MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Zagrożenie dla "Żeroma"?

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 5 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 9:28
Autor: TEJO
Fot. tejo
Czy mające opinię elitarnego gimnazjum przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Żeromskiego zniknie z oświatowej mapy stolicy Karkonoszy? Nowy minister edukacji chce przyjrzeć się tym gimnazjom, które działają przy liceach. Zdaniem urzędników ich istnienie nie sprzyja równaniu edukacyjnych szans uczniów.

Gimnazjum przy popularnym „Żeromie” ma status wyjątkowy. Nie jest objęte rejonizacją dzięki specjalnej uchwale rady miejskiej. Może prowadzić klasy dwujęzyczne. Mówi się, że nie ma w nim miejsca dla przeciętniaków.

– Naszym założeniem od początku było przyjmowanie uczniów zainteresowanych nauką na wysokim poziomie – nie ukrywa Paweł Domagała, dyrektor ZSO nr 1.

Dlatego do szkoły przyjmowani są młodzi ludzie nawet spoza Jeleniej Góry. Warunek: muszą się przygotować do stresujących zajęć prowadzonych przez nauczycieli licealnych i znać lepiej niż inni język niemiecki lub angielski.

Choć nie ma egzaminów wstępnych do szkół gimnazjalnych, „Żerom” co roku organizuje obowiązkowe testy językowe dla absolwentów podstawówek, którzy chcą się tam uczyć.

Zdaniem dyrektora Domagały takie posunięcie ułatwia przydzielenie gimnazjalistów do poszczególnych klas z wykładowym językiem obcym. Wiadomo też, że dzięki gimnazjum, szkoła kształci narybek do klas licealnych. Większość gimnazjalistów po trzeciej klasie decyduje się na pozostanie w ZSO nr 1, gdzie kontynuuje naukę. – To sprzyja integracji społeczności szkoły i wyrównuje szanse uczniów – sądzą w „Żeromie”.

W opinii urzędników Ministerstwa Edukacji i Nauki podział publicznych gimnazjów na zwykłe i dobre równości edukacyjnych szans nie sprzyja. Pierwsze kroki do ich równania poczyniono na razie tylko w Warszawie. Tamtejszym gimnazjom działającym przy liceach postawiono ultimatum: albo likwidacja, albo rejonizacja.

Znaczy to tyle, że albo znikną z oświatowej mapy, albo będą musiały przyjmować uczniów tylko z danego rejonu, a ci niekoniecznie zawsze są wybitnie uzdolnieni. Z kolei ci zdolniejsi będą skazani na przeciętną szkołę.

Do Jeleniej Góry jeszcze ministerialne rozporządzenia nie dotarły, ale szum już jest. Zdania dyrektorów są podzielone. – To będzie zła decyzja – ocenia Paweł Domagała.

– Zdarza się, że wielu zdolnych uczniów „Żerom” nam podbiera, bo rodzice często kierują się snobizmem w kształceniu dzieci – usłyszeliśmy od dyrektorki innego gimnazjum, która prosiła o niepodawanie nazwiska.

Wydział Oświaty Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze nie podejmie na razie żadnych kroków, aby zmienić obowiązujący system. Potrzebne są wytyczne z Warszawy. W tej sprawie muszą się także wypowiedzieć radni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Trwa budowa punktu widokowego

