MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zapaliła się ciężarówka z węglem

Wiadomości: REGION
Czwartek, 20 sierpnia 2009, 7:51
Aktualizacja: 7:52
Autor: TEJO
Fot. ....
Poważne zagrożenie zajęciem przez ogień pojazdu ciężarowego przewożącego węgiel zaistniało wczoraj w nocy na drodze krajowej nr 3.

W ciężarówce zaczęła kopcić się opona. Do zdarzenia doszło w Piechowicach blisko stadionu sportowego. Na szczęście w porę interweniowali strażacy, którzy zgasili palący się pojazd. Przez pewien czas ruch na „trójce” prowadzony był wahadłowo. Uszkodzoną ciężarówkę odholowano na parking.

Ogłoszenia

Czytaj również

Na stadionie już jasno

Paser został zatrzymany

Włamał się i ukradł… 20 opakowań herbaty

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~ 20-08-2009 8:37
Słyszałam jak huknęło. Głośniej niż fajerwerk. Czy ta opona wystrzeliła?
~xyz 20-08-2009 10:03
Raczej nie interwencja strażaków lecz pomoc ludzi który tam byli i biegali z wodą, straż się skompromitowała przyjeżdżając po 17 minutach od zgłoszenia, co więcej była to straż z Jeleniej Góry bo OSP Piechowice nie podnosiły telefonu (dosłowne tłumaczenie dyspozytora pracującego pod numerem 998), śmiech na sali. OSP Piechowice przyjechało po JGR z JG - na ugaszony pojazd, na gotowe... ale coś pewnie wpisać w raport będzie trzeba aby dostać wynagrodzenie. Tym razem nic się nie stało oprócz strat materialnych lecz ile razy się uda? za którym razem przez opieszałość naszych służb wydarzy się tragedia?
piipi 20-08-2009 11:13
~Dobrze,ze mamy Strazakow ! *ONI ..wszystko wiedza o NIEsprawnych samochodach i .. nawet podobnych *mezczyznach !
~ 20-08-2009 11:19
kopcić...dobre,hehe
~ko 20-08-2009 11:35
do xyz : To dziwne bo ja widzialam ze nasza straz OSP Piechowice bardzo szybko pojechala na miejsce zdarzenia, chwile po wyciu syren. Po Twoim komentarzu odnosze wrazenia, że masz cos do nich osobistego i dlatego ostro jedziesz po nich.
rymcycymcy 20-08-2009 12:17
Stażak jak nie polewa, to nie ugasi ...potem tylko ciężko się zebrać w środku nocy ;)
~behemoth 20-08-2009 13:16
trzeba jeszcze przyjacielu wziac pod uwage ze z jeleniej do piechowic jest kawałek a wóz strażacki to nie wyscigówka o tragedie nie tródno łatwo mówic patrzac na to z innej perspektywy
~null 20-08-2009 14:35
Ja widzialem cała sytuacje :) Pękła opona gdy kierowca zaczol hamowac posypaly sie iskry gdy stanoł opona sie juz palila !!To prawda na miejsce dojechala straz z jeleniej gory przed straza z piechowic :):) Pozdrawiam
~Ja 20-08-2009 15:20
OSP w Piechowicach przyjechała jako ostatnia jak ciężarówka była ugaszona. Ja ją gasiłem z dwoma kolegami!!! A Piechowicka straż niech w ogóle nie wyjeżdża!!!!!
KochaS8307 20-08-2009 16:15
Wiedziałem, że się zacznie jazda po strażakach biorących udział w akcji. Była pora nocna, a OSP to nie PSP, żeby wyjechała w przeciągu minuty do wezwania... Troszkę pomyślunku zanim coś napiszecie...
~chriss 20-08-2009 18:41
Popieram KochaS8307 - OSP Piechowice nie siedzą i nie czekają na sygnał, więc nie ma się co dziwić, że zawodowa jednostka przyjechała szybciej. Huk był potężny!
~xyz 20-08-2009 19:10
Tak, niektórzy z was mają racje mówiąc ze OSP Piechowice przyjechało dość szybko po syrenie, lecz czas jaki mijał od zgłoszenia do syreny był bardzo długi - głos dyspozytora w Jeleniej Górze iż OSP Piechowice nie podnosi telefonu był bezsilny. Dobrze ze przyjechali, lecz po tym jak zobaczyli ze wszystko jest pod kontrolą i PSP spokojnie da sobie rade powinni oddalić się do jednostki i do domów, ale lepiej marnować nasze pieniądze a przy tym miło gawędzić. Wiem jaka jest różnica pomiędzy OSP a PSP i zdaję sobie sprawę z tego iż strażak z OSP nie jest w jednostce lecz czas mobilizacji i wyjazdu do wezwania powinien być krótszy od przyjazdu PSP z Jeleniej Góry, o to właśnie w tym chodzi - OSP lokalna szybka pomoc - PSP profesjonalna pomoc lecz później. Co do osobistych spraw ze strażakami - znam kilka osób - porządni ludzie w większości!
~******** 20-08-2009 21:09
Do kilku kometarzy jestescie żałosni, nic dodać nic ująć ktoś dobrze napisał ze to nie Psp oni pracuja i są w stanie wyjechać w ciągu minuty a u nas jednostka jest na szkolnej to wiec niech jeden baran z drugim zdażą dojechać w ciągu minuty z dolnych Piechowic pod remize żal mi was i za te głupie kometarze
~xxx 24-08-2009 13:03
Co nie których popieram, a do głupich komentarzy odniose się tak... Potraficie tylko negować, jak to jest i jak powinno, ciągłe narzekanie. Straż to, Straż tamto, bo długo jechali itd. Przeważnie każda jesdnostka OSP posiada samochody jak Star, Magirus, które są starsze od waszych dziadków. Więc zróbcie zbiórke pieniedzy i kupcie nowy samochud dla nich wtedy może bedziecie zadowoleni bo czas dojazdu do zdarzeń skróci się o połowe, jak nie lepiej. Prawda jest taka że jadąc do zdarzenia nie siedzą w F1 tylko o wiele cięższym samochodzie, a drogi nie są puste i bez skrzyżowań jak na torach wyścigowych. A wy chojracy tak zwani pozerzy potraficie tylko komentować. Droga jest wolna i otwarta by zostać członkiem jesdnostki OSP, a wtedy zobaczymy który z was poświęci wolny czas by komuś pomóc zamiast wyskoczyć na piwko i robić szpan. Więc milczcie jak w grobie. 5
~abc 24-08-2009 14:07
do "xyz" .Słyszałeś,że OSP P-ce wyjechały zaraz po syrenie.To raptem ok.5 min. W warunkach nocnych ,to dość krótki czas-Zgodzisz się? O wszystkim decyduje dyspozytor w MSK .Dlaczego nie włączył syreny po zgłoszeniu,tylko dzwonił?
KochaS8307 31-08-2009 13:36
Kolego xyz jak nie wiesz, kiedy wyjechała OSP Piechowice to nie pitol, że minęło tyle czasu od wyjazdu do przyjazdu, bo tylko kompromitujesz siebie. Straż w Piechowicach wyjechała 5 minut, więc jest różnica...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Apel Pamięci w SP 15

Pożar lasu przy Kruszwickiej

Harcersko i patriotycznie

Kolizja audi i forda

Śmiertelny upadek z rusztowania

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%