MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 9 lipca
im. Sylwii, Weroniki

Zakazane manewry lokalowe

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 6 października 2009, 7:23
Aktualizacja: Środa, 7 października 2009, 7:57
Autor: Mar
Fot. Mar
Rodzina państwa Janiszewskich mieszka od trzydziestu lat w mieszkaniu przy ulicy Matejki, składającym się z dwóch części połączonych korytarzem długim na 15 metrów. Na jednym końcu dwa duże pokoje na drugim pokój, kuchnia i łazienka.

– Zajmujemy część poniemieckiego mieszkania, które należało do bogatego lekarza – wyjaśnia Zygmunt Janiszewski – po wojnie podzielono je na trzy części, w każdym mieszkała inna rodzina. Nam przypadło to podzielone na dwie części. Wydawało nam się, że tak już zostanie, choć było nam coraz ciężej, gdyż mieszka z nami chora teściowa, którą musimy prowadzać kilka razy dziennie do łazienki na drugim końcu korytarza. Ale pod koniec ubiegłego roku nasz sąsiad któremu długo pomagaliśmy, coraz starszy i bardziej niedołężny, wybrał pobyt w Domu Opieki Społecznej.

Sąsiad opuścił lokal składający się z czterech pomieszczeń przylegających bezpośrednio do dwóch pokojów państwa Janiszewskich. Wydawało się, że wniosek o przyznanie sąsiedniego lokalu na polepszenie warunków życia i scalenie mieszkania, będzie tylko formalnością.

- W piśmie, jakie 12 stycznia złożyłem w wydziale gospodarki lokalowej zaproponowałem, że oddamy miastu pokój kuchnię i łazienkę na końcu korytarza, które razem są urządzoną kawalerką, a w zamian występujemy z żoną o przyznanie opuszczonego mieszkania. Zamierzaliśmy na własny koszt wykonać tam łazienkę i kuchnię. To byłoby dla nas tak wielkie ułatwienie. W dodatku serio potraktowaliśmy informacje, że miasto będzie sprzyjać scalaniu mieszkań, kiedyś podzielonych na kilka nawet lokali. Oddajemy trzy pomieszczenia, obejmujemy cztery – tłumaczy Zygmunt Janiszewski.

– Tymczasem po ponad dwóch miesiącach w imieniu prezydenta odpowiada naczelnik wydziału gospodarki lokalowej, Zofia Janocha. Pisze, że zgodnie z uchwałą 132/XIII/03 rady miejskiej, powiększenie może nastąpić w sytuacji, gdy zyskujemy nie więcej niż jeden pokój. Tak właśnie jest w naszym przypadku, ale nikt w urzędzie nie bierze pod uwagę tego, że chcemy oddać miastu gotową kawalerkę! Dostajemy więc odmowę. Piszę teraz bezpośrednio do prezydenta. Prezydent odmawia dwukrotnie, pismami z ósmego czerwca i ósmego lipca tego roku – mówi lokator.

– Prezydent nie mógł postąpić inaczej, gdyż ta nieszczęsna uchwała z 2003 roku nie pozwalała na takie manewry mieszkaniowe – tłumaczy zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Jerzy Lenard – obowiązywał przepis o jednej izbie więcej, który ogromnie utrudniał scalanie i zamianę na poprawę warunków mieszkaniowych. Na przykład nie uwzględniała oddawanych miastu pomieszczeń, jak byłoby w tym wypadku. Jako radny pracowałem nad nową uchwałą o gospodarowaniu zasobem mieszkaniowym gminy, która weszła w życie 3 września. Ta uchwała znosi te ograniczenia. Myślę, że teraz ta zamiana będzie możliwa. Wcześniej prezydent narażał się na zarzut niegospodarności.

