MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zapadła kurtyna. Pożegnali ukochaną Aktorkę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 18 maja 2011, 16:38
Aktualizacja: Czwartek, 19 maja 2011, 7:46
Autor: TEJO
Fot. TEJO
– Odeszłaś za wcześnie. Wiele jeszcze przed Tobą kreacji było. Będzie nam Ciebie, Krysiu, bardzo brakowało! – powiedział nad mogiłą śp. Krystyny Dmochowskiej Jej sceniczny kolega, Tadeusz Wnuk, aktor Teatru im. Norwida. Rodzina, aktorzy scen jeleniogórskich, przyjaciele i widzowie uczestniczyli dziś w ostatniej drodze Artystki.

Ceremonia żałobna rozpoczęła się dziś o godz. 15 na nowym cmentarzu przy ulicy Sudeckiej. Podczas nabożeństwa zebrani usłyszeli słowa Psalmu 23: „Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy”.

Kapłan nawiązał do innych słów z Pisma Świętego: Kto nie przyjmie Królestwa Bożego jak dziecko, nie wejdzie do niego. – Świętej Pamięci Krystyna taką właśnie postawę starała się przyjąć poprzez swoją pracę i życie. Oddała się pomaganiu i wspieraniu najmłodszych, których ukochała – powiedział duchowny. Aktorka znana była w środowisku przedszkolnym i szkolnym z licznych akcji edukacji teatralnej.

Kondukt żałobny odprowadził spoczywającą w rękach Rodziny urnę z doczesnymi szczątkami zmarłej Artystki do jednej z kwater nowego cmentarza. Nad mogiłą Aktorki głos zabrał Tadeusz Wnuk z Teatru Norwida. – Aktor ma dwa domy: jednym z nich jest scena. Teraz kurtyna opadła i jest już cisza. Z reguły po trzecim akcie są oklaski. Teraz – milczenie i łzy. Żegna Ciebie cała teatralna rodzina – mówił T. Wnuk.

Dodał, że nie sposób zliczyć ról, które zagrała Krystyna Dmochowska. – Wiele z nich było kreacjami wybitnymi, ale nie tylko dlatego będziemy o Tobie pamiętać. Nie zapomnimy Twojej koleżeńskiej postawy, Twojego poczucia humoru. Odeszłaś za wcześnie! Wiele jeszcze przed Tobą było. Będzie nam Ciebie, Krysiu, bardzo brakowało. Spoczywaj w spokoju – zakończył aktor Teatru im. Norwida.

Świętej Pamięci Krystynę Dmochowską – oprócz Rodziny i najbliższych – żegnali aktorzy scen jeleniogórskich i regionalnych. Były panie dyrektorki z przedszkoli, z którymi współpracowała Zmarła. W Jej ostatniej drodze wziął udział także prezydent Jeleniej Góry Marcin Zawiła z małżonką.

Krystyna Dmochowska była aktorką teatralną i filmową. Od 1981 roku występowała w Teatrze im. Cypriana Kamila Norwida w Jeleniej Górze, gdzie w roku 1982 zadebiutowała w spektaklu muzycznym Ernesta Brylla „Kolęda-Nocka” w reż. Aliny Obidniak. Jej ostatnią rolą teatralną była postać Marty w tragedii szekspirowskiej „Romeo i Julia” w reż. Krzysztofa Rekowskiego (2006). Aktorka miała wrócić na scenę w spektaklu „Trzy siostry” (2009), ale występ uniemożliwiła jej choroba. Znana była także z roli w serialu telewizyjnym „Pierwsza miłość", gdzie wcieliła się w postać Heleny Łazankowej.

Rodzinie Zmarłej wyrazy głębokiego współczucia składa zespół redakcyjny Jelonki.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Porozmawiaj o tym z notariuszem

To już jutro!  

Marcin Wyrostek patriotycznie

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~Melpomena 18-05-2011 17:51
Mors certa , hora incerta.
~Misio 18-05-2011 18:01
nie M jak Milość tylko Pierwsza Miłość Tejo. (*)
~xxx 18-05-2011 19:02
Zobaczcie ile ludzi na pogrzebie i wszyscy zadumani,zamyśleni współczujący a w życiu codziennym........całkiem inni ludzie-chamscy i rzucający kłody pod nogi zal mi ich....
~............ 18-05-2011 19:08
Jej ostatnia rola to była rola w "Trzech siostrach", grana za czasów pana Klemma w Teatrze im. Norwida. Czyli gdzieś w 2009 roku. To jest do sprawdzenia. Jak piszecie, że Jej ostatnia rola teatralna była w 2006 roku, to tak jakby nie grała w teatrze od 5 lat, a to nieprawda.
~Do ~ 18-05-2011 19:49
Kogoś z dn. 18-05-2011 godz. 19:08; Ta rola Marty, niani i przyjaciółki Julii w „Romeo i Julii” doczekała się premiery, a postać Anfisy w spektaklu „Trzy siostry” wg Antoniego Czechowa w reż. Krzysztofa Minkowskiego objęła Iwona Lach. To jest do sprawdzenia.
~do powyższyc 18-05-2011 20:00
ludzie, przestańcie, jakie to ma znaczenie. Kłóćcie się gdzie indziej..
~cfghjk 18-05-2011 20:19
Czy to ta pani grala Janosika ???
~do do~ 18-05-2011 20:33
rola w trzech siostrach grana było w dublurze czyli na zmianę z Iwoną Lach(która grała premierę)to jest do sprawdzenia ale po co? stracił ten kto nie widział, bo już Jej na scenie nie zobaczymy...
~sarna 18-05-2011 20:46
Ale aktorzy z serialu pierwsza miłość jej nie pożegnali :( i wogóle nie było nawet żadnej wzmianki w tv polsat na ten temat :(
~(znajoma) 18-05-2011 20:47
Krysiu. dziękujemy za wszystko. Spoczywaj w pokoju.
kazimierzp 18-05-2011 21:06
Nie chamscy, a zadumani ludzie na pogrzebie!?! Tak to zauważył xxx! Ci wszyscy ludzie na co dzień też nie są chamscy! Miewają inne zdania, tak jak wszyscy. Byłem wśród nich w czasie pogrzebu, bywam w inne dni. Dlatego, że czuję się wśród nich dobrze. Dlatego, że trzeba być razem w chwilach radosnych a zwłaszcza w chwilach smutnych. Byliśmy smutni, zadumani bo utraciliśmy bliską sobie osobę i nie wiemy kogo przyjdzie nam za jakiś czas pożegnać. Może któregoś, czy którąś z nas będą odprowadzać w ostatnią drogę. I z taką świadomością musimy żyć. Nie tylko ci starzy, starsi, ale młodzi też. Wystarczy śledzić enuncjacje prasowe pełne informacji, że młodzi ludzie od swych bliskich, na zawsze odeszli! Żyjmy więc tak aby ludzie nas dobrze wspominali, przy tym cieszmy się życiem. Dobrym życiem!!!
~ja 19-05-2011 8:21
do ~xxx |18-05-2011 19:02 - Cóż - każdy sądzi według siebie ...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Święto Białej Laski

O rozpadających się górach

MPGK przygotowane na zimę

Świętują Niepodległość

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
830
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%