MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zapomniany zakątek cudów

Wiadomości: REGION
Sobota, 27 czerwca 2009, 9:26
Aktualizacja: 9:26
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Przybywali tu pątnicy nie tylko z Jeleniej Góry, aby pomodlić się przy grotach poświęconych Matce Boskiej Fatimskiej. To tu w tajemnicy przed przełożonymi brali śluby i chrzcili dzieci wojskowi, milicjanci i funkcjonariusze aparatu partyjnego w latach ludowej ojczyzny.

Dąbrowica to miejsce dziś nieco zapomniane, a warte odwiedzenia. Nie tylko ze względów religijnych. Stąd roztaczają się niezapomniane widoki na Rudawy Janowickie, wojanowską żwirownię oraz pałac w Wojanowie, który z tej perspektywy wygląda szczególnie okazale.

Wzniesienie Kozieniec znane jest jednak głównie z malowniczo położonego kościółka wzniesionego pod koniec XIX wieku dzięki fundacji rodziny von Deckerów, właścicieli majątku i papierni w Dąbrowicy, których doczesne szczątki spoczęły w pobliskim grobowcu w podziemiach kaplicy.

Po 1945 roku przez dwa lata opuszczony kościół został zdewastowany i spustoszony przez szabrowników. Katolicy przejęli świątynię w roku 1947, a kilkanaście lat później całe miejsce stało się lokalnym centrum kultu maryjnego. To tu przybywali wrocławscy biskupi z kardynałem Bolesławem Kominkiem na czele, aby poświęcić powstające w Dąbrowicy groty maryjne. Jedna z nich jest kopią słynnej groty we francuskim Lourdes.

W roku 1977 biskup Adam Dyczkowski poświęcił kaplicę św. Maksymiliana Kolbe, która powstała z grobowca rodziny von Deckerów. Jest tu także kaplica Zwiastowania, św. Stanisława Kostki oraz Matki Bożej Fatimskiej. 26 sierpnia 1983 roku w uroczystościach jej konsekracji wziął udział bp Wincenty Urban. Wydarzenie to miało miejsce niedługo po pielgrzymce papieża Jana Pawła II do Polski stanu wojennego. Zgromadziło wielu wiernych z Jeleniej Góry i okolic.

21 lat temu to lokalne sanktuarium maryjne otrzymało nazwę MB Jasnogórskiej Uzdrowienia Chorych. Wielokrotnie organizowane były tu pielgrzymki pątników, którzy szli z kościoła św. Erazma i Pankracego do podnóża wzniesienia Kozieniec.

Ale kościół filialny MB Częstochowskiej znany jest w wielu kręgach z bardzo łagodnego podejścia do wiernych. To tu odbywały się chrzty i śluby tych, którzy zbytnio nie chcieli dawać rozgłosu tym wydarzeniom. Wszystko dzięki otwartości księdza Stanisława Pagieły, emerytowanego już duszpasterza.

Warto zatem w letni weekend udać się do Dąbrowicy na rowerową wycieczkę, aby osobiście doświadczyć historii i upajać się pięknymi krajobrazami Rudaw Janowickich. Wycieczka będzie tym przyjemniejsza, że ostatnio położono asfalt na pełną wybojów drogę prowadzącą na wzgórze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Znamy część wyników matur w Jeleniej Górze