Mobilizacja przed II turą

Kolejne roje pszczół

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~dziewcze 5-01-2006 14:08
nie od dziś to wiadomo, że "żerom" potem przyjmuje do liceum przede wszystkim uczniów ze swojego gimnazjum
~Darek z Cieplic 5-01-2006 19:11
wedlug mnie gimnazja powinny byc osobnymi szkolami a nie byc mieszane z liceami, wydaje mi sie, ze zerom faworyzuje swoich gimnazjalistow i zaniza poprzeczke przy przyjeciach do liceum, no i co za elita? norwid rooleezz!
~Kiket 5-01-2006 21:48
Może, dlatego iż naprawdę reprezentują najwyższy poziom.
~molmat 5-01-2006 21:50
>wedlug mnie gimnazja powinny byc osobnymi szkolami >a nie byc mieszane z liceami, wydaje mi sie, ze >zerom faworyzuje swoich gimnazjalistow i zaniza >poprzeczke przy przyjeciach do liceum, no i co za >elita? >norwid rooleezz! zaniża poprzeczkę? - a przez 3 lata uczniowie dostają niezłą szkołę. Mają oceny dużo poniżej średnich innych szkół. A na koniec wychodzi szydło z worka - testy kompetencji powyżej wszystkich wyników - miejskich, powiatowych, dolnośląskich i krajowych. Czemu uczniowie innych gimnazjów nie zostają tak często laureatami konkursów - czyżby macki "elitarnej szkoły na wzgórzu" sięgały do stolicy województwa albo do samej Warszawy?? Łudzicie się. W rzeczywistości trzeba nieźle się napracować,żeby mieć dobre wyniki w sprawdzianach zewnętrznych. Przy nich egzamin gimnazjalny to pestka... Wiem co mówię... Resztę dopowiedzcie sobie sami. Tak naprawdę myślę, że wiele nauczyć się można w każdej szkole. Nie uważam iż jestem uczniem szkoły elitarnej, ja poprostu się uczę...
~Bart 5-01-2006 21:54
Zgadzam sie z tym ze Norwid jest najlepszy a przynajmniej byl jak ja sie tam uczylem! Jak narazie to byly najlepsze latam mojego zycia. Ta szkola przyniosla mi wielu przyjaciol i znajomych ktorych nigdy nie zapmne :D poprostu kazdy kazdego tam zna.
~Mundeck 5-01-2006 21:58
To jest skandal, do czego to doszło - żeby prawicowy minister wprowadzał lewicową zasadę o "równości szans", a sprzeciwiał mu się lewicowy dyrektor szkoły. Pomieszanie z poplątaniem. Według mnie najskuteczniejszym sposobem na to, żeby spieprzyć system edukacji jest właśnie "równoupośledzenie", czyli mieszanie dobrze uczących się uczniów z menelami. Ludzie rządzący Polską są mistrzami w zapewnianiu "równych szans". "Żerom" jako jedna z nielicznych szkół opiera się temu terrorowi. Ja jest tam uczniem i muszę przyznać, że w porównaniu do gimnazjum czy podstawówki jest to gigantyczna zmiana na lepsze - nauczyciele są super, uczniowie tworzą zgrane klasy, każdy sobie nawzajem pomaga, jest super atmosfera. A ty Dariusz możesz pluć sobie w brodę, mówiłem ci, żebyś dał papiery do "Żeroma", a ty żeś się uparł i teraz ciśniesz się w tej budzie. He, he. Żerom rulezz... tra la la la :D
~Kiket 5-01-2006 22:02
Jako iż w „Żeromie” jest faktycznie wyższy poziom, a w dodatku nieco inna skala oceniania (ponieważ w gimnazjum uczą nauczyciele z liceum) oceny i wynikające z nich średnie nie są adekwatne do takich samych ocen w innych jeleniogórskich gimnazjach. Żerom, więc nie zaniża poprzeczki dla swoich uczniów, ale wyrównuje im szanse w starciu z uczniami z innych gimnazjów.
~yooz 5-01-2006 22:05
