MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Zakazane jagody

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 26 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 26 czerwca 2007, 10:52
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Karkonoski Park Narodowy zamyka lasy.

Od lipca do października nie będzie można wchodzić do lasów Karkonoskiego Parku Narodowego.
Powód: obawa przed niszczeniem runa leśnego, dokonywanym corocznie przez zbieraczy jagód i grzybów. I co się z tym wiąże – zmniejszającą się ilość naturalnego pokarmu dla dzikich zwierząt żyjących w KPN. Władze parku nie chcą także, aby zwierzyna była płoszona przez „turystów” trudniących się zbieractwem.
Po parku będzie można poruszać się tylko wyznaczonymi ścieżkami i szlakami.

Tymczasem jagód w tym roku jest bardzo dużo. Można je kupić na miejskich targowiskach po 8 złotych za litr. Nikt nie sprawdza pochodzenia owoców runa leśnego.
Strażnicy KPN mają rygorystycznie karać za łamanie zakazu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Festiwal Kolorów w Kamiennej Górze

Krakowska w budowie

Inwestycje drogowe w powiecie bolesławieckim

Komentarze (22) Dodaj komentarz

~ Ta musi z jelenij 26-06-2007 9:08
Czy te barany z KPN nie zapomnieli czym oni są. Przecież tu w Polsce można juz dosta regularnego ręćka przez takich idiotów jak ekolodzy. KPNiarze, itp talatajswto, które dorwaszy sie czy to urzedniczych stołków, czy też nawet ze zwyklego walenia do głoy wiody sodowej na temat własnej ważności zakazują wszystkiego, wszystkim i wszędzie. A bo to motylki przestana latać, a to ptaszki przestana się bzykać, a to jejelnie przestaną sie rozmnażac, a bo to turyszta może zadeptać jakiegoś perza, osta, czy innego chwasta. Raspuda, Tatry, Karkonoszę.. Ile jeszcze będzie tych idiotyzmów pokazywania" kto tu "żnndzi" i tio za nasze skromne i wykradzione nam pieniądze. Przecież te czarne jakody, borówki, grzyby służą najbiedniejszym częstio za źródło utrzymania. To kto do jasnej, a niespodziewanej Anielki jest ważniejszy w społeczeństwie Człowie czy bzykajaca się muszka. Ptrzecież i dla nich pozostanmie pokarm. Odczytuję tu eewidentne kolejne próby wykazania sie przed władzą ilością nałożonych mandatów itp uderzeniem władzy do głowy kosztem tych najbiedniejszych. Bo to i pielęgnierki wrzeszczą, stukając idiotycznie grzechotkami jak niedorozwiniete bachory, a i lekarze też wymuszaja dodatkowe pieniądze na swoje wille, samochody qochanice,i nauczyciele, i górnicy i... to dlaczego nie Parkowcy. Ech cały ten świat zupełnie dostał hyzia. Boże, jeśli jesteś – to dlaczeka nas karzesz takim idiotyzmem. P.s. w II Korpusie Wojska Polskiego we Włoszech był płk Kiedacz , którego powedzonko dedytkuje mądralom z KPN: Syny, żebyś był tak duży, jak jesteś durny – to mógłbyś klęcząc księżyc w d**ę pocałować" Amen
~Patol 26-06-2007 9:26
I bardzo dobrze. Jak by tam nie wpadali z maszynkami i nie prowadzili rabunkowego zbieractwa to by bylo wszystko OK. Biedota niech się weźmie za uczciwą pracę nawet za najniższąkrajową, bo praca jest tylko robic sie nie chce. Łatwiej iść na jagody i natrzepać za 100 zł dziennie albo i wiecej. Park narodowy to PArk narodowy a nie pole na przedmieściach miasta!!
~ed 26-06-2007 10:48
czyli co, turystyka w Karkonoszach w tym roku stanie bo przecież większosć szlakow turystycznych prowadzi przez lasy ;–)
~_e_k_o_l_o_g_ 26-06-2007 11:34
i bardzo dobrze popieram ......walić mandaciory od 500 w góre .....ewentualnie paluszkami nauczyć sie zbierać !!!za samo posiadanie "maszynki" powinien być już mandat ot tak 100 złotych albo powinni je konfiskować,ale i tak wszystko na nic bo kilku strażników całego terenu nie upilnuje