Turystyczna niedziela bez samochodu

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (33) Dodaj komentarz

ago. 27-06-2009 9:37
Piękne miejsce [i zdjęcia :-)]!
piipi 27-06-2009 10:22
*Kocham ..to miejsce i szczegolnie wczesnym rankiem,kiedy okolica jest otulona poranna mgielka ! DOBRZE,ze szabrownicy nie ukadli figury "Aniola Pokoju" Johana Lidke,a ktora jest ozdoba od poczatkow istnienia tego kosciolka.ON .."Aniol Pokoju" przyniosl NAM upragniona Wolnosc i szkoda,ze wieni o tym ..JUZ zapomnieli !
~ 27-06-2009 10:23
To mi się podoba! Brawo TEJO, oby więcej tego typu artykułów dotyczących ciekawych miejsc :-)
~olga 27-06-2009 13:38
Czy ktoś mógłby mi napisać, gdzie znajduje się wspomniane w artykule wzniesienie "Kozieniec"? Szukam na mapie, szukam i nie mogę znaleźć...
~Ciekawski 27-06-2009 13:49
Zdjęcie nr 2. Co autor miał na myśli?
~m 27-06-2009 14:39
serdeczne pozdrowienia dla księdza Stanisława Pagieły, wielkiego serca to człowiek !
piipi 27-06-2009 15:30
..do - [~Ciekawski ..] *PIEKNE jest to zdjecie,bo widac tam oblicze Aniolow !
piipi 27-06-2009 15:56
~OLGA ...ten kosciol stoi na wzgorzu,u podnoza wzniesienia Koziniec.
~olo 27-06-2009 16:02
za ile wynajmą garaż z 1 zdjęcia ?
piipi 27-06-2009 16:05
~OLGA ..warto tam podejsc i kupic dokladniejsza mape naszego regionu, a rowniez inne turystyczne "smakolyki"-przwodniki ! MYSLE ..tutaj o ul.Okrzei 13 ..gdzie jest siedziba Wydawnictwa PLAN.*POLECAM.piipi.
~cieplik 27-06-2009 16:20
dzięki obecnemu proboszczowi nic tam się nie dzieje ,nawet kwiaty wyprowadził z kościoła,a o kapliczkach to już całkiem zapomniał,o nim bym chętnie zapomniał,bo nie pasuje do otoczenia.
~egh 27-06-2009 17:26
Niezaprzeczalnie był wielkiego serca i trzymał całą parafię w ryzach ale niestety gustu to za bardzo nie miał. Te tandetne figury z betonu postawione w każdym możliwym miejscu z pewnością nie dodają utokowi temu miejscu. To może betonu przy kościele w postaci schodów prowadzących nie wiadomo dokąd, i ta kapliczka otoczona dziwnego rodzaju tarasami z betonu i resztek poniemieckich grobów koszmar(nie ma jej na fotkach) Mam nadzieje ze nowy proboszcz ma lepsze poczucie estetyki bo miejsce jest z pewnością urokliwe.
~... 27-06-2009 18:05
jesteśmy związane z tym miejscem od małego i faktycznie obecny proboszcz nie wprowadza żadnych zmian, poza remontem plebanii i kupnem nowego samochodu. a miejsce jest szczególnie piękne i warte zobaczenia :)
~olga 27-06-2009 18:19
do piipi: Koziniec to jest na mojej mapie (Wydawnictwa Plan właśnie)! Dzieki za info. Z tego co jednak widzę, u podnóża wzniesienia Koziniec jest tylko ruina pałacu, a sanktuarium leży po drugiej stronie wsi. I zastanawiam się, kto tu buja - autorzy mapy czy autor(ka) tekstu? Może Ty to wyjaśnisz, bo jak widzę, znasz te okolice??
~Ciekawski 27-06-2009 20:28
piipi nie "pipsz"bzdur co w nim pięknego.
~123 27-06-2009 20:41
ludzie wy nic nie wiecie a piszecie, że nic nie robi i takie tam!!!! a miejsce jest piękne
Patol 27-06-2009 22:13
Nic ciekawego.
~szczery 28-06-2009 7:54
szczerze mówiąc to macie racje że to piękne miejsce. Jest piękne i godne zobaczenia ale nic już nie wróci najważniejszej osoby w parafii czyli księdza Stanisława...... Nowy ksiądz tam po prostu nie pasuje i tyle....
piipi 28-06-2009 9:39
..do - [~Olga ..] ..rowniez ta roznice zauwazylam ! Piszac do Ciebie ta moja podpowiedz korzystalam z ksiazki Wojciecha Kapalczynskiego i Jana Kotlarskiego - " Zabytki Jeleniej Gory i Powiatu". ~OLGO ...moje slowo *Przepraszam jezeli wprowadzilam Ciebie w blad i ..MOZE autorzy tej ksiazki dokonaja wyjasnienia tej tajemnicy ! *Pozdrawiam i fajnego dnia.piipi