Poza tym, ze gimnazjalisci z "zeroma" uzyskuja i tak na tyle wysokie wyniki na testach, by moc sie dostac do kazdej lepszej szkoly w rejonie: Ci najlepsi moga nawet realnie myslec o legnicy, walbrzychy, czy wroclawiu, to szkola akurat duzej roli w faworyzowaniu swoich uczniow nie ma - system jest jednoznaczny dla wszystkich uczniow, to ze uczen z innego gimnazjum nie napisze swojej pracy tak dobrze, jak jeden z tych na zdjeciu, to juz jego wina - nie ma mowy o faworyzowaniu uczniow. Taka opinia powstaje tylko i wylacznie na skutek ludzi, ktorzy najpierw "z placzem w oczach" staraja sie o przyjecie do szkoly, a potem okazuje sie, ze nie napisali dostatecznie dobrze egzaminu: i udaja sie do konkurencyjnych liceow. To czysta zazdrosc, to, o czym wspominali przedmowcy. Uwazam, ze utworzenie gimnazjum na wysokim poziomie przy tym liceum jest bardzo dobrym pomyslem - Ci uczniowie juz przez 3 lata maja okazje nauczyc sie tego trybu pracy, ktorym pracuja potem w liceum, a absolwenci innych gimnazjow nie zawsze sa w stanie szybko sie zaadaptowac potem z pierwszej klasie liceum - choc to nie oznacza, ze sa gorsi, wiem z autopsji.
~Inezka-Pinezka 5-01-2006 22:07
żerom jest super! Świetna szkoła, duzo sie można nauczyc, fajni ludzie, a połączenie gimnazjum i liceum to BARDZO dobry pomysł, bo uczniowie nie są zestresowani nowym otoczeniem i nauczycielemi, moga poprostu kontynuować naukę. Poza tym Żerom rulez! A ta dyrektorka to niech poda nazwisko jak taka mądra! I niech mojej ukochanej szkoły nie likwidują. No i jeszcze coś. Dziecko samo mioże wybrac gimnazjum. Moi rodzice nie mieli nic do gadania! To moja edukacja! Pozdrówka dla Żeroma
~Absolwent 5-01-2006 22:47
Idac do "Zeroma" rowniez mialem takie obawy, ze przy rekrutacji lub tworzeniu klas beda preferowac tamtejszych gimnazjalistow. Okazalo sie to calkowita nieprawda - po prostu biora najlepszych, a nie "swoich".
~Kiket 5-01-2006 23:30
Jako iż w „Żeromie” jest faktycznie wyższy poziom, a w dodatku nieco inna skala oceniania (ponieważ w gimnazjum uczą nauczyciele z liceum) oceny i wynikające z nich średnie nie są adekwatne do takich samych ocen w innych jeleniogórskich gimnazjach. Żerom, więc nie zaniża poprzeczki dla swoich uczniów, ale wyrównuje im szanse w starciu z uczniami z innych gimnazjów.
~Mundeck 5-01-2006 23:47
To jest skandal... do czego to doszło, żeby prawicowy minister wyznawał lewicową zasadę "równości szans", a lewicowy dyrektor się jej opierał. Moim zdaniem najskuteczniejszym sposobem na pogorszenie jakości polskiej edukacji jest właśnie owo "równoupośledzenie", czyli sadzanie w jednej klasie dobrych uczniów ze złymi, którzy psują atmosferę w klasie i ściągają w dół tych zdolniejszych. Jak dotąd Żerom jest jedną z nielicznych szkół, która temu się opierała, i bardzo dobrze. Ja chodzę do Żeroma i mogę powiedzieć, że wybór tej szkoły był najlepszą decyzją, jaką podjąłem w życiu. Nauczyciele są super, w klasie panuje życzliwa atmosfera, wszyscy sobie pomagają, wprawdzie jest więcej nauki, ale przebiega ona sympatyczniej i jest większa motywacja. W porównaniu z gimnazjum jest to ogromna zmiana na lepsze. Aż żal, że liceum trwa tylko 2,5 roku.. A ty Dariusz możesz żałować, mówiłem ci, żebyś zdawał do Żeroma, a teraz siedzisz i się kisisz w tym Norwidzie.. Żerom rulezz...
~mycha :) 5-01-2006 23:53
To jest normalne ze duzo osob z gimnazjum sie dostaje, skoro tyle się uczą i mają taki poziom. A to nie prawda, ze dostają się wszyscy, bo znam wiele osób które nie zostały przyjęte. Po prostu jak ktoś chce się uczyc to idzie do Żeroma, no bo cóż... dobrze wiemy Mundeck, ze tam sie nie da obijac no nie? A tak pozatym, to gimnazjum w niczym nie przeszkadza, tylko fajnie jest popatrzec jak takie "maluchy" sobie biegają. Żerom rządzi... Pozdro dla Mundcka!!! (kumpla z klasy )
~Żeromszczak'85 P.P. 6-01-2006 2:29
Państwo powinno dbać o swoją elitę. "Wyrównywanie szans" przez likwidacje szkół dla tych z większymi ambicjami, to nic innego jak równianie w dół. Wyrównywanie szans powinno raczej polegać na pomaganiu słabszym, a nie na utrudnianiu życia zdolniejszym. Mam nadzieje, że ministerstwo nie zabierze się za wyrównywanie poziomów między zawodówkami a uniwersytami, bo też byłoby to niewątpliwie "równanie edukacyjnych szans uczniów". Sapienti sat.