- Po tej informacji jeszcze raz zapisałem się i poszedłem dwa tygodnie temu do prezydenta z prośbą o umożliwienie nam tej zamiany – mówi rozgoryczony Zygmunt Janiszewski – usłyszałem, że mam pałac i chcę go jeszcze powiększać oraz, że nie mam szans na tę zamianę, bo nowa uchwała niczego istotnego nie wnosi. Po co więc radni nad nią tyle pracowali, skoro nic nie zmienia? Już kilka razy chciałem się zamienić i oddać ten pałac, ale każdy kto przychodził i zobaczył te 15 metrów korytarza do kuchni i łazienki to od razu rezygnował. Jak do nas przychodzą goście, to wiedzą, że herbata nigdy nie będzie gorąca, bo zdąży ostygnąć w czasie przenoszenia przez korytarz. A to chyba jest najmniejszy problem. Teraz uważnie przeczytam nową uchwałę i będę walczył dalej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Remont hali sportowej

Mobilizacja przed II turą

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~cdi 6-10-2009 7:42
w Domie Opieki Społecznej
~J23 6-10-2009 8:22
Urzędasy nie mają pojęcia co piszą i jak pomagać ludziom, poczekajcie do wyborów to panowie Prezydencji szybko załatwią sprawę pomyślnie i jeszcze meble wam pomogą przenosić aby zyskać glosy elektoratu. Urzędasy z UM w Jeleniej Górze są nie kompetentni, gburowaci i chamscy. Piszcie w swojej sprawie gdzie się możecie i walczcie z głupota naszych URZEDASÓW .
~Mona 6-10-2009 8:51
Życzę wszystkim dużo zdrowia, uporu, zawziętości i wytrwałości do walki z głupotą urzędniczą ( sama walczę od roku)! Mam czasem wrażenie iż na "stołkach" zasiadają ludzie mało kompetentni, bezmyślni a ich ignorancja z głupotą sięga szczytów! Piszcie o swoich sprawach może któryś z panów u "władzy" w wolnej chwili przeczyta i zastanowi się nad swoją i swoich podwładnych głupotą!? Może "Jelonka" jest naszą ostatnią nadzieją ? - przecież media to siła!!
~anitka 6-10-2009 8:51
Nasze urzędy to beton ,w swoim czasie tez przerabiałam ten temat ,chcieliśmy odzyskać dwa pokoje po zmarłej lokatorce i też nic nie wskórałiśmy,przyznali to mieszkanie rodzince z która musimy się męczyć do dziś .Przed wojna to stanowiło jedno mieszkanie.Dziwi tym bardziej ,ze to mieszkanie nawet nie posiadało kuchni,łazienki,a ubikacja jest na półpiętrze.Dosłownie przyznali im dwa pokoje z którego po wprowadzeniu wydzielili część kuchenną.Życzyłabym tym wszystkim uchwałodawcom ,zeby raz pomieszkali z kimś gdzie trzeba korzystać ze wspólnej ubikacji,ale widocznie nigdy to nie nastąpi bo zawsze sobie załatwiaąlepsze warunki mieszkaniowe.
~kizior 6-10-2009 8:57
Rodzina państwa Janiszewskich tak pomagała sąsiadowi ,że trafił do Domu Opieki Społecznej "Wydawało się, że wniosek o przyznanie sąsiedniego lokalu na polepszenie warunków życia i scalenie mieszkania" Dostali palec a teraz chcą rękę.Jak państwo Janiszewscy chcą sobie polepszyć warunki to niech się wezmą do roboty i zbudują sobie dom.
