MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Zabił nożem brata. Bo się zdenerwował

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 20 października 2010, 14:21
Aktualizacja: Czwartek, 21 października 2010, 7:34
Autor: Angela
Fot. Angela
– Żałuje tego co zrobiłem, nie chciałem zabić brata, nawet nigdy o tym nie myślałem. To przez moje nerwy – tłumaczył przed sądem, prokuratorem i policją 55 –letni Adam B., który 8 marca br. jednym ciosem kuchennego noża zabił swojego brata Romana. Dzisiaj w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze odbyła się pierwsza rozprawa pod przewodnictwem sędziego Marka Klebanowicza.

Do tragedii doszło ósmego marca br. w Węglińcu. Trójka braci mieszkała od lat w jednym dwupokojowym mieszkaniu z kuchnią. Ryszard zajmował jeden z pokoi, w drugim mieszkali Adam, rencista i bezdzietny kawaler oraz nieżyjący już Roman. Między Romanem a Adamem często dochodziło do awantur. Powodów było wiele: nieporządek w mieszkaniu, zbyt długi sen jednego z braci, brak podziału obowiązków domowych. Drobiazgi, które urastały do skali poważnych problemów.

– Sprzeczaliśmy się dosłownie o wszystko. Na każdy temat mieliśmy inne poglądy. Większość z tych awantur było przeze mnie. Jestem strasznie znerwicowany. Wszystko potrafi mnie denerwować: sąsiedzi, otoczenie, brat. Czasami przy kłótniach poszarpaliśmy się za ubrania, ale nigdy miedzy nami nie dochodziło do bójek. W nerwach groziłem czasami swojemu bratu, że go zabiję. Nie chciałem jednak tego zrobić, to były tylko słowa – mówił oskarżony.

Tragicznego dnia Adam B. wstał jak zwykle po czwartej rano. Poszedł na zakupy, później poszedł naciąć i narąbać drewna. Kiedy wrócił, jego brat Roman, siedział przy piecu i „się grzał”. Kiedy zobaczył to oskarżony, wpadł w złość, że on szykuje drzewo, a jego brat sobie siedzi i „grzeje pupę”.
– Powiedziałem, że skoro ja przygotowuję drzewo, nikt nie będzie wchodził i wychodził z mieszkania i wypuszczał z niego ciepła. Wziąłem klucz i zamknąłem wyjściowe drzwi – zeznał oskarżony

Chwilę później, kiedy Adam B. zaczął robić w kuchni śniadanie, jego brat Roman powiedział, że skoro on pali w piecu, to będzie wychodził z mieszkania, bo musi iść do piwnicy po węgiel. Wziął puste wiaderko, klucz i ruszył w stronę drzwi . To tak zdenerwowało Adama B., że poszedł za nim, złapał go za ubranie i włożył mu pod żebra nóż, którym chwilę wcześniej kroił chleb.

Następnie wrócił do kuchni, wytarł nóż i dalej robił nim kanapki. Kilka sekund później do kuchni wszedł też ugodzony nożem, Roman B., który usiadł na krześle i pokazał bratu ranę, z której płynęła krew. Kilka minut później osunął się z krzesła, upadł na podłogę i „charczał”. Adam B. widząc brata w kałuży krwi pobiegł do sąsiada zadzwonić po karetkę.

Niestety przybyłym na miejsce lekarzowi i ratownikom karetki pogotowia nie udało się uratować Romana B. Sprawca przyznał się do winy. Za każdym razem podkreślał jednak, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że mógł zabić brata.
– Tym uderzeniem chciałem rozładować złość, a nie zabić brata. Żałuję tego co się stało – mówił.

Sąsiad, do którego Adam B. pobiegł by zadzwonić po pomoc, od lat znał wszystkich trzech braci – To była normalna rodzina. Żaden z braci nie pił. Czasami kłócili się między sobą jak to w rodzinie, ale nigdy nie dochodziło tam do żadnych bójek – mówił.

Adamowi B. za zabicie brata grozi od 8 do 25 lat pozbawienia wolności, a nawet kara dożywocia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wieczór wspomnień

Studium na początek

W obronie H. Tomaszewskiego

Komentarze (200) Dodaj komentarz

~ 20-10-2010 14:57
Boze, co za tragedia...polskie warunki mieszkaniowe przyczyniaja sie do takich tragdii. To oczywiscie nie jest zadnym usprawiedliwieniem dla morderstwa, ale gdyby kazdy z nich mial wlasne mieszkanie-chocby nawet najmniejsze-moze by do tragedii nie doszlo....
~Julien 20-10-2010 17:07
to jest chore co sie u nas w Posce-dzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~cityzen 20-10-2010 17:26
koniec świata jest blisko, jehowi mają rację... armagedon nadchodzi...
~king-kong 20-10-2010 17:27
"Tragicznego dnia Adam B. wstał jak zwykle po czwartej rano. Poszedł na zakupy" Nie no niezle ciekawe co po czwartej rano jest otwarte zwlaszcza w Weglincu chyba ze maja tam Tesco 24h.
~do śmieszka 20-10-2010 17:29
Idż sie lecz człowieku !!!!
~ 20-10-2010 19:43
prawdopodobnie chodzi tu o czlowieka ciezko cherego na "nerwy".Polska rzeczywistosc jest straszna.Brak mieszkan, alkoholizm, bieda.Czyli smrod, brud i ubostwo.Warunki socjalne dla ludzi niemajetnych czy biednych jedna katastrofa. A chwala sie upamietnianiem "drozki rowerowej", po ktorej jezdzil, czy chodzil papiez. Niech kosciol biedakom pomaga, Watykan jest bogaty.Ale oni maja to gdzies, czyli w dupie.
~WOW 20-10-2010 20:39
GDZIE DWOCH SIE BIJE TRZECI KORZYSTA....... STARE POLSKIE PRZYSLOWIE TAK JAK I STARE POLSKIE PROBLEMY (NIE TYLKO MIESZKANIOWE).
Ryba 20-10-2010 20:40
Moze wziął przykład z Biblii ;)
Piipi Jelonkowa 20-10-2010 21:02
~RYBA ! ..nie podawaj biblijnych przykładów ! .. bo zacznie się noszenie *ofiarnych baranów .. na Grzybek !
~Śmieszek 20-10-2010 21:12
Do wypowiedzi z g.17:29~ przestać ćpać tyle , bo masz syfa zamiast mózgu .
~ 20-10-2010 21:23
Biblia? Byl Adam no i ta Ewa. Kain zabil Abla. Potem Ewa musiala rodzic jakies tam dzieci, ktore spolodzil jej raz Adam, a raz wlasny syn Kain. Kazirodztwo na duza skale. Kto wierzy w biblie jako "slowo boze" wyznaje kazirodztwo. Bajka z mchu i paproci. Adam i Ewa mieli jeszcze syna Seta..a potem jeszcze synów i córki.A więc były zwiazki kazirodcze drugiego stopnia...bedac 11-letnia dziewczynka zadalam pare podobnych pytan na religii. Ksiadz mnie wyrzucil z salki. Pewnie nie czytal biblii. Ma przeciez wymyslone dogmaty, po co mu biblia. To wszystko jest jedna wielka BZDURA.
Piipi Jelonkowa 20-10-2010 23:00
..do - [~Autora postu z godz.21:23] ~ bo.. *TO jest tajemnica Boga i człowieka,której nie potrafimy przeniknąc !
~Bambo 21-10-2010 0:01
Do 21:30 i Pipi Jelonkowa. Dziewczyny o czym wy piszecie?...Temat dotyczy zbrodni, a nie bibli...(21:30) dojdziesz do wniosku, że wszystko mozna. Tak jednak nie jest. A na marginesie nie szukaj Boga - jak go znajdziesz to i tak nie uwierzysz; szukaj raczej przyjaciela w Bogu.
Ryba 21-10-2010 7:47
Biblia nie jest bzdura. Jesli odpowiednio sie na nia spojrzy widac jak pokrywa sie z historia i nauka. Brana dolownie staje sie smiesznym teatrzykiem dla dzieci i (paradoksalnie) katolikow.
~ 21-10-2010 8:25
taaaaaaaa........."jesli odpowiednio sie na nia spojrzy". To spojrzyj odpowiednio i wyjasnij mi, z kim miala Ewa dalsze potomstwo i jak sie ludzkosc takim sposobem-z Adama i Ewy- rozmnozyla. I powiedz mi jeszcze, gdzie w biblii jest o celibacie, o spowiedzi, o chrzcie noworodkow, o swietych (Maria!), o choince i niejedzeniu miesa na wigilie. Bo przeciez wyznacznikiem religii ma byc dla kazdego wierzacego chrzescijanina biblia, czy nie? A czemu nie ma sie pisac o biblii? boicie sie, drodzy chrzescijani konfrontacji? Ryba-czytales biblie???
Ryba 21-10-2010 8:57
O tym wlasnie mowie. O doslownym tlumaczeniu z ktorego Kosciol zrobil durnowaty teatrzyk. Powymyslal jakies bzdury i kazal w to wierzyc. A najzabawniejsze jest to ze wiekszosc nadal wierzy ;)
~do Ryby 21-10-2010 9:10
Mylisz sie, Panie Ryba. Kosciol pismo swiete dowolnie interpretuje. Czyli tak jak wygodnie, jak pasuje do koncepcji Kosciola Katolickiego: ponaginali, powymyslali, nic nie trzyma sie kupy, na mszy czytane sa tylko urywki pasujace kosciolowi. Te fragmenty, ktore sa niewygodne-omija sie. Zreszta ksieza nie popieraja czytania czy wnikliwego studiowania pisma swietego, bo na jaw wyszly by po prostu jajca, ktore nie pasuja do calosci puzzli katolickich. Doslowne tlumaczenie Biblii preferuja Swiadkowie Jehowy.A tak na marginesie: wg. biblii swiat ma jakies 5 tysiecy lat.Ja na wyspie Gomera widzialam wulkaniczne gory, ktore maja 12 milionow lat...technika komputerowa pomieszala szyki wszystkim zwolennikom biblii. Kto w dzisiejszych czasach odrzuca teorie Darwina a wierzy w Adasia i Ewe oraz kauirodcze powstanie swiata jest dla mnie o-taaaaki maluczki......
