MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Znieczulica w autobusie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 13 października 2008, 8:52
Aktualizacja: 8:53
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Do pojazdu wsiadł pobity mężczyzna, potknął się i upadł. Złamał nos. Leżał tak kilka minut. Potem wstał, przeprosił i wysiadł. Nie zareagował nikt spośród pasażerów poza naszą Czytelniczką, która opisała nam sytuację.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w „siódemce”. Czytelniczka jechała z Cieplic do Jeleniej Góry. Na jednym z przystanków do autobusu wsiadł zaniedbany i wyglądający na pobitego mężczyzna. Potknął się jednak i runął na podłogę. Trysnęła mu krew z nosa. Najpewniej go połamał, bo upadł z dużą siłą. Pasażerowie patrzyli się i nie reagowali. – Jakaś pani powiedziała, żeby może mu pomóc – pisze do nas Internauta. Nikt jednak nie chciał udzielić mężczyźnie pomocy. Ten ledwo wstał, powiedział „przepraszam” i opuścił „siódemkę”.

– Nie wiem czy się bali, gdyż pan wyglądał na typowego „żula”, czy po prostu się nie przejęli. A człowiek ten usiadł na przystanku i zaczął płakać. Nie wytrzymałam presji i wysiadłam z autobusu, podeszłam do niego, zapytałam czy udzielić mu pomocy, czy zadzwoń po karetkę, ale on nie chciał – czytamy.

– Wcale nie był „żulem”, tylko normalnym facetem, może po prostu mniej zadbanym. W końcu kierowca po kogoś zadzwonił, a ja musiałam wsiąść do autobusu i jechać dalej. Było mi cholernie źle, nie wiedziałam do końca co za uczucie mnie ogarnęło. Byłam zła i smutna. Nie mogłam uwierzyć, że ludzie potrafią być tak obojętni na ludzki los – pisze dalej Czytelniczka.

Jechała dalej, a po mężczyźnie została plama krwi na podłodze autobusu. Wszyscy trwali w ciszy. – Potem dużo o tym myślałam i zastanawiałam się co ten facet musiał czuć. Nawet jeśli nie jest bogaty, ubrany w najmodniejsze ciuchy czy nie wiadomo jak wystrojony to przecież nie jest ważne. Najważniejsze jest to, że jest człowiekiem i ma uczucia. Został sam, a na dodatek nawet nie wiadomo co się z nim wcześniej działo – podkreśla.

Sama była wstrząśnięta tym zdarzeniem. Kiedy wracała do domu, podjechał ten sam autobus. Wciąż z plamą krwi na środku. – Było mi jeszcze bardziej smutno – konkluduje.

Powyższe pozostawiamy bez komentarza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Popłynęli dla dzieci  