~kizior 6-10-2009 9:16
A nie żerują jak pasożyt...A takim pasożytom zawsze jest źle i zawsze będzie mało.Nie dość ,że mieszkają od trzydziestu lat w nieswoim mieszkaniu,płacą jakieś grosze za czynsz to jeszcze się żalą ,że im jest źle! A potem w Jelonce wypisują jakie to nasze miasto jest złe bo to bo tamto. Takich ludzi jak państwo Janiszewscy jest wiele i zawsze będą się żalić a to że dach cieknie a to ,że klatka schodowa jest niepomalowana.A na pytanie dlaczego sami nie pomalują odpowiedz jest zawsze jedna "BO TO NIE NASZE MIESZKANIE " Tylko ,że ci ludzie zapominają o tym ,że całe życie spędzają właśnie w tym mieszkaniu
~olo 6-10-2009 9:44
kochani panstwo Janiszewscy, do TV z tym problemem,zycze panstwu wszystkiego najlepszeg
~ 6-10-2009 9:50
znam przypadek z Cieplic,na parterze byla kuchnia na pol-pietrze WC a na pieterku pokoj,to byl skandal,dopiero jak dzieci dorosly pomogly rodzicom zamienic ten "palac"
~ 6-10-2009 9:55
Trzymam kciuki,żeby się udało !!! Urzędników trzeba wysłać na kurs uczący życzliwości i ludzkiego podejścia do problemów, pozdrawiam
~ed 6-10-2009 11:10
urzędnik w 90% przypadków nie ma wpływu na decyzję bo musi wykonywać przepisy które uchwalili wasi wybrańcy czyli radni i posłowie, a więc z pretensjami do nich (ewentualnie do siebie), Urzędnik za to musi znosić wszelkich krzykaczy którym się wydaje że skoro płacą (?) podatki to"im się należy". Otóż nie nic się wam nie należy, każdy jest kowalem swojego losu, chcesz sobie polepszyć warunki życia to 30 lat to aż nadto czasu aby tego dokonać. Oczekujesz że władza ci polepszy warunki to oczekuj dalej. Przyznaję że absurdw w przepisach jest mnóstwo i urzędniczych decyzji wydanych w oparciu o te przepisy kakże, czasem również złej woli (ale to margines). Skoro jednak wszyscy wiedzą że tak jest to skąd naiwna nadzieja że państwo i samorząd zrobią coś za nas i nam coś dadzą. Potem tylko rozczarowanie i plucie na urzędników któzy są bogu ducha winni. Uprzedzając - nie jestem urzędnikiem i zwolennikiem biurokracji.
~do kizior 6-10-2009 11:12
Pewnie jesteś jednym z tych urzędasów, skoro wypisujesz takie bzdury. Wyobraś sobie, że mieszkam na 2 piętrze a na parterze mam wc. Nie mogę u siebie zrobić toalety, więc całą rodziną (razem z 3dzieci) latamy dwa piętra niżej, gdzie zimą temperatura spada poniżej zera. I niech nikt nie mówi,że żyje w pałacu. Chociaż powinienem się cieszyć,że wogóle mam gdzie mieszkać. Ale pytam się czy to są warunki na miare XXI wieku? To jest wstyd pokazać komu kolwiek taki dom, czynsze wcale nie są takie niskie wiecznie podwyżki a jak wygląda budynek? Jak jakaś nora, ściany poobrapywane,farba się łuszczy, dlaczego mam robić remont z własnych peniędzy? Po co ja płacę ten czynsz? Pozdrawiam wszystkich walczących ze znieczulicą urzędników - POWODZENIA.
~Piotr321 6-10-2009 11:15
Do Kiziora! Generalizujesz chłopie! W takiej sytuacji wykupienie mieszkania jest niemożliwe, więc nie wypada wypominac komuś, że mieszka w nie swoim, gdy nie daje sie mu prawa zakupu. osobiście jestem przeciwny dołączaniu więcej niż jednego pomieszczenia do i tak już często dużych lokali. Ale najemcy komunalnych powinni mieć mozliwośc dokupienia takich pomieszczeń, by mieszkanie stanowiło jedna zwartą całość.
~J23 6-10-2009 11:24
Widac ze wpisy 5 i 6 to to Urzędasy z naszego UM.W ramach ich głupich wpisów proponuje wysłać ich do Warszawki bo w rządzie PO będą wakaty.potrzeba tam takich urzędników którzy nie myślą , a as tylko kukiełkami.
~Kompromicha 6-10-2009 11:40
Platforma Obywatelska - "by żyło się lepiej"... Pamiętajmy przy nadchodzących wyborach
~ 6-10-2009 11:47
trzymaj mocno te kciuki, bo po scaleniu Pan Janiszewski bedzie mial jakies 100 kilka metrow mieszkania, ktore wykupi za 1 %, to jest jakies ok. 2000 zł. , które sprzeda po 5 latach za 300 tys. na kancelarie, a ja nadal bede czekac na przydzial mieszkania komunalnego, choc czekam na nie 5 lat. Powodzenia dla Pana Janiszewskiego i zycze tez dobrego samopoczucia, a Tobie gratuluje ludzkiego podejscia do problemow ludzkich.
