MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zmotoryzowanym wandalom mówią „NIE”

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 16 marca 2011, 7:50
Aktualizacja: Czwartek, 17 marca 2011, 8:10
Autor: Angela
Fot. MS
Wspólna akcja jeleniogórskiego społecznika Mariusza Synówki i Straży Miejskiej w Jeleniej Górze ma uświadomić mieszkańcom, że jeśli nie będą reagować na dewastację trawników pod swoimi domami i blokami, sami zapłacą za ich naprawę.

Tak dzieje się bowiem od lat, kiedy spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty wydają fundusze remontowe na wyrównanie i obsianie trawą zniszczonych pasów zieleni. Zniszczonych przez zmotoryzowanych, którzy bezmyślnie i dla wygody wjeżdżają na rozmoknięte trawniki i kołami drążą w nich głębokie koleiny. Przykładem są zdewastowane zielenie przy ul. Szymanowskiego 7, Kiepury 14, Elsnera, Karłowiecza 31 i wiele innych.

– Ludzie, którzy przywożą sobie okna, meble, sprzęt czy robią remont w mieszkaniach, zamiast przejść z parkingu około pięciu metrów, próbują podjechać ciężkimi samochodami pod samą klatkę. Efektu takiego działania nie trzeba komentować. Problem polega jednak na tym, że nikt z mieszkańców nie zwraca na to uwagi, jakby nie byli oni świadomi, że sami będą musieli za naprawę tych zniszczeń zapłacić.

To mieszkańcy zaniosą więcej pieniędzy do zarządcy budynku, który będzie musiał naprawić trawnik. Jeżeli chociaż część osób zacznie na takie sytuacje reagować i zgłosi to do straży miejskiej, uda się tę patologię ograniczyć. Obecnie już dwóch sprawców zostało pouczonych i zobligowanych do naprawy zniszczeń. Jeśli się nie wywiążą, sprawa trafi do sądu – mówi Mariusz Synówka z Rady Osiedla Zabobrza III Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Rafał Koko ze Straży Miejskiej potwierdza, że przykładów takiego wandalizmu jest bardzo dużo. Przyznaje jednak, że zgłaszane są tylko nieliczne przypadki.
– Nie jesteśmy w stanie być wszędzie. Wystarczyłoby natomiast by mieszkańcy, którzy zauważą samochód zaparkowany na trawniku, odnotowali jego markę, numery rejestracyjne oraz miejsce i godzinę. Takie zgłoszenie daje nam podstawę do działania i wyciągnięcia konsekwencji wobec sprawcy – mówi Rafał Koko.
Za niszczenie zieleni kierowca może otrzymać mandat do 500 zł. Dodatkowo sprawa trafi do sądu, który może nakazać wandalowi przywrócenie trawnika do pierwotnego stanu.

Zaangażowanie się w tę akcje już potwierdzili pierwsi mieszkańcy, którym problem nie jest obcy. Pomoc w ujęciu wandali deklarują m.in. Marianna Rębas i Władysław Maksymczuk, okoliczni mieszkańcy ul. Szymanowskiego.
– Jeśli zauważę kierowcę parkującego na trawniku to od razu zgłoszę sprawę na straż miejską lub policję, bo to jest nasze wspólne mienie, o które powinniśmy dbać – mówi Władysław Maksymczuk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rok niespełnionych obietnic

Gala Karkonoskiej Nagrody Literackiej

To grozi tragedią  

Komentarze (65) Dodaj komentarz

~Shakalaka. 16-03-2011 8:21
..łatwo jest karać, trudniej zadbać o nowe parkingi dla tych znienawidzonych zmotoryzowanych, którymi z resztą jesteśmy niemal wszyscy i każdy z nas ma problem z zaparkowaniem na ulicy czy parkingu pod domem !!! Dać możliwość cywilizowanego parkowania a problem sam zniknie !!!
~Gość 16-03-2011 8:21
A może ci mądrzy którym to przeszkadza ,że ludzie z meblami podjeżdżają pod klatki pomyśleli by o dojazdach do tych klatek ,a z drugiej strony to na co komu te trawniki ,chyba po to żeby pieski miały gdzie załatwiać swoje potrzeby a ich właściciele mieli święty spokój ,jestem za tym żeby nie jeździć po trawnikach ,i takie praktyki trzeba tępić ,ale wreszcie mieszkam na tym zabobrzu już 40 lat i spółdzielnia mogła by pomyśleć o dojazdach zwężając te trawniki tak aby mały samochód dostawczy sie zmieścił ,ale po co ma spółdzielnia myśleć lepiej 40 lat nic nie robić tylko pieniądze brać od mieszkańców i pensje sobie , parkingów jak na lekarstwo ,ludzie zaparkować nie mają gdzie swoich aut ,no cóż świat idzie z postępem a na zabobrzu zatrzymał sie 40 lat temu i tylko czasem jakiś śmietnik przebudują i to nie wszędzie place zabaw dla dzieci to są porażką i do tego stwarzają zagrożenie życia jest przy ul Różyckiego koło przycho
~kwa 16-03-2011 8:24
niestety trzeba naprawde skarnjych sytuacji zeby niekotrzy sasiedzi zadzwonili po slużby jak cos dzieje sie pod blokiem. niestety, odpowiedzialnosc jest rozproszona - nikt nie poczuwa sie do działania.
