MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zaczytaj się z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 29 kwietnia 2016, 8:19
Aktualizacja: Sobota, 30 kwietnia 2016, 8:24
Autor: KK/jel
Fot. Książnica
Tym razem na długi majowy weekend proponujemy przekaz o współczesnym Europejczyku i przepis na przełamanie samotności czyli Grandhotel, a także historię Kowar z 1948 roku jako jednego z najpilniej strzeżonych miast w Polsce. Natomiast dla najmłodszych mamy książkę do zwiedzania czyli Animalium. O tym, dlaczego warto sięgnąć po te lektury, opowiadają bibliotekarze Książnicy Karkonoskiej.

Grandhotel. Jaroslav Rudiš
Życie, jak chmura, zaczyna się od rozrzuconych drobinek, które obrastają w zdarzenia, konsekwencje i decyzje, nabierają kształtu i tworzą człowieka. Niektórzy tworzą alternatywne wersje własnej przeszłości, ukrywając trudne do zaakceptowania fakty, niektórzy wyobrażają sobie lepsze życie, ale nie mają odwagi wyskoczyć z obecnego.
Liberec, 2003 rok, główny bohater Fleischman ma w głowie chmury i od urodzenia związany jest z Grandhotelem, budynkiem z iglicą, która rani niebo. Z góry Ještěd wszystko widać wyraźniej. Hotel to miejsce, w którym przecinają się losy gbura, dziwaka, toksycznej pary, wypędzonego Niemca, zakompleksionej kelnerki. Oprócz miejsca łączy ich poczucie własnego nieszczęścia oraz jakaś niegroźna obsesja. Opowieść o zwyczajnych Czechach utrzymana w hrabalowskiej poetyce. Subtelna analiza społeczna narodu, który został uwięziony w kotlinie bez dostępu do morza i świeżego powietrza.
Autor, Jaroslav Rudiš, studiował w Libercu, dlatego z przewodnicką dokładnością prowadzi nas poprzez ulice i historię miasta, nie bojąc się poruszać problemu Niemców Sudeckich, dla których Reichenberg to utracony dom.
Typowy dla czeskiej literatury słodko-gorzki ton niesie ze sobą uniwersalny przekaz o współczesnym Europejczyku i przepis na przełamanie samotności, tym razem „strasznej” a nie „zbyt głośnej”. Po przeczytaniu ostatniego rozdziału spontanicznie chce się przeczytać książkę jeszcze raz. Dlaczego? To jest prawdziwy sekret i zaleta powieści Grandhotel. Przy okazji Fleischman nauczy jak przewidywać pogodę. Wbrew pozorom to nie jest smutna powieść. Książka dostępna w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (JJ)

Lawina. Jolanta Maria Kaleta
Jolanta Maria Kaleta - wrocławianka, autorka książek, których tłem jest fascynująca i wciąż nie do końca odkryta historia Dolnego Śląska, jego małych miasteczek. W swoich wędrówkach dotarła do Kowar, zaintrygowana tajemnicami skrywanymi przez kopalnię uranu.
Rok 1948. Kowary - jedno z najpilniej strzeżonych miast w Polsce. Strefa zamknięta. Już tylko nieliczni mieszkańcy pamiętają atmosferę tamtych czasów: szlabany, przepustki i posterunki milicji na drogach wjazdowych, batalion Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, specjalny wydział Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, repatrianci ze Wschodu, górnicy z Belgii i Francji i nic nie mówiąca nazwa Zakłady Przemysłowe R1. W prasie emigracyjnej pojawiają się informacje o wydobyciu rudy uranu w Polsce. Niepozorne miasteczko staje się celem zachodnich wywiadów. 29 sierpnia 1949 r. na poligonie w Semipałatyńsku Związek Radziecki przeprowadził pierwszą udaną próbę atomową. Choć nie ma na to dowodów, niektórzy znawcy tematu twierdzą, że do produkcji bomby został użyty kowarski uran.
Doktor Jędrzej Madej, bohater powieści „Lawina”, po odbyciu kary stalinowskiego więzienia we Wrocławiu, otrzymuje nakaz pracy w kowarskim szpitalu. Stracił najbliższych, trzy lata życia i teraz ma zamiar zacząć wszystko na nowo. Przyjeżdża pociągiem do Jeleniej Góry, zatrzymuje się na noc w hotelu w pobliżu dworca i jeszcze nie wie, że za chwilę na jego drodze stanie wszechwładny i bezwzględny porucznik Jenot, Werwolf i tajemnice, których ceną jest życie. Książka dostępna jest w zbiorach Książnicy Karkonoskiej (KH)

ANIMALIUM – tekst Jenny Broom, ilustracje Katie Scott
Animalium - czyli książka do zwiedzania. O ile nam wiadomo, Ziemia jest jedyną planetą, na której istnieje życie. Przybrało ono z czasem wiele różnorodnych form. Dzielimy naszą planetę z blisko dwoma milionami innych gatunków – a to tylko te, które poznaliśmy i którym nadaliśmy nazwy.
Witajcie w Muzeum Zwierząt. Znajdziecie tu najpiękniejsze i najbardziej niezwykłe istoty, jakie mieszkają na Ziemi. Okazy pradawne i współczesne, olbrzymie i maleńkie, groźne i bezbronne.
Książka, album podzielona jest na sześć sal-rozdziałów, w których oglądamy klasycznie podzielone grupy i podtypy – bezkręgowce, ryby , płazy, gady, ptaki i ssaki. W każdej sali jest po kilkanaście okazów z krótkimi, podobnymi do muzealnych, opisami. Piękne ilustracje nawiązują do XIX wiecznych rycin. Zapraszamy odwiedzających w każdym wieku, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Wejdźcie do środka i odkryjcie bogactwo królestwa zwierząt. Książka w zbiorach Książnicy Karkonoskiej. (AJ)

Ogłoszenia

Czytaj również

Dużo drożej za śmieci

Sobota z wernisażami

Z miłości – finał Festiwalu Obrzędów

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~aaa 30-04-2016 10:07
wszystkie te książki sa bardzo fajne tylko redakcja Jelonki mogłaby troche popracowaać, żeby wygląd tej rubryki był bardziej atrakcyjny i dłuzej dostepny, bo czasami trudno się zalapać
~aa 30-04-2016 10:54
i inaczej nazwana bo jednak chodzi bo książki a nie o jelonkę

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Teatry uliczne już za trzy tygodnie

Kolejowa po remoncie

„Dzień Walentego" – to najnowsza propozycja Teatru im. C. K. Norwida  

Dachowanie audi

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
351
Tak
23%
Nie
75%
Nie mam zdania
2%