MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zagramy w Superlidze – rozmowa z Mirosławem Uramem

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 28 kwietnia 2011, 21:36
Aktualizacja: Sobota, 30 kwietnia 2011, 1:21
Autor: MDvR
Fot. Robert Ignaciak
Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek I–ligi szczypiornistek mistrzostwo i awans do najwyższej klasy rozgrywkowej zapewniły sobie zawodniczki Finepharmu Jelenia Góra. Przed rokiem było podobnie, klub wywalczył przepustkę do Superligi, jednak pozostał na jej zapleczu, tym razem ma być inaczej.

Z trenerem Finepharmu Jelenia Góra rozmawia Mateusz Dzień vel Rakoczy.

* Jelonka: Czy pomimo wywalczenia awansu jeleniogórski klub przystąpi do rozgrywek PGNiG Superligi?

Mirosław Uram: Na chwilę obecną gramy w Superlidze. Próbowaliśmy spotkać się z prezydentem odnośnie naszego awansu i porozmawiać na temat występu dwóch jeleniogórskich drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. Prezydent nie miał w obecnej chwili jednak czasu i zaproponował spotkanie w maju, wtedy jednak będzie już za późno. W związku z tym sami zadecydowaliśmy, że weźmiemy udział w rozgrywkach. Gdybyśmy po raz drugi zrezygnowali, to byłby to bardzo duży cios dla dziewczyn, które swoją ciężką pracą wywalczyły ten awans na parkiecie.

* Jak będzie w związku z tym wyglądała będzie kadra zespołu?

Kadra będzie oparta głównie na obecnych zawodniczkach, nasze szeregi wzmocnią maksymalnie trzy nowe twarze, ale wszelkie szczegóły poznamy wkrótce.

* Czy może Pan wyróżnić jakieś zawodniczki na przekroju całego sezonu, które ciągnęły zespół w ciężkich chwilach?

Awans wywalczył cały zespół, w grze drużynowej nie można wyróżniać konkretnych zawodniczek, gdyż nawet jeśli jedna z nich rzuca 10 bramek, to inna musi te piłki jej dogrywać. Zespół pokazał charakter i wolę walki. Pomimo nienajlepszych warunków fizycznych, dziewczyny grały ambitnie, konsekwentnie, a każda z nich robiła to, co umie najlepiej.

* Najtrudniejszy moment w sezonie?

Najtrudniejszy moment to dwie porażki z rzędu z ekipami z Nowego Sącza. W 6. kolejce przegraliśmy z Olimpią u siebie 33:37, a następnie na wyjeździe z Beskidem 30:32. Byliśmy wtedy na fali, wszystkie wygrane mecze, ale zostaliśmy sprowadzeni na ziemię.

* Najprzyjemniejsza chwila w obecnych rozgrywkach, pomijając oczywiście wywalczenie awansu?

Było to zdecydowanie pierwsze zwycięstwo z SPR-em Olkusz odniesione na terenie rywala. Wygrana z bardzo silnym zespołem podniosła zdecydowanie morale całej naszej drużyny.

* W ostatniej kolejce gramy właśnie z drużyną z Olkusza, czego możemy się spodziewać po tej konfrontacji? Czy uważa Pan, że nasze rywalki są w stanie wywalczyć w barażach awans do Superligi?

W ostatnim spotkaniu gramy przede wszystkim o prestiż, traktujemy ten mecz jednak bardzo ulgowo. Chcemy pokazać wszystkim kibicom, a także sponsorom, że piłka ręczna, to bardzo interesujący i widowiskowy sport. Przygotowujemy małą fetę z okazji awansu, a mecz kometować będzie Łukasz Janik. Zapraszamy więc wszystkich kibiców do przyjścia w sobotę o 18.00 do hali przy ul. Złotniczej. Co do samego SPR-u to silny zespół, który stać na awans

* Dziękuję za rozmowę

Ogłoszenia

Czytaj również

Radni KO przeciw kupcom?

Stoi kolej na Kopę

"Na luzie jedną"

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~ 28-04-2011 22:19
ten klub to wlasnie przyklad ciezkiej pracy, a nie gwiazdorstwa gratuluje
~SuperS 29-04-2011 8:54
Gratulacje dla trenera i całej drużyny za wolę walki.
~rower 29-04-2011 10:00
hmmmmm co to za sztuka awansowac i spasc z tym skladem to nie ma szans o walke o utrzymanie
~kibic72 29-04-2011 10:45
Wielkie gratulacje dla dziewczyn i trenera za walkę i postawę, a w sobotę całą rodziną przychodzimy na mecz ;) Wielkie Gwizdy dla władz miasta z prezydentem na czele - to co zrobili przy podziale publicznych pieniędzy min. na szkolenie młodzieży, w tym na szkolenie grup dzieci uprawiających piłkę ręczną !!!!!! PS. Ciekawy jestem ilu tych naszych wybrańców pojawi się w sobotę na meczu, aby spić śmietankę przygotowaną przez drużynę.
~do bike 29-04-2011 13:08
Rowery są czasem głupsze od pedałów.
~ 29-04-2011 14:22
Fajnie, ciekaw jak to będzie wpływało na stosunki dwie drużyny w jednym mieście. Czy nie lepiej zrobić jedną a dobrą? Ale to są chore ambicje trenerskie. Oczywiście trzeba pamiętać o walce i pracy drużyny. Zawsze to lepiej jak ktoś walczy o wejście niż o utrzymanie się przed spadkiem
~ja 29-04-2011 14:33
Jedną a dobrą drużynę? To teraz weź mi wymień 14 zawodniczek z KPR i Finepharmu które byś połączył w jeden zespół walczący w pierwszej 6 Superligi.
~~jg 29-04-2011 14:50
wielkie gratulacje dla dziewczyn i trenera! A tenże zawiły prezydent miał być taki dostępny dla ludzi i ich problemów! Żenada!
~Sobieszow 30-04-2011 10:39
Gratulacje!!
~Cypisek 1-05-2011 9:20
Gratulacje skladam z czeskiej Pragi.
~gości 1-05-2011 13:06
Gratulacje dla całego zespolu i dla trenera z Ukrainy!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Karkonoskie witraże

Studium na początek

Artystycznie na rzecz czystego powietrza

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
908
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%