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (32) Dodaj komentarz

~ 13-10-2008 9:06
Niestety tak jest, cóż poradzić... Takie czasy wszędobylskiej znieczulicy.
~Arek 13-10-2008 9:09
Jest to bardzo smutne zdarzenie. Też mialbym kaca mo...lnego dłuższy czas.
~vw 13-10-2008 9:19
Widzicie sami , ludzie są tacy szukają tylko afer czemu ta Pani co krzyczała by mu pomóc sama nie udzieliła pomocy... Bo są aferzyści i gdy by ktoś zareagował pewnie zrobili by z tego sensację zbiegli by się jak sępy i patrzyli... Taka jest Polska rzeczywistość... Wstyd... Brawa dla bohaterki artykułu widać że ma Pani serce!
~wow 13-10-2008 9:34
Nie ma to jak naród katolicki każdy każdemu ręke poda:)
~sto13krotka 13-10-2008 10:01
uważam że to nie on powinien płakać tylko ludzie jadący tym właśnie autobusem niestety jesteśmy wszyscy bez sumienia, mimo że mnie nie było w tym autobusie to się wstydzę za tych wszystkich ludzi a za kierowce jeszcze bardziej bo to on najprędzej powinien zaregować
piipi 13-10-2008 11:20
..do - [~Wow..]..tak ,tak w kosciele to oni lapki sobie podaja,a po mszy o bliznim...zapominaja !!
~Wrocław 13-10-2008 11:27
Piipi, myślałem, że to mogłaś być Ty. Masz tyle litości do zwierząt... Ale niestety to był... MĘŻCZYZNA!!!
John 13-10-2008 11:33
Nie ma to jak pisac teraz komentarze, ze co to sa za zli ludzie co nie pomagają innym, a pewnie nie jeden/jedna z was w takiej sytuacji udawał/udawałby ze nic niewidzi!!!
~adam2239 13-10-2008 11:41
W obecnym świecie zaniedbuje się przyjaźnie i więzi rodzinne, a co tu wspominać o zwykłych ludzkich odruchach względem tych, którzy nie znamy...
~Wojtas 13-10-2008 11:41
A co to za kierowca prowadził ten autobuś ????? Przecież on jest odpowiedzialny za pasażerów których przewozi nie sądze ze nie zauważył całego zajścia! Człowiek bez sumienia !!! Wstyd dla prcowników i wspaniała reklama dla MZK ZNIECZULICA PANUJE WSZĘDZIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~pasażerka 13-10-2008 11:59
A ja pytam dlaczego "bohaterka" artykułu i chyba tylko artykułu nie została i nie pomogła przecież dość często jeżdżą autobusy mogła zostać, pomóc a potem wsiąść do następnego ale nie... nie obwiniajmy innych zacznijmy od siebie. Piszecie, że ludzie byli obojętni a może nie obojętni tylko przerażeni i nie wiedzieli jak mu pomóc, kierowca pewnie zgłosił ten fakt do swojej bazy. Nie wiemy jak dalej potoczyły się losy tego człowieka. Z drugiej strony jeśli by naprawdę coś nie tak było i ów człowiek miał pretensje do kierowcy to zawsze może zgłosić ten fakt biurze MZK a kierowca poniesie odpowiednie konsekwencje za nie udzielenie pomocy.
~>>> PietraS <<< 13-10-2008 13:37
Znieczulica na ludzkie nieszczescie tez mezczyzna tez człowiek czym on sie roznil od nas ?.Bo miał nie markowych ciuchów ?. Ludzie wezcie sie w garsc przestance tyle mowic robcie cos !!!!!.Kiedys sami bedzie tez potrzebawc pomocy i co wtedy ? ? ?
~tak tak 13-10-2008 15:23
Droga pasażerko. Kierowca powinien powiadomić karetkę a nie zgłosić coś tam do bazy. Ostatnio na Podwalu, chyba6 mężczyzn biło JEDNEGO. Mężczyzna nawet nie miał szans. A czekał po prostu na bodajże `krychę`. gdy ta nadjechała n wsiadł a tamci mężczyźni wsiedli po niego w ten autobus ``wyprowadzili`` go, a ani pasażerowie ani kierowca nie zareagowali. I znowu zaczęli go obijać. W końcu jedna staruszka siedząca na przystanku pomogła temu kolesiowi. a co do `bohaterki` jak żeś to ujęła to zauważ iż mogła się gdzieś spieszyć, np do pracy. ważne ze wysiadła i się chociaż zapytała czy pomóc. Brawa dla BOHATERKI artykułu.