~olga 28-06-2009 13:42
do piipi: nic nie szkodzi, na pewno się tam wybiorę, jak tylko pogoda sie poprawi. Sama osobiście sprawdzę i Ciebie też zachęcam! Wielkie dzieki za info, tylko ty zareagowałaś na moją uwagę. Wiesz, czytam czasem stronę "Nowin Jeleniogórskich" i widzę, że tam straszni niemiłe rzeczy wypisują pod Twoim adresem. Ja się teraz osobiście przekonałam, że ci ludzie nie mają racji, a Ty jesteś bardzo miłą i uczynna osobą. Pozdrawiam, olga.
piipi 28-06-2009 14:59
~OLGA ..pogoda na pewno ulegnie poprawie i ..sprobuj tam pojechac wczesnym rankiem,aby "oddychac" spokojem !
piipi 28-06-2009 15:06
~OLGA ..i jeszcze jedno ! Moja lapka ..nie pisze komentarzy na forum "n24" Osoba ktora tam pisze rowniez uzywa nickname "piipi" ! *Pozdrawiam .. *Piipi..ta z forum jelonkowego !
~olga 28-06-2009 16:46
Jak to nie piszesz piipi, skoro nawet kiedyś w "Nowinach Jeleniogórskich" (w wydaniu papierowym) napisali o Tobie? Przecież te komentarze są identyczne z tymi, jakie sa na "Jelonce". A na stronie www.walbrzyszek.com to też nie Ty? Wybacz, że tak pytam, ale już się zupełnie pogubiłam, a po prostu ciekawa jestem. Dla mnie to trochę nieprawdopodobne wyjasnienie, bo po cóż ktoś miałby używać Twojego nickname?
piipi 28-06-2009 20:44
~OLGA ..postaram sie Ciebie uspokoic ! Pisze moje komentarze na forum "walbrzyszka",bo to jest nowy "domek" Naszych Jelonkowych,a tz.Tkacza i Marconiego.Oni dopiero sie rozkrecaja i potrzebuja pomocy od strony czytelnikow ! Natomiast ..forum "Nowin Jeleniogorskich" jest mi obce,bo tam nie pisze moich komentarzy ! Czytam rowniez "Nowiny",bo lube tam artykuly pisane lapka Malgorzaty Potoczak-Pelczynskiej,a takze "naszego2 Roberta Zapory !
ago. 28-06-2009 22:23
A ja nie przepadam ani za tamtą gazetą regionalną, ani za artykułami tej akurat "dziennikarki", a zwłaszcza tych, które pisze o teatrze. Ja się cieszę, że pojawiła się Jelonka. Szkoda tylko, że pan Rylit tak mało tam pisze, bo akurat On ma i dobre pióro, i zachowuje rzetelność dziennikarską.
piipi 29-06-2009 14:29
~AGO ...wiesz ! *Pana Ryszarda Literackiego - "Rylit" ...mozna nawet podziwiac na wystawie w Schronisku "Orle" !! Ciepelko ..zdjecia i warto je zobaczyc.*Hi..hi ..szczegolnie fotka ratusza lwoweckiego ..................takiego dlugiego !
ago. 29-06-2009 18:09
Piipi, dzięki za to info, przejdę się aby to zobaczyć, podobały mi się Jego foty przyrodnicze na tym portalu, ale on również fajnie pisze, nawet jeśli są gdzieś zgrzyty, to on tego nie ukrywa i ja to właśnie cenię w Jego pisaniu. Mam prośbę, możesz podać, gdzie dokładnie jest schronisko "Orle"?
piipi 29-06-2009 22:58
~AGO .. a Gorach Izerskich ! Wystarczy dojechac na Polane Jakuszczycka, pozniej czerwonym szlakiem mozna dojsc do Schroniska Orle (..ok.5km)
ago. 30-06-2009 16:44
Bardzo dziękuję, Piipi. Dobry z Ciebie człowiek.
~Wasyl 17-05-2011 23:10
Chciabym wyjaśnić kilka kwesti. Koziniec to góra tuż przy lotnisku. Słynie nie z kościoła tylko z resztek zameczku myśliwskiego na szczycie, który został zbużony do cna przez niemców gdy budowano tam wieżę obserwacyjną. (resztki wieży istniały tam jeszcze kilka lat temu, niestety zostały rozebrane przez złomiarzy w celach wiadomych). Autor tekstu nie trafił z lokalizacją o dobry kilometr... Ksiąc Stanisław był wielbiony przez przyjezdnych właśnie z racji rozdawania skramentów za datek dla parafi. Czy to dobrze czy źle nie mi oceniać. Wśród samych parafian był postacią bardzo kontrowersyjną. Ci "lepsi: parafianie go bardzo lubili, a Ci "gorsi" mniej... Przy czym był to podział bardzo subiektywny wprowadzony przez księdza Stanisława. Czy miał rację tak dzieląc parafian nie mi oceniać. Niestety ksiąc Stanisław przez lata samowoli budowlanej dokonał gwałtu na architekturze wzgórza naywanego przez parafian Świętą Górką. Cią dalszy w na