~Dorothea Limbach 6-01-2006 7:59
Drogi zeromie! przede wszystkim gratuluje do 6o.lecia!W roku 1958 zdalam tam mature.Dobrze jest, ze sa szkoly elitarne, w Niemczech wlasnie sie takie szkoly otwiera.Zerom byl za moich czasow tez juz bardzo dobry.Niech nadal dobrym zostanie!!! Serdeczne pozdrowienia Dorothea Limbach z Niemiec
~licealista 6-01-2006 12:05
Wiadomo, że uczioniwe I LO to swego rodzaju elita. Mają osiągnięcia ale dochodzą do tego własną, ciężką pracą. Ich wyniki to w wielu przypadkach żadna praca nauczycieli 'Żeroma" tylko korepetycje lub zacięcie młodzieży (j.w.)
~Indissh 6-01-2006 21:46
Halo!! Może ktoś w końcu zauważy , Że Zerom to wcale nie jest taka wspaniała szkoła! Przez trzy lata patrzyłam co dzieje się z moją siostrą chodzącą do tej "Elitarnej" szkoły. Zamkneła się w sobie , nia miała przyjacół , ciągle książki i książki. Horror!! Moim zdaniem nauczyciale z liceum nie powinni uczyć gimnazjaliztów bo to zabieranie normalności dziecią w wieku 13 - 16 lat. Gaszenie ambicji. Jedynka to także bardzo dobra szkoła ale nie tłumi ambicji młodego człowieka i pozwala mu na rozwój a nie tylko na tłuczenie informacji , które niggdy pewnie się nie przydadzą...
~rurka 6-01-2006 22:04
ta, elitarna szkoła to ile wkuliśmy nie świadczy o naszym poziomie intelektualnym więc śmiem wątpić, że żerom jest szkołą dla najlepszych wkuć można zawsze, a wiek 14,15 lat zmarnować na rycie na blachę całymi popołudniami i to w dodatku zbędnych rzeczy, mi się nie uśmiecha ps: wszedzie sprawdziany są trudniejsze i bardziej szczegółowe od testów kompetencji
~zahora 6-01-2006 23:54
>nie od dziś to wiadomo, że "żerom" potem >przyjmuje do liceum przede wszystkim uczniów ze >swojego gimnazjum Oczywiście, przeczytaj sobie regulamin rekrutacji do Żeroma. Pisze jak byk, że za ukończenie gim w ZSO nr.1 przyznaje się dodatowo 20 pkt. Ja dostałem się do tej szkoły dzięki temu, że miałem 87,5 pkt i kończenie gimnazjum w Żeromie nie miało nic do rzeczy. Za to ty chyba chodziłaś do jakiegoś marnego gimnazjum, nie dostałaś się do Żeroma a teraz pomstujesz.
~yooz 7-01-2006 15:46
wkuc mozna zawsze? a to, ze wiek mlodzienczy to wiek najbardziej chlonny na wiedze? fakt, ze zdawalnosc matury i przyjmowalnosc absolwentow na wyzsze uczelnie jest duzo wyzszy od sredniej krajowej, ze juz nie wspomne o sredniej JG, gdzie poziom norwida i tym podobnych szkol majacych aspiracje na te druga, sporo zaniza ten wspolczynnik. Szczerze wam ludzie zycze, niech potem sie los na was nie zemsci, bo jeszcze bedziecie mieli problemy ze znalezieniem dobrej uczelni, potem: dobrej pracy - w porownaniu do absolwentow 'zeroma'. Nie wspomne juz o tym, ze jakis czas bedziecie rodzicami, i bedziecie chcieli wyslac swoje dzieci do szkol, po ktorych maja jak najlepsze widoki na przyszlosc. A zerom byl, jest i bedzie najlepszy w JG
~Nauczyciel z J.G. 8-01-2006 13:28
Witam!!! Tworzenie pewnej wizji szkoły, która kształci lepiej jest w przypadku tego liceum błędem. Sam będąc nauczycielem wiem ilu uczniów musi chodzić na zajęcia dodatkowe aby się utrzymać na tym poziomie. Szkoła tylko wymaga a taki tryb pracy to szybciej się chyba kojarzy ze studiami i to zaocznymi a nie dobrą szkołą średnią. Pozdrawiam. Rodzice nie dajcie się omamiać.
~Offczar 8-01-2006 16:53
Żerom to organizm, który żyje własnym życiem. I ja żyje w tym organiźmie 4 rok. W końcu pewnie wyjde o...tem, ale to nic.
~Ania 9-01-2006 10:54