~nos 16-03-2011 8:27
komuna nie brala pod uwage ze pospolstwo bedzie kupowalo samochody , i nie budowalo parkingow a madry architekt nie przewidzial ze ludzie beda kupowali szafy stoly lodowki i nie porobil odpowiednio szerokich dojazdow do klatek, zielen jest najwazniejsza a nie zdrowie na ktore panstwo zaluje pieniedzy, ale mam rade samochod dostawczy powinien byc zaopatrzony w odpowiedni wozek do przewozenia ciezkich sprzetow, a jak to widac , dostawca sam dzwiga recznie te przedmioty pod klatke a potem trzeba zaplacic osobno za wniesienie na pietro,czesto majac winde za waska i by zakup sie zmiescil, oto polska mysl techniczna
~iras 16-03-2011 8:27
Niedlugo oplaty za parkowanie pod domem wprowadza,wspomnicie moje slowa.
~Gość 16-03-2011 8:32
przychodni i tam jest wielki trawnik ,niczemu innemu nie służy jak tylko psim odchodom ,a można by tam parking zrobić i było by po kłopocie i autami na trawnikach i terenem zasranym przez pieski ,tkóry to teren notabene trzeba dwa razy w roku uprzątnąć z zarastającej go trawy i tych psich odchodów ,ale spółdzielnia chyba nie widzi problemu z parkowaniem aut na chodnikach bo wezwie straż miejską i kłopot z głowy jak to sie mówi ,więc kończąc już to p.Synówka zajmij sie pan jakimś porządnym zajęciem a nie koleinami na trawniku bo to jest troche bez sensu ,bo karetka dojeżdżając do pacjęta też nie ma innego wyjścia jak trawnikiem >
~sqandal 16-03-2011 8:40
.... najpierw należy porobić porządne parkingi , następnie karać niesfornych kierowców a tak to wszystko o du...e roztrzaśc panowie ze spóldzielni i slużby miejskie i społecznicy , proste prawda ?
~Jano 16-03-2011 8:48
Lubie bardzo Mariusza ,ale trochę przegiął z tymi trawnikami ,może by tak zajął sie czymś poważniejszym niż te koleiny ,ludzie się wprowadzają wyprowadzają kupują sprzęty do mieszkań ,karetki dojeżdżają do chorych ,a wy pierdołami sie zajmujecie ,chodniki są takie że dwie osoby ledwo się wyminą bo jakiś architekt chudy i mikrej postury nie pomyślał żeby je trochę szersze zrobić ,a Mariusz to może tak by się zajął placami zabaw dla dzieci czy też parkingami dla samochodów tylko nie płatnymi ,a tymi zwykłymi bo przecież ich brakuje ,a nie każdego stać na płatny parking i to jeszcze na taki który za nic nie odpowiada i zimą nie można z niego wyjechać ,a miejsc na takie parkingi jest mnóstwo już Gość pisze o jednym takim zasranym przez pieski i z gnijącą trawą co roku.
~milkiway 16-03-2011 8:50
A kto ma ten parking wybudować, tu nie ma spółdzielczych budynków tylko komunalne z których wiekszość to wspólnoty, kazdy h.. ma swój strój i nigdy nie dogadają się w żadnej kwestii a tymbardziej budowy parkingu, o śmietniku na szymanowskiego powstały już legendy, wspólnota ma to gleboko w d... brak pieniedzy i tyle, wiec nie trujcie bo to nic nie zmieni
~abe 16-03-2011 8:55
Zdjęcie nr. 3 i nr.4 to nie trawnik a prywatny teren,działka budowlana. Właściciel na swoim terenie nie musi robić "rabatek"
~Zabobrze 16-03-2011 8:57
Cwaniaki tak , czy majac wlasny domek i ladnie zagospodarowane podworko z pieknym trawniczkiem , tez go sobie zniszczysz bo kupilem sobie wyro do spania . Nie , bo ladne schludne miejsca draznia i nie sa moje wiec mozna je niszczyc wandale.!!!Widzimy na zgnitym zachodzie jak sa ladnie utrzymane osiedla i co czy komus to przeszkadza nie tylko brudasowi niechkujowi bo u nas to mozna i nasrac i nikogo to nie wzrusza , bo to nie moje , ale ja musze zniszcztc , a potem pieprzyc jak to u nas brzydko.Jestesmy brudasami i niechlujami a w dodatku nasze osiedla to istne swinskie obory. To nie kto inny dewastuje ,tylko my sami. Brawo Mariusz ganiaj to lajdactwo ja w tym ci pomoge.
