coraz mniej pociągów jeździ po lokalnych trasach w kotlinie jeleniogórskiej i po całym regionie. Tymczasem kolejarze odgrażają się, że od kwietnia mogą zniknąć ostatnie składy jeszcze dojeżdżające do Szklarskiej Poręby, Węglińca i Lwówka Śląskiego.

PKP domaga się od marszałka województwa dolnośląskiego 78 milionów złotych na utrzymanie przewozów regionalnych na Dolnym Śląsku. Marszałek mówi, że ma tylko 40 milionów i tylko tyle może dać za realizowane przewozy.

Kolejarze, a właściwie urzędnicy kolejowi mówią za mało. Ten stan, w którym PKP nieruchawy kolos na glinianych nogach, szantażem i groźbami, zamiast poprawą jakości usług i obniżaniem kosztów, zdobywa pieniądze, trwa od lat. Brzmi to jak groteska, szczególnie, że o trasie z Jeleniej Góry do Szklarskiej Poręby mówiono jeszcze kilka lat temu, jako przyszłej kolejce miejskiej, po której lekkie składy miały jeździć co pół godziny. PKP nie potrafi wykorzystać sensownie tej trasy, ale Czechom, którzy chcieli spróbować eksploatacji tej linii mówi: wara!

Inna paranoja to linia kolejowa z Jeleniej Góry do Lwówka Śląskiego. Jedna z najbardziej malowniczych tras, atrakcyjna turystycznie, a jednocześnie ważny szlak komunikacyjny dla kilkunastu miejscowości stoi bezczynnie od pół roku. Powód? Zepsuł się autobus szynowy który jeździł po tej trasie. PKP nie zdołało naprawić pojazdu przez siedem miesięcy. Być może pojazd powróci z Słupska, gdzie jest naprawiany, pod koniec stycznia.

We Wleniu zbierano nawet podpisy pod petycją za niezamykaniem tej linii. Tak ważny jest ten kolejowy trakt dla jego mieszkańców. Ale przez pół roku większość dotychczasowych użytkowników znalazło sobie inne środki transportu, aby dojechać do pracy, szkoły czy po zakupy do Jeleniej Góry lub Lwówka Śląskiego. Szynobus wróci na kilka tygodni na trasę, pasażerów nie będzie i kolejarze powiedzą, nikt nie chce jeździć!
Czy wtedy zostaną zwolnieni z pracy niepotrzebni już kolejarze? Wątpię.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wielkie cięcia na Polanie Czarownic

Kruszwicka z wykonawcą!

Popił i chciał okraść ulicznego grajka

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Jeleniogórzanin 4-01-2006 13:53
fakt pociągów coraz mniej, ale faktem jest tez ze do szklarskiej w lecie jezdzil tylko jeden wagon i to pustawy, jak tu zachecic ludzi zeby jezdzili pociagami? a jezdzi sie nimi coraz dluzej i w kiepsllkich warunkach nadzieja w samorzadowcach, tych nowych zeby wypromowali te piekne linie jako atrakcje dla turystow! Pan marszalek Pawluszek powinien to lobbowac!
~piotr 4-01-2006 14:38
Rozwalić tę rządzoną przez związkowców pasożytniczą firmę. Ale kto to zrobi...?
~rowerzystka :) 4-01-2006 22:50
I tak jeżdżą o takich porach że do niczego one są nie potrzebne. Zwinąć szyny, wylać asfald i zrobić ścieżke rowerową :), piękna by była ścieżka dla rowerzystów.
~szpiegu 5-01-2006 22:38
Prawda jest taka, że należy wpuścić do Polski konkurencję dla PKP. Nie będę płakać, że Niemcy czy firmy z innych krajów zabierają chleb naszym kolejarzom. Zachodnie firmy od lat są zainteresowane trasami z Jeleniej Góry od Szklarskiej Poręby (i z biegiem czasu do Jakuszyc) czy Karpacza. Wierzę, że dzięki przyszłym inwestorom za kilka lat będzie można jechać szybkim, nowoczesnym pociągiem, który będzie alternatywą dla zatłoczonych PKSów.
~Józia 6-01-2006 13:41
Ja bym wolał żeby jeździły do szklarskiej, ponieważ duzo osób jexdzi pociągiem na jagody i grzyby. Pare lat temu jeszcze miało być połaczenie z Czechami, a teraz chcą tyle połączeń likwitować. Mieszanina.
~Jeleniogórzanin 6-01-2006 17:38
Niestety realia sa takie jakie widzimy, PKP nie chce oddać torów prywatnym inwestorom a z pewnoscią znalazła by się grupa miłośników kolei ( tych w Polsce nie brakuje!) którzy zrobiliby uzytek z linni dawno zamknietych jak np tej do Karpacza. Jak wiadomo jest już jedna linia na Dolnym Śląsku (Wrocław-Trzebnica)która grupa miłośników reaktywowała i z pewnością tutaj by się znaleźli chętni a korzyść byłaby dla wszystkich. Niestety w PKP istnieją skostniałe struktury żyjace innymi realiami ...:(
~Maciek 8-01-2006 16:08
Pochodzę z Piechowic, obecnie studiuję w Olsztynie, przez co spędzam dziesiątki godzin w pociągach. Infrastruktura pkp to jeden wielki żart! Trasę z Wrocławia do Jeleniej pociąg pokunuje w 4 godziny! A przez Wałbrzych przejeżdża się dłużej niż przez Warszawę (i oczywiście wolniej). Na małych stacjach nie można nawet kupić biletu, a konduktorzy to wykorzystują i żądją kosmicznych cen za kupowanie biletu u nich (bilet z Jeleniej do Piechowic kosztuje 6.90 - 2.90 to cena biletu, a 4 zl to opłata za zakup biletu u konduktora...). Porażka

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wokół wotum zaufania

Zamknięty szlak przez Czeską Kładkę

Giną woreczki na psie odchody

Do parku narodowego z psami czy bez?

Boczne boisko z początkiem sierpnia

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
921
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%