MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 10 sierpnia
im. Borysa, Wawrzyńca

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 3 lipca 2020, 8:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lipca 2020, 11:43
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
Bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej wybrali dla nas tym razem trzy książki. To: „Komandoria 54”, „Guwernantka” i „Baśń o zaczytanym niedźwiedziu i o króliku, który spadł z nieba”. Do sięgnięcia po te tytuły zachęcają w swoich recenzjach.

Komandoria 54. Marcin A. Guzek.

Guzek stworzył przepiękną, wielowątkową historię pełną przygód. Naszą przygodę zaczniemy z rekrutami, którzy przybyli do Komandorii, a także ich przywódcą - Duncanem oraz Olafem, czyli dowódcą Komandorii, który nie bardzo cieszył się z przydzielonej mu roli.
W tej historii mamy do czynienia nie tylko z jedną historią czy jedną przygodą. Bohaterowie spotykają się z wieloma problemami. Walczą z niebezpiecznymi rodzajami magii, starają się rozwiązać sprawę brutalnego morderstwa, a także przeciwstawiają się wszelkiemu złu i niegodziwości. Bardzo dużo problemów pojawiających się w książce jest jak najbardziej aktualnych w naszej rzeczywistości, jak na przykład podziały społeczne spowodowane różnicami w poglądach. Nasi bohaterowie mają też problem z dzikimi plemionami żyjącymi obok nich.
Oprócz fantastycznych scen walki będziemy mogli się zachwycić niesamowitymi historiami miłosnymi, które w żadnym wypadku nie są przesłodzone, ani nie zajmują głównego miejsca w powieści, wręcz przeciwnie. Większość z nich jest bardzo smutnych, a niektóre z nich są wręcz tragiczne. Nieraz zakręci nam się łezka w oku, ale też nie raz będziemy odczuwać złość. Całkiem możliwe, że nie od razu polubimy szlachetnie urodzonego Nathaniela, czy Edwina. Ja z pewnością bardzo się przywiązałam do Cassandry i Matyldy.
Autor oprócz wzruszeń i ekscytacji zapewni nam sporą dawkę humoru. Bardzo dużo jest momentów, przy których będziemy się uśmiechać. Książka dostarczy nam wszelkiego rodzaju emocji, a bohaterowie są pełni zagadek i bardzo wielu z nich polubimy i będzie nam ciężko na sercu, kiedy przyjdzie nam się z nimi pożegnać.
Autor nie oszczędza bohaterów. Sam koniec książki złamie Wam serce, będziecie mieli ochotę wyklinać na autora i płakać, a potem będziecie wyczekiwać kolejnego tomu. Serdecznie polecam.
Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej, a także na Legimi. (PW)

Guwernantka. Vladimír Macura

On, poeta, patriota, walczący o „v” i „ou”, znany i poważany, z wieloma kontaktami, wykładowca na wrocławskiej uczelni, twardy realista, zwolennik małych kroków, mający już pół wieku życia za sobą - František Ladislav Čelakovský.
Ona, ówczesna piękność, dla wielu muza, niespełniona poetka, pedagog, przyjaciółka Bożeny Němcovej, wrażliwa idealistka, w wieku 27 lat poślubiła wdowca z czwórką dzieci - Bohuslava Antonina Reiss.
Pobrali się niedługo po śmierci jego pierwszej żony Marii. Od tej pory Antonina stała się nie tylko żoną Poety, ale również opiekunką jego dzieci. Doskonale uświadamiała sobie swoją rolę, ale czy była na nią gotowa? Według niego miała się zająć domem, dziećmi i jego potrzebami.
Lata czterdzieste XIX wieku w pruskim Wrocławiu upływały im na rozchodzeniu się, każde z nich miało swoje wzniosłe ideały, w zasadzie chyba się nie rozumieli. W całej Europie wrzało, nadchodziły zmiany, czasy wymagały czynów i deklaracji, a oni? Nawet w obliczu tych wydarzeń znacząco się różnili.
Powieść Macury to dwugłos, równoległe monologi męża i żony, przedstawicieli dwóch różnych pokoleń i życiowych filozofii, postaci nietuzinkowych i nieprzeciętnych. Dwie wizje świata i dwie wizje małżeństwa, różne tęsknoty i namiętności, napięcia. Odmienne postawy ukształtowane przez ówczesną obyczajowość. Narracja to przeplatające się intymne wypowiedzi, obraz relacji damsko-męskiej, w której w zasadzie nie ma dialogu, a role od początku zostały jasno wyznaczone. Poetycki język książki nawiązuje do elegii, utworu, który każde z nich próbuje napisać. Lata 1845 – 1852, w tle panorama Wrocławia, Wiosna Ludów, Odrodzenie Narodowe w Czechach i plejada ówczesnych znanych osobistości. W centrum on i ona, razem czy osobno? Książka dla kobiet i dla mężczyzn. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Baśń o zaczytanym niedźwiedziu i o króliku, który spadł z nieba. Przemysław Wechterowicz, Gabriela Cichowska

Czytanie jest niezwykłą przyjemnością i przygodą, wie o tym niedźwiedź, w futrze uszytym na miarę, mieszkaniec pewnego lasu. Niedźwiedź ma dobre serce i chce się swoją umiejętnością podzielić z innymi, niestety nikogo jego czytanie nie interesuje. Szkoda, bo ma tyle pięknych historii do opowiedzenia, jak ta o Ricie, która znajduje włóczkowego pieska, którego ktoś wyrzucił na śmietnik. Rita trafia do Krainy Porzuconych Zabawek, wiecie jak tam jest?
Książka Wechterowicza jest czuła, delikatna, liryczna, opowiada o potrzebie przyjaźni, o potrzebie dzielenia się dobrem, o tym, jak wspaniałym darem jest umiejętność czytania. Jest to lektura dla całej rodziny, pokazująca nie tylko wesołe i cukierkowe strony życia. Nauczy dzieci, że porażka jest nauczką, a upór i konsekwencja może kończyć się sukcesem. Zawsze jest przecież szansa i nadzieja, że zaczytany niedźwiedź spotka swojego królika, który uroni niejedną łzę podczas wspólnej lektury.
Gorąco polecamy znakomitą opowieść szkatułkową z pięknymi ilustracjami. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

"Kontrabasista" na Stacji Wolimierz

Spotkali się przy grobie ppłk. Eugeniusza Głowacza

Wystawa makiety stacji kolejowej w holu kina

Stalowe rumaki w Karpaczu

Trio Vovalis operetkowo w Parku Zdrojowym

Gdzie zawita Skok w blok dzisiaj i w piątek?  

Jubileuszowy bieg w Szklarskiej Porębie

Radośnie i bezpiecznie

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
367
Tak
39%
Nie
55%
Nie wiem
6%