WiemLepiej 16-03-2011 9:12
Trawniki, tereny zielone, projektowane lat temu - dzisiąt. Dawno JSM i Wspólnoty powinny zweryfikować lokalizacje trawników, placów zabaw, chodniczków. Zastanowić się nad sensem istnienia niektórych z nich. Przecież wiele z nich dawno przestało spełniać swoją rolę. Lepszy, mały i ogrodzony plac zabaw z prawdziwymi urządzeniami do zabawy niż wielkie klepisko wydeptanej i zaśmieconej ziemi. Nie jestem przeciwnikiem zieleni. Uważam tylko, że obecnie w wielu przypadkach te pseudo zieleńce niczemu nie służą. Lepiej posadzić parę drzewek niż "walczyć" o brudne klepisko z "trawą" Żeby było jasne, nie uważam, że dobre jest niszczenie samochodem nawet tych pseudo trawników. Ale aut nie będzie ubywać.
~Joll 16-03-2011 9:16
Ja znam większość tych \"społeczników\",przypilnuję,żeby zaczęli od siebie i psie kupska sprzątali z trawników.Będę Was fotografował jak Wasze pieski rżną kupska a Wy stoicie i z uśmiechem dopingujecie swoich pupili.Poza tym można pokusić się o dobrą inicjatywę:rozwiązać nikomu niepotrzebną i bezużyteczną Straż Miejską a za te pieniądze wybudować obszerne parkingi na osiedlach i problem zniknie.
~re 16-03-2011 9:25
nerwy mnie biorą na taką akcje.U nas trawniki są dla piesków.Gdzie jest Straż Miejska.Jest uchwała aby sprzatać po psach czy ktos to wkońcu zacznie respektować .Najlepiej ściąga się wszystko od kierowców i na kierowców wiecznie jest nagonka.Chore miasto ani parkingów.Chcemy aby tutryści nas odwiedzali a jakie stwarzamy warunki.Kochane władze stwórzcie warunki parkowania a moze zacznijcie p[rodukować samochody składane i każdy będzie mógł zabierać auto do domu.W innych państwach trawniki służą ludzią a u nas psiarni
~Kiepurzanin 16-03-2011 9:34
Brawo !!! Wreszcie ktos ten problem zauwazyl Ul Kiepury przed blokami parkuja wszedzie na chodnikach pasach przejscia dla pieszych np.przed blokami Kiepury 38-40 Straz Miejska niech przyjedzie po godz 20 nie ma gdzie przejsc.Nawet sluzby JSM tez w czasie prac jezdza swymi pojazdami po trawnikach i zostawiaja glebokie koleiny gdyz teren jest podmoklly Czas wiec to uporzadkowac.
~ 16-03-2011 9:35
A Tesco w Cieplicach? Podczas budowy rozjeździli ciężkim sprzętem chodnik przy ul. Sołtysiej i do tej pory nie naprawili. Nogi można tam połamać.
~milkiway 16-03-2011 9:43
Jest 9.29 przed szymana 5 stoi VW transporter i co czy ktos to już zgłosił, a nie ma potrzeby to koleś pana zarządcy, Pawlaka!!!! a straz miiejska założyła kłódeczki na bmk i suzuki też przy szymana 5, idzie wiosna panie sierżańcie.
~taa 16-03-2011 9:49
chcesz mieć ładnie zadbaj o to sam,dlaczego przy wspólnotach to wychodzi a przy spóldzielniach jużnie?Bo my mamy taki tok myślenia:nie moje to mam w duszy,ale jak trzeba za szkodę zapłacić to się burzymy.Bardzo dobry pomysł,można wjechać pod klatkę nawet dużym autem bez niszczenia trawników ale poprostu wygodniej jest wjechac na trawnik. W niemczech potrafimy sie dostosować nawet papierka nie wyrzucimy,pilnujemy bardzo porządku a jak przyjedziemy do polski to nawet sramy pod własną klatka.Troche wiecej obeiktywizmy.
~Bardzodobrze 16-03-2011 9:49
Niektórym kierowcą we łbach się przewraca.Parkują gdzie im wygodniej, blokują przejścia i wyjazdy. Podjeżdżają pod same wejścia do marketów pomimo że na parkingu pełno wolnych miejsc. Przejeżdżają na skróty przez trawniki. Każdą zapowiedz że będą akcje przeciw takiemu zachowaniu próbują zakrzyczeć,że im się krzywda dzieje, wszystko jest że i nie tak zaprojektowane, a to nic innego tylko wychodzi z nich prostactwo i chamstwo. Patrz posty wyżej.