~Wasyl 17-05-2011 23:21
Gdy konserwator zabytków chciał zatrzymać budowlaną furię księdza ten oświadczał iż są to działania SB wymierzone w dziłalność kościoła i nic sobie z konserwatora nie robił... Konserwator oczywiście odpuszczał, bo nie chciał rozpoczynać nowego stanu wojennego i efekt widzimy dzisiaj... Pół biedy gdyby to były jedynie kaplice w terenie... Niestety zostałą zniszczona bezpowrotnie elewacja zachodnia kościoła z wielkimi oknami wypełnionymi witrażami w miejsce której jest teraz nowe wejście z betonowymi schodami zbudowane z elementów międzyinnymi niemieckich nagrobków. Do niedawna wejście to było dodatkowo zdobione kęsami kolorowego szkła z odpadów działąjącej niegdyś w Jeleniej Górze huty. Grobowiec rodziny budowniczych kościoła został zbeszczeszczony. Zwłoki jeszcze w latach 60 ubiegłego wieku zostały przez księdza Stanisłąwawywleczone z krypty i zakopane byle gdzie.Z krypty zrobiono podziemną salkę katechetyczną.Oczywiście prowadz
~Wasyl 17-05-2011 23:28
Oczywiście prowadzą do niej betonowe schody w klatce schodowej wyglądającej jak taras na garażu w PGr. Gdy w Dąbrowicy pojawili się ponownie niemcy (w celach turystycznych) ksiądz Stanisłąw rozpoczą budowę nowej krypty by niemcy nie burczeli (budowla ma kształt betonowej piwnicy z okienkami obmurowanymi tozpadającymi się cegłami dziurawkami, nadproże stanowi przegnita betonowa deska). To dodatkowo szpeci kryptę wraz z kaplicą. Nie uszło również znajdującej się na przeciwko kostnicy. Została upiększona przyklejonymi do niej murami z pustaków. Jednym słowem z pięknego założenia neogotyckiego powstał typowy PGR gdzie pałac zabudowuje się betonem i pustakami a wszystko jest w bałąganie. Nowy ksiądz będzie musiał doprowadzić to wszystko do porządku. Oczywiście ku "rozpaczy" najbardziej wiernych parafian księdza Stanisława którzy rozbiórkę tych "garaży" traktują jako zdrade i w związku z tym oczerniają nowego księdza.
~Wasyl 17-05-2011 23:39
Wspomniany na forum remont plebani poległą głównie na rozbiórce kolejnych samowoli budowlanych księdza Stanisława, które groziły zawaleniem do doliny miejscowego strumienia (przybudówki były zagrożeniem budowlanym). Przy okazji wyremontowano elewację i dach. I dobrze bo stara piekarni która teraz pełni funkcję plebani to również obiekt zabytkowy. Oczywiście wywołało to nienawiść w najbardziej zatwardziałych parafianach księdza Stanisława. No ale cóż... Tacy są już ludzie. Całe założenie księdza Stanisława odnośnie sanktuarium Maryjneg jest niestety bardzo kontrowersyjne. Ksiądz chęci pewnie miał szczere ale gożej było z realizacją. Wszystkie wybowane kaplice mają niestety konstrukcje komunistycznych trafostacji. Różnią się od nich jedynie tym iż zamiast drzwi stalowych są przeszklone i zamiast rozdzielni elektrycznych są święte figurki i obrazki. Są oczywiście zwolennicy takiej archtektury... Każda potwora ma swego amatora. Przepra

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wreszcie wakacje!

Bez nudy w Rudawach

Z ziemi włoskiej do... Jeleniej Góry

Podziękowania za pomoc w promocji

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
196
Tak
24%
Nie
74%
Nie mam zdania
2%