~Ryszard 26-06-2007 11:43
do Patola. Popieram cie w zupelnosci,natomiast ed zle zrozumial artykul.Moze nie bardzo jest doswiadczony.Pozdrawiam.
~malpal 26-06-2007 11:57
Zgadzam się z Panem Ta musi z jelenij. Ekolodzy przeginają... Ale wydaje mi się ze tu nie o jagody chodzi a o żmije... przegieli z tym wypuszczaniem ich w nasze lasy i nie maja kontroli nad ich rozmnażaniem, bo co można z za biurka ustalić a jest ich mnóstwo strach z domu do ogrodu wychodzić a z surowicą problem... Jak tak dalej pójdzie to dzieki ekologom natura stanie się dla nas wrogiem a nie przyjacielem. Nalezy pamietać, że przyroda jest dużo mądrzejsza od nas i sama doskonale sobie radzi z brakami i nadmiarami tylko kiedy ci ekolodzy to zrozumieją...?? Więc lepiej dla własnego dobra tych jagód jednak nie zrywać bo jak się skończy na mandacie to may problem ale jak sie trafi na odpoczywajacego gada i ....to...
~Ta musi z zabobrza 26-06-2007 12:01
Towarzyszu Patol. Jakoś dziwnie nie zauważanie, że bieda nie jest wynikiem nadmiaru miejsc do pracy so sugerujecie, ale jego odwrotnością. Popnadto juz zastana sytuacji, gdzy za miesiąc ciężkiej harówki bezrobotny dostaje raptem o 100 zł wiecej, aniżeli z zasiłku dla bezrobotnych. Nadto rzekoma agresywna inwazja tłumu bezrobotnych ze straszliwymi machinami bezpowrotnie nieszczącyni krzaki jagód – co w rodzaju najazdu czy pobytu wojsk sowieckich, jakos sie nie sprawdza. Taka głupia argumentacja jaka mam wątpliwą przyjemność oglądać od wielu wielu lat – jeszcze od Pana Machola – jest delikatnie rzecz biorąc chybiona i zaściankowa i nie uchodzi tak wysokokształconym osobom, które zatrudnia KPN podobnie jak Tatrzański Park, czy szerg innych miejsc poppisu wszelkiej maści i proweniencji " ekologom". Czy naprawde ludzie sa na tyle miej wartościowym w łańcuchu zywieniowym i egzstancji istot zywych, ze nalezy ich całkowice wplenić i zamknąć w rezewatach " TYLKO DLA LUDZI" aby nie brudzli żabkom wody, muszkom powietrza, roślinkom egzystencji, a te osobniki, które oocaleją winny słuzyć komarom i innym stworzonkom jako podkładka pod materiał rozwojowy. Niestety zdrowy rozsądek nakazuje wszelkiej maści uczonym, a w związku z tym zbocznony w zakresie swej wiedzy osobnikom wziąźć porządny młotek gumowy ( ostatnio widziałem takowe w BIEDRONCE" po parę złotych sztuka) i codziennie przed rozpoczeciem pracy i przed jej zakończeniem solidnie trzy razy stukąc sie w łepetyne, aby nie wymuslać takowych bzur na utrapienie maluczkim tej utrapionej hołocie , dzikusom, szarańczy, wandalom ( tak bowiem odczytuje intencje Towarzysza) w niszczeniu tego światka naszych mniejszych braci...A że takich terenów, gdzie "ludziom wstep surowo wzbroniony" w iteresie obcych nr Unii Europejskiej ( Raspuda) bzykajacych się ptaszków i innych "żywiołów" jest coraz więcej. Dlatego też jestem zaskoczony głoszonymi poglądami jako zywo przywodzącymi owa damę z aryystokracji, która wyżała zdziwienie dlaczegło głodny narów siebuntuje, iz nie ma chkeba , skoro moze jeść jej modłą bułki zmiesiwem dziczyzny upolowanej w jej własnych rozległych lasach. Tylko ze tu lasy nie sa własnościa kilku " uczonych" zboczeńców ( zboczenie – patrz uwaga wyżej ) którzy za nasze pieniądze się mędrkują. Dlategoprzywłanie ś.p. płk Kiedacza jest moim zdaniem zasadne. Nie wspomne o realnej utracie zarówno aktakcyjności naszego regiony, a tym samym o mozliwosci poprawy sytuacji finansowej spowodownych onym zboczeniem. I przypomiało mi sie powiedzonko iz nie ma nic gorszego niz z Iwana zrobic PANA ( uczonego) – zawsze coś dla swego majestatu schrzani. Amen
