MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 18 października 2019, 8:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 października 2019, 6:20
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
Co tym razem proponują bibliotekarze z jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej? Wybrali dla nas: „Jakbyś kamień jadła” Wojciecha Tochmana, „Młyn do mumii. Czyli przewrotne odkrycie komisarza Durmana” Petra Stančíka i audiobook „Zaginiona” Harlana Cobena. Wybór – jak zawsze – uzasadniają w swoich recenzjach.

Jakbyś kamień jadła. Wojciech Tochman

Sarajewo, Srebrenica, Omarska, Prijedor – nazwy, które jeszcze długo będą ciążyć jak kamień. Wojna Na Bałkanach - XX wiek, środek Europy, obecność wojsk ONZ. I nic nie zapobiegło dramatowi, cierpieniu i wynaturzeniu na niespotykaną skalę. Nawet nie wiadomo jakich słów używać, żeby oddać skalę ludzkiego szaleństwa. Może lepiej milczeć albo pisać tak jak Wojciech Tochman: oszczędnie, prosto, przejrzyście, krystalicznie czystym tonem, który sprawia, że z bólu ciężko oddychać. Był tam, kiedy toczyła się wojna. Potem strony podpisały układ pokojowy w Dayton i wszyscy reporterzy pojechali na inne wojny. On wrócił. Chciał znaleźć odpowiedzi na parę pytań. Jest początek XXI wieku. Mniej więcej dziesięć lat po tragedii. Trwają ekshumacje w masowych miejscach zagłady i egzekucji. W Bośni najbardziej znaną osobą jest doktor Ewa Klonowski. Antropolog. Wykopuje ciała, składa rozrzucone szkielety, identyfikuje ofiary. Dzięki niej rodziny mogą pochować swoich bliskich, dowiedzieć się jak zginęli. Chociaż rodziny to niewłaściwe słowo. W Bośni nie ma rodzin, pozostali nieliczni cudem ocaleni. Głównie kobiety. Torturowane, wielokrotnie gwałcone, zranione na resztę życia, w środku martwe. To one szukają swoich dzieci, mężów, braci, ojców. Szczęśliwe te, dla których Doktor Ewa ma wiadomość: odnalazła kość, strzęp ubrania, osobisty drobiazg. Można pobrać próbki DNA, a potem z całą pewnością stwierdzić: tak, to jest moja córka, Edna Dautovic. Wesoła, ruchliwa, bezpośrednia. Studentka pedagogiki. Wiek – 23 lata. Zabrali ją z domu. Zawieźli do Omarskiej, gdzie śledczym był Nebojsza, dawny chłopak Edny. To on ją przesłuchiwał, bił, torturował, gwałcił. Potem wywieźli. Gdzie? Matka Mejra już wie. Może złożyć szczątki Edny do grobu. Obok Edny zostanie pochowany także jej brat Edvin. Został ekshumowany wcześniej niż siostra, ale matka nie mogła uwierzyć, że to on. Nie miał ani jednej całej kości. Wojciech Tochman od lat szuka wytłumaczenia jak to jest możliwe? Jak to się dzieje, że zabijają się sąsiedzi? Czy znalazł? Wątpię, ale można zapytać. Autor będzie gościem w Książnicy Karkonoskiej 21 października. Zapraszamy. (KH)