~ 21-10-2010 10:21
O tym wlasnie mowie. O doslownym tlumaczeniu z ktorego Kosciol zrobil durnowaty teatrzyk. Powymyslal jakies bzdury i kazal w to wierzyc. A najzabawniejsze jest to ze wiekszosc nadal wierzy ;)
Ryba 21-10-2010 10:28
Czasami wydaje mi sie ze swiat mnie nie rozumie ;)
~ 21-10-2010 10:55
...Ryba...ja nie caly swiat...nie przejmuj sie, ja sie przyznaje, ze nie zrozumialam twojego "przeslania" o doslownym tlumaczeniu. Jest zbyt wiele sprzecznosci w powiazaniu biblii z kosciolem. Jesli sie wierzy- wierzy sie i w biblie, bo to ona ma byc przeciez kierunkowskazem dla chrzescijan. Ale katolicy odrzucaja biblie, bo ona zawiera niewygodne dla KK teksty. I odwrotnie-to, co narzuca KK (spowiedz, celibat, kult maryjny, kult swietych i blogoslawionych, przesadne swietowanie narodzin Jezusa, chrzest noworodkow itp.) jest wymyslem kosciola nie potwierdzonych pismem swietym.Oni maja dogmaty wiary (prawie zaden katolik ich nie zna!!!) i to jest dla nich swiete: co postanowili panowie w liliowych sukniach w Watykanie......
Ryba 21-10-2010 12:09
No to jestesmy zgodni. Wg proroctw KK zbliza sie do wielkiego upadku. A z innej beczki. Michio Kaku fizyk przedstawia ciekawe teorie oparte na wiedzy naukowej dotyczace swiata i chyba porownuje je z Biblia. Ale jeszcze nie przeczatlem jego ksiazki wiec nie bede sie wypowiadal. Tym bardziej ze nie tu jest na to miejce. Dzieki.
~ 21-10-2010 12:53
Jesli chodzi o naukowe dowody, to dzisiejsza technika komputerowa popsula szyki i badaczom biblii (SJ) i czesciowo kosciolowi.Taka np. szmatka czczona przez KK a zwana "Calunem Turynskim"...okazalo sie -po badaniach tkaniny-ze ta szmatka ma ok. 300 lat. A katolicy trzymaja szmatke nadal w gablocie i klekaja tam na kolanach, bo twierdza, ze to byla szmatka jezusowa...itd. tych przykladow mozna wyliczyc wiele. Dziwne tylko, ze katolicy dzialaja wybiorczo: komputerowe badania tej szmatki albo skal, skorupy ziemskiej, ktore potwierdzaja niezbicie, ze siat jest starszy, niz biblia przekazuje- odrzucaja. A w badania medyczne albo kriminologiczne (DNA!) za pomoca komputera wierza. Dziwny jest ten swiaaaaaaaaaaaaaaaat..........
~ 21-10-2010 13:29
Najsłynniejszym obiektem datowanym nową techniką jest Całun Turyński. W 1988 r. pobrano z niego próbkę mierzącą kilka centymetrów kwadratowych, przecięto ją na trzy równe kawałki i wysłano do trzech laboratoriów: w Tucson, Oxfordzie i Zurychu. Dla porównania dodano też kawałki tkanin z I wieku i średniowiecza. Wszystkie próbki miały być badane anonimowo w tym samym czasie i w tych samych warunkach. Wszystkie trzy laboratoria datowały tkaninę z całunu na lata 1260–1390, co wyklucza, że może on pochodzić z I w. n.e. Werdykt ten był ciosem dla zwolenników autentyczności całunu. Gdy w lutym 1989 r. wyniki opublikowano w „Nature”, przedstawili oni kontrargumenty nie tyle podważające samą metodę datowania, co sposób przeprowadzenia eksperymentu i pobierania próbek tkaniny. Niemniej według większości specjalistów badania te udowodniły, że Całun Turyński jest średniowieczną relikwią, a nie autentycznym zabytkiem z czasów Chrystusa.
Piipi Jelonkowa 21-10-2010 13:38
..do -[ ~Autora postu z godz.12:53 ] .. masz rację ! .. oglądałam niedawno w Katedrze w Trewirze (Trier) .."świętą" suknie Jezusa,którą św.Helena matka rzymskiego cesarza Konstantego Wielkiego ofiarowała dla w/w Katedry ! ~POMYŚL ? .. religię mozna zmienic,..ALE wyznawców jest juz trudniej od *koryta odpędzic !
~Bambo 21-10-2010 13:41
Do Ryba i 10:55,12:53). Czytam te wasze wypowiedzi i...Sprawy bibli, kultów Maryjnych, itd. są przez was niezrozumiałe, a ponadto nie czytaliści bibli. Nie ma możliwości określenia wieku Całunu turyńskiego radioaktywnym węglem. W przeszłości były już wielokrotnie robione takie badania. Różnica jest od 2000 do 500 lat. Żadnych konkretów. Pocieszę Cię (12:53) wiem, że też są nowinki, że całun turyński przedstawia wizerunek Leonarda Da Vinci. Jest też - na internecie znajdziesz film Camerona pt. "zaginiony grobowiec Chrystusa".Takie nowinki Cie zainteresują. Panowie racjonaliści, badania naukowe potwierdzają wydażenia opisane na kartach bibli w starym testamencie.Pamiętajcie, że oprócz calunu była jeszcze "chusta Weroniki". To że Chrystus żył i umarł potwierdzają dokumenty. Dogmaty wiary i przykaznia Boże i kościelne są ze sobą ściśle skorelowane. I są znane każdemu nawet Tobie. Nie zrobisz czegoś sprzecznego z sumieniem (np. nie zabijesz kogoś dla uciechy). Ponadto tematem tego artyk
~Bambo 21-10-2010 13:49
artykułu jest mordersto, a nie sprawy bibli. Takiej osobie należy pomóc (modlitwą) i przebaczyć, tak Jan Paweł II przebaczył swojemu niedoszłemu zamachowcowi. To jest zupełnie inna historia której chyba nie znacie...
~ 21-10-2010 14:13
Przepraszam i wypraszam sobie....biblie znam bardzo, bardzo dobrze. Przeczytalam od deski do deski, (niestety). Pisze "niestety", bo na ten temt pisalam obszerna prace (dyplomowa). Znam ja za dobrze, zeby przecietny katolik mogl ze mna na ten temat dyskutowac. I kwita. Modlitwa pomoc, powiadasz? a potem splunac przez lewe ramie i spalic czarnego kota na ognisku? ja uwazam, ze lepsze byloby leczenie psychiatryczne. Ale coz....tak mysli sie w katolickiej Polsce: pomoc modlitwa. Zwolnic lekarzy, psychologow, psychiatrow...zatrudnic babki rozancowe i niech jada z tym koksem....
~ 21-10-2010 14:27
...a jesli chodzi o dogmaty wiary-jednym z nich jest stwierdzenie o nieomylnosci papieza. Dziekuje, postoje. A kult maryjny wymyslony zostal w KK po to, by przyciagnac do KK rzesze kobiet ("Maria wzorem") -to one przeciez kieruja dzieci na katolicka droge. Chrzty, komunie itp. sa w rodzinach organizowane przez kobiety. One o to w rodzinie dbaja a nie zapracowany albo zapijaczony tatus....nie mydlcie mi tu oczu, bo slabo sie robi.....
~Bambo 21-10-2010 14:56
Do 14:13 i 14:27. Nie sądzę, że ją nawet znasz. To wynika z twoich wypowiedzi skoro przeciętnemu katolikowi nie potrafisz odpowiedzieć ad argumentum.Nawet jesli ją znasz to jej nie rozumiesz. No niestety są katolicy którzy znają pismo święte. Na KUL Lubelski jest to wymagane. Ja tam studiuję prawo kanoniczne - 5 rok, tak jakoś jako przeciętny katolik. Dogmat nieomyślności Papieża dotyczy właśnie Maryji i tylko jej. No jak pisałeś pracę dyplomową z tej tematyki to chyba wiesz o tym... Co do merytorycznej treści dot. artykułu. Tak powienno się taką osobę poddać również leczeniu, może również psychiatrycznemu.Nikt nie pisze (oprócz Ciebie) o zwolnieniu lekarzy. Co do zabobonów, to nie obrażaj się, ale nie masz pojęcia o sile modlitwy. Zwłaszcza wstawienniczej...
~ 21-10-2010 15:05
Biblia jasno stwierdza, że istnieje tylko jeden pośrednik między Bogiem a człowiekiem - Jezus Chrystus i tylko do niego należy zwracać się z prośbami w modlitwach (1 List do Tymoteusza 2:5-6). Tłumaczenie, że święci są bliżej Boga więc ich modlitwy (Maryja!) są lepiej wysłuchane jest jak powiedzenie, że Bóg słyszy lepiej tych którzy siedzą bliżej niego...każdy z nas moze byc -potencjalnie- stworzony do świętości i nikt żadnym dekretem (wymagającym udokumentowanych cudów!) nie może decydować o tym kogo nazwać świętym a kogo nie.
~ 21-10-2010 15:12
"Nieomylność Papieża nie wynika z Jego osobistych przymiotów, ale jest darem Boga. Jest łaską stanu. Stanowi właśnie jeden z przejawów nieustannej obecności Ducha Świętego w Kościele i manifestację Najwyższego Pasterza i Głowy Kościoła – Jezusa Chrystusa. Nieomylność ta, wbrew temu co się powszechnie uważa, zarezerwowana jest tylko do rozstrzygnięć w kwestiach wiary i moralności. I to podawanych ex catedra, czyli w nauczaniu uroczystym bądź zwyczajnym, gdy Papież naucza jako Głowa kolegium biskupów. Przywilej ten nadany przez Chrystusa św. Piotrowi (zob. Łk 22,31-32; obietnica osobistego wstawiennictwa Chrystusa i wynikający z niej nakaz „utwierdzania braci”), przynależy także następcom. "
~ 21-10-2010 15:17
Ja juz po pierwszym wpisie wyczulam, ze mam do czynienia z tzw. "duchownym". No coz-napisze tylko, ze po pierwsze biblie znam i bede sie przy tym upierac. Argumenty przytaczane przez Ciebie sa dla mnie nie do przyjecia, jak i cala nauka KK, wziawszy rowniez, a moze w szczegolnosci pod uwage ostatnie wypadki molestowania-mieszkam w Niemczech, wiem o czym mowie. A wypowiedz o zwolnieniu lekarzy miala byc potraktowana z przymruzeniem oka. Szkoda, ze tak sie nie stalo.Modlitwa pomaga temu, kto w nia wierzy (placebo).To tak jak z homeopatia (=ktora zreszta KK odrzuca, prawda?). Zegnam, nie lubie rozmawiac z ksiezmi.
