MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zmowa paliwowa trwa!

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 3 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 16 stycznia 2006, 21:56
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
W Jeleniej Górze mamy najdroższe paliwo w kraju.

Mimo tego, że na lokalnym rynku działa ok. 20 stacji paliw należących do wielkich koncernów i małych podmiotów, to nie ma mowy o żadnej konkurencji. Inwestorzy chcą budować w mieście i na jego obrzeżach kolejne tego typu obiekty. I wbrew regułom logiki, jeśli powstaną następne stacje, to paliwo będzie jeszcze droższe.

W pięciu miastach powiatowych dawnego województwa jeleniogórskiego, tylko w Zgorzelcu ceny paliw są takie same jak w Jeleniej Górze. W pozostałych miastach są niższe nawet o 19 groszy (Bolesławiec 4,25; Lwówek 4,29; Lubań 4,29; Kamienna Góra 5,14 zł/litr NPb 95).

- Mogę sobie pozwolić na cenę niższą o 2 grosze, bo nie korzystam z pośredników i hurtowo handluję paliwem. Kupuję go bezpośrednio w rafinerii - mówi Bronisław Müller, właściciel hurtowni i 10 stacji paliw w regionie jeleniogórskim.

- Według mnie w tym roku cena litra benzyny może dojść nawet do 5 zł. A nawet jeśli w Jeleniej Górze i okolicach postaną kolejne stacje, to taniej nie będzie - przekonuje Bronisław Müller.
- Działalność takiego obiektu jest bardzo kosztowna. Przez Jelenią Górę nie przejeżdża duży tranzyt, więc jeśli będzie więcej stacji, to lokalny rynek odbiorców jeszcze bardziej się podzieli i w efekcie każda ze stacji będzie miała mniej klientów.

Przy minimalnych marżach i niezbyt dużej sprzedaży żadna stacja nie pozwoli sobie na znaczące obniżenie cen. I kółko się zamyka. Po jakimś czasie wykruszą się pojedyncze prywatne obiekty i zostaną tylko stacje dużych, bogatych sieci.

W Jeleniej Górze inwestorzy chcą zbudować jeszcze 5 stacji paliw: ul. Grunwaldzka (przy Tesco), Al. Jana Pawła II (w rejonie tzw. pałacyku), ul. Sygietyńskiego (w pobliżu Carrefour’u), ul. Sudecka (w rejonie hotelu Fan).

Ogłoszenia

Czytaj również

Gołębie czy... latające szczury?

Dachowanie audi

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~mefistus 3-08-2005 17:10
To zdecydowanie jest zmowa a nie żadne prawa rynku! Przykład - skrzyżowanie przy Tesco- są tam dwie stacje BP i Statoil i miejsce aż się prosi o małą wojne cenową pomiędzy dwom obiektami. Ale po co? Jeśli oboje będziemy mieli 95 po 3,43 to oboje bedziemy mieli dobrze. Ehh....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Wandale w Wielkiej Kalwarii Krzeszowskiej

Pożar skody w Szklarskiej Porębie

Błotna zabawa w Trzcińsku

Wodnik: woda z Grabarowa jest czysta

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
323
Tak
24%
Nie
73%
Nie mam zdania
2%