MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Żebrzą, by mieć na święta

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 24 grudnia 2008, 8:42
Aktualizacja: 8:45
Autor: Angela
Fot. .....
Mówią, że były grzeczne, bo proszenie o pieniądze, to nie grzech – to dzieci, rodzice martwią się tylko o to, by mieli czego się napić. Tymczasem ich pociechy wychodzą na ulice i kradną lub proszą przechodniów o złotówkę... na święta. Każde takie zachowanie powinno być zgłoszone policji, wówczas będzie szansa pomocy tym nieletnim – mówi nadkom. Edyta Bagrowska, rzecznik jeleniogórskiej policji.

Przy schodkach prowadzących na Podwale od strony ratusza stoi około 10-letnia dziewczynka bardzo biednie ubrana. Zaciera ręce i patrzy do góry po twarzach przechodzących dorosłych. Kiedy z dorosłym idzie dziecko dziewczynka spuszcza wzrok i odwraca się tyłem do przechodniów. Widać, że jest jej wstyd, że prosi obcych ludzi o pieniądze. W końcu wypatruje sobie starszej pani, która ugina się pod ciężarem toreb. Może pomóc – zapytuje nieśmiało. Nie dziękuję, odejdź, sama sobie poradzę – słyszy w odpowiedzi. A może ma pani złotówkę – ciągnie nieletnia.

Nie dostaje jednak pieniędzy, ale na odchodne słyszy pogróżki o zgłoszeniu sprawy na policję i pytanie, gdzie są jej rodzice. Mała jednak nie odpowiada i idzie w stronę parkingu obok kiosków, gdzie „pracują” jej koledzy. Dwóch chłopców od dłuższego czasu myje tu szyby samochodów lub „pilnuje” pojazdów.

– Ma pan dla niej jakąś robotę? – pyta jeden z nich przypadkowego kierowcę. Niewielu jest jednak chętnych by coś im zlecić i za to zapłacić. Większość przegania nieletnich jak owady. – Idziemy pod markety, może na wózkach da się zarobić jakiś szmalec – mówią.

Takich nieletnich, którzy decydują się żebrać jest w Jeleniej Górze sporo, a w okresie świątecznym są oni szczególnie widoczni. Spotkać można ich m.in. na ulicy Bankowej przy parkingach, ulicy 1 Maja i przy większych sklepach. Jednak niewielu mieszkańców daje im pieniądze czy informuje o tym straż miejską czy policję.

- Ludzie za zwyczaj dają pieniądze lub przechodzą obok obojętnie, ale nie chce im się tego zgłaszać – mówi nadkom. Edyta Bagrowska. Tymczasem takie głoszenie umożliwia pomoc tym maluchom, które po pierwsze powinny być pod opieką dorosłych, a po drugie trudnią się tym, co prawnie jest zakazane.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie bezpieczniej