~widoczek 16-03-2011 9:59
do 9:35,zapomnij zeby to ktos naprawil,do krakowa glownej dyrekcji tego marketu nie mozna sie dodzwonic,a jak sie dodzwonisz to mowia ze lacza z odpowiednia osoba i za 15 sek rozlaczaja,to jest KULTURA
~cwaniak 16-03-2011 10:03
bardzo dobrze! tępaków karać i to srogo!!!! niektórzy ludzie zachowują się jak bydło wypuszczone na wybieg i w związku z tym tak samo powinni być potraktowani! z dziadostwem trzeba walczyć. A co już najdziwniejsze jest, że taki burak u siebie w domu ma czysto i pięknie, ale sam idiota jeden z drugim o porządek na klatce czy przed budynkiem to już nie dba, no bo co go to obchodzi. Powinni się ostro za tych ćwoków wziąć !
~ 16-03-2011 10:16
przeciez w krakowie nie ma zadnej dyrekcji tego molocha tylko puste biuro i automatyczna sekreterka zaprogramowana na rozlaczanie. W polsce sa tylko kasjerzy i robole a system jest tak ustawiony by pieniadze plynely do UK.
~ERYK 16-03-2011 10:22
To jest Polska -Jelenia Gora i jej wladze - zagladnijcie za szereg garazy przy ul.karłowicza na wysokości budynku 21 ,bo wlasciciele nie daja rady i sa zastraszani- jest tam krzywy plot nalezacy do zameczku , z opadajacymi konarami - jest to miejsce zboru łachmytow spolecznych ,brudu ,smieci ktore zostawiaja menele po opróznieniu flaszek i rózne żule srajacy gdzie tylko mozna, w tym przebywa również szprycujaca sie w czasie przerw mlodzez z pobliskiej szkoly ukryta pod galęziami zaslonieta garazami od ulicy.Od lat tak to trwa i nie ma na to żadnej sily aby tam zrobić porzadek . Straz tylko jest statystą do zdjęc ale do efektywnej i skutecznej roboty iich nie ma. Idzie kolejna wiosna a tam brud smrod jak przystalo na nasza gospodarnośc l i porzadek. Jak wladza taki lad.
~Wysoka Sekwo 16-03-2011 10:45
Co oni pokazują - te koleiny wyżlobily samochody ktore podcinaly drzewa i galezie- tak powinno sie robic na wiosne - natomiast ziemia aby dawala ladny trawnik powinna byc uzupelniana , nawożona , strzyzona kosiarką a nie żyłką . Inaczej to jest dziarnisko i klepisko. Natomiast Synowka lepiej zająlby sie ze Strazą miejska usuwaniem i wylapaniem srajacych psów wraz z wlaścicielami - bo oni sa żródlem epidemii, zarazek fetoru i wszech bedącego gówna psiego na calym Zabobrzu i we wszystkich parkach ,skwerach. A fuj ...
~Szymowskiego 16-03-2011 10:51
Mi zdarzyło się 2 razy podjechać pod okno po trawniku, ale to było w lato lekkim samochodem osobowym i oprócz tego że trawa "położyła się" od śladów nie było żadnych szkód. Jak ziemia miękka po deszczu to już nie wjeżdżałem. Wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Cenię sobie widok zza okna i nie chciałbym żeby ktoś zrobił mi takie pobojowisko jak na zdjęciach, a to już się zdarzało. Tym bardziej sam bym sobie tak nie zniszczył. Jak przywoziłem meble lub inne materiały to pod klatkę nie podjeżdżałem bo niestety chodnik za wąski. I z pewnością sąsiedzi widzieli jak dziesiątki razy nosiłem różne worki i inne ciężkie rzeczy - mam nadzieję że to ich czegoś nauczy - da wskazówkę, bo te 25m więcej które musiałem za każdym razem pokonać nie jest aż tak straszne, choć lekko nie było - ale też nie było innego wyjścia, żeby nie zniszczyć "trawnika". Fakt - 20cm szerszy chodnik i spokojnie można by bez strat podjechać. Ale jest j
~Pavlo 16-03-2011 10:54
zawracanie tylka! ale wlasnie od tego jest straz miejska, zeby utrudniac zycie mieszkancom! a Pan, Panie Mariuszu, niech Pan sobie znajdzie ciekawsze zajecie
~Szymanowskie 16-03-2011 11:04
A jak coś nie pasuje to trzeba to zmieniać, a nie siedzieć i tylko komentować. Jeżeli Państwo wymyślili, że chodniki mogłyby być szersze, to trzeba przygotować odpowiedni wniosek, na zebraniu wspólnoty go omówić i próbować wprowadzić. A tak to każdy mówi: "nic nie robią, bezmyślni, idioci". A co samemu każdy z nas robi? Większość budynków i posesji jest już w gruncie rzeczy "prywatna", czyli nasza i sami musimy się o to martwić. Ale tak właśnie jest że jak właścicieli mnóstwo to każdy myśli że ktoś inny coś powinien zrobić. To nie te czasy gdzie ktoś za nas myśli. Być może jest tak, że w danym budynku myśli podobnie większość, albo i nawet wszyscy, ale nikt nie wyjdzie z inicjatywą. Trzeba działać. I trzeba myśleć o wszystkich, o wspólnych potrzebach i interesach. Niestety ale w każdym bloku jest pełen przekrój społeczny - od ludzi młodych jak ja, po osoby starsze i każdy ma inne potrzeby i interesy - ludzie we wspólnot
~ 16-03-2011 11:08
A właśnie,że trawniki mają być!!!- choć by służyć miały pieskom. Zmotoryzowani jak zostawią auto kilka metrów od domu i się kawałeczek przejdą to im to tylko na zdrowie wyjdzie!!! Starczy już betonowych placy pod auta!!!! (mam auto-jestem kierowcą i ....nie chcę już parkingów!!!)
