MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 8 czerwca 2018, 6:13
Aktualizacja: Niedziela, 10 czerwca 2018, 7:47
Autor: KK
Fot. Książnica Karkonoska
Co tym razem przygotowali dla nas bibliotekarze jeleniogórskiej Książnicy Karkonoskiej? Radzą sięgnąć po książki: ”Wojna i terpentyna”, „Karawana Marzeń”, „Lisowczycy” oraz „Papier, nożyczki, klej. Kreatywne i zabawne pomysły dla małych artystów”. Swoje propozycje uzasadniają w ciekawie napisanych recenzjach. Zapraszamy do lektury!

Wojna i terpentyna. Stefan Hertmans

Jak niewiele wiemy o tamtej wojnie, o jej okrucieństwie, które przysłonił koszmar następnej, dla odróżnienia nazwanej drugą wojną światową. Ale w Belgii, szczególnie we Flandrii ta pierwsza, pomimo upływu lat, jest bardziej pamiętana i ciągle nazywana Wielką. Nic dziwnego. To tam toczyły się walki, na których ślady można natknąć się do dzisiaj. To tam po raz pierwszy użyto broni chemicznej w postaci gazu musztardowego, który poraził tysiące żołnierzy i zmiótł definitywnie ze starej Europy wartości, które do tej pory były jej bliskie. A Flamandowie, choć oddali życie w ich obronie, to nie doczekali się nigdy stosownego podziękowania i wdzięczności – splendor, zaszczyty, apanaże dostały się ich francuskojęzycznym dowódcom, których poczucie wyższości nie zniżyło się nigdy do szacunku wobec belgijskich żołnierzy. Im pozostała trauma, z którą musieli uporać się sami. Oj, skąd my to znamy? Urbain Martien był jednym z tych żołnierzy. To, co przeżył, wiele lat później przelał na papier. Chciał ocalić od zapomnienia pamięć o ludziach, z którymi spędził młodość w okopach. Przeżył. Miał szczęście w odróżnieniu od swoich towarzyszy, którzy rozszarpani przez pociski pozostali na zawsze na polach Ypres. Ale to nie jest tylko relacja z miejsca walki, to wielki manifest, protest przeciwko wojnie, godny pióra Ericha Marii Remarque’a. Przed śmiercią przekazał swoje zapiski wnukowi. To właśnie Stefan Hertmans, dziś jeden z najbardziej cenionych pisarzy języka niderlandzkiego. Z ich lekturą czekał trzydzieści lat. A potem nic nie było takie jak przedtem. Bo co tak naprawdę wiemy o swoich bliskich? Okazuje się, że nic. Życie jego dziadka, choć naznaczone wojną, toczyło się przed nią i po niej. Było trudne i biedne dzieciństwo, niezwykłe uczucie łączące rodziców, wielka i nigdy do końca niespełniona miłość do malarstwa. I kobieta, ta jedna, jedyna. I śmierć… Jak dobrze, że są takie piękne i mądre książki – dostępne w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (KH)