~ 21-10-2010 15:28
W roku 1870 na Soborze Watykańskim I, podczas sesji 4. w konstytucji Pastor aeternus został ogłoszony dogmat o nieomylnym nauczaniu biskupa Rzymu. Zgodnie z nim przyjmuje się, że papież naucza nieomylnie, gdy zachodzą następujące warunki: występuje jako nauczyciel całego Kościoła; czyni to na mocy najwyższej władzy apostolskiej; podaje prawdę w sposób kategoryczny i definitywny, podaje prawdę z dziedziny wiary i moralności. Takie definicje biskupa Rzymu, są niezmienialne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła. "Dogmat dotyczy tylko Maryi i tylko jej!!!????" prosze ksiedza, trzeba uwazac na wykladach...
~Bambo 21-10-2010 15:35
No i co z tego wynika?... Chrystus wstawia się za każdym...Przyp. o synu marnotrawnym. Coś go do powrotu do domu musiało skłonić.Sytuacja materialna?... Nie tylko. Co do nieomylności to jest to dogmat. Skutkiem uchwał soboru [Watykańskiego I - angua] była ogłoszona 1 listopada 1950 przez Piusa XII (jedyny przypadek użycia nieomylności) definicja o Wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny.
~Bambo 21-10-2010 15:39
Do 15:35 zobacz: List Św.Pawła do Galatów 5, 16-26.
~Bambo 21-10-2010 15:43
Oczywiście do 15:28 zobacz ................... i jeszcze ten sam list 6, 1:10
Piipi Jelonkowa 21-10-2010 19:19
..do -[ ~Bambo ].. kiedy byłam małą dziewczynką to strasznie cieszyłam się .. na miłość Boga ! ..gdy dorosłam okazało się,że .. *ta miłość jest tutaj podzielona na świętych i błogosławionych itp. ..wyróżnionych ! ~DLACZEGO ? .. jest w KK ..taki podział człowieka ?
~tak wtrącę 21-10-2010 20:08
Podział człowieka ( jak to określiłaś piipi jelonkowa) widać na każdym kroku . Nie musi tego robić KK . Podział człowieka robimy sami - my ludzie . Wstyd .
~Bambo 21-10-2010 20:25
Do: Piipi Jelonkowa. Ty też możesz być świętą lub błogosławioną, wyróżnioną. Przeczytaj w internecie o Anieli Salawie. Jest wiele innych, ale ten akurat przykład jest z naszego "podwórka".
~Ik 21-10-2010 21:32
Szanowny Panie Bambo, proszę, módl za mnie, bo mam troszkę bardziej racjonalne poglądy, niemniej szanuję Twoje:) i Pani z Niemiec także:) chciałbym tylko dodać, że artykuł jest o bratobójstwie, a nie religii, więc proponowałbym, żeby szanowne osoby, które spierają się w temacie wiary, znalazły odpowiedni artykuł do wyrażania opinii na temat wiary. Tak na marginesie: szkoda człowieka, przykre jest to co się dzieje na świecie, ale niestety nikt nie przywróci życia zmarłej osobie:(
~Bambo 21-10-2010 22:25
Do Ik. Równie szanowny Ik. Proszę nie waż racjonalności naszych poglądów, skoro mnie nie znasz.Mając na względzie kulturę Twojego wpisu jestem przekonany, że nie zrobiłeś tego celowo. Zgadzam się że tematyka ostatnich wpisów odbiega od treści artykułu, ale mój pierwszy post o tym właśnie traktuje - 21.10.2010 (00:01). Co do modlitwy oczywiście że tak. Zgadzam się że szkoda człowieka. Jednego ale i drugiego również...:(
Piipi Jelonkowa 21-10-2010 23:15
..do - [~Bambo ..] ~POKORA .. *mi nie pozwala zostac ..świętą !
~Bambo 21-10-2010 23:57
Do:Piipi Jelonkowa. To znaczy, jesteś pokorna, czy niepokorna?.... No to jeśli nie Aniela Salawa to może Joanna D'arc.... Jedno Ci powiem "nigdy nie mów nigdy"....
~ 22-10-2010 8:42
No coz...artykul byl o bratobojstwie, a skonczylo sie na dyspucie religijnej. Tak bywa, bo przeciez w obliczu zabojstwa kazdy zastanawia sie nad sensem istnienia, istnieniem Boga i ma tym podobne mysli. Niezle, ze do dyskusji wlaczyl sie duchowny. Dla mnie bylo jasnym, ze argumentacja przedstawiciela organizacji watykanskiej bedzie slabowita i rachityczna.No coz.Ja mam na ten temat wlasne (jadowite) zdanie i nic na to nie poradze.Dogmaty i postanowienia tej organizacji sa mylne (celibat!) i dochodzi przez to do wielu ludzkich tragedii. Nie mam tu tylko na mysli milionow przypadkow molestowania, ale rowniez tragedie dzieci, ktorych ojcami sa ksieza. I reszta innych glupot i bzdur, ktore propaguje KK.W Boga mozna wierzyc bez Watykanu. Bardzo polecam.
~Bambo 22-10-2010 9:25
Do 08:42. Wiara czyni cuda...Co innego wierzyć, a co innego mieć poglądy. Nikt nigdy nie twierdził, że księża nie popełniają błędów.To ludzie, tak jak i Ty. No chyba że jesteś nieomylny... Dziękuję za Twój wpis w tym formum. P.S. Nie jestem przedstawicielem organizacji watykańskiej.
~ 22-10-2010 9:55
To jakas pomylka. Po pierwsze: jestem kobieta. Nie jestem nieomylna .(od tego jest papiez...hehehe). Ksieza popelniaja wiecej bledow, niz powinni. Maja swiecic dobrym przykladem. Popelniane bledy maja scisly zwiazek ze struktura organizacji KK (patrz poprzedni wpis-celibat). Nie znam Twojego forum, nie wpisywalam sie do niego (nigdy i generalnie nie wpisuje sie do zadnych forow). Zycze Ci wiele madrosci na drodze, ktora wybrales. Tego tak bardzo brakuje w KK. Pozdrawiam Viki.
~Bambo 22-10-2010 10:06
Do Viki. Co do nieomylności Papierza przeczytaj wczesniejsze posty (21.10.2010 15:35). Co do tego jesteś w błędzie. Bez urazy... A i ja życzę Tobie błogosławionego dnia no i dużo słońca w Twoim życiu. Z Twojego wpisu z 08:42 nie wiedziałem że jesteś kobietą. Przepraszam...Wiara czyni jednak cuda....
~ 22-10-2010 10:30
"Papierza?" hmmmm....Mi papiez ani obecny, ani poprzedni do niczego nie sa potrzebni. Nie sa dla mnie postaciami, ktore zasluguja na wiecej czy mniej szacunku, niz np. ciezko pracujacy, przykladnie zyjacy ojciec-glowa rodziny. Ja i bez papieza oraz KK zyje przykladnie i nie potrzebnych mi do tego jest napuszonych 10 przykazan.Wiara nie czyni cudow. Cuda czyni milosc do blizniego, szacunek do drugiego czlowieka, przyrody i bezbronnych istot, jakimi sa starcy , dzieci i zwierzeta. Ale to wie sie "samo z siebie". Zbedne jest mi do tego chodzenie do kosciola, gdzie w/w zasad tak bardzo brakuje. Chwiejna jest moralnosc Twojego PAPIEZA. Taka....papierowa.Kazdy jeden z nich wiedzial o pedofilli w KK. Zamiatali pod dywan. To umieja najlepiej......
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 10:37
..do - [~Bambo .. ] ~Hmmm ..ZAPOMNIAŁEŚ tutaj słów Chrystusa -"Błogosławieni ..ciśi,albowiem to do nich będzie należała Ziemia !" .. tutaj Nasz Kościół Katolicki podlega KRYTYCE,bo z tymi "swoimi" wszystkimi "świętymi, błogosłowionymi itp" ..WYGLĄDEM przypomnina - *cietrzewia w czasie godów ! ~SMUTNE !!!!!!!!!!!!!!!
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 10:41
~C.d .."tylko wiara,a nie dobre uczynki,są podstawą do do usprawiedliwienia .." a to już jest bliższe do Chrystusa !
~Bambo 22-10-2010 10:56
Do:Piipi Jelonkowa. W kontekście jaki piszę, to że wiara czyni cuda związany jest z osobą Chrystusa. Przez niego przyszło zbawienie, itd.Co do żywotów świętych/błogosławionych musisz trochę doczytać... - jak będziesz chciała. Chociażby o tych dwóch o których Ci wspomniałem. Na marginesie Św. Piotr też były niepokorny na początku...Stąd słowa, że wiara czyni cuda dotyczą też Ciebie, a zwłaszcza uczynków wobec bliżnich. Niezapominaj, że Ty też jesteś częścią tego kościoła. Zostałaś włączona do niego przez chrzest.Twoja opinia jest zatem opinią o Tobie również. Pozdrawiam cieplutko...
~ 22-10-2010 11:02
"Wlaczona przez chrzest"...taaaaaaaa...ten chrzest noworodkow.Kolejny wymysl, zeby porzeszyc grono tzw. "wiernych" (statystyka!!!). Katolicki historyk, ks. dr Józef Umiński, stwierdza, ze chrzest niemowląt "jako ogólny zwyczaj wszedł w użycie dopiero w III wieku" po Chr. ("Historia Kościoła", t. I, str. 112). Pierwsze wzmianki na ten temat znajdujemy w Pismach Orygenesa (185-254 po Chr.): "Według panującego w Kościele zwyczaju chrzci się niemowlęta" (Selections From the Commentaries and Homilies of Origen, Madras 1929, s. 211). Zwyczaj ten jednak nie był znany w czasach apostolskich, a praktykę chrztu niemowląt zatwierdzono dopiero na Soborze kartaginskim w 253 r., zaś ostatecznie jako dogmat został przyjęty podczas Soboru trydenckiego w 1547 r.
~ 22-10-2010 11:12
Chrzest przedstawiono w Nowym Testamencie tak jasno, ze nie może być najmniejszych wątpliwości, ze nie dotyczy on niemowląt. W całym Nowym Testamencie nie znajdziemy ani jednego polecenia chrztu niemowląt. Chrystus błogosławił dzieci, ale ani jednym słowem nie wspomniał, ze należy je chrzcić. Gdyby nie ochrzczonym niemowlętom groziła tzw. otchłań niemowląt, czyżby Pan Jezus pominął tak ważna sprawę decydującą o całej wieczności! Gdyby chrzest niemowląt był konieczny do ich zbawienia, czy Jezus nie powiedziałby o tym wyraźnie? Ale z drugiej strony, czy Chrystus nie wyraził się jasno, kiedy rzekł: "Takich jest Królestwo Boże" (Mar. 10, 14). Czyż dzieci, które brał w ramiona i błogosławił, były ochrzczone? Oczywiście, ze nie!