~ 16-03-2011 11:09
ludzie we wspólnotach - idźcie na kompromisy, bo nic z tego nie będzie. Tak jest że starsze osoby nieraz mają małą rentkę i myślą tylko o umieraniu i nie w smak im przebudowy, rozwój i modernizacja. Klasyczny opór wobec zmian. A młodzi lokatorzy, którzy świeżo spełnili swoje marzenia o własnym "M" chcieliby mieć przyjazne środowisko. I zawsze dogadać się będzie trudno. Jeżeli nie nauczymy się patrzeć z każdej strony na problem i przymować punkt widzenia innych to nic z tego nie będzie i tylko nienawiść sąsiedzka będzie przybierała na sile.
~ 16-03-2011 11:12
A gdzie te zdjecia? lubie dzieci z zespolem Downa. I podpisuje sie pod komentarzem Jeloneczki. Moze to ONI sa zdrowi, bo radosni, szczerzy i serdeczni? a my jestesmy chorzy na narzekactwo, brak szczerosci i usmiechu?
~XXL 16-03-2011 11:12
Jest Straz Miejska, niech przejezdza przez te ulice gdzie ciagle stoja auta na chodnikach i trawnikach.Sa tez LAWETY i ciagle odwozic te auta do Cieplic,Sobieszowa,Maciejowej tam jest wiele miejsca.Pieniadze za mandaty przekazywac Spoldzielniom Mieszkaniowym na odnawianie zieleni i chodnikow.Wprowadzic takie DZIALANIA NATYCHMIAST!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Szymanowskie 16-03-2011 11:20
A trawniki nie mają służyć pieskom! Kultury u ludzi brak totalnie. Nie potrafią sprzątać po swoich pupilach. Niestety, ale zwierzę to odpowiedzialność i często trochę wysiłku. Sprzątanie kup to nie wstyd. A NIE MAM OCHOTY OGLĄDAĆ CZŁOWIEKA KTÓRY SRA SWOIM PSEM POD MOIM OKNEM. Niestety mieszkam na parterze i siłą rzeczy, jakbym oczu nie zamykał, tak nie da się nie widzieć, że pies robi kupę, jak ja np. akurat jem sobie obiad. Proszę mi wierzyć, to nic miłego. A wspomnieć trzeba że zaraz z boku jest wspominana duża łąka i tam nikt okien nie ma i nie byłoby problemu. Swoją drogą niektórymi przypadkami powinni się zająć Animalsi, bo niektórzy właściciele to właśnie wyprowadzają psy na dwie minuty i srają pod oknami. Biedne zwierzęta nawet czasem nie doniosą na dwór i zrobią komuś na klatce na wycieraczkę. To się zdarza. A niedaleko, koło wiaduktu jest duża łąka, rzeka, pies mógłby się wybiegać, można się przespacerować, ale n
~Stefan 16-03-2011 11:30
Do Pana społecznika Mariusza Synówki - Proszę pana dobrze, że ma pan odwagę coś robić, ale trzeba usuwać przyczynę a nie skutek. Dobrze wiadomo że straszenie marnymi mandatami za dużo nie da. Dobrze że jest ten artykuł, może się ktoś zreflektuje. Trzeba wyjść inicjatywą szerszych chodników, zamieszczać informację, choćby na klatkach o zakazie wjazdów na chodniki, zmobilizować ludzi do myślenia i do dbania o swoją przecież własność. Wykazanie się po fakcie wezwaniem Straży Miejskiej, to nie wiele. Trzeba usuwać skutki nie przyczyny! Tylko przy poczuciu wspólnoty mieszkańców i wspólnej własności jest w stanie się coś zmienić i do tego trzeba dążyć, a propagowanie tylko donoszenia na Policję czy Straż Miejską tworzy tylko podziały i powoduje że właśnie wszyscy zamykają się w swoich czterech ścianach i źli na sąsiadów, mają wszystko w du...ie
~Stefan doXXL 16-03-2011 11:42
Tak tak, najlepsze są bezmyślne komentarze bezmyślnych ludzi - karać, mandaty, zamykać, wywozić, blokady, lawety. Brawo! Agresją, zdusić ich! Najlepiej wywołać istne wojny na osiedlach. Żeby się ludzie nawzajem znienawidzili i donosili. Jeden na drugiego, bo każdy coś za skóra ma. Wtedy będzie pięknie... Oj jak to kiedyś ktoś powiedział - dopóki naturalnie nie wymrze pokolenie zepsute przez komunę to szans na zmiany nie ma. Z pewnością należy Pan do elektoratu PISu. Nie twierdzę że np parkowanie niektórych nie woła czasem o pomstę do nieba, bo to fakt niezaprzeczalny, ale problem trzeba rozwiązać, a nie usunąć, przegonić, przeczekać. Zamiast marnować czas na pisanie takich głupot, to może zastanówcie się nad jakimiś pomysłami. Konstruktuwnie spędzać ten czas przed komputerem!
