MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Złota Katarzyna, srebrny Marek

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 14 lipca 2014, 11:36
Aktualizacja: 11:40
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomasz Raczyński
Zakończyły się Akademickie Mistrzostwa Świata w kolarstwie górskim i szosowym. Ostatniego dnia w Parku Paulinum odbył się wyścig XCO ze startu wspólnego, w którym Polacy wywalczyli kolejne dwa medale.

Apetyty polskich zawodników i kibiców rozbudziły dwa złote krążki sobotniej jazdy na czas. W niedzielę dominajcę w Parku Paulinum potwierdziła Katarzyna Solus-Miśkowicz, która o 140 sekund wyprzedziła drugą na mecie Barbarę Benko (Węgry), a na najniższym stopniu podium stanęła Szwajcarka Marine Groccia (strata 4:36).

W rywalizacji panów mocno wystartowała trójka najlepszych z czasówki, w pewnym momencie odskoczyli Emilian Barben ze Szwajcarii i Jan Nesvabda z Czech. Konwa dość szybko "łyknął" Czecha, ale na dogonienie Szwajcara zabrakło czasu i reprezentant Polski musiał zadowolić się srebrnym medalem.

- Od startu nie czułem się zbyt dobrze, walczyłem ze sobą. Dopiero dwie rundy od końca zaczęło mi się lepiej jechać, ale wyścig nie był zbyt długi i zabrakło czasu, by gonić pierwszego zwodnika. Lepszy medal niż nic - wyznał po wyścigu Marek Konwa.

- Chiałam walczyć o medal, udało się zdobyć dwa złota, a więc super. Plan był taki, że chciałam jechać od początku sama, ale plany pokrzyżowała mi Węgierka - pół rundy bardzo mocno naciskała i już myślałam, że nie będę mogła jej wyprzedzić. Popełniła błąd, zeszła z roweru, ja zaatakowałam i cały czas uciekałam - powiedziała na mecie Katrzyna Solus-Miśkowicz.

Pełne wyniki na:
Kobiety: http://www.online.datasport.pl/results1221/wyniki/03_RESULTS_WOMEN.pdf
Mężczyźni: http://www.online.datasport.pl/results1221/wyniki/04_RESULTS_MEN.pdf

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Seniorzy świętowali

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~bm 14-07-2014 13:00
jedni narzekają na utrudnienia jakie miały miejsce w trakcie mistrzostw, inni cieszą się z imprezy tej rangi. Jak zwykle zdania sa podzielone. Jak by nie patrzeć była okazja do promocji miasta i okolic i moim zdaniem nie wykorzystana. Brawa dla zawodników za wolę walki, gwizdy dla organizatorów i włodarzy miasta za beznadziejne nagłośnienie imprezy. Mało kto o tym wiedział , w mediach ledwo coś tam napomknięto. Impreza rangi międzynarodowej a właściwie światowej przeszła cichutko, prawie niezauważalnie. Głośni byli jedynie ci narzekający malkontenci. Oby więcej takich imprez w mieście ale z odpowiednią oprawą
~Do bm /13.00 14-07-2014 17:21
To prawda. Dzięki lepszej reklamie głośniej było w tym tygodniu o piłce ręcznej na Złotniczej niż o kolarstwie. A co do włodarzy...Oni chyba najbardziej są szczęśliwi, gdy nic się nie dzieje. Bo nie trzeba się angażować! Dobrze, że wkrótce wybory ! Im i ich kolesiom na ciepłych fotelikach w Ratuszu dziękujemy!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Milanos tuż za podium

Niebezpieczne wyzwania

Sadowski i Choma najszybsi

KTS na czele tabeli

Mają w nosie pieszych

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
315
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%