Ciekawa jestem skąd czerpiecie wiadomości na temat punktów preferujących uczniów konkretnej szkoły, bo w żadnych dokumentach i regulaminach nie ma takiej informacji. Do każdej ze szkół dostają się ci, którzy są lepsi od pozostałych. Jak to w życiu.
~Acer 9-01-2006 12:59
W życiu trzeba podejmować decyzje i ponosic ich konsekwencje.Żerom oznacza wiele ciężkiej pracy, jeśli chce się osiągnąć dobre wyniki,ale oferuje swoim uczniom również doskonałą zabawę (programy wymian,Żeromalia). Poza tym doskonale przygotowuje ich do dalszej edukacji i samodzielnej pracy,która jest niezbedna na studiach.Jestem na 2 roku medycyny.Z dostaniem się na studia nie miałem żadnych problemów.
~yooz 9-01-2006 20:35
Nie kazdy jednak musi kojarzyc 'zeroma' wylacznie z ciezka praca - ja jestem w tej szkole juz 5. rok, chetnie bym spedzil jeszcze wiecej, ale wiem, ze to, niestety, niemozliwe. Nigdy w zyciu nie uczeszczalem na zadne korepetycje ani zajecia dodatkowe (no, moze lekcje ukochanego instrumentu, ale to i tak mi sie w szkole nie przydaje). Mam calkiem dobra srednia, a nie uwazam sie ja niewiadomo kogo, tylko dlatego, ze prawie w ogole sie do nauki nie przykladam, a mam takie osiagniecia, o jakich wielu by w ogole nie marzylo. Te wszystkie konkursy na etapie wojewodzkim to zasluga tego, czego mnie nauczyli wlasnie nauczyciele z 'zeroma' - swojego wkladu nie mialem prawie zadnego, to oni mnie mobilizowali do pracy, ale jakos mi sie nie chcialo :) Tak wiec - tworzenie szkoly dla zdolnej mlodziezy - niech juz bedzie, ze dla takich jak ja, uzdolnionych uczniow, ktorzy moga spokojnie potem myslec o karierze naukowej, jest dobrym pomyslem - ale najpierw nalezy sie zastanowic, na ile jest sie uzdolnionym, czy podola sie wymaganiom tutejszych nauczycieli. Wystarczy jednak miec pamiec absolutna, IQ>200 i mozna spokojnie byc czworkowym uczniem :P a tak na serio, to znam bardzo wielu uczniow, ktorzy nie chodza na zadne korepetycje, maja dobre wyniki w nauce, i jakos nikt nie uwaza, ze pozjadal wszystkie rozumy. Ta szkola duzo wymaga, dakt, ale uczy przede wszystkim jednego: pokory.
~Inezka-Pinezka 9-01-2006 22:51
Po pierwsze jak komus z "łatwością" przychodzi nauka, albo lubi się uczyć ;) To idzie do żeroma, a jak nie to nie. No i do Nauczyciele z J.G. myśle, że chyba temu nauczycielowi się w szkole nie powiodło, albo ktoś z jego/jej rodziny się nie dostał ;). Ha Ha Żerom rządzi! Pozdrówka dla Żeroma!
~rurka 10-01-2006 16:40
yooz, uważasz, że każdy kto skończy żeroma nie bedzie miał problemu z pracą, a kto nie skończy to już tak? rotfl weź pod uwagę to, jakie studia wybiorą, bo tam dostają się również absolwenci "gorszych szkół" wiele zależy od ludzi, nie od opinii a nauczyciel JG dobrze prawi
~Olo#4 12-01-2006 22:40
Teoria względności wyższości jednej szkoły nad innymi nie lansuje zupełnie przekonania, że zrobienie z bardzo dobrego ucznia bardzo dobrego absolwenta to nie jest sukces a zaledwie kontynuacja; natomiast czynienie słabeusza przeciętnym, a z przeciętniaka dobrego to mieszanina ekstatycznego orania na ugorze z bohaterstwem edukacyjnym. Jako bohater takiej działalności litościwie nie skomentuję "sukcesu", bo mając taki potencjał, nauczyciele Żeromiani powinni przeżywać dydaktyczne orgazmy co minutę. Mam jednak nadzieję, że takie czasy nadejdą (powrócą?).
~bartez 12-01-2006 22:44
emm ... tak, żerom rulez;]

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Policyjna akcja "Pieszy"

Finał na lawecie

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Zamknięta droga od Przełęczy Kowarskiej

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Sonda

Przed nami II tura wyborów prezydenckich w Polsce. Kto ma większe szanse na wygraną?

Oddanych
głosów
2200
Andrzej Duda
40%
Rafał Trzaskowski
55%
Nie wiem
5%