~auciarz 16-03-2011 11:47
Wszyscy są tacy mądrzy? Kto pozwolił na zbudowanie budynków do których nie można dojechać? Kto nie pomyślał, że mieszkańcy kupią sobie samochody i nie będą mieli gdzie ich zaparkować? Chodzi mi nie tylko o te na Zabobrzu, ale i np. na ul. Ptasiej. Jakoś nie uśmiechałoby mi się chodzić 100m z ciężką szafą lub wersalką... Może by tak poszerzyć chodnik, żeby stał się "przybudynkową" drogą wewnętrzną z możliwością dojazdu pod klatkę schodową. Nawet można ją zamknąć na taką pochylaną blokadę. Obok trawnik z nawet malusim płotkiem i paroma drzewkami. Można? Problem rozwiązany.
~:) 16-03-2011 11:54
Pan Mariusz niech sam się pochwali jak jeździ swoim autem, też nie ma czym się chwalić.
~OLO 16-03-2011 12:14
śpij spokojnie ORMO czuwa
~olszan 16-03-2011 12:40
Proszę o informację Pana, Który zaistniał medialnie i za cel życia obrał sobie parkujących na klepisku (bo trawników tam raczej nikt nigdy nie widział). Pytam więc: -gdzie jest parking na ulicy Szymanowskiego i ile pojazdów może pomieścić ? -czy jest to wystarczająca ilość by zaspokoić potrzeby mieszkańców (każdy blok to około 100 rodzin i chyba prawie każda ma samochód) ? -ulica Szymanowskiego jest ulicą ślepą, jak zawrócić na tej ulicy nie wjeżdżając na chodnik i trawnik ? -od ulicy do pierwszej klatki odległość to ok 15-20 m, czy Sz.P. M.Synówka oferuje swoją pomoc powyżej 5 m wraz z wnoszeniem mebli na przykład na 4 piętro jeśli tak to polecam się pamięci Szanownego Pana. Prawo i ustalone zasady mają służyć ludziom a nie odwrotnie. Proponuję Panu bardziej twórcze zajęcie i inicjatywę w kierunku zwiększenia miejsc parkingowych zaspakajających potrzeby mieszkańców. Przebudowę i odnowę chodników tak starych jak samo osi
~Szym7 16-03-2011 12:43
Dla mnie to jest CHORE!!! Czy ludzie już nie mają się czego czepiać? Fakt nie wiem po co wjeżdżał tam z boku że tak zorał. Ale ja sam osobiście jak się wprowadzałem albo będę wyprowadzać to wjadę busem pod klatkę! Jak ktoś chce to zapraszam przeniesie mi do samochodu zaparkowanego na parkingu pralkę, lodówkę, meble, telewizor itp. Jak ktoś wymienia okna to też niech sobie wjeżdża. Okna są ciężkie a do parkingu nie jest jak pisano 5 metrów... Straż Miejska nie ma co robić to chwyta się takich spraw. Dziś dla przykładu poszli za ciosem i założyli dwie blokady na auta stające przy bloku 5. No fakt jest tam przejście dla pieszych ale te samochody nie stoją tam od dziś. Jak to mówią w (coś) cięcie - też zajęcie!!!
