MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Znani i lubiani zagrali debla

Wiadomości: Powiat
Wtorek, 1 lipca 2014, 8:33
Aktualizacja: Środa, 2 lipca 2014, 7:31
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
XV Deblowy Turniej Tenisowy Karkonosze – Mercure – Skalny Cup im. Jerzego Szmajdzińskiego odbył się w miniony weekend na kortach przy hotelu Mercure oraz w Ściegnach. Tradycyjnie na starcie pojawili się aktorzy, politycy i sportowcy, którzy kochają tenisa i chcieli uczcić pamięć Jerzego Szmajdzińskiego.

Pierwsza edycja miała miejsce w 1999 roku, kiedy to triumfowała para Jerzy Wierchowicz - Tadeusz Borowski. Na tym turnieju gościli wszyscy czołowi polscy aktorzy, którzy grają w tenisa - możemy tu wymieniać m.in.: Wakulińskiego, Englerta, Cyrwusa, Bednarka, czy Fedorowicza. Byli też Stan Borys, Urszula Dudziak, Kasia Chrzanowska, Krzysztof Stawowy (mistrz Polski akotrów w tenisa), a także sportowcy czy politycy jak Aleksander Łuczak i davis-cup'owy tenisista Stanisław Szczukiewicz.

Od 2011 roku turniej deblowy w Karpaczu zyskał miano memoriału im. Jerzego Szmajdzińskiego, który był stałym gościem imprezy pod Śnieżką.

- Przyjeżdżam tu od 2000 roku, bo jest niezwykle sympatycznie. Przyjeżdżam dla przyjemności, dla tenisa, a teraz dla Jurka Szmajdzińskiego i Romka Prystroma. Jeszcze nie wygrałem, ale zazwyczaj kończę na podium - powiedział były prezes Polskiego Związku Tenisowego Wojciech Radomski.

Na starcie pojawili się m.in.: Piotr Skarga (aktor), Jerzy Fedorowicz (aktor, satyryk), a także debiutant Andrzej Supron (mistrz świata i Europy, wicemistrz olimpijski w zapasach).

- Cieszę się bardzo, że mogłem przyjechać. Moje pierwsze mistrzostwa Polski były w 1963 roku w Jeleniej Górze, więc chętnie wracam do tych wspomnień, a tenis jest moją pasją, więc każda formuła, która daje mi możliwość pogrania, spotkania z przyjaciółmi jest dla mnie bardzo przyjemna. Z Jurkiem Szmajdzińskim grałem wielokrotnie na warszawskiej Elektryczności. Świetnie grał, był przesympatyczny, nie tylko jako sportowiec czy polityk, ale też jako człowiek. Postać na wskroś pozytywna - wyznał Andrzej Supron.

- Jurek Szmajdziński ostatni turniej zagrał w 2009 roku, zawsze tu przyjeżdżał i nawet jak nie miał zbyt wiele czasu to graliśmy pokazówki. Szmajdziński był czołowym tenisistą w parlamencie, kochał tenis - wspomina Roman Prystrom.

- To już czwarta edycja turnieju pamięci mojego męża, który bardzo kochał tenisa. Córka w pewnym momencie „dokładała” już tacie i to było jego największe szczęście, bo dzieci mają być od nas lepsze. Dzisiejsza młodzież znacznie wcześniej „wchodzi” w tenisa, jest bardziej dostępny. Pamiętam jak w szkole podstawowej jedna dziewczyna miała rakietę i grała, wszyscy byliśmy pod wrażeniem. Dzisiaj, na szczęście, jest inaczej - powiedziała Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, której dzieci Agnieszka i Andrzej rywalizowali śladami taty w deblu.

Patronat nad turniejem objęli: starosta jeleniogórski Jacek Włodyga oraz burmistrz Karpacza Bogdan Malinowski.

Wyniki XV Deblowego Turnieju Tenisowego Karkonosze-Mercure-Skalny Cup im. Jerzego Szmajdzińskiego
oraz Otwartych Mistrzostw Karpacza w tenisie:
Debel
1. Wojciech Dąbrowski
Adam Frąckiewicz

2. Marek Michałowski
Andrzej Mazur

3. Zbigniew Góry
Zbigniew Rasiewicz

4. Stefan Makarczyk
Andrzej Supron

5. Piotr Skarga
Michał Klementowski

6. Jarosław Sokół
Adam Segiet

Indywidualnie
1. Waldemar Nikiel

2. Wiesław Paleń

3. Roman Lisak

3. Sławomir Bestian

Kobiety
1. Danuta Cholewo

2. Justyna Glińska

3. Małgorzata Dejanowicz

3. Barbara Kowalska

Ogłoszenia

Czytaj również

Niebezpieczne wyzwania

Księżna Daisy von Pless o sobie samej

Wypadek przy baniakach  

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Pożegnalna wystawa braci Osipików

Komisja w terenie

Bulwar Cieplicki otwarty!

Studium na początek

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
299
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%