MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zielona z Jelenią zeszła się!

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 7 maja 2010, 19:47
Aktualizacja: 20:24
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Identyczność drugiego elementu nazwy naszego miasta z mianem określającym stolicę Ziemi Lubuskiej bywa przyczyną zabawnych pomyłek. Stała się także jedną z inspiracji do ekspozycji Biura Wystaw Artystycznych, na której można podziwiać prace twórców związanych z obydwoma ośrodkami.

Chodzi o Jelenią Górę i Zieloną Górę. Miasta odległe o ponad 200 kilometrów. Od czasu utworzenia w Zielonej Górze uniwersytetu nie brakuje jeleniogórzan, którzy właśnie stolicę Ziemi Lubuskiej wybierają jako miejsce swoich studiów. Nie inaczej jest z absolwentami szkół artystycznych, w przypadku Jeleniej Góry – Liceum Plastycznego, którzy edukację artystyczną kontynuowali na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Wystawa, co prawda, dostępna jest już od około trzech tygodni, ale żałoba narodowa uniemożliwiła jej oficjalne otwarcie. Nie było też okazji, aby spotkać się z zaproszonymi do ekspozycji twórcami. Stąd – jak mówi Janina Hobgarska – dyrektor BWA – spóźniony wernisaż, który jest jednocześnie zaproszeniem do zwiedzania galerii aż do 12 czerwca. Czas ekspozycji został bowiem przedłużony.

Na dzisiejszy wernisaż przybyło sporo uczniów cieplickiego Liceum Plastycznego z jego dyrektorem Andrzejem Bluszem na czele. Wydarzenie bowiem wpisuje się w obchody 30-lecia placówki, jedynej takiej szkoły w regionie (najbliższa jest we Wrocławiu). Liceum jest też wspólnym mianownikiem dla wszystkich zaproszonych twórców, z których każdy swoją edukację rozpoczynał właśnie w LP.

O wystawie opowiedział dziś krótko jej kurator i pomysłodawca, Piotr Machłajewski, także absolwent Liceum Plastycznego. Podkreślił, że Jelenia Góra jest miastem, z którego przyszli artyści – chcąc się kształcić – muszą wyjechać. Powody są oczywiste: nie ma u nas wyższej uczelni artystycznej. Przybyli na wernisaż twórcy wyjaśnili, że wybrali Zieloną Górę jako ośrodek akademicki głównie ze względu na niewielką odległość.

Zgromadzone na wystawie „Zielona z Jelenią mylą mi się” dzieła to zarówno wycyzelowane prace malarskie i graficzne oraz swego rodzaju niedokończone ćwiczenia, jakby kartki wyrwane z brudnopisu lub szkicownika. Są też prezentacje multimedialne (w piwniczce BWA) oraz jedna praca przestrzenna: odlew.

Piotr Machłajewski przedstawił twórców, których prace zgromadzono w BWA. Nie wszystkim udało się przybyć na dzisiejsze wydarzenie. Każdy z nich dorobił się już barwnych biogramów. Mimo młodego wieku artyści angażują się w wiele ruchów, grup nieformalnych, a także mają na swoim koncie sporo wystaw i nagród w różnych konkursach. Niektórzy związani są z dużymi ośrodkami, choćby Poznaniem, Wrocławiem i Warszawą.

W wystawie udział biorą: Jakub Czyszczoń, Kamila Mankus, Przemysław Matecki,
Seweryn Swacha, Szymon Teluk, Rafał Otoczak Tomczak oraz Rafał Wilk.

Ogłoszenia

Czytaj również

O rozpadających się górach

Zaczytaj się z Jelonką.com

Okolicznościowa wystawa w Muzeum Przyrodniczym

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~góralek 7-05-2010 21:36
i oto zeszła się Góra z Górą! Ludziom czasem trudniej to przychodzi...
~Śmieszek 7-05-2010 21:51
Fajnie . Tylko te kilometry się nie zgadzają . Od byłej jednostki wojskowej pod jeleniami , przez Bolesławiec , Szprotawę i Kożuchów zawsze było 151 km . Ale to było za komuny , dziś to i pszczoły są parę razy większe .
~ludmiła 7-05-2010 22:14
bardzo ciekawa wystawa.mamy zdolnych artystów i cieszmy sie z tego.
~nawigacja 8-05-2010 0:26
ponad 200km to jest do gorzowa a do zielonki 150km

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dotacja dla Muzeum Zabawek

Udany Piknik Strzelecki

Studium na początek

„Porwanie Harrego Pottera” w wykonaniu teatru z MDK

Świętują Niepodległość

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
829
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%