MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zapis ulotności, czyli jeleniogórskie haiku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 26 maja 2011, 8:13
Aktualizacja: 8:14
Autor: Agrafka
Fot. Agrafka
Wczoraj w Książnicy Karkonoskiej odbył się wieczór poetycki i spotkanie z pisarkami Wiesławą Siemaszko–Zielińską i Barbarą Pawłowicz pt. „Haiku kwitnących orchidei”. Organizatorem był Jeleniogórski Klub Literacki.

We wspólnym tomiku „Haiku kwitnących orchidei” poetki zawarły zbiór krótkich forma haiku o różnorodnej tematyce. Jest to najdrobniejsza sztuka liryczna pochodząca z Japonii i składa się z 3 wersów, gdzie 1 i 3 wers jest 5 sylabowy, a środkowy powinien zawierać 7 sylab.

- Zofia Prysłopska, prezes Stowarzyszenia „W Cieniu Lipy Czarnoleskiej” wydała pierwszą edycję haiku i mnie wraz z koleżanką spodobała się bardzo ta forma, w związku z tym postanowiłyśmy w tej edycji zaistnieć i wydałyśmy wspólnie tomik pod tytułem „Haiku kwitnących orchidei”, czyli różnorodność. Chodzi o to żeby poeta realizował się na różnych płaszczyznach. Haiku w naszym wydaniu jest słownym zapisem tego co ludzka świadomość zarejestrowała w ulotnej chwili, czyli moment, kiedy „dotykamy” spojrzeniem to, co nie jest namacalne i oczywiste – powiedziała Wiesława Siemaszko-Zielińska.

Haiku jest poezją pór roku, czyli opisy dotyczą pory dnia i przemian związanych z przyrodą. Wiesława Siemaszko- Zielińska przedstawiła także haiku przetłumaczone na język serbski i niemiecki.
- Na terenie jeleniogórskim nie spotkałyśmy się jeszcze z formą haiku. Jest to sztuka japońska i chciałyśmy spróbować nowej formy twórczości. Jest to miniatura poetycka, która podlega ścisłej ascezie, wielkiemu samoograniczeniu, głównie słownemu. Haiku musi również być napisane w czasie teraźniejszym. Mam nadzieję, że i taka forma poetycka przyjmie się w naszym mieście – dodała Barbara Pawłowicz.

Poetki zaprezentowały także twórczość wcześniejszą. Można było usłyszeć takie wiersze Barbary Pawłowicz, jak „Oczy matki”, „Pod powiekami nocy”, „Ostatnia miłość”, czy też „Podarunek losu”. Wiesława Siemaszko-Zielińska prezentowała wiersze pod tytułem „Kartka z pamiętnika”, „Związana w supeł” w języku ukraińskim, a na koniec przeczytała najnowszy swój wiersz dedykowany ojcu „Oswojony czas”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Spotkanie z Danutą Sadownik – jutro w Książnicy

Requiem Verdiego na zakończenie

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Dede 26-05-2011 9:37
a dlaczego mnie nie ma na zdjęciu !
Baumann 26-05-2011 10:49
Pięknie wyglądają obie poetki! Gratulacje!
~ 26-05-2011 15:35
Wiosna ma swoje kwiaty. Jesień swój księżyc. Lato swoją chłodną bryzę. Zima swój śnieg. Jeśli pozwolisz na brak ważnych spraw leżących na sercu, twoje życię będzie miało tylko 4 pory roku.
~oole 26-05-2011 22:36
Wreszcie tłumy na widowni!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Wystawa wzornika szklarskiego oraz starodruków

Świętują Niepodległość

Harcersko i patriotycznie

Radni KO przeciw kupcom?

Wystawa o Staffie w muzeum Hauptmanna

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%