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 11:14
..do -[ ~Bambio] ..nie potrzebuje za moje dobre uczynki "zapłaty" i zostac Świętą ! .. bo to .. CO uczyniłam jest darem Człowieka dla Człowieka,a to juz nie podlega "kościelnym zapłatom" ! ~MAM ..to również prawo wskazac będy,które popełnia Kośćiół Katolicki,bo należę do tego grona *I* ..jestem już dorosłą dziewczynką !
~ 22-10-2010 11:25
Chrzest niemowląt jest nie tylko wypaczeniem biblijnego chrztu, ale sprowadzaniem do odstępstwa całych rzesz nieświadomych ludzi. Jest niebezpieczny z tego powodu, ze wmawia się zarówno dzieciom, jak i dorosłym, ze dostąpiły narodzenia na nowo, wyzwolenia z mocy ciemności i przeniesienia do Królestwa wolności dzieci Bożych. Utrudnia to w późniejszym życiu dojście do żywej wiary, wewnętrznej przemiany i zbawienia. Oto dlaczego nasi rodacy nie sięgają po Pismo Święte! A jeśli nawet to czynią, to z przeświadczeniem, ze jego zrozumienie jest całkowicie zależne od nauczycielskiego urzędu Kościoła. Jedno jest pewne, ze fundamentalna nauka Kościoła katolickiego o chrzcie niemowląt, jak sam Kościół, jest budowla na piasku.
~ 22-10-2010 11:31
Piipi-ty masz dobre serduszko i juz niejedno przeszlas. Czuje to i umiem czytac miedzy wierszami. Szanuje cie i wybieram na swieta Piipi.
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 11:33
~C.d .. Bambio ! ..~DLACZEGO .. Jan Paweł II jest nadal tylko sługą Bożym ?
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 11:38
~Wikuśia ..~NIE ! .. wolę zostac Waszą piipi !
~ 22-10-2010 11:38
Chrzest niemowląt jest nie do przyjęcia z tej przyczyny, że wymaga osobistej wiary i nawrócenia. Pan Jezus powiedział: "Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony" (Mar. 16, 15- 16). Potwierdza to opis chrztu dworzanina królowej Etiopii, zamieszczony w Dziejach Apostolskich (8, 26-39). Podobnych opisów w Dziejach Apostolskich jest znacznie więcej. Wszystkie one zwracają uwagę na konieczność osobistej decyzji co do wiary. Nigdzie nie znajdziemy tez najmniejszego uzasadnienia dla chrztu niemowląt czy pojęcia "rodziców chrzestnych". Prawda o bezużyteczności chrztu niemowląt jest bolesna i to nie tylko dlatego, ze chrzest ten nie ma żadnego znaczenia, ale również i z tego powodu, ze zostaliśmy oszukani i wykorzystani wyłącznie dla partykularnych interesów Kościoła katolickiego, dla którego liczą się tylko tłumy w świątyniach i pełna taca.
~Bambo 22-10-2010 11:44
Do:Piipi Jelnokowa 11:02, 11:12,11:25, 11:33 i innych. Proponuję przenieść się na inny adekwatny portal związany z wiarą. Chrzest i inne zagadnienia, świętości Papierza, etc, etc..., zdecydowanie nie dotyczą komentowanego artykułu. Może spotkamy się na którymś z tych: http://katolik.pl/dyskusje/ http://forum.bosko.pl http://www.pawlowski.dk/cgi-bin/yabb/YaBB.cgi http://forum.oaza.pl Chyba że macie swoje propozycje. Tam sobie pogawędzimy do woli... Pozdrawiam wszystkich.
~ 22-10-2010 11:59
PAPIEZ pisze sie tak, drogi katoliku.....
~Bambo 22-10-2010 12:07
Moj błąd... Drogi 11:59...
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 13:59
..do -[ ~Bambio ..] ~Wiesz ? .. duchowni-mężczyni lubią byc *kolorowi .. jak KOGUTY ! ~Hi, ..patrz.np.szaty biskupa !
~Bambo 22-10-2010 19:53
Do: Pipii Jelonkowa. Nic nie poradzę , że jako dorosła kobieta nie rozumiesz tego co piszesz. Jak napisałem Tobie wczesniej. Dajesz świadectwo o sobie. Twoje poglądy to Twoja sprawa...Mnie one nie interesują. Wierzę, że masz to dobre "serduszko", choć jesteś poprostu przekorna. To serduszko musisz odnależć, bo często jest tak, że to tego czego szukamy, przed tym uciekamy.Życzę Ci opatrzności bożej i pomyślności - w poszukiwaniach również....
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 20:36
..do - [~Bambio ] .. nie gniewaj się ! ..ale muszę *to napisac:..kiedyś wierzono,że Świat trzymają na grzbiecie cztery SŁOŃIE !
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 20:41
.. wierzę ! .. że Bóg kocha wszystkich ludzi ..a RELIGIE są tylko dla ludzi !
Piipi Jelonkowa 22-10-2010 22:00
..do -[ ~Bambio ..] ~Pamiętam .. smutne oczy mojej szkolnej koleżanki ! ..kiedy to w białej sukieneczce przyjmowałam Sakrament Pierwszej Komuni św. ~Ona .. jest Świadkiem Jehova .. i moze mi wtedy tylko współczuła ?
~Bambo 23-10-2010 11:29
Do Piipi Jelonkowa i innych: Dlatego, aby wyjasnić Twoje i innych wątpliwości zaproponowałem rozmowę na którymś z portali podanych wyżej.Ten artykuł dotyczy mordestwa, a nie spraw wiary. Nie umiecie się zdecydować... Co do Twoich wątpliwości zob. pismo święte Ha 1, 2-3;2,2-4, 1Tm 1, 12-17,2Tm 1, 6-8.13-14, Ga 5,18-25, 1 Kor 8,1b-7.10-13, Łk6,27-38, Jk 3, 16 - 4,3. Proszę tylko zobacz. Twoja koleżanka Świadek Jehova na pewno pomoże Ci znależć te fragmenty pisma. To otworzy Twoje oczy na niektóre wątpliwości. Zwłaszcza Jk 3, 16-4,3. Potem dopiero podyskutujemy.
Piipi Jelonkowa 23-10-2010 12:34
..do - ~Bambio .. ~Morderstwem JEST zabijanie zwierząt ! ~Szkoda,że Kościół Katolicki nie idzie przykładem św.Franciszka z Assisi ..choc on jest uznany w KK - Świętym !
Piipi Jelonkowa 23-10-2010 12:45
~C.d .. "Ziemia nie należy do nas,my należymy do Ziemi.Nie utkaliśmy siatki pajęczej życia,jesteśmy jedynie jedną z jej nici.Cokolwiek czynimy śiatce pajęczej ..CZYNIMY SOBIE " .. już w roku 1854 plemiona indiańskie wzywały nas do obrony Natury ! ~Dlaczego ..milczy *tutaj KK ?
~Bambo 23-10-2010 13:40
Droga Piipi. Zrób najpierw to, o co Ciebie prosiłem i podyskutujemy. Nie pisz zasłysznaych sloganów, bo piszesz (bez urazy) bzdury. KK dba o środowisko, które nas otacza...Co do Św. Franciszka jeśli znasz go tylko od strony przyjaciela zwierząt, to może poczytaj sobie najpierw na jego temat. On też był niepokorny na początku, a nawet przekorny. Tylko wykaż odrobinę dobrej woli z własnej strony i możemy wrócić do tematu na którymś z w/w porali. W przeciwnym razie nasza poelmika jest bez przedmiotowa.
Piipi Jelonkowa 23-10-2010 22:59
..do - ~Bambio .. "Mądrość "z góry" tj.od Boga jest "czysta",nie skażona" ..ALE wcześniej "Abraham złożył barana,czyli samca owcy,UWIĘZIONEGO w cierniach i złozył w ofierze,zamiast własnego syna" ~BAMBIO ! .. to jest STRASZNE ! .. miec Boga,który "lubiał","lubi" ofiary w postaci zwierząt ! ~NASZYCH .."braci mniejszych" !
Piipi Jelonkowa 23-10-2010 23:32
~C.d .. frag. "Jeśli pozwolisz się prowadzic duchowi .." - Ga 5,18 -25 ~Dobry Człowiek to moja Babcia .. modlitwy nie pomogły,a "obiecanego" ducha .. "nie otrzymała" !
~Bambo 24-10-2010 0:32
Piipi: nie Bambio lecz Bambo. Zdarzenia opisane w starym testamencie są zapowiedzią zdarzeń nowego tetamentu. Twoja babcie z pewnością była dobrym człowiekiem - wieczy odpoczynek racz jej dać Panie..., a nie umarła za Twoje i innych grzechy lecz z innej przyczyny. Jezus w ogrujcu powiedział: Zabierz odemnie ten kielich goryczy, lecz nie moja wola lecz Boga wola niech się stanie. Rozumiem, że Abracham wg. Ciebie miał złozyć swojego pierworodnego syna? Nie o baranka tu chodziło, lecz o wierność Bogu.... Czy wybrałaś któryś z portali o których pisałem wyżej?...Zobacz jeszcze ten Jk 3, 16-4,3 był podany wyżej.
Piipi Jelonkowa 24-10-2010 16:00
~Bambo .. znam i jeszcze raz przeczytałam ! .. frag."modlicie się,a nie otrzymujecie" o co mam się modlic ? .. jezeli już w modlitwie mamy "przekazane" - "bądz wola Twoja"
~Bambo 24-10-2010 17:35
Piipi: O wszystko i za wszystkich, bliskich, chociażby i tych co piszą tutaj i gdzie indziej nawet, a przede wszystkim za tych którzy Ci urągają i złożeczą. Proście a otrzymacie, kołaczcie, a otworzą, itd. Nie wyjmój z pisma pojedyńczych słów lub zwrotów...Odnieś swoje rozważanie do całego przeczytanego fragmentu.Najważniejsza w tym wszystkim jest również modlitwa. W modliwie Pańskiej (ojszcze nasz ......) jest zwrot: "święć się imię Twoje, bądż wola Twoja" - nie moja wola, czy wola Piipi. Na którym z w/w portali powrócimy do rozmowy?...
~Bambo 24-10-2010 17:41
Piipi. Sama przywołałaś zwrot: "Błogosławnieni cisi....".Pokora jest również istotna na codzień w życiu każdego.Nie oznacza to że można dać z siebie robić w "balona", ale postawa każdego z nas jest świadectwem wiary i miłości do boga oraz bliżniego. Ale o tym na innym portalu. Oczekuję Twojej propozycji....Wtedy dopiero wrócimy do tematu. Tutaj już nie podejmę z Tobą dyskusji na temat wiary. Pozdrawiam Bambo.