~pasazerkasiodemki 13-10-2008 15:44
dziekuje za opublikowanie mojego meila... co do komentarzy: różni ludzie, różne opinie.
~ewa 13-10-2008 16:24
Każdy jest mądry jak nie jest w takiej sytuacji. Zgadzam się z pasażerką-skoro podAla taki artykuł to czemu sama nie została z tym człowiekiem? A nie wsiadła do autobusu i pojechała dalej?To po co napisała taki artykuł skoro sama niczego nie zrobiła? Dziewczyno sama siebie w tym momencie ośmieszyłaś. I nie rozumie po co go napisała??
piipi 13-10-2008 16:50
..do - [~Wroclaw..]...chetnie i mezczyznom pomagam,ale opuszczam tych ktorzy mnie oszukuja !.
~Kurant 13-10-2008 16:59
Jakby nie patrzeć to nasze spoleczeństwo jest tchórzliwe i strachliwe , glównie mlodzi ludzie w tym przyslowiowi mięśniaki , są chojrakami ale w kupie, w takiej sytuacji nikt nie pomoże ofierze nawet typowy kark czy miesniak bo sie boji , jak jest w pojedynke.Taki to jest nasz waleczny i prymitywny narod.
~Trzy grosze... 13-10-2008 17:18
jezeli jakikolwiek "wypadek" przydarzy sie pasazerowi, obojetnie czy w trmwaju, autobusie, kolejce miejskiej, kerowca jest obowiazany natychmiast zglosic to przelozonym i wezwac pomoc, tak jest w calym cywilizowanym swiecie!!! Bardzo smutne i zenujace jest zachowanie pasazerow, kiedys ich moze spotkac taki sam los... Rozumiem dylemat "pasazerki siodemki" i ciesze sie, ze ma Serce na wlaciwym miejscu...
~Uśka 13-10-2008 18:41
~paseżerka~jaka ty durnowata jesteś , może ta Pani była starsza,może nie miała telefonu?sama nie mogłaby podnieść (ja byłam w podobnej sytuacji i sama nie podniosłam) ale ty pasażerko należysz zapewne do tych gorliwych katolików i potrafisz wszystkich iwszystko skrytykować. szkoda tylko , że takimi tchórzami okazali się inni pasażerowie ale pamiętajcie :dziś on ,jutro wy....
~do ewy 13-10-2008 18:42
Masz absolutną rację. Łatwo jest oceniać innych i samemu próbować wykreować się na bohatera. Nie ma sie co dziwić ludziom, sama nie wiem jakbym zareagowała na taki widok. Kiedyś podeszłam do takiego jednego pana leżącego obok ławki. Nie chciałam go z góry oceniać, myślałam, że może zasłabł ... podeszłam bliżej i wyczułam intensywna woń sfermentowanego alkoholu... sorka, ale jak widzi sie własnie takie skrajnie zaniedbane osoby, wniosek nasuwa się sam... i naprawdę nie ma sie co dziwić...
~Wrocław 13-10-2008 20:16
Zachowanie pasażerów w danej sytuacji było jak najbardziej racjonalne. To nie tchórzostwo czy znieczulica zadecydowały, że nikt nie pomógł temu jeleniogórskiemu żulowi (tak, tak - nazywajmy rzeczy po imieniu), ale troska o własny interes, co należy oczywiście uznać za przejaw pragmatyzmu i mądrości. Ludzie unikają zbędnego ryzyka, nie mając w tym specjalnie żadnej korzyści (a można w takiej sytuacji albo oberwać, albo przynajmniej skupić na sobie mało przyjemną uwagę tłumu). Pewnie teraz odezwie się wielu, którzy będą krzyczeć, że wygaduję niemo...lne herezje, ale fakt, że przynajmniej 90% z nich nigdy nie pomogłaby takiemu pasażerowi, najlepiej potwierdza prawdziwość moich słów.
~obywtel 13-10-2008 20:24
Oczywiście należy zgłosić najlepiej na policje wtedy odważni bo to tylko jeden i za dużo wypił nasi struże już znajdą odpowiednie paragrafy. Inna sprawa gdy mięśniaki skopią kogoś na dyskotece czy pabie wtedy ich nie ma i paragrafy nie pasują.
~eva00 13-10-2008 20:46
Najgorsza jest właśnie ludzka znieczulica!!! Mam nadzieje że nigdy nie będę w takiej sytuacji jak ten pobity facet bo prawdopodobnie nikt mi nie pomoże...Każdy ma przy sobie komórkę -czy to taki wielki problem zadzwonić np. po karetkę? Przerażające jest to, że większość ludzi nie potrafi -nawet gdyby chcieli-udzielić pierwszej pomocy!!!!! A największe gwizdy należą się kierowcy siódemki.