~wind 26-06-2007 12:07
Tak trzymać! STOP leśnym wandalom i śmieciarzom. Może sąsiedzi z zagranicy przestaną się z nas śmiać!
~Tez z Zaboborza 26-06-2007 12:10
Ps. do Patola. Istotnuie jak słusznie podniósł EKOLOG – nalezy karac mandatami za tarany oblężnicze, ale nie wylewać dziecka z kompielą poprzez zakazy... Ponadto żle mi sie kojarzy takie zamykanie rewirów – takie cos juz było ze sklapami za żółtymi firankami, z tym że można było jakoś nawet " odgórnie" wystukać głupote..., ale dzić – do kogo sie poskarzyć? Prezydent – musi pilnowac własnego stołka, Ksiąd Proborszcz... no nie zartujcie.
~heheh:) 26-06-2007 12:12
to tez kto wymyslil zakaz zbieranie jagod to niech teraz da mlodym ludziom ( niepelnoletnim) zarobic sobie na wakacje trzeba byc idiotom zeby czegos takiego zabronic !!! a po za tym nie nie chce niszczyc tych kszaczkow tylko sobie zrobic na wakacje zeby gdzies pojechac czy kupic sobie cos do ubrania lub zarobis na ksiazki na nowy rok szkolny nie ma jak byc d...lami i zabronic im zbierania jagod !!
~xyz 26-06-2007 14:31
Od lat jako turystka chodzę po naszych górach. Często widziałam zbieraczy jagód z tzw. maszynkami do zbierania nie zauważyłam natomiast aby ubyło jagód. Oby ten zakaz nie skończył się tak jak w Tatrzańskim Parku, kiedy to zabroniono bacom za darmo paść owce. Górale owce sprzedali a dziś TPN ubolewa nad stanem trawy i teraz sam chce płacić góralom, aby wypasali owce na halach.
~jagodka 26-06-2007 14:32
a my bedziemy łoic oj bedziemy
~Paweł 26-06-2007 14:55
Nie jestem zawodowym zbieraczem, ale jagody zbieram bo lubię to robić co sezon wybieram się do lasu ze zbieraczką i w 2 godziny zbieram sobie wiaderko owoców nie depcząc krzaczków i nie szarpiąc zbieraczką tak by nie odrywać listków. Jeżeli chodzi o pokarm dla zwierząt ludzie są w stanie wyzbierać najwyżej 50% runa reszta pozostaje. W Szwecji gdzie jest dużo lasów dziennie zbiera się tony runa co jest zaledwie 1% z całości która dojrzewa, zwierząt jest tam o wiele więcej niż u nas nieproporcjonalnie więcej do powierzchni tamtejszych lasów, więc o co chodzi naszym KPN–owcom? może oni mają układzik z jakąś wytwórnią? sami podstawiają swoich zbieraczy i potem sprzedają. Trwonicie tyle pieniędzy na starych strażników którzy nie są w stanie kilku metrów przebiec. Co do jagodników, czesanie ich zbieraczką to swoista pielęgnacja i dzięki temu rok w rok jest ich coraz więcej. Osobiście mam jedno miejsce w którym nikt inny nigdy nie zbiera, tylko ja, krzaki są zdrowe i wypielęgnowane. TYLE.
~Maly 26-06-2007 17:47
Najlepiej wyciąć park w pień, zasadzić ziemniaki. Wtedy wszyscy się nażrą, zwłaszcza KPNowcy z Panem Mochalą na czele !!!!!!!!!!
~em 26-06-2007 19:05
Ale o co ten cały hałas!? Lasy na terenie KPN i w ogóle wszystkich parków narodowych są niedostępne poza wyznaczonymi szlakami. Nie jest więc żadną nowością, że nie będzie można wchodzić "ot tak sobie" do lasu na terenie KPN: tak jest boweim zawsze. Zbieracze jagód bez problemu natomiast mogą czynić swoje poza terenem KPN, a więc w więkoszści lasów wokół JG. Zatem – powodzenia!
~jeż 26-06-2007 20:12
Wierzyć się nie chce, że po tak długo oczekiwanych zmianach personalnych w KPN,KTOŚ Z KIEROWNICTWA WPADŁ NA TAKI POMYSŁ. Mam nadzieję, że nie dr Raj. Co na to Rada Naukowa KPN?!! Jeśli już karać to "zawodowców " ze zbieraczkami i pamiętać ,że las jest także dla ludzi.
~Nowhere 26-06-2007 21:39