~Bambo 24-10-2010 18:16
PS Piipi zobacz ile nienawiści jest w świecie np. artykuł "Relikwie bł. ks. Jerzego Popiełuszki u św. Judy Tadeusza". Oddanie (deklaracja z życia) po śmierci nażądów do przeszczepu jest takim aktem miłości... Dlatego zwłaszcza podałem Tobie Jk 3, 16-4,3, aby rozwiać Twoje wątpliwości w przedmiocie Twojej buntowniczej (nie obraż się) moim zdaniem przekornej natury... To dobrze że zadajesz pytania. Tylko raz wtóry proszę wskaż portal... i nie bądż niedowiarkiem lecz wierzącą.Błogosławieni Ci co nie widzieli, ale uwierzyli.
Piipi Jelonkowa 25-10-2010 0:14
~Bambo ! ..*dziękuję za miłe zaproszenie ! ..lecz *tutaj na forum "Jelonka" czuję się fajnie bezpiecznie ! Droga do Boga jest mi znana i mam do Niego swoje ściezki .. lecz mam równiez to *prawo krytykowac Kośćiół Katolicki,bo ..jestem owieczką ! ~Pozdrawiam.*piipi
~Bambo 25-10-2010 9:37
Do Piipi: Sa dwie drogi do Boga - prosta, jak autostrada oraz kręta i wyboista. Którą drogę wybrałaś to już sama wiesz. Niezaleznie od tego wyboru życzą Ci powodzenia i rozwagi w poszukiwaniu Boga... Pozdrawiam Bambo.
~ 25-10-2010 13:39
Piipi, zaniechaj. Dyskusja z takimi ludzmi, ktorzy sa zaprogramowani jest czcza.On bedzie w kolko Macieju swoja spiewke powtarzal. Jak nakrecony. Ma wyprany mozg a myslenie sprytnie ukierunkowane. Mam w rodzinie kogos kto juz byl ksiedzem. Dzieki Bogu zakochal sie w wieku 38 lat bedac duchownym juz tu, w Niemczech. Dzis jest szczesliwym mezem i ojcem i chociaz stara sie byc tej organizacji lojalny-opowiadzial mi pare historyjek dotyczacych KK. Wlos sie na glowie jezy, jakimi metodami dzialaja. Ja sie ich i boje i brzydze, czyli.... mam mieszane uczucia.
~Bambo 25-10-2010 15:25
Do 13:39. Wiesz anonimie czyń jak chcesz, ale myśl o skutkach.Mam nadzieję, że Twoje czyny i myśli są czyste, a nie wypaczone. Nich Bóg błogosławi Tobie...
~ 25-10-2010 15:35
Ja anonim????Ja???? podpisywalam sie czesto moim prawdziwym imieniem: Wiktoria (=Vikusia). A ty??? nie jestes tu anonimem? a kim? Moje czyny sa jak najbardziej czyste, nie potrzebujesz starac sie o zadne pseudopoddteksty.Ja i bez tych wszych przekazan-nadetych i wywolujacych strach u dzieci przystepujacych do komunii-zyje przykladnie: pracuje, nie kradne, nie pije, jestem przygladna matka i zona. Kocham zwierzeta, dbam o rodzicow.I wiesz co? robie tak wszystko sama z siebie. Bo tak mnie wychowano. Mam zasady moralne, niepotrzebna mi napuszona religia, ktora sama w sobie jest pomylkowa, wymyslona i wyssana z palca.
~ 25-10-2010 15:43
I jeszcze jedno: twoje "mysl o skutkach" zakrawa dla mnie na grozbe. Tak wlasnie dzialaja sekty-na zasadzie marchewki (=nagroda, zbawienie) i bata (=potepienie, pieklo). KK to dla mnie jedna wielka sekta. Nie tedy droga, nie do mnie takie teksty. Zyje godnie i jestem z tego dumna. Opusc paluszek, ktorym mi tu grozisz i wyluzuj. Pusc ten tekst do ksiezy-pedofilow. Niech oni-zanim zbliza sie bezwstydnie do niewinnego ministranta-pomysla o tych skutkach....Viki.
~ 25-10-2010 15:54
...po krotkim zastanowieniu powiem ci jeszcze, ze jestes hipokryta, a to jedna z cech, ktore wam w ramach indokrynacji wpajaja na tych studiach. Zarzucasz mi anonimowosc, a sam jestes tu rowniez anonimpowy-bo czy BAMBO to twoje nazwisko?! chyba nie? KK glosi mnostwo przykazan, ktorych sam nie wypelnia. Ladnie juz ci kregoslupik wyprostowali....
~ 25-10-2010 16:00
...a twoje porownanie przeszczepu organow ludzkich, ktopre ratuja zycie ludzkie (moj ojciec byl przez 42 lata lekarzem i na pewno bardzo oburzyl by sie na takie stwierdzenie!!!) do holdu relikwiom, ktore jest obrzydliwe i poganskie zasluguje na wielkie szyderstwo. I jeszcze jedna rada: siegnij wreszcie po slownik, bo klerykowi (czy jak tam) nie przystoi walic byki typu PAPIERZ.
~Bambo 25-10-2010 19:19
Do Viki: Zastanów się co Ty piszesz!!!... Nikt Ciebie nie obraża i nie ocenia i nie grożi. Pomimo, że Twoja wypowiedz jest obrażliwa dla mnie. To nie jest krytyka, a ja życzę Ci Bożego błogosławieństwa...
~Bambo 25-10-2010 20:30
PS.Do Viki: Stara sentencja rzymaska "quid quid agis prudenter agas et respiece finem" - czyń jak chcesz, ale myśl o skutkach; odnosi się do rozważnego postępowania i jego konsekwencji, a nie gróżb. Zastanów się nad tym, chyba że hołdujesz tylko pierwszemu członowi tej parafemii - róbta (gadajta) co chceta, wtedy Twoja hipokryzja jest zrozumiała...
~ 25-10-2010 23:12
Do tego kolegi, ktory niby bedzie ksiedzem: to wlasnie dla was jest takie zwyczajne, ze obrazacie sie za pare slow prawdy.Sami wyzywacie innowiercow od takich czy owakich, a jak sie wam nadepnie na odgniotek, to podnosicie wrzask.Na szczescie zyjemy w dobie demokracji slownej i mozna wypowiedziec krytyke. Na nia -niestety-pod kazdym wzgledem katolicka organizacja zasluguje.I nie strzelaj tu obcymi jezykami, bo nie umiesz polskiego, a sie popisujesz jak dzieciak.
~Bambo 26-10-2010 9:35
Do 23:12: Twoje rozumienie demokracji to hulaj dusza piekła nie ma, a jak trwoga to do Boga? Trzeba mieć jeszcze pojęcie o demokracji.Co do języków obcych trzeba się było ich uczyć w szkole...Sam powiedziałeś można wypowiadać krytykę - a nie ocenieniać kogoś....Chyba że takiej różnicy też nie pojmujesz...
~ 26-10-2010 12:34
Ha! proponujesz komus obce jezyki? dawaj, poligloto! popiszemy sobie po niemiecku albo po angielsku. Od biedy moze byc tez hiszpanski (bedzie jak twoj polski: z bledami). Czytajac twoje wypowiedzi ma sie wrazenie, ze jestes jeszcze bardzo niedojrzaly.Wyluzuj mlody pieniaczu!
~Bambo 26-10-2010 13:06
Do 12:34 Możemy pogawędzić. Tylko zanim coś napiszesz w jakimś obcym języku zobacz na temat artykułu. Co do pienictwa to zastanów się co piszesz. Czy tym zwrotem określasz swoją nad wyraz dojrzałą osobę?...Zobacz na swoje nieprzemyślane "bledy". Czy tak znasz języki obce?. Szkoda mojego czasu na polemiką z Tobą...
~ 26-10-2010 15:41
Jestes nerwowy mlody czlowiek. Dam ci rade: oszczedzaj adrenaline, bo zycie jest ciezkie i przynosi czasem niespodzianki. Wtedy trzeba sily zmobilizowac. Co do jezykow: poniewaz mieszkam za granica od dziecka powiem ci tylko, ze polski to moj najslabszy jezyk, chociaz jak widzisz-bardzo sie staram. Czego i tobie zycze-Viki. PS. temat artykulu juz dawno zostal i przez ciebie i przez mnie dawno pominiety.....
~Bambo 26-10-2010 16:11
Viki. Widzisz i znowu ocniasz.Nie jestem taki młody. Nie można obrażając kogoś, tłumaczyć to swobodą (wolnością) wypowiedzi. Co innego jest wyrazić pogląd, a co innego ocenić kogoś obrażając go przy okazji... Temat komentarzy do tego artykułu już na początku zszedł na inne tory... Dlatego rozmowy o Bogu nie chcę kontynuować pod tym artykułem. Niech Tobie bóg błogosławi...
~ 26-10-2010 16:35
Daj spokoj z tymi blogoslawienstwami....mi one naprawde niepotrzebne. Bo widzisz-to tak jak z placebo: nie wierzysz= nie pomoze. Moim blogoslawienstwem jest milosc do blizniego, do zwierzat , przyrody i pomoc potrzebujacym. Nie mowiles, ze studiujesz na KUL-u? To tam sa tez tacy studenci na 25-tym semestrze?I nie powtarzaj ciagle, ze cie obrazam. Dotknely cie moje poglady, ktore sa tak rozne od twoich. Krytyki na KK nie umiesz udzwignac i odnosisz to jako osobista wycieczke. To nie tak. Ja nie lubie KK i nie mam najmniejszego szacunku do tej organizacji. Za duzo o niej wiem, bylam kiedys aktywna (chor, pielgrzymki) i niestety sie bardzo przejechalam.Widzialam na wlasne oczy pare rzeczy. Mieszkam w Niemczech-tu o tych "rzeczach" glosno...chyba wiesz, o czym mowie? tylko nie pisz, ze "tez ksieza popelniaja bledy". To wytarty argument; podaj mi inne. Niewyswiechtane.