~Szym7 16-03-2011 12:47
Fakt trzeba robić zadymę, bo ktoś najechał na NIEISTNIEJĄCY trawnik, który po zimie jeszcze nie wyrósł. Nic tak nie zaśmieca i uszkadza trawnika jak sra**ce psy i ich właściciele, którzy za nimi latają po trawie. A to własnie niestety właściciele piesków donoszą na wjeżdżające samochody. Śmiech na sali
~TOMEK 16-03-2011 13:20
BRAWO PANIE MARIUSZU , WIĘCEJ TAKICH LUDZI JAK PAN !!!!
~he he 16-03-2011 13:28
A jak któryś ze społeczników kopnie w kalendarz to jestem za tym żeby też ich przenosić do drogi głównej delikatnie stąpając po trawniku.
~ala ma kota 16-03-2011 13:43
zgodnie z wypowiedzia pana Koko jak nielubię sąsiada i zadzwonie do SM powiem że stał tu i tu, taki a taki samochód o takich a takich numerach to SM wystawi mu mandat.... Pan Koko powinien trochę podszkolić się z prawa bo jak zwykle gada głupoty. Serdecznie pozdrawiam- spotkaliśmy się kiedyś i wtedy też opowiadał pan bzdury. Krzywa uczenia - brak
~OLABOGA! 16-03-2011 14:08
ILE JADU W TYM WSZYSTKIM.POD DOM TRZEBA PODJECHAĆ Z CIĘŻARAMI.NO I PIES ŻYJE.LUDZIE,TO WIDAĆ,ZE TAM Z BOKU KTOŚ PO PROSTU SZARŻOWAŁ PO WARIACKU.TAKIE ZACHOWANIA NALEŻY TĘPIĆ.JEDNAKZE DOPÓKI NIE MA PARKINGOW NIE MA PRAWA ZABRANIANIA STAWANIA SAMOCHODAMI TAM ,GDZIE LUDZIE MIESZKAJĄ.GDY JEST MIEJSCE STAWIAJĄ NA ZIEMI,GDY NIE MA JUZ -WSZAK IL.AUT ROŚNIE(!),STAWIAJA NA TRAWNIKU.LUDZKIE.KAŻDY CHCE GDZIES ULOKOWAC SWÓJ POJAZD.NAJLEPIEJ WSZYSTKO ZAWLIC NA NAJNIŻSZEGO W DRABINIE SPOLECZNEJ...A CI-NIECH SIE BIORĄ ZA LBY !MĄDRE.PEŁNE TRACYCJI I POLSKIE.
~do olaboga 16-03-2011 14:17
Tam z boku to prywatny teren, może właściciel go przeorać i nikomu nic do tego, a jak w dalszym ciągu będzie taka nagonka na ten pseudo trawnik to wszystkie paniusie chodzące tam z pieskami będą płacić mandaty. Prywatne, to wara z pieskami
___x 16-03-2011 14:44
jak zawsze lenistwo władz nie chce im się szukać winnych to muszą dowalić tym którzy są pod ręką, ale nikt nie zwrócił uwagi jak strasznie NISZCZĄ TRAWNIKI GOŁĘBIE I DOKARMIAJĄCY JE już o psach nie wspominając, te niby trawniki nikomu nie są potrzebne natomiast więcej parkingów by się przydało bo każdy chciałby móc pod swym blokiem zaparkować, kilka drzew zamiast trawnika o wiele bardziej się przyda a po za tym swobodny dojazd pod wejście powinien być bo w razie czego to karetka też nie ma prawa podjechać?
~TOJATOJA 16-03-2011 14:53
ALE AKCJA NUDZI SIĘ WSZYSTKIM KIEDYŚ JAK SIĘ WIOSNA ROBIŁA WSZYSCY KRAWĘŻNIKI NA BIAŁO MALOWALI ........... A TERAZ I TELEFONY MAJĄ ,I INTERNET ,I APARATY NO I JELONKA TEŻ MA ZAJĘCIE SUPER MIASTO 1 MAJA OSTATNI GASI ŚWIATŁO............
~a może 16-03-2011 15:16
Trawniki przerobiliśmy teraz zapraszamy z aparatami do filmowania śmietników i tak pomalutku kadencja zleci pod hasłami " szanuj zieleń" segregacja śmieci, psie kupy za to Panowie bierzecie wynagrodzenie?
~pero 16-03-2011 15:24
Ludzie naściągaliście złomu z Unii i teraz chcecie zabetonować miasto. To wy ty7mi pseudosamochodami zaśmiecacie miasto. PaRKINGI SĄ NA SAMOCHODY I TAKICH STARCZY A ZŁOM TO NA ZŁOMOWISKO I DO HUTY.
karmazyn 16-03-2011 16:00
Może tak mandaty 500 złotowe dla właścicieli piesków, które niszczą zieleń i trawniki poprzez systematyczne jej zasrywanie?
karmazyn 16-03-2011 16:05
A przy okazji coś mi to przypomina... Alternatywy 4 i jaśnie szanowny cieć Anioł. ;P
~ 16-03-2011 16:21
Na Alternatywy 4 trawnik ogrodzony jest betonowymi kwietnikami. Może to jest jakieś rozwiązanie? http://czarnota.org/gallery/displayimage.php?pid=7706
~PRYWATNY TER 16-03-2011 18:40
TEŻ NIE MOŻE PRYWATNY TEREN BYĆ NIEESTETYCZNY-TRZEBA DBAĆ O ESTETYKĘ SWOJEGO,TO JEDEN Z OBOWIAZKÓW WŁAŚCICIELA.
