MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zgubili się turyści w górach – trwają poszukiwania

Wiadomości: REGION
Wtorek, 10 lutego 2009, 22:24
Aktualizacja: 22:24
Autor: TEJO
Siedmiu turystów zabłądziło na szlaku w Karkonoszach w fatalnych warunkach pogodowych. Akcję goprowców utrudnia padający śnieg i szalejący wiatr.

Poinformowało o tym Polskie Radio Wrocław. – Wycieczka szła z Domu Śląskiego do Odrodzenia. Po drodze trafiła jednak na zamieć i mgłę. Turyści stracili orientację i postanowili wezwać ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Z poszukiwanymi jest kontakt telefoniczny. Utrzymują, że są w dobrej kondycji, tylko nie wiedzą w którą stronę mają iść – taką informację podało Polskie Radio Wrocław. – Turyści zabłądzili w okolicach Małego Szyszaka. Mają od 23 do 37 lat. Szuka ich sześciu ratowników.

Jak informuje rozgłośnia, goprowcy już w poniedziałek pomagali zagubionym turystkom, studentkom w Rudawach Janowickich.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spore zainteresowanie dopłatami

Będzie kręcone!

Kolizja trzech aut w Radomierzu

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~jelgór 10-02-2009 22:43
iść w górę, w górę, w górę, a jak się nie wyżej nie da, to bedzie snieżka
~ulyssenardin 10-02-2009 23:05
przejmuje zakłady!!! dolary kontra orzeszki, że turyści pochodzą z wawy i wybrali się w górach w 1/2 butach ;)
~maniek69 10-02-2009 23:44
a co do jelgór kolego gdzie Mały Szyszak a gdzie Śnieżka :P:)
~maniek69 10-02-2009 23:45
no napewno nie posiadaja ani odpowiedniego sprzetu ani umiejetnosci nie ejstem jakis doswidczony w podrózach zimowych po naszych górach ale wiem jedno nie sa one wysokie ale zima strasznie niebezpieczne jeszcze w taka pogode sam mieszkam wysoko i wiem ze napewno nie jest ciekawie Dodam jeszcze ze ten szlak z domu slaskiego do odrodzenia nie uchodzi za prosty zwłaszcza zima trzeba jeszcze dodac ze po drodze nie ma zadnego schronienia pewnie wszystko zakonczy sie szczesliwe ale mamy tutaj po raz kolejny przykład bezmyslnosci i głupoty gory to nie chodniki w mieście !! zreszta co tu dużo mówic mapa kompas i pewnie by dali rade wszystko na ten temat pozdrawiam
~fifa 11-02-2009 0:35
Turysty som z Warsiawy, naturlich !
~dżony 11-02-2009 6:53
A właśnie że sprzęt mieli i spokojnie przetrwali. Zgubili po prostu orientację w gęstym padającym śniegu. Wszystko dobrze się skończyło. Ale swoją drogą pogoda nie była zachęcająca na wyjście w góry po ciemku - to była głupota.
~olo 001 11-02-2009 8:19
a moze tak GOPR wystawi rachunki np. po 1000 zł od "zagubionego turysty"? Bedzie i zysk niewielki i przestroga dla innych turystow
~tamas 11-02-2009 8:43
Jak ja normalnie kocham takie informacje xD Powodzenia chlopaki^^ odnjdźcie ich jak najszybciej... do ~olo 001 - to nie jest zły pomysł z tym pokryciem kosztów akcji
~Rally79S. 11-02-2009 9:03
W górach nie ma żartów! Góry zwłaszcza zimą to "beczka" żywiołów...
rymcycymcy 11-02-2009 9:47
Ja to straciłem kiedyś orientację między Karłowicza, a Różyckiego. Była zamieć, mgła i ciemno ...i nigdzie nie dzwoniłem, stara sama mnie namierzyła ! ;)
~raami 11-02-2009 10:17
Pewnie z Poznania przyjechali:) Mam nadzieje ze sie prędko znajda...
~Tomy M. 11-02-2009 10:33
W Karkonoszach jest JEDNA ZASADA: Gdy się zgubisz idź W DÓŁ, oczywiście uważaj na przepaście ale generalnie ta zasada pozwala w odległości najwyżej 4 km dotrzeć do jakiś budynków. Przypomina że Mały Szyszak nie jest wcale mały, to jeden z najwyższych szczytów i do tego bardzo stromy z wyraźnym wierzchołkiem, po jego czeskiej stronie jest spore zagrożenie lawinowe, po polskiej raczej nie. Teren poniżej szlaku jest kiepski do wędrówki, bez rakiet śnieżnych właściwie nie do przebycia. Znam ten teren dosyć dobrze, na 90% wiem gdzie zgubili się Ci turyści: - Pod Małym Szyszakiem, przez jego północne zbocze przechodzi szlak w stronę Równi pod Śnieżką i dokładnie w tym miejscu brakuje kilkunastu tyczek/pali wyznaczających szlak. Turyści znajdują się jakieś 50-100 metrów poniżej tego miejsca, kolega też miał tam niedawno problem, zjeżdżają z Małego Szyszaka przejechał szlak mimo że miał na nim zakończyć zjazd i skierować się w stronę Odrodzenia, właśnie przez te brakujące tyczki. GOPR będzie ich szukał długo, to w większość 60 letnie dziadki, co dziwne do ratownikiem GOPR nie mógłbym zostać bo mam 36 lat, jestem za stary :-) Dlatego jestem FreeRiderem, a na to niegdy nie jestem się za starym. Pozdrawiam wszystkich extremistów, śnieżek pada więc w tym tygodniu doskonałe warunki do zjazdów z naszych pięknych szczytów. Przypominam jednak o obowiązkowym wyposażeniu: PIEPS + ŁOPATA + SONDA + TELEFON + GPS + 2 x RECCO (ale to ostatnie jest dobre do szukania trupów). BEZ TAKIEGO SPRZĘTU NIE MA MOWY O FREERIDE !!! Karkonosze to niebezpieczne góry, schodzi tutaj więcej lawin niż w Tatrach.
~do Rally79S 11-02-2009 11:07
nie wymadrzaj sie ! tyle wiesz o gorach co ksiadz o nalesnikach !
~górol 11-02-2009 11:32
w Alpach taki wypad słono by ich kosztował, no chyba że byliby ubezpieczeni, ale znając polską naturę musieliby zapłacić :) I GOPR miałby na nowy sprzęt i mniej byłoby durni w półbutach z Wawy.
~kali 11-02-2009 11:56
mapę czytac mapę należy!:)
tamas 11-02-2009 18:45
do ~Tomy M. - ja widze człowieku że nie znasz naszego GOPR-u ja znam więkrzość chłopaków z GOPR-u (i jedną kobiete) i wcale nie są to "w większości 60 letnie dziadki" także jak nie wiesz to się nie wymądrzaj...
~pawels 12-02-2009 15:16
Tomy rozumiem, że lawinowa trójca to podstawa, ale zrozum tu ludzi, którzy niestety kasy na piepsy nie mają... Tymbardziej GPS. Po cholere Ci to w górach ? Żadna elektronika nie zastąpi głowy i dobrej mapy z kompasem !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dla kobiet w Czekoladziarni

Harcersko i patriotycznie

Radni KO przeciw kupcom?

Wernisaż w Galerii Korytarz

Tu też świętowali

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
866
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%