~Bambo 26-10-2010 17:48
Viki: Miłość bliżniego, zwierząt, i tego co nas otacza. TAK I OWSZEM. Księża - to tylko ludzie, tak jak Ty i każdy robi błędy. Ale w tym wszystkim jest Bóg i przebaczenie. Przykład. Jeśli coś żle zrobisz, to chyba mówisz przepraszam mój błąd. Naprawię to...Ja też nie jestem idealny (wybacz). Mnie Twoje poglądy na temat kościła nie dotknęły - choć mi przykro, ale Twoje wypowiedzi odebrałem jako złośliwe co do mojej osoby.Niestety, ale tak. Z tym kUL-em to nie jest 25 semestr (ha, ha, ha). Nie jest też tak, że jak nie wierzysz to nie pomoże. Jednak aby uwierzyć trzeba wykazać trochę dobrej woli.Nie napiszę Ci idż do kościoła, bo pewnie nie pójdziesz. Lubisz przyrodę prawda? A czy zdarzyło się Tobie powiedzieć: Dziękuje Ci Panie za to drzewo, kwiat, motyla, itd?To też jest najprostrza modlitwa (sercem)... Pozdrawiam
~ 26-10-2010 22:07
Do Bambo: nie wiadomo kim jestes (ksiadz? kleryk? teolog?). Piszesz troche tak wyniosle i starasz sie o to, by czytelnicy mysleli, ze jestes "fajowy".O kosciele z pogarda i najwyzej poblazaniem mysli miliony ludzi. Takze tych, ktorzy wierza w Boga.Nastala era upadku kosciola katolickiego, przynajmniej w krajach tzw. "Zachodu". Polska jeszcze w powijakach pod tym wzgledem, ale i oni przejrza na oczy.Bo by kochac Boga, mocno wierzyc, zyc uczciwie nie trzeba podniesionego palca z ambony.Nie badzcie tacy zadufani w sobie. Glosicie skromnosc a sami? ech...szkoda gadac.Szydlo z worka wylazi w Polsce powoli, ale i ono ujrzy swiatlo dzienne.....
~jelenigorzanka 26-10-2010 22:22
to byles chorym czlowiekiem trzeba bylo sie leczyc do takiego stonia sie posunac zeby zabic czlowieka .jestes tyranem zabic brata.
~ 27-10-2010 7:49
Bambo...widzisz to jest tak: ja aby zyc po ludzku nie potrzebuje napuszonego kosciola z dziwnymi obrzadkami (odpust, spowiedz, kropienie woda swiecona, egzorcyzmy,relikwie) ktore mnie po prostu smiesza. Na tym "przebaczeniu" o ktorym piszesz jedzie wlasnie caly kosciol, szczegolnie grzesznicy. Nagrzeszylem? macalem ministranta? (ksiadz -pedofil) Co tam! przeciez....wyspowiadam sie, ktos (inny ksiadz) zapuka w deseczke konfesjonalu i kwita! Prze-ba-czo-ne!!! i tak w kolko Macieju.Ja tam w tym zadnego Boga nie dostrzegam. Widze organizacje, ktora manipuluje ludzmi np. przez spowiedz.I tak dalej. Nie mieszaj mi prosze uczciwego zycia, pezyrody, szacunku do rodzicow , innych dobrych uczynkow z obecnoscia Boga-i jeszcze na pewno z jego rzekoma obecnoscia w kosciele katolickim.Ja go tam nie szukam, bo...go tam nie ma.I to by bylo na tyle.
~Bambo 27-10-2010 8:43
do 07:49 Nie ma?....Nie będę Ciebie przekonywał, że jest. Bo nie ma sensu. Cóż to jest Twój wybór sposobu życia "Zycie po ludzku"?. Jednak nigdy nie mów nigdy. Też więc można żyć na sposób Hulaj dusza piekła nie ma. Tylko że jak będzie trwoga to do Boga...Ja tak rozumiem życie po ludzku. Nie wiem jakie doświadczenia miałeś z kościłoem, ale kościół to wspólnota. Ty też żyjesz we wspólnoscie (przyjaciele, znajomi), Którzy są idelni, jak rozumiem...Żyj więc wg przykazan które sobie sam wyznaczyłeć... To Twoja rzecz.Z mojej storny też by było na tyle...
~ 27-10-2010 9:42
Moj drogi...hulaj dusza to nie do mnie. Bo ja nie hulam. Nie mialabym sie nawet z czego spowiadac. Jak trwoga to do psychologa, do lasu na spacer,na plywalnie, do mamy, przyjaciol, meza, dzieci.....ja nie mam przykazan. Ja mam scisle zasady moralne i wedlug nich zyje. I uwierz mi: grzesze mniej, niz niejeden ksiadz, o "zwyklych" katolikach nie wspomne. I nie wyobrazam sobie, ze Bog odwiedzil by "budynek" kosciola, gdzie na oltarzu stoi ladnie ubrany ksiadz, ktory poprzedniego dnia uprawial "zly dotyk" na ministrantach......
~ 27-10-2010 10:39
...Dziwi mnie to, ze ty myslisz, ze ja jak "trwoga to do Boga". Czemu tak myslisz? ja jak mam problemy, to radze sobie z nimi sama. Czasem wystarczy mi dlugi spacer, rozmowa z kochana osoba albo pol godziny snu. I rozwiazanie przychodzi"! Sztuka nie jest zycie w grzechu (pijanstwo, zlodziejstwo, obzarstwo, rozwiazlosc i wiele, wiele innych), kiedy ma sie mozliwosc "wyczyszczenia" dysku grzechowego w spowiedzi. Ja z tej mozliwosci nie korzystam, bo spowiedz ksiedzu szeptem do budki uwazam za BZDURE (nie wiem, czy on godzine temu sam nie grzeszyl. I ja mam JEMU mowic o przewinieniach? smiechu warte!). Sztuka jest zyc przykladnie, bez grzechu, bo sie tak umie i chce.Bo tak wychowali rodzice, bo sie tak po prostu trzeba. Wole zasady moralne, niz strach przed konfesjonalem.I czemu piszesz, ze moi przyjaciele itd. nie grzesza? ja tego nie pisalam.Jak mi ciebie szkoda, naprawde. Jestes zaslepiony.
~Bambo 27-10-2010 11:30
Do 09:42 i 10:39. To z tym hulaj dusza....To moje zdanie.Nie oceniam kogokolwiek.Zasady wychowania wyniesione z domu równie są ważne jak przykazania Boże - nie kościelne. Św. Augustyn powiedział, że 10 przykazań Bożych są tak proste w swojej treśi, ża aż niemozliwe do przestrzegania.Te przykazania to też normy/zasady kształtujące moralność człoweika. Ja uważam, że nie ze wszystkim co niesie współczesny świat nalezy się zgadzać.Być moze jestm odbierany, że chcę nawarcać tutaj kogokolwiek. Nie tak nie jest.Tak zgadzam się sztuką, a moim zdaniem "wyzwaniem" jest życ we współczesnym świecie przykładnie.
~ 27-10-2010 12:50
Ja tez jestem tego zdania, ze nie wszystko, co tzw. \"cywiliizacja\" ze soba niesie , trzeba przyjac, bo jest wtedy \"nowoczesnie\". Trzeba dzialac wybiorczo. Nie mysl, ze je zyje rozwiazle, czy jakos tak, ze np. ksiadz musialby mi grozic paluszkiem. Chyba ze najwyzej za to, ze nie chodze do kosciola. I nie pojde, bo nie lubie atmosfery kosciola katolickiego, tego nadetego ludu, ktory 5 minut po wyjsciu ze mszy idzie do knajpy i robi, co chce. I ksiedza, co opowiada na ambonie jedno, a czyni drugie....wiem, wiem...on jest tylko grzesznym czlowiekiem. Tez nim jestem, ale nie glosze w \"imie Boga\". A on tak. I dlatego ma byc przykladem. Ale coz...wy macie spowiedz. Mozecie grzeszyc,bedzie wam odpuszczone na spowiedzi. PS. Twoje zdanie \"ze az niemozliwe sa do NIEprzestrzegania...\" tak ma chyba brzmiec , co?
Piipi Jelonkowa 27-10-2010 21:53
~BAMBO ..*psss .."Jeżeli ogrodnik po prostu kocha swój ogród nie będzie się nim pysznił - nie spotkałem dotąd takiego" - to "Mały Książe" ..z innej książki ! ..*ja spotkałam takiego "ogrodnika" - to ks.Kubek ! ~Vikuśia ! .. bo Bóg jest ..żebrakiem,który pragnie tylko Twojej miłośći ! .."A kiedy wchodzisz do świątyni,wiedz także,że Bóg nie sądzić cię chce,ale przyjąc" ..cd."Twierdza"
~Bambo 27-10-2010 22:38
Też znam cytaty "Mełego księcia", ale i z "Ziemii planety ludzi" tego samego autora. Czy mała róża obroni się kolcami przed światem?... i "Życie uczy nas więcej o nas samych niż można wyczytać ze wszystkich książek. To dlatego, że stawia opór, nie poddaje się. Człowiek zmagając się z codziennością poznaje samego siebie" (Antoine de Saint-Exupéry). Ef 6, 1-9 - tylko mały fragment [...] "Każdy -jeśli uczyni co dobrego, otrzyma to z powrotem od Pana".Z drugiej strony "jeśli Bóg jest z nami, któż przeciwko nam"?...
Piipi Jelonkowa 27-10-2010 23:05
~Bambo ..WIEM ! .. tylko,że my w tym nowoczesnym świecie .. mamy JUZ tą zdolnośc sami osądzac ludzi ! ..patrz.np. powiązanie Jana Pawła II z Degollado !
~Bambo 27-10-2010 23:52
Droga Piipi. Tą zdolność mieliśmy już dawno. W czasch Chrystuasa. Cały jego proces był zaaranżowany i niezgodny z ówczesnym prawem. Dziś podobie osądza się ludzi nawet - znajomych, przyjacół. Ale czy mamy moralne prawo do osądzania?... Do głoszeni apoglądów "tak", i nie musimy się z nimi zgadzać.Jan Paweł II wybaczył swojemu zamachowcy...Nie sądżcie, abyście sami nie zostali osądzeni. Jaką miarą wy odmierzycie, taką i wam odmierzą. Cały czas ię człowieka poznaje. Ja też się tego uczę, chyba jak każdy.
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 12:26
~BAMBO .. wtedy nie było Internetu,TV .. i K.K robił z nami z nami,co chciał ! ~Obecnie już jest wiadomo,że sługa Boży Jan Paweł II ..NIE ma szansy zostac Błogosławionym i jest mu daleko do Świętego ! ~Szkoda jest tutaj Benedykta XVI, który muśi ujawniac grzechy VATICANO !
~Bambo 28-10-2010 13:35
Piipi. Skąd masz takie informacje?...Podaj mi proszę żródło.