~ZIBI 16-03-2011 19:41
O czym on w ogóle bredzi jak trawa jakie koleiny żartowniś to za przeproszeniem kupa gówna a nie trawnik i niech tak zostanie :)
~jg 16-03-2011 20:56
Najpierw posprzatać zasrane trawniki, potem odpowiednia ilość miejsc parkingowych a na końcu karać za stawanie gdzie bądź. I głupie pytanie czy herr społecznik ma prawo jazdy i pojazd ?? Czy to przypadkiem nie jest syndrom z modlitwy polaka ? http://www.youtube.com/watch?v=jQJRxG8xlfc
~max 16-03-2011 21:24
Widać, że nasz społecznik to postać znakomita, twarz inteligenta, czoło poorane myślami jak ten trawnik przed klatką. Więcej takich moherowych beretów z misją, a zginiemy pod zakazami wszystkiego. Zajmij się Synówka uczciwą pracą i nie uprzykrzaj ludziom życia.
~20.20 16-03-2011 21:32
Módlmy się do trawników na Kiepury! Nie dajmy zniszczyć żadnej trawki! Dzieciom boiska np do siatkówki? Po co? Zakaz gry w piłkę na trawnikach! Koniecznie! To jest to!
~xxx 16-03-2011 22:25
takich ormowcow to tylko w morde lac a tego pana mariusza to mam nadzieje ze spotka cos przykrego a nastepnie do sadu podac administracje za to ze pobiera czynsz a nie zapewnia miejsc parkingowych
~gość23 17-03-2011 8:34
już widzę jak oni odbierają takie zgłoszenia. Jak dwa lata temu po kiepury latał wielki i agresywny pies, bez smyczy, ani kagańca. Rzucał się na wszystko co się rusza to pani odbierająca zgłoszenie na policji oznajmiła że o godzinie 21 wszyscy funkcjonariusze są na szkoleniu i nie mogą przyjechać. Natomiast straż miejska stwierdziła że to nie należy do ich kompetencji a bezdomne psy łapią tylko w przestrzeni zamkniętej. O ile mi wiadomo bezdomność psów polega właśnie na tym że są w przestrzeni otwartej no ale widocznie oni wiedzą lepiej. Zapewne ruszyli by łaskawie cztery litery dopiero jakby pies kogoś dotkliwie pogryzł. Ktoś powinien się zająć tymi służbami bo latanie za blokadą kół i pilnowanie trawników to nie jedyne ich zadanie a z tego co ostatnio obserwuje tylko do tego się najbardziej kwapią.
~ 17-03-2011 12:44
Pozdrawiam karmazyna! Viki.
~do redakcji 18-03-2011 10:26
"okoliczni mieszkańcy ul. Szymanowskiego." - Może nauczcie się prawidłowego stosowania zwrotu "OKOLICZNY"?!
~fanjelonki 18-03-2011 18:50
karmazyn popieram!!!Staruchy będą obserwować i donosić ale jak jedna z drugą wyprowadzi srającego pieska na trawnik to wtedy nic się nie niszczy,sama natura!
~ 23-03-2011 21:07
Ciekawe gdzie ten Pan społecznik był jak śmeiciarze sobie slalom po chodnikach i trawnikach robili, gdzie był jak nikt tych trawników, a w zasadzie wychodków dla psów nie kosił czy wreszcie nikt chodnikow nie odśnieżał, nie zaapelował o naprawienie śmietników. 20 lat mieszkam na Szymanowskiego i od czasu przeprucia przez miasto podwórek z okazji wymiany ciepłowodu tutaj żadna traw anie wyrosła. Paranoja.
~ 23-03-2011 23:54
Potwierdzam,straż miejska robi tak samo..no ale sami sobie mandatu nie wypisza przecież : )))
~ 24-03-2011 0:06
A ja się pytam,po co Wam ludzie psy w blokach??? Dla towarzystwa,czy zeby sie na nich wyżywać ??A może ze strachu przed wandalami ??szczury w piwnicach,koty,myszy i karaluchy ...a jak sie biedne psiaki znudzą ,konczą w schroniskach potem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Miejsce piknikowe wkrótce w Karpaczu

Chcą powtórki wyborów!

Nowa dyrektor w Starostwie

Dla obrońcy ojczyzny

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
573
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%