Młyn do mumii. Czyli przewrotne odkrycie komisarza Durmana. Petr Stančík

Kryminalna powieść fantastyczna, której fabuła rozgrywa się w 1866 roku, z konfliktem austriacko-pruskim w tle. Akcję tworzą przenikające się w różnych płaszczyznach historie. Głównym wątkiem są morderstwa, ofiarami nieuchwytnego zabójcy są listonosze, giną w niezwykłych okolicznościach, każde morderstwo jest inne i zaskakujące. Komisarz Durman zmaga się nie tylko z brakiem śladów, ale i z tajemniczymi mocami, których obecność odczuwa od dzieciństwa. Drugim wątkiem jest wojna niosąca krwawe ofiary, jej uczestnicy stawiani są za wzór, wojna której ofiary stawiane są do porównania z ofiarami morderstw, zbrodni podlegających karze. Trzeci wątek, to sytuacja polityczna w drugiej połowie XIX wieku. Gdyby tego było mało autor wplótł w fabułę autentyczne postaci. Nad całością czuwa zakon Ordo Novi Ordinis, który chce przejąć władzę, a na pewno zna wszelakie zasady funkcjonowania świata i kierowania nim. Mocno nierealny klimat powieści, w który wchodzi się od pierwszych stron, sprawia, że nic co spotyka bohaterów nie dziwi, a wręcz wydaje się w tym praskim świecie oczywistym, nawet teleportacja, czy pościg za podejrzanym aż do Meksyku.
Staropraski kryminał obfituje w dziwaczne morderstwa, wiele stron poświęca kobiecym urokom, dobremu? jedzeniu i alkoholowi. Razem z bohaterami przeżyjemy gonitwę po dachach starego getta, odwiedzimy przybytki uciech, w najlepszym z nich spotkamy panny z Karkonoszy, odkryjemy, że młyny mielą kości bohaterów, a cukier jest narkotykiem tych czasów. Spotkamy cesarza Maximiliana, poetę Jana Nerudę, założyciela Towarzystwa Gimnastycznego Sokol Miroslava Tyrša, poetę, autora librett Karla Sabinę, kompozytora Bedřicha Smetanę, skandalistę Leopolda von Sacher-Masocha, członków stowarzyszenia czcicieli Srebrnej Kotki i Pana. Świetny język, olbrzymie poczucie humoru, zwroty akcji i fantastyczne wątki sprawiają, że kryminał Petra Stančíka czyta się z olbrzymią przyjemnością. Pod warunkiem, że zauważymy oko, które puszcza do nas autor. O tym i o innych czeskich kryminałach porozmawiamy w Książnicy Karkonoskiej przy ul. Bankowej 27 w piątek 18 października o 17:00 na spotkaniu DKK Czeski čtvrtek albo inny dzień tygodnia. Zapraszamy.
„Wino bez beczki rozpłynie się. Beczka bez wina się rozeschnie.- Taka mądrość może oznaczać cokolwiek. Używaj jej zawsze, kiedy nie wiesz, co powiedzieć. (Retoryka dla agentów Ordo Novi Ordinis)”. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Zaginiona. Harlan Coben; czyta: Janusz Zadura

H. Cobena żadnemu czytelnikowi przedstawiać nie trzeba. To autor wielu powieści, w których lekki styl, zawiłe intrygi, dynamiczne tempo akcji oraz czarny humor zaskarbiły rzesze czytelników.
Detektyw, były sportowiec i agent gwiazd w jednym, otrzymuje pewnego dnia telefon od Terese Collins, swojej byłej kochanki. Ta prosi go, by przyleciał do Paryża. Nie widzieli się wiele lat, dlatego początkowo Myron zastanawia się nad tym pomysłem, jednak w końcu ulega i wyjeżdża do Europy. We Francji okazuje się, że były mąż Terese, Rick zostaje zamordowany. Jakby tego było mało, na miejscu zbrodni odnaleziona zostaje krew i należy do córki Ricka i Terese, która od wielu lat nie żyje. O co chodzi? Dlaczego Myronem interesują się agenci służb antyterrorystycznych? Czym jest fundacja ,, Ratuj Aniołki” do której prowadzi trop?
Gorąco polecam, dla oderwania się od szarej rzeczywistości. Audiobook dostępny w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AS)

Twoja reakcja na artykuł?

1
100%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Motocykliści dla Niepodległej

Marcin Wyrostek patriotycznie

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

Świętują Niepodległość

Talenty na scenie

Złoty Krokus dla...

Radni KO przeciw kupcom?

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
822
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%