Bracia Osipikowie na kolejnej wyprawie

Kiermasz książek w wiejskiej świetlicy

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~ja 24-12-2008 11:03
biedne dzieci...co to za kraj w którym ludzi nie stać na jedzenie, na leki...można tak wymieniać...aż mi się płakać chce
~wolfmann 24-12-2008 11:12
Wstyd jest że opieka społeczna nic nie robi, tylko zasłania się "bo nam nikt tego nie zgłosił"... A żebranie to najlepszy sposób na łatwe pieniądze. Też odpędzam żebraków, nie jestem opieka społeczna i na swoje pieniądze muszę ciężko zapracować, nikt mi nic za darmo nie daje.
~Platix 24-12-2008 12:29
Pieniędzy nie, ale jedzenie, słodycze itp. jak najbardziej ... Bynajmniej ja mam takie zdanie... Często jest tak że zbierają na alkohol...
piipi 24-12-2008 12:48
..moj sasiad ma 51 lat i nawet kobiety "prosi" o pieniadze...
~Seen 24-12-2008 14:51
Wysyłamy transporty humanitarne do Afryki, Azji, a wielu nie widzi, że osoby dookoła ich nie mają co jeść :/
~oko 24-12-2008 15:46
Policja i Straż Miejska nie znają takich rodzin, te wszystkie MOPSy, PCK, Caritas też. To wszystkie instytucje, które tak się świetnie zorganizowały wewnętrznie obracając papierkami, statystykami i wykazami, że na zewnątrz nic nie widzą. A może nie chcą - tak jest przecież łatwiej - lepiej żyć bez cudzych problemów. Zgłosicie, wskażecie, doprowadzicie: my w ciepełku, na miękkich poduszeczkach foteli nadamy obrót papierkom...
~troll 24-12-2008 16:29
biedne te dzieciaki. Ktos tu słusznie zauwazył, ze jedzenie owszem, ale nie pieniądze, bo wiadomo, ze rodzice biorą to na przelew. Człowieku... ale jak nie dasz i te dzieciaki wrócą do domu bez niczego, to tak oberwą, że długi czas popamiętają... Ja wiem, że to nie jest wytłumaczenie, ja tez nie mam zamiaru utrzymywac alkoholików... ale postaw sie w sytuacji tych dziecin...
~ 24-12-2008 16:38
Biedne dzieci? Akurat! Na tych schodkach stoi taka romska "rodzina" która na co dzień mieszka w Sobieszowie niedaleko kościoła. Wysyłają tam swoje dzieci, nie raz zebrze też taka starsza pani o kuli. Potem wraca autobusem do Sobieszowa. oczywiście już nie o kuli, bo kulę trzyma pod pachą i normalnie idzie. Człowiek autobusem nie może spokojnie jechać, tak śmierdzi. Na własne oczy widziałem jak w jednym ze sklepów robili normalne zakupy za normalne pieniądze. Potem wyszła i rozmawiała sobie przez telefon komórkowy.Ten naród ma żebranie w genach, nawet jakby ktoś dał im pracę to by nie przyjęli, bo kochają to co robią. Przy okazji oszukują ludzi wymyślonym kalectwem i biedotą bo jeśli kogoś stać na komórkę to chyba nie jest taki biedny aby żebrać. .
~jelgór 24-12-2008 16:46
dziewczyneczki o starych twarzach podchodzą do aut i pytają, czy mogą "jakoś zarobić", policja powinna je pogonić, zanim się pedofile zlecą- np. pod macdonaldem dzieci okolicznej patologii- zróbcie coś policjanci, zanim dojdzie do przestępstw!
~ 24-12-2008 20:58
Jedzenie można dać, ja daję, np. wędlinę, chleb, pomidory, jogurt. Parę razy. Brali, więc naprawdę głodni. Na religii uczyli: "głodnych nakarmić".
~ 25-12-2008 8:12
ja by kazała więznią zarabiać na te biedne dzieci ,skazany siedzi ma ciepło co jeść i dach nad głową ,a ta biedne dzieci i są skazane na cięzki los a nic nie zrobili dlaczego tak jest
~Tee 25-12-2008 13:28
A ja teraz siedzę w ciepłym domu i popijam herbatkę. Jedyne, czego mnie życie nauczyło, to dbać, za przeproszeniem, o własną d... Może brutalne, ale praktyczne i dobrze na tym wychodzę. Pozdrawiam Tee
~do postu z 13:28 25-12-2008 14:55
a jest jeszcze ktoś kto Ciebie lubi? poza żoną i dziećmi?
piipi 26-12-2008 12:19
..do - (..postu z godz.14:55..)..Tak,..*Piipi lubi Nasz Tee !!. (..ona jest dziewczynka..).
~ 26-12-2008 14:12
Dzięki Piipi, ja też Ciebie lubię. Jestem z godziny 14:55, a z godziny 13:28 to już nie "dziewczynka" [jak to Ty mówisz] Tee. Od ok. dziesięciu dni nie używam tego nicka, aby nie prosić TEJO o usuwanie postów. I już nie będę go używać. Przekonałam się, że najlepiej nie używać nicka w ogóle. Bardzo długo tylko czytałam Jelonkę. Nie jestem w żaden sposób związana z tzw. śmietanką towarzyską Jeleniej Góry, z tego względu dużo dowiadywałam się o życiu Jeleniej Góry właśnie z Jelonki.com. To naprawdę dobry portal, a dla mnie najlepsze źródło informacji o życiu kulturalnym w Jeleniej Górze oraz o jej historii. Wg mnie o wiele bardziej solidne, niż te inne, z kilkudziesięcioletnią tradycją. Bardzo lubiłam czytać także Wasze posty. Może czas do tego wrócić...
~Tee 26-12-2008 14:17
Dziękuję Tee. Wiedziałam, że Ty mnie zawsze zrozumiesz! Pozdrawiam Tee
~Tee 26-12-2008 17:48
P.S. Ta z 14:12 to znowu oszustka! Słuchaj oszustko: nie rozumiem, z jakiego powodu znowu robisz zamieszanie na forum i to jeszcze w czasie świąt. Znajdź sobie nicka i wypowiadaj się pod nim, bo teraz tylko zatruwasz życie moje i forumowiczów. Moim zdaniem jesteś jakąś schizofreniczką i mogłabyś przynajmniej w czasie świąt zastanowić się nad swoim postępowaniem. A tak w ogóle to lepiej wybierz się po świętach do psychologa. Pozdrawiam i życzę otrzeźwienia, Tee
~Tee 26-12-2008 19:32
Dziękuję oczywiście Piipi, za to, że czuwa i potrafi wyłapać, który post jest mój, a który tej oszustki. Pozdrawiam Tee

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pożar auta przy rondzie  

Mirsk pięknieje  

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Akcja ratunkowa w Kotle Łomniczki

Jest wykonawca klubu seniora

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
425
Tak
80%
Nie
16%
Nie mam zdania
4%