~wrrrr... 6-10-2009 12:00
W Jeleniej pracują Radni nad nowymi uchwałami, natomiast w Szklarskiej jest tak kompetentna urzędniczka, że sama odręcznie wnosi zmiany w Uchwale o gospodarowaniu mieszkaniowym zasobem gminy i ma na to przyzwolenie swojego zwierzchnika. A co na to RADA MIASTA w Szklarskiej Porębie ??? NIC ???
~Mona 6-10-2009 12:14
do kiziora! wiesz mi, wcale tak mało się nie płaci za starą substancję mieszkaniową, bodajże wybudowaną ok. 1900 roku. Mam XXI wiek - a może się mylę? Wystarczy popatrzeć na te budynki od ulicy i podwórek a resztę można sobie dopowiedzieć . Gdyby nie tacy mieszkańcy jak ci państwo, którym sie jeszcze coś chce - to nie wiem co by było. Na prywatnych właścicieli nie ma co liczyć, potrafią tylko się szarogęsić, panoszyć i nie zgadzać się na nic co wiąże się z pieniędzmi - bo oni są właścicielami a reszta to ..............!! Szkoda tylko, że takich ludzi z inicjatywa nie rozumie ani p. Prezydent, ani ZGL- trochę pomyślunku i życzliwości szanowni Państwo!!
~ 6-10-2009 12:26
mamy podobna sytuacje wspolny przedpokoj i lazienka to wszystko w jednym mieszkaniu ale n nasi urzedasy chca tam kogos dokoptowac:(( paranoja i skandal jak mozna zyc z dwiema rodzina w jednym mieszkaniu !!!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????????? bedziemy walczyc !!!
~do 11:47 6-10-2009 14:37
kancelaria na poddaszu (na czwartym piętrze) - znajdź w Polsce takiego prawnika, który chcąc mieć blisko klienta "ucieka" na czwarte "przedwojenne " piętro; czy wolno urzędnikom pisać głupoty w czasie pracy?
~ 6-10-2009 14:39
Lenart mówi że można kupić, Obrębalski że nie można; pytanie: kto tu rządzi?
~jelel 6-10-2009 18:39
sami sobie sprzedają za 1 % nie takie lokale, uwierzcie mi ze szary ludek to ma tu G do powiedzenia, uwłaszczyć to s ie mogą ale nie zwykli ludzie.Ale uwaga, oddawajcie sprawy do sądu , na szczescie sądzie miasto przegrywa jak słaby bolek
~ 6-10-2009 18:55
Drodzy Państwo ! Mieszkańcy tego Miasta !!! Przecież wielokrotnie Wam pisałem, że ZGL-e i wszystkie tzw. Zkłady Budżetowe, to WĄŻ ZJADAJACY WŁASNY OGON !!! Wieżcie mi, gdyby to odemnie zależało, to Pani "naczelnik" tego "wydziału", miałaby 15 min. na spakowanie biurka !!! Kiedyś - na jednej z SESJI RADY MIEJSKIEJ , powiedziałem to samo o Naczelniczce Wydz. Gospodarki Komunalnej ! Tak się przejeła, że wypaliła 10 papierosów w dziesięc minut i przeszła na emeryturę !!!! Wiele naszych mieszkańców, nadal prosi mnie o pomoc w różnych sprawach. Na zasadzie - Panie Józefie, Pan wie , Pan się zna itd... Oczywiscie, nie odmawiam w miare możliwości takiej pomocy ! Ale /odpowiedzi/ na pisma jakie kieruję do stosownych wydziałów, m. innymi tego tzw. "WYDZ. GOSPODARKI LOKALOWEJ" , przerastają moją wyobrażnię !!!!! Każde pismo rozpoczyna się wyszczególnieniem /co najmniej/ 10- ciu UCHWAŁ RADY