MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zabytkowe szybowce na jeleniogórskim niebie

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 13 maja 2016, 11:31
Aktualizacja: Sobota, 14 maja 2016, 8:14
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Od 12 do 19 maja miłośnicy lotnictwa mogą przybywać na Górę Szybowcową, aby zobaczyć maszyny z różnych okresów historii. Podczas Zlotu Szybowców Zabytkowych zobaczymy m.in. Grunau Baby, czyli „dziecko Jeżowa” oraz kilkanaście innych modeli z Polski, czy Niemiec.

Na szybowcach wylatałem ponad 1700 godzin – wspominał Stanisław Błaszak, emerytowany pilot PLL „Lot”. Jeżów Sudecki, dawniej Grunów – polska wioska, która w przeszłości należała również do Czech, Prus oraz III Rzeszy – to miejsce, gdzie powstała druga szkoła szybowcowa na świecie.

Najstarszym okazem, który zaprezentuje się na naszym niebie będzie „Niech to diabli” - szybowiec budowany w Niemczech w latach 20. XX w. - To jest drewniany, prosty szybowiec, budowany przez studentów ze Szwecji. Przy produkcji posługiwano się młotkiem i gwoździkami, nieraz ten gwóźdź szedł w niewłaściwe miejsce – w palec i dlatego tak go nazwali – opowiadał Stanisław Błaszak, który chwali również Grunau Baby. - W sumie był wyprodukowany w ilości ponad 5000 egzemplarzy. Był bardzo prosty, tani i nadawał się nie tylko do treningu, ale i do akrobacji – dodał S. Błaszak.

Szybowce będą startować z Góry Szybowcowej za wyciągarką, bądź za holem samolotu – powiedział Krzysztof Olkiewicz z Aeroklubu Jeleniogórskiego.

Organizatorzy zalecają, aby ze względów bezpieczeństwa nie podchodzić pod górę południowym i wschodnim zboczem, a jedynie od strony Jeżowa Sudeckiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Plac zabaw gotowy

Świętują Niepodległość

Studium na początek

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~x 13-05-2016 12:58
Szkoda,że z czasów niemieckich zachowały się tylko szybowce.Nie wiadomo co stało się z samolotami porzuconymi po II Wś a było ich tu sporo,łącznie z samolotami Luftwaffe.Prawdopodobnie sowieci wszystko wywieźli tak jak większość ruchomości z tych ziem.
~Pilot Pan 13-05-2016 16:02
Pan Stanisław Błąsiak to człowiek ogromnej wiedzy , pasjonat każdej formy latania interesuje się Historią latania w naszych górach i Kotlinie , ze znawstwem umie o tym opowiadać a Góra Szybowcowa pod którą mieszka to oczko w głowie Pana Stanisława . Pozdrawiam
~s. 13-05-2016 17:55
90 % złodziejstwa na tych terenach zawdzięczamy naszym rodakom. Nie tylko zwykły, ludzki szaber. Wywożono w majestacie prawa na odbudowę Polskich miast zniszczonych przez Niemców. Tylko co faszyści zniszczyli w "naszym" Waldenburgu czy Breslau ?
~qerkus 13-05-2016 20:17
Nie Blaszak .. a Błasik..
~jt 13-05-2016 21:05
W artykule o spotkaniu pilotów na Górze Szybowcowej jest błąd w nazwisku zamiast Stanisław Błasiak napisano St.Błaszak, więc Szanowny Panie z godz.20.17 jeśli nie mamy pewnych i dobrych informacji to głupot nie piszemy.Powinien Pan teraz przeprosić wymienioną osobę tak nakazuje dobry obyczaj .Staszku pozdrawiam.
~do s 14-05-2016 11:28
90% to wywieźli sowieci, nasi dorwali się do szabru w drugiej kolejności po nich a niewiele już wtedy zostało,do zsrr odjeżdżały całe wagony dzieł sztuki,wyposarzenia fabryk,majątek cywili.Zostały prawie puste budynki jak już Polaków wpuścili.Poza tym mało kto wie że Czechosłowacja przysłała tu wojsko aby zająć Kotlinę w celu przyłączenia tych terenów do Czechosłowacji.Na szczęście ruscy po skardze naszych im ten pomysł wybili z głowy.
~Amug 15-05-2016 0:27
Interesuje mnie ten pomarańczowy pojazd widoczny na kilku zdjęciach, może jelonce uda się stworzyć ciekawy artykuł na jego temat ? Jeśli nie kozę ktoś wie gdzie można o nim poczytać ?
~Rico 15-05-2016 11:19
Znają Jeżów z całego świata bo tu nawet jeż na szybowcu lata !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Na stadionie już jasno

Odszedł Stanisław Pelczar, przed laty naczelny "Nowin Jeleniogórskich"

Nie dla tego masztu

Utrudnienia na żółtym szlaku

O krok od tragedii

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
784
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%