~ 28-10-2010 14:04
http://wyborcza.pl/1,75477,7702210,Nowy_klopot_papieza.html....Bambo...to bardzo proste, znalezc zrodla na ten temat. Piipi ma racje: technika komputerowa pomieszala szyki KK . Blyskawiczna wymiana informacji w internecie, badania z pomoca techniki komputerowej ("swiete relikwie", ktore maja po np. 200 lat, a holdowane sa jako pozostalosci po Chrystusie...itp).Nikt sie z tym nie liczyl, ze tak bedzie. Najwiecej przypadkow molestowania przez ksiezy zdarzylo sie na JP II. To niezaprzeczalny fakt.Wiedzial i nic nie robil? skandal. Nie wiedzial? a czemu to? moj szef wie, co ja robie. Jest dobrym i sprytnym szefem. Ja uwazam, ze jesli nie wiedzial, to wolal nie wiedziec.Tak jest wygodniej.Jak on zostanie blogoslawianym, to ja i Piipi bedziemy swietymi.
~ 28-10-2010 14:22
http://alfaomega.webnode.com/products/jacek%20pa%C5%82asi%C5%84ski:%20brudy%20/ Bambo...ja moge podac ci ze trzysta podobnych zrodlel. Z roznych kierunkow: swieckich, mniej swieckich, polskich, zagranicznych.....zloscisz sie, bo KTOS (Piipi i ja, oraz jeszcze ktos trzeci) odwazyl sie wygrzebywac rzeczy, ktore drzemia zamiecione pod dywanem. W Polsce sie tak nie krytykuje, co? Wiesz, ja nie jestem wychowana w Polsce i przyzwyczajona jestem do otwartych dyskusji takze na tematy religijne. A ze jak widzisz-mam swoje zdanie, to bede sie przy nim trzymac.Zdejmij klapki, ktore zalozyl ci kosciol. Przejzyj na oczy. Nie chodzi o to, bys zaczal watpic. Ale troche rozsadku i w wiarze nie zawadzi, uwierz mi!
~ 28-10-2010 14:35
...chyba w wierze a nie w wiarze...nie wiem....
~ 28-10-2010 14:39
..."Jednocześnie watykanista zauważa, że faktyczne zatrzymanie procesu beatyfikacyjnego papieża Polaka wiązano także ze skandalem nadużyć seksualnych ze strony duchowieństwa, zwłaszcza tym dotyczącym założyciela zgromadzenia Legioniści Chrystusa, księdza Marciala Maciela Degollado. Jak przypomina, cieszył się on „nadzwyczajnym poparciem w Watykanie, także wśród najbliższych współpracowników papieża”. " Na ten temat jest naprawde duzo w necie, Bambo!!!!! gdzie ty sie, dobry czlowieku uchowales, ze nic o tym nie wiesz? a moze...tez lubic zamiatac pod dywan?
~ 28-10-2010 14:49
http://www.przemyskieklimaty.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=221:plaga-witobliwych-zboczecow&catid=59:kler&Itemid=129 Oto ciekawa wyliczanka...w jakim kraju, kiedy oraz ile dzieciakow padlo ofiara koscielnego pedofilstwa. To sa tysiace przypadkow. Wieksza czesc z nich miala miejsce za polskiego papieza.Dalszy komentarz zbedny.....
~ 28-10-2010 15:09
http://stoppedofilom.pl/2010/05/watykan-skandal-u-legionistow-chrystusa/....Bambo, czytasz to, czy ja tak "sobie a muzom"? nie czytasz, bo nie chcesz (=lepiej nie wiedziec...). Czytasz i uwazasz, ze to bzdury? nie wierzysz? bo to takie niewiarygodne? Powiem ci tak: prawdopodobnie tez tak postepowal JP II. Bo ze mu na ten temat (Degollado) donoszono zostalo udowodnione (chcesz pare linkow?!). Moze on w to nie wierzyl? nie wiedzial, jak postapic? nie byl na taki cios przygotowany? wszystko mozliwe! Papiez kochal dzieci-nie podlega to zadnej watpliwosci. Ale z tematem pedofilli obszedl sie niedobrze. I teraz ma byc blogoslawionym? moze swietym? odpowiedz sobie sam.
~ 28-10-2010 15:16
http://stoppedofilom.pl/2010/10/21-lat-wiezienia-dla-72-letniego-b-ksiedza-pedofila/
~ 28-10-2010 15:26
http://www.tvn24.pl/-1,1654476,0,1,watykan-byl-skandal-u-legionistow-chrystusa,wiadomosc.html Watykan wiedzial o Degollado-traktowali to jako "kalumnie przeciw Kosciolowi...."Jakze ma sie ten fakt do ogloszenia JP II blogoslawionym? JAK?????????????????????
~Bambo 28-10-2010 15:27
"Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II postępuje i nie ma żadnych przesłanek, aby mówić o jego zatrzymaniu - takie zapewnienie otrzymała Polska Agencja Prasowa od kręgów kościelnych w Rzymie, zaangażowanych w postępowanie kanoniczne". -13.10.2010 r. (http://wiadomosci.wp.pl/kat,35474,title,Beatyfikacja-Jana-Pawla-II---moze-dojsc-do-przelomu,wid,12755692,wiadomosc.html) oraz "2 lub 3 kwietnia 2011 roku - tę datę beatyfikacji Jana Pawła II wymienili jako możliwą watykaniści Luigi Geninazzi i Andrea Tornielli" - 10.02.2010 r. (http://news.money.pl/artykul/beatyfikacja;jana;pawla;ii;w;kwietniu;2011,126,0,589438.html) - "Wcześniej datę 17 października wskazywano w mediach nieoficjalnie kierując się przypadającą dzień wcześniej 32. rocznicą wyboru Karola Wojtyły" Powyższe pochodzi z powszechnych żródeł informayjnych - nie katolickich.
~ 28-10-2010 15:31
...Bambo...ja swoje, a ty swoje....czy ten tekst to jest twoja odpowiedz na moje posty, z ktorych jasno wynika, ze JP II i caly Watykan wiedzial o pedofilstwie i NIC nie czynil???!!! a ty zachlystujesz sie faktem, ze..."proces beatyfikacyjny postepuje"? I CO Z TEGO pytam sie???? jesli tak jest, to jest to swiadectwo glupoty w najwyzszym wydaniu. Amen.
~ 28-10-2010 16:22
...zebys znow nie bral osobiscie: jesli napisalam o swiadectwie glupoty nie mialam na myslli ciebie, tylko organizacje. Zeby nie bylo.
~ 28-10-2010 17:16
Trwający przez dziesięciolecia proceder seksualnego wykorzystywania dzieci i seminarzystów przez duchownego z Meksyku to największy skandal, ujawniony w Kościele katolickim. Przez kilkadziesiąt lat meksykański duchowny prowadził podwójne życie; miał także co najmniej troje dzieci. Do Watykanu docierały informacje od ofiar Degollado. Watykan - co przyznał w oświadczeniu - traktował je jako "kalumnie". "Nierzadko pożałowania godne dyskredytowanie i oddalenie tych, którzy wątpili w jego prawe postępowanie, a także błędne przekonanie o tym, że nie należy szkodzić dobru, wyrządzanemu przez Legion, stworzyły wokół niego mechanizm obrony, czyniąc go przez długi czas nietykalnym, przez co niemożliwe było poznanie jego prawdziwego życia" - głosi oświadczenie.
~DDDD 28-10-2010 17:18
DOŻYWOCIE ŁOBUZOWI
~Bambo 28-10-2010 18:22
No nie jest tak do końca że JP II wiedział o tym. Np. z linku 15:26 jest wyrażnie npisane że "Jan Paweł II nic nie wiedział o molestowaniu". Nie zmienia to faktu, że niestetety te negatywne zjawiska występują.Ja boleję nad tym. Powiem Ci jeszcze ze znam Peruwińczyka, którego to naród w przeszłości był nawracny w imię Chrystusa przez hiszpańskich kolonizatorów.Zakon krzyżacki też nawracał w imię Chrystusa. Niemieckie jednoski specjalne (okres II wojny świtowej) miały napis "Got mit uns" Toż to było ludobójstwo.Mógłbym przywołać wiele innych przykładów.Nie powinno tak być to oczywiste. JP II przeprosił za wypaczenia kościła. Benedykt XVI za pedofile również. Co mogli innego zrobić?...Być może rzeczywiście "nie chcieli dać wiary w te informacje, które do nich docierały".Ty i ja tego nie wiemy napewno, ale w tych artykułach są wyrażenia typu: "prwdopodobnie wiedzieli".Kiedy pojawiły się piersze informacje o obozach zagłady Anglicy też nie dawali wiary w te doniesienia.Mój kolega ów
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 18:33
~BAMBIO ! .. bo w kościele Sant´Apolliner JEST nagrobek "szefa" z "Banda della Magliana",..bo świadkowie nie milczą,ale mówią ! .. przeczytaj powyższe kom.
~Bambo 28-10-2010 18:39
Peruwniańczyk,powiedział mi: "Już dosyć zła. Zło będzie nakręcać jeszcze większe zło. Ja im przebaczyłem" - a to któreś tam pokolenie; dodał "Noszę pamięć w sercu o mich przodkach bo to moi przodkowie, ale nie złość".Ów koega żyje w Polsce i nie jest księdzem.Powiesz czas goji rany - tak to prawda, ważne w tym wszyskim jest jeszcze przebaczenie.Za przestępstwo sprawca musi ponieść karę - być osądzony przez sąd, ale w jego sumienu, po mimo więzienia, ten występek będzie do końca życia.Bo to co zrobił jest niemoralne, itd.Poza tym w tej aferze pedofilskiej jest jeszcze drugie dno. O tym się nie dowiesz z Wyborczej, Agory, TVN24, Timesa. W czasie wizyty Benedykta XVI na wyspach - były protesty. Fakt. Ale w CNN (z tego właśnie czasu) pokazywano rodziców i dzieci (dorośli ludzie), którzy przebaczyli owym księżom.Nie było to nagłośnione...
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 18:44
~BAMBIO ! .. nie można było "przegonic" Degollado,bo przywoził dla Dziwisza szynkę meksykanską,a pieniądze dla Jana Pawła II ~Pomyśl,..o dzieciach ofiarach tego pedofila ! ~Chyba,że postępujesz .. podobnie !
~Bambo 28-10-2010 18:52
Nie bronię księży. Autorytet Jan Pawła II (Świętego) obroni się sam. Ja wierzę w Boże miłosierdzie dla każdego, również dla złoczyńców. Piipi - szynka, pieniędze - sugerujesz łapówkę?...Nie doczytałem tego w żadnym artykule na w/w linkach....
~Bambo 28-10-2010 18:59
Piipji: własnie napisałem we wpisie z 18:39 co dzieci na to. Przebaczyły....