MIEJSKIEJ . Z czego wynika, że ONA , by chciała, TYLKO TA WREDNA RADA NIE POZWALA !!! Kochani - Ja akurat znam te UCHWAŁY i wiem, że ONA /ta naczekniczka/wpuszcza normalnych KOWALSKICH i Janiszewskich w MALINY !!! Wystarczyłoby ruszyć cztery litery i zobaczyć jak wyglada problem tych ludzi i podjąć normalną słuszną decyzję !! Ale urzędnicy tego "WYDZ". najlepiej czują się za swoimi biurkami . Tam są ważni , tam są KIMŚ !!! Na prośbę KOWALSKIEGO, który od 20-tu lat mieszka u teściowej i jest inwalidą, ONI odpowiadają - PROSZĘ ZAŁĄCZYĆ ZAŚWIADCZENIE, ŻĘ TE MIESZKANIE JEST PANU NAPRAWDĘ POTRZEBNE !!!!!! I JESZCZE JEDA WAŻNA SPRAWA !!! Panie Prezydencie !!! MARKU OBRĘBALSKI !! Czytaj żesz PAN pisma które podpisujesz !!! Bo Cosik mi się wydaje, że zachowuje się PAN tak jak nasz MINISTER SPORTU - nie wiedział co podpisał, i biedaczysko przepadł !!! Naprawdę nie życzę tego PANU !!! Przecież /wraz z mieszkańcami JAGNIĄTKOWA /, ZAUFALIŚMY PANU !!! No i chyba nie tylko my !? Pozdrawiam : Józef Gajewski .....
~wiedzący lepiej niż 6-10-2009 20:38
do Mona. gdzie ty tu widzisz INICJATYWĘ? żeby wyciągnąć łapę po darmochę? to nazywasz inicjatywą? PANIE GAJEWSKI. Wybory się zbliżają? Wszystkim wiadomo, że kiedy był pan radnym, należał pan razem z radnym Klimkiem do najbardziej leniwych i niekompetentnych osób w radzie, obiecujących gruszki na wierzbie. Teraz pan cwaniaczka zgrywa. WSTYD. Generalnie uważam, że dodatkowe, zwolnione pomieszczenia powinny być przyznawane tylko wtedy, kiedy kiedy nie mogą być samodzielne. To że Pan Janiszewski ma daleko do kibla? Sory. Inni maja gorzej, bo muszą mieszkać np na Powstańców Sląskich. A może spróbuje pan "powalczyć" o mieszkanie na wolnym rynku? Tam nikt za darmo nie daje. Ludziom wydaje się, że jak lokal jest miasta, a nie ich, to nie muszą grosza dokładać żeby im się lepiej żyło. BO TO NIE ICH. a w tym gównie dalej będziecie mieszkać. DO ROBOTY!!!!!!!!!!1
~mieszkaniec Jeleniej Góry 6-10-2009 21:43
Panie Gajewski. Pomijam literówki (zkłady, naczekniczka, jeda), które Pan sadzi. Jednakże z ortografii mógłby się Pan trochę podciągnąć. "Wieżcie mi" jest rażącym błędem. Słowo to pochodzi nie od "wieży" tylko od "wiary" i pisze się przez "rz". A swoją drogą: co Pan przez dwie kadencje zrobił w sprawie mieszkań komunalnych czy socjalnych? Ile mieszkań socjalnych wybudowano wówczas? Ile mieszkań scalono? Ile zakładów budżetowych zlikwidowano? Przypominam Panu, jeżeli już zdążył Pan zapomnieć, że był Pan osiem lat radnym, wybranym z ugrupowania, które rządziło i które miało swojego prezydenta. Krytykować i obrzucać błotem innych jest niezwykle łatwo. Gorzej coś samemu porządnego zrobić. Trzeba było te węże zjadające własny ogon zlikwidować, a nie ujadać teraz, że jest źle. Może nowemu uda się to, czego wam, przez tyle lat, nie chciało się naprawić.