~Agnes~` 13-10-2008 20:52
Totalna znieczulica spowodowana także tym,że ludzie boją sie i nie potrafią udzieliać pierwszej pomocy,a pamiętajmy,że to kiedyś my możemy takiej pomocy potrzebować....A tak na marginesie,to jeśli ten mężczyzna wysiadł na ul.Sobieszowskiej,to został opatrzony przez pogotowie ratunkowe na ul.Zjednoczenia Narodowego przy sklepie koło godz.13.00(chyba,że było to podobne zajście w tym dniu)
~Agnes~` 13-10-2008 21:14
W wakacje także miałam przyjemność udzielać pierwszej pomocy i jest to przechwalanie się,czy zgrywanie na bohaterkę.Powiem tylko tyle,że także miałam obawy czy podołam,czy nie zaszkodzę i myślę,że gdyby nie przełamanie wewnętrznego strachu,to człowiek by po prostu umarł na oczach kilkunasty osób,którzy patrzyli bo nie potrafili,czy może sie bali....(teoria którą sie człowiek posługuje jest w takiej sytuacji dodatkiem do tego co trzeba dać od siebie....)Pozdrawiam i życzę wszystkim więcej odwagi....
~jan 13-10-2008 21:31
Ludziska , co się z Wami dzieje ?!.Po diabła wam religie ,szkoły ,filozofie .... ?!. Nadal jesteście zwierzętami !.
~Sabath 13-10-2008 21:35
to normalne że jest znieczulica możesz nawet umierać ale każdy się ciebie boi i brzydzi wiem że napisałem to nieładnie obrażająco ale trzeba zawsze myśleć że cokolwiek ci się stanie albo będziesz umierał to będziesz to robił wśród znieczulicy tym bardziej że wyglądasz na mniej zaniedbanego
~sto13krotka 13-10-2008 22:26
ŻUL to też człowiek, i nie ważne jest komu się pomaga kiedyś pomogą i Tobie
~n i c o 13-10-2008 22:26
Smutne ale prawdziwe i nie wiadomo w czym tkwi przyczyna takiej znieczulicy, braku SERCA dla potrzebujacego drugiego czlowieka. Oczywiscie jest wiele sytuacji, gdzie rozsądek mowi NIE np. grupa pijanych bijąca słabszego a TY sam jako swiadek takiego zdarzenia stojący gdzieś z boku, ale człowiek ktory nie prosi o pare złotych ( prawdopodobnie na wino ) tylko leżacy gdzies na chodniku lub w chodzący do "siódemki" zakrwawiony to juz co najmniej sk...w....... ze strony innych pasażerów. W dobie telefonów komórkowych, a nawet gdyby nie, to jest przeciez jeszcze kierowca. No cóż...
~... 13-10-2008 23:33
ludzie, nie bójmy się reagować!!!! a co wtedy,gdy nam będzie potrzeba pomocy??? chyba nie chcecie, aby ten scenariusz się powtórzył?
~HAVA ...do niezadowolonych 14-10-2008 1:07
Welcome to Poland - i dalsze dopiski nie sa potrzebne .
~pasażerka 14-10-2008 13:59
Uśka ty widzę masz pojęcie o wszystkich i o wszystkim ta pani na pewno była osobą w podeszłym wieku i na pewno nie miała telefonu i prawie w 100% nie mogła podnieść tego pana... on sam wyszedł o własnych siłach z autobusu i nie chciał żadnej pomocy o czym czytamy w artykule.. a więc reakcja pasażerów i kierowcy była normalna... nie nie rozumiem też co katolicyzm ma do tego... jestem więcej niż pewna że ty znawczyni i osobo która wszystkim i wszędzie pomaga będąc w takiej sytuacji nie ruszyła byś palcem tylko odwróciła głowę w stronę szyby żeby udawać że nie widzisz całego zdarzenia a domyślam się tego bo jak to mówią krowa która dużo muczy mało mleka daje....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Trwa budowa punktu widokowego

Victoria pokonała ekipę z Marciszowa

Mobilizacja przed II turą

Przestrzega przed glifosatem

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2203
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%