~Bambo 28-10-2010 19:06
Zobaczcie te liniki: http://www.bibula.com/?p=20030 oraz http://www.youtube.com/watch?v=SfzdoevON6o dotyczy medów.
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 19:11
~BAMBO ! .. wybierz się ze swoim Przyjacielem z Portugalii na str.inter,..el papa juan pablo segundo y marcial maciel degollado lub el papa juan pablo segundo ha protegido los pederastas ....a będziesz wiedział więcej o "szynce" i "łapówkach"
~Bambo 28-10-2010 20:20
Droga Piipi. Wejdz na podane przeze mnie linki - to chyba możesz zrobić one są w języku Polskim. Opisywany wyżej kolega jest z Peru. Mieszkaniec Peru to Peruwiańczyk, nie Portugalczyk..Na moją znajomość hiszpańskiego to w podanych przeze mnie linkach znajdziesz odpowiedz na informacje przedstawione po hiszpańsku.Hasta la vista.
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 20:23
~C.d ..czytałam ten "twoje" linki ! ~WIESZ ! .."oczyszczenie z nienaturalnych historii nie przyniesie wierze uszczerbku,raczej uszlachetni" - to już słowa Uta Ranke-Heinemann.Odważna kobieta,która ..wybacza z PRAWDĄ !
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 20:29
~FAJNIE ! ..w Peru również posługują się hiszpanskim !
~Bambo 28-10-2010 20:39
Piipi. Tak dokładnie tak jest...Wybacza w prawdzie sumienia...Dlatego i ja nie piszę że coś nie miło miejsca w kościle, skoro miało.Bo i złoczyńcy trzeba wybaczyć. Ofiary - dzieci (obecnie dorośli ludzie) z USA wybaczyli. Chcą żyć w prawdzie. Tak jak każdy z nas... Prawda czyni wolnym człowieka w jego sumieniu.Dlatego napisełm, że trzeba umieść wybaczyć, choć żle się stało. Nie jest to przyzwolenie do notorycznego złego postępowania, bo ktoś znowu i znowu wybaczy.Po stronie sprawcy powinien być szczery żal za zły uczynek.
~Bambo 28-10-2010 20:44
Piipi wiem. Nie chciałem być uszczypliwy. W hiszpańskim stawiam pierwsze kroki. Lepiej znam angielski, łacinę i niemiecki. Trochę japońskiego....
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 20:52
.. to DLACZEGO Vatikan wypłacił odszkodowanie pieniężne ofiarom ?
~ 28-10-2010 21:03
Bambo...nie glos bzdetow. Dzieci przebaczyly? a ja znam kogos, kto byl molestowany przez ksiedza. Nie umie przebaczyc, ma przez to zaburzenie osobowosci Bordeline. Jest naznaczony do konca zycia. Nie umie znalezc partnerki, nie umie cieszyc sie zyciem seksualnym, nie umie zaufac. Nikomu. Nie naduzywaj tego przebaczenia.To wyswiechtane.Za bardzo przyzwyczajono was do instytucji odpuszczania grzechow, czyli spowiedzi. Narozrabiac a potem szukajc przebaczenia. CYK! przebaczone...taki katolicki hokus-pokus. Jasne, ze pani Piipi ma racje. Dellgado mial nieczyste sumienie i trzymal sztame z Watykanem. A Watykanowi bylo tak wygodnie. Oni wiedzieli co sie dzieje. Moze nie w detalach, ale...tych detali nie chcieli dociekac.Bo i po co? robic zamieszanie? w imie czego? w imie paru tysiecy zgwalconych dzieci? A jesli JP II nie wiedzial-byl kiepskim !wodzem".Wolal podrozowac i obcalowywac lotniska...
~ 28-10-2010 21:11
List do owczesnego papieza został napisany 27 sierpnia 1963 roku. Jego nadawcą jest ksiądz Gerald M.C. Fitzgerald, który nadzorował terapię księży-pedofilii. Ks. Fitzgerald w 1963 roku odwiedził papieża Pawła VI. W liście ksiądz rekomenduje odsunięcie księży-pedofili od czynnej służby duszpasterskiej i wzywa do usuwania ze stanu kapłańskiego recydywistów. I ty sie upierasz przy tym, ze Watykan nie wiedzial??? czemu JP II nie kontynuowal tematu? nie zainteresowal sie , czy za jego "panowania" nie ma molestowania? wiesz, czasami lepiej jest czegos nie wiedziec, nie chciec dociekac, bo trzeba by spojrzec prawdzie w oczy. Masz tu caly artykul http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7724824,Papiez_Pawel_VI_wiedzial_o_molestowaniu___sensacyjny.html
~ 28-10-2010 21:17
Kardynał Brady wyznał, że w 1975 r. był obecny, gdy dwóch nastoletnich chłopców, ofiary ojca Smytha, podpisało przysięgę milczenia. W późniejszych latach pedofil zgwałcił jeszcze dziesiątki dzieci, zanim został osądzony i skazany. - Kardynał ma krew na rękach - odpowiedziała na to Helen McGonagle, prawniczka z USA, jedna z ofiar ojca Smytha.- Przepraszam wszystkich, którzy ucierpieli przez moje błędy - powiedział kardynał w czasie homilii w katedrze św. Patryka w Armagh. - Przywódcy Kościoła muszą wziąć odpowiedzialność za litanię pomyłek i prób ukrywania molestowania - dodał Brady. Dzień wcześniej uciął jednak spekulacje o swoim możliwym odejściu. - Ustąpię tylko, kiedy poprosi mnie o to papież - powiedział mediom brytyjskim. Już w tę niedzielę papież Benedykt XVI może sprawdzić słowa kardynała Brady'ego i zwrócić się do niego o rezygnację. Ojciec Święty jest pod rosnącą presją po ujawnieniu skandali w Niemczech. Ile o nich wiedział?
~ 28-10-2010 21:21
Molestowanie seksualne przez duchownych nie jest odkryciem ostatnich lat. Dokumenty archiwalne dowodzą, że w czasach PRL Kościół katolicki zmagał się z takimi problemami, ale były one skrzętnie ukrywane. Nie nagłaśniała ich nawet zwalczająca Kościół bezpieka, chociaż to ona, podczas inwigilacji duchownych, natykała się na przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci - pisze Krzysztof M. Kaźmierczak . Pytanie do Bambo: Kto byl za czasow PRL-u papiezem? swiety Mikolaj????? WSZYSTKO docieralo do niego, byl na birzaco z przewinieniami KGB i reszty komunistow, szkoda, ze nie zainteresowal sie, jaki syf odbywa sie w jego szeregach.Komuna i jej przewinienia to pikus w porownaniu z tysiacami gwalconych dzieciakow!
Piipi Jelonkowa 28-10-2010 21:26
~BAMBO ! .. wybaczenie za pieniądze *pachnie PIEKŁEM !
~ 28-10-2010 21:27
Prosze bardzo:http://www.gloswielkopolski.pl/polecamy/239115,molestowanie-w-czasach-prl,id,t.html?cookie=1 to wszystko dzialo sie za panowania JP II. Robcie go sobie swietym. Zalegalizujecie moze i gwalcenie nieletnich przez ksiezy.Bo przeciez papiez jest i nieomylny i nielegalny. I moze wkrotce SWIETY. Zasluzyl na to? odpowiedz da wam Bambo. W 4 jezykach, bo jak czytamy to poliglota. Jak nauczy sie po polsku, to moze nawet i uda mu sie jakis wpis bezblednie po polsku. Byleby z sensem, bo na razie powtarza wyswiechtane spiewki katolickie. A one juz przebrzmialy, przynajmniej dla tych, ktorzy maja olej w glowie.
~Bambo 28-10-2010 21:38
Do 21:03: Tak są tacy co nie umieją wybaczyć bo ............. wszystko to co jest w Twoim wpisie. Przy spowiedzi nie chodzi o hokus-pokus CYK! przebaczone i dalej grzeszyć.Do przebaczenia komuś - czegoś trzeba dojrzeć - mam na myśli czas (może długi czas); a nie pstryk i już jest OK. Tej osobie o której piszesz trzeba pomóc i wpsierać ją. Wiem prosto się pisze, a co innego wykonać....Przebaczyć może ofiara, a nie ten co dokonał występku.Niezaleznie czy Ci się podoba słowo przebaczenie, czy nie to jest podstawą. Piszę o przebaczniu, bo w moim zyciu często przebaczam. Przebaczenie prowadzi do pokoju wewnętrzngo i zewnętrznego. Może opisana osoba powinna iść również do lekarza?.... Piipi odszkodaowania zostały wypłacone, bo tego domagały się ofiary.Myslisz zadość uczynienie?... Nie przekupisz sumienia pieniędzmi.To pytanie jest do kogoś z Watykanu, nie do mnie szaraczka...O tym pisałem wyżej
~ 28-10-2010 21:53
...znowu bzdeczysz o przebaczaniu....osoba molestowana jest pod opieka psychologa, to jasne.Poczytaj o Bordeline, to nie takie latwe.Ty to bierzesz tak po katolicku to cale przebaczenie.Przejrzyj na oczy. Po ludzko. Po normalnemu. Obiektywnie. Bez pryzmatu slepej milosci do papieza. On nie jest bez winy. Kochal dzieci-to nie podlega dyskuscji. Ale przespal swoja kadencje snem spokojnym. Zafascynowal sie zwalczaniem komunizmu i podrozami po swiecie. Nawet misia koala mial na rekach. A temat molestowania-chociaz mu byl nieobyc (patrz wyzej) zamiotl pod dywan. Mial nadzieje-jak caly KK-ze sie nie wyda. I znowu te komputery...blyskawiczne tempo przekazu informacji, ogolny dostep do netu pochrzanil szyki kosciolowi. MIELI PECHA.
~ 28-10-2010 21:57
Prawnik Anderson wylicza: wyznać przed sądem, że wydawali instrukcje ukrywania przypadków pedofilii; wypłacić wysokie odszkodowania; ponieść odpowiedzialność karną. – Uważam, że kardynałowie, arcybiskupi i wszyscy, którzy byli lub są zamieszani w ten pedofilski skandal, powinni pójść do więzienia. Mówi cały czas tak, jakby uważał na każde słowo. – Papież też? – pytam. – Tak. Jeśli uda się wykazać, że był odpowiedzialny za tuszowanie skandalu, powinien stanąć przed sądem jak każdy normalny obywatel. W sądzie w Portland również leży pozew przeciwko Watykanowi. Dotyczy sprawy wielebnego Andrew Ronana, który molestował dzieci. To nic, że