Po pierwsze, wszystkie przepisy ZABRANIAJĄ poruszania się w Parkach Narodowych drogami innymi niż oznakowane ścieżki i szlaki. Zakaz wstępu do lasu jest więc sam w sobie nonsensem. Po drugie, zbieranie jagód maszynkami jest uznane (podkreślam – "uznane", bo nie udowodnione)w Polsce, za niszczące krzewy, a jakiekolwiek niszczenie flory i fauny w lasach (nie tylko należących do PN)jest zabronione i powinno być karane (tak jak łamanie gałęzi, wykopywanie sadzonek lub kłusownictwo). Nie widzę potrzeby tworzenia nowych przepisów. I po trzecie w końcu, u naszych południowych sąsiadów i np.we wspomnianych krajach skandynawskich, zbieranie jagód "zbieraczkami" jest dozwolone, a stanu kultury ekologicznej możemy tym społeczeństwom zazdrościć. Wniosek – urzędnicy tworzący niepotrzebne przepisy są co najmniej niekompetentni. Na dodatek aktywność wspomnianych na radosnej twórczości się kończy. Strażników jest mało, są nieskuteczni i nieefektywni – zatem przepis, choć głupi,pozostaie martwy. Wygląda na to, że udawanie troski przy pomocy nonsensownych przepisów powoduje poglądy radykalizujące się w drugą stronę (patrz grono zwolenników wycinania, orania, deptania i wyśmiewania ochrony robaczków – żenujące na tyle,że nie warte komentarza). I jeszcze jedna obserwacja – kilka dni temu ktoś zatruwa Podgórną i truje półtora tysiąca pstrągów (lata pracy wielu ludzi). Sanepid przyjeżdża pobrać próbki wody po dwóch godzinach (!!!) i z rozbrajającą szczerością pryznaje, że nie to bez sensu, bo zanieczyszczenia juz dawno spłynęły.Oto przykład udawania pracy i brania pieniędzy podatników za pozoranctwo.
~Teraz ........ 26-06-2007 23:01
Proponuje kupic drzwi do lasu a klucz schowac .
~sidik 28-06-2007 0:07
W ustawie o ochronie przyrody stoi: "W parkach narodowych zabrania się...zbioru dziko występujących roślin i grzybów oraz ich części, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego. Zakaz nie mówi o terminach więc obowiązuje przez cały rok!!! Artykulik mógłby ewentualnie miec tytuł "Dyrektor KPN nie wyznaczył w tym roku miejsc na zbiórkę jagód" Niestety autor napisał go nie starannie, może nawet z nikim w tej sprawie nie rozmawiał, może nie zdążył zgłębic tematu. Ale burzę komentarzy rozpętał i pewnie o to w tym wszystkim chodzi...
~WW 28-06-2007 20:52
KTOS SIE PYTAL GDZIE SA OTWARTE SKUPY.OD 1 LIPCA MA BYC OTWARTE W SWIERADOWIE ZDROJU.
~kosiarz 30-06-2007 17:01
tak tak z...biscie tylko wiele moich kumpli i ja oczywisicie zbieramy jagody jak naj delikatniej a to ze zbieramy maszynkami bo nikt ni jest raczej w stanie uzbierac dajmy nato ok 10 kilo bo mniej jak sie uzbiera to sie nie oplaca isc a maszynka idzie szybciej a nie poto jak drektor KPN mysli ze my niszczymy runo lesne ja chodze od kilku lat na jagody i dzieki temu moge na drugi rok pojechac na wakacjie i kupic sobie ksiazki w ten sposob omagam rodzicom finansowo w tamtym roku ZAROBILEM 1200 ZL ja chodze do 2 klasay gimnazjum gdzie moge zarobic sobie na wakacje co????niech dadza nam jakas robutke to nie bedziemy lamac zakazu i nasi rodzice niecz lepiej zarabiaja
~Karola 30-06-2014 21:00
państwo nam nic nie daje! dzieciakom na wakacje, na książki itd. Wiec niech choć jeden cwaniak zabroni mi korzystania z bogactwa natury, to zabije go śmiechem. To nie on mi daje, nie z jego portfela wyciągam pieniądze! nie kradne! tylko korzystam z tego do czego prawo ma każdy człowiek, z bogactw natury! A te hieny na stołkach nas okradają i za nasze pięniądze jak knury urządzają sobie kolacje po 1200zł!!!!! A PO ILE W TYM ROKU JAGÓDKA NA SKUPIE???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Podgórna zarośnięta!

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Mały Strażak dla jednostek OSP

Dotacja na usuwanie azbestu

Zamknięta droga od Przełęczy Kowarskiej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
142
Tak
44%
Nie
44%
Nie wiem
12%