Karawana Marzeń. Kazimierz Pichlak

Jak widzi miłość chirurg, który doskonale zna wnętrze człowieka? Kazimierz Pichlak widzi ją dojrzale, melancholijnie i sentymentalnie. Każdy wiersz to zamknięty obraz chwili, którą tworzą ulotne uczucia, emocje, metafory, pozostawiające dużo miejsca na interpretację czytelnika. On i ona tworzą cały świat, są jedynymi składnikami niezbędnymi do życia. Reszta jest tylko dodatkiem, uzasadnieniem spotkania. Czas istnieje inaczej i wszystko kojarzy się z kochaniem, nawet mak. Wiersze Kazimierza Pichlaka mówią do nas szeptem, delikatnie. Skargami nie krzyczą i nie zawstydzają pożądaniem.
Odkrywają też marzenia poety, poety-chirurga:
”Tak doczekać chcę chwili,
kiedy w brzuchu twym znajdę
Stado rączych motyli,
Co przeze mnie i dla mnie”
Karawanę marzeń należy czytać w ciszy, żeby nie zagłuszyć i nie przegapić znaczeń. Znaczeń, które drzemią w splotach słów, metafor i budzą się w odbiorze czytelnika. Warto przeżyć te intymne chwile z poezją i odczytać ja własnym doświadczeniem. Warto też odwiedzić Książnicę Karkonoską 9 czerwca o 20:00. Zapraszamy na wieczór Kazimierza Pichlaka. Podczas Nocy w Bibliotece będzie okazja wysłuchać jego wierszy w wyjątkowych interpretacjach oraz spotkać się z ich autorem.
Tomik poezji z dołączoną płytą zespołu Szyszak dostępny jest w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Lisowczycy. Antoni Ferdynand Ossendowski; czyta: Sławomir Holland

Aż trudno uwierzyć, ale ta książka powstała w 1929 roku. Niezwykle ciepła i rzetelna opowieść o losach Polaków, którzy wielbią ponad wszystko swoją ojczyznę i mogliby zrobić dla niej wszystko.
Całą sytuację poznajemy z punktu widzenia Aleksandra Chodkiewicza, człowieka, któremu bezpośrednio podlegał Lisowski. Obaj jasno pojmowali, jak ważne jest utrzymanie Moskwy i posadzenie na tronie carów polskiego księcia. Jednak cała otoczka służy tylko do wprowadzenia czytelnika w okoliczności w jakich znalazł się główny bohater. Jest nim młodziutki Marcin Lis, garnący się do wojska pana Lisowskiego, mimo zakazu rodziny. Gdy tylko udało mu się przekonać do siebie sławnego dowódcę, powierzono mu ważną misję z poselstwem do Moskwy. Tak zaczęła się jego wielka rosyjska przygoda, droga po sławę, bogactwo i miłość. Marcin jest typowym ideałem rycerza: silny, odważny, wierny ojczyźnie. Niejednokrotnie wykorzystywał zmyślne fortele by wyprowadzić siebie i swoich ludzi z rozmaitych tarapatów. W miłości wierny pierwszemu zauroczeniu, które stało się dla niego czymś prawie najważniejszym w życiu. Marcin Lis nie ustępuje niczym panu Kmicicowi czy Skrzetuskiemu. Polecam! Naprawdę warto zapoznać się z przygodami tego bohatera. (AS)

Papier, nożyczki, klej. Kreatywne i zabawne pomysły dla małych artystów. Catherine Woram
Polly Wreford

Wkoło nas znajdziemy mnóstwo papieru, papierowych opakowań, naczyń, gazet. Wystarczy do papieru dołożyć nożyczki i klej oraz wyobraźnię i stworzyć papierowe cuda. Składane, malowane, wycinane, samodzielnie i w grupie. Gotowe pomysły na doskonałą zabawę, która niewiele kosztuje, a daje dużo radości i rozwija kreatywność. Instrukcja krok po kroku ułatwi wykonanie prac.
Chcesz wiedzieć jak powstaje papier ? Przyjdź do Książnicy Karkonoskiej na Noc w Bibliotece dla dzieci, pracownicy Muzeum papiernictwa w Dusznikach Zdroju pokażą i nauczą jak się czerpie papier. Będą też inne atrakcje! 9 czerwca o godz. 18:00. Warsztaty sfinansowane zostały z dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Programu partnerstwo dla Książki, zadanie Rosnę z książka za pan brat, oraz z dotacji celowej Urzędu Miasta Jeleniej Góry. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kruszwicka z wykonawcą!

Wielkie cięcia na Polanie Czarownic

O świetlicy mogą pomarzyć?

Bulwar niemal gotowy

Koniec sezonu

Dużo drożej za śmieci

Co z tym SOR–em?

Sobota z wernisażami

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
920
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%