~T-tryk 6-10-2009 21:44
Nie wystarczy podczas wyborów zmienić władze samorządowe , które nic nie robią. Trzeba zmienić skostniały urzędniczy beton. Sprobujcie coś załatwić w miarę normalnie w Wydziale Komunikacji. ZGL-ach, Lokalówce, Urzędzie Pracy. Od lat ci sami naczelnicy, dyrektorzy , tylko pieczątki zmieniają
~ 6-10-2009 21:45
witam, jako córka Państwa Janiszewskich chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie i dobre słowo, za "bycie z nami", dzięki temu wydaje się, że dużo można zdziałać. Choć nie ukrywam, że jestem przerażona innymi, mniej pochlebnymi komentarzami. Stąd kilka słów wyjaśnienia. Jeśli chodzi o naszego sąsiada, to moi rodzice opiekowali się nim, kiedy był głodny i samotny. Jego rodzina się nie pojawiała, nie miał żadnej pomocy z zewnątrz. To oni załatwili mu wyrobienie nowego dowodu (stary zgubił), darmowe obiady a potem opiekę pielęgniarki. To dzięki nim nie marzł i nie głodował. I to dzięki nim trafił do zakładu opieki, gdzie ktoś się nim zajął. Dla człowieka, który nie pamiętał jak się nazywa i gdzie mieszka jest to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie, tym bardziej przy braku opieki ze strony rodziny. Tak więc moi rodzice nie wykończyli sąsiada, tylko mu pomogli! gdyby chcieli wykorzystać sytuację, podsunęliby mu pismo przekazujące im to mieszkanie i nie byłoby problemu. Ale, niestety, byli uczciwi, i stąd te wszystkie problemy. Jeśli chodzi o wyciąganie rąk po darmochę, tez jest to nieprawda. Dawno już odmową zakończyły się jakiekolwiek próby wykupienia czy zamiany mieszkania. W pierwszym przypadku przeszkodą był korytarz, który jest wspólny i którego nie można wykupić, a więc jedna część mieszkania pozostaje bez dojścia. W drugim przypadku, zdrowy rozsądek, bo nikt nie chciał się na takie mieszkanie zamienić. A jeśli wyremontowanie mieszkania, założenie ogrzewania, wybudowanie łazienki, remont klatki schodowej w domu pełnym pijaków i meneli jest żerowaniem jak pasożyty, to czegoś tu nie rozumiem. A czynsz wcale groszowy nie jest. Moi rodzice pracują i pracowali przez całe życie, nie są więc żebrakami czy żerującymi na cudzym nieszczęściu potworami. A mieszkanie do nich nie należy, bo uniemożliwiono im jego wykup!!! ostatnia sprawa, to dosyć ba...lna uwaga - spróbujcie kiedyś w nocy w zimie, wstać z łóżka i wyjść na klatkę schodową na chwilę. Taki ziąb panuje u nas na korytarzu prowadzącym do łazienki. Może dla młodych ludzi nie jest to problem - tylko 15 metrów. Ale dla małego dziecka wybudzonego w środku nocy, przejście tego korytarza to koszmar (wiem, bo sama to przeżywałam). A dla mojej babci po wylewie chodzącej o kuli, ten dystans może się okazać już wkrótce nie do przejścia. Moi rodzice tez się młodsi nie stają. to tylko i aż 15 metrów...
~Nie ma róży bez ognia 6-10-2009 23:01
... Czytam i łapie się za głowę.. Jak to urzędnicy mogą na takie rzeczy pozwalać. Normalnie jakbym oglądał jeszcze raz film Nie ma róży bez ognia, Nie lubię poniedziałku czy kultowe Alternatywy 4. Żenada żenada po prostu żenada. Urzędnicy plus mierne przepisy prawa, które sami ustanawiają i których później pilnują jak ostatniego bastionu... daje to mieszankę nie do życia Panowie i panie.... Kilka razy byłem świadkiem już takiego podejścia i zupełnej znieczulicy Urzędnikó... i zastanawiam się jak tu nasze miasto kochane ma się rozwijać, jak ma być troszkę lżej aby się ciut lepiej żyło....? A miasto jak widziałem na wjeździe podobno fair play... tylko gdzie i na jakiej płaszczyźnie....? Może powstających co jakiś czas i za rogiem brzydkich architektonicznie typu lidl, netto, aldi, biedronka itemu podobnych... Panie i panowie z UM, zastanówcie się choć chwilę,,, co by tu zrobić aby zasłużyć na szacunek przez duże S, na to abyście mogli niebawem spojrzeć nam wyborcom prosto w oczy - przed kolejnymi wyborami.... zastanówcie się i zróbcie coś konkretnego w tej sprawie....
~Tomy M. 7-10-2009 0:17
Przynajmniej 500 rodzin w Jeleniej Górze mieszka "na dziko" w pustostanach, to są ludzie którzy mieli dość głodnych gadek o tym że brak mieszkań. Większość to młode małżeństwa i młode matki z dzieckiem, bieda jest okrutna w tym mieście więc się im nie dziwię. A wiecie co się dzieje z NAJLEPSZYMI mieszkaniami gdy właściciel umrze lub je zda? To już wiecie ...
~ 7-10-2009 6:14
W artykule nie ma nic o tym, ile metrów kwatratowych zajmują państwo Janiszewscy, a ile mieliby, gdyby otrzymali to mieszkanie zajmowane przez pana któremu pomogli znaleźć się w domu opieki społecznej. ILE MAJĄ METRÓW KWADRATOWYCH OBECNIE? iLE CHCĄ POSIADAĆ? ILE OSÓB LICZY ICH RODZINA? Jak korytarz ma piętnaście metrów, to można wyobrazić sobie, że tych metrów będzie dużo. Czy nie mogą po prostu zamienić tych mieszkań? Zająć tego po panu, któremu pomogli opuścić mieszkanie, a oddać w całości to swoje? On pewnie miał blisko do toalety.
~do córki 7-10-2009 8:30
jeśli jest tak trudno tam mieszkać to prędzej i napewno uczciwiej zwrocic się do UM o inne mieszkanie z łazienką, które można wykupić, ale tu chyba nie chodzi tylko o standard lokalu, myślę że bardziej o matraż
~Mona 7-10-2009 9:20
Do wypowiedzi z g. 20.38 i tym podobnych - ano widzę inicjatywę!!! Też mieszkam w starym poniemieckimi budynku; konia z rzędem temu kto dostał pomoc - jakąkolwiek - od administratora. Gdyby nie nasze pieniądze, praca i dbałość o pomieszczenia - to już by tych budynków nie było! Na nasze ZGL i władze nie ma co liczyć. Obiecują, obiecują tylko przed wyborami a potem ......! A tak na koniec: proszę dawać przykłady z tych lepszych a nie gorszych , to może w tym mieście i kraju do czegoś dobrego w końcu dojdziemy!?!
~ 7-10-2009 10:13
Do Państwa Janiszewskich - i nie tylko! Drodzy Państwo !! Sami widzicie, z jaką wsciekłością Urzędasy reagują na moje wpisy !!! ONI pamietaja jak ganiałem ich , gdy byłem członkiem tzw. KOMISJI MIESZKANIOWEJ !? Kiedy wspominam czas spedzony na tych tzw. Posiedzeniach tego gremium /razem z dzisieszym V-ce Marszałkiem Województwa Dolnośląskiego/, to mi się niedobrze robi !!! Wierzcie mi /przez rz/, że to co zawarte jest w teczkach tego wydziału, przechodzi wszelką wyobrażnię !! Nie mogę o tym pisać /a szkoda/, bo to są dane osobowe i dotyczą tragedii zwykłych ludzi ... Ale tam poznałem całą bezduszność i niewydolność tego mechanizmu ! Kiedy czytam wpis Córki Państwa Janiszewskich, to powracają we mnie wspomnienia tragedi i krzywd całych rodzin, którzy wraz z małymi dziećmi, błagali ich o pomoc ... Byłem jedynym, który we wszystkich sprawach dotyczących posiedzenia, jeżdził na miejsce i rozmawiał z tymi których sprawa dotyczyła. Urzędasy najczęściej nie wiedzieli, jak ci ludzie wyglądają i jak wygląda mieszkanie o które zabiegają. Ileż tragicznych sytuacji i krzywdy ludzkiej tam było .. Gdy czytam, wpis internauty, który mówi, KUP SOBIE NA WOLNYM RYNKU I DO ROBOTY , myslę sobie, że ten /zapewne młody człowiek/ nie wie , że można być schorowanym /po 35 latach pracy w Celwiskozie/, lub inwalidą leżącym od wielu lat, z rentą ok.450 zł. Pokaż mi zatem BRACIE, takiego, co po 35 letniej pracy w PRL-u kupił sobie mieszkanie na wolnym rynku !!!! Wracając do sprawy, niewydolność tzw. ZGL-i i Całej tej urzędniczej machiny , osiągnęła obecnie szczyty ! U nas w tak małym osiedlu, są trzy puste mieszkania, których od wielu lat nie potrałią zagospodarować.. Jedno stoi puste od 5-ciu lat, drugie /gdzie lokator zmarł/,stoi od roku, a robale wychodzą już na zewnątrz. Kiedy jedna z naszych mieszkanek im o tym zameldowała, odpowiedzieli, że ONI nic o tym nie wiedzą, BO NIE MAJĄ AKTU ZGONU !! Wygląda na to , że czekają na ZMARTWYCHWSTANIE tego lokatora !!!! Najgorsze jest to, że nic /prawie nic/, nie można było zrobić !! To była walka z wiatrakami i do dziś /jak widać/, taką jest !!! Zatem urzędasy mają po części rację, że niewiele udało się zdziałać ! Jest demokracja i ONI zawsze mnie przegłosowali !!!!! To nie znaczy że niczego nie należy robić . Zachęcam do tego Państwa JANISZEWSKICH !!! Nie poddawajcie się i piszcie do wszystkich możliwych instytucji. Bo ONI najbardziej nie lubią rozgłosu. Kochają błogi spokój !!! NIE DAJCIE IM SPOKOJU !!!!! Pozdrawiam: Józef Gajewski Ps. w sprawie kandydowania do RADY !! Nie kandydowałem w ubiegłej kadencji i nie powiedziałem nigdzie , ŻE BĘDĘ ! Ale niech urzędasy żyją w NIEPEWNOŚCI !!!!
~KIZIOR 7-10-2009 19:07
Do 06-10-2009 11:12 | ~do kizior | A ile pan zapłacił za mieszkanie?? I czy w ogóle pan je kupił czy wyżebrał od miasta??Niech pan wybuduje sobie dom wg. własnego życzenia i będzie po problemie.
~Obserwator 18-11-2009 16:11
No cóż , ten bezmiar wręcz głupoty i pracy ze wszech miar na szkodę obywateli a nie w ich imieniu ogarnia cały kraj. Mam sytuację jeszcze bardziej kuriozalną w Warszawie . Mieszkam w mieszkaniu kwaterunkowym od 43 lat , 3 pokoje sztucznie podzielone .Od początku mieszkała tylko jedna , najbliższa rodzina . Po wyprowadzce części rodziny wystąpiliśmy o umowę najmu i scalenie lokalu. Najpierw przez długi czas wykręcali się uchwała że przekroczy metraż na osobę . Teraz weszły w życie nowe przepisy i metraż nie jest przeszkodą , to oczywiście odmówili i powołali się na jakis paragraf bez sensu. Po napisaniu odwołania przysłali odpowiedż negatywną tak idiotycznie umotywowaną że ręce opadają , nawet szkoda słów na tą bezkresną głupotę . Za część lokalu liczą sobie rabunkowy czynsz i się cieszą , chcą człowieka w długi wpędzić i wywalić z mieszkania , nawet pomyślałem że ktoiś w urzędzie sobie upatrzył mieszkanie i robi wszystko żeby się lokatorów pozbyć . Konkluzja jest taka , dlaczego do tej pory niie uregulowano sytuacji mieszkań stanowiących konstrukcyjną całość ???? Jeżeli mieszkka tam jedna rodzina to powinno być z urzędu scalone i po temacie a nie obarczać ludzi haraczem w postaci paserskiego czynszu . Bo chyba jeżeli sztucznie podzielono całość to tak jak by czerpać z nielegalnego procederu korzyść. Rząd sobie da radę , tyle zarabiają że są spokojni , wkurza mnie tylko że tacy urzędnicy mają płacone z naszych pieniędzy a działają przeciwko nam .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Trwa budowa punktu widokowego

Przy Handlówce z darmowym parkingiem

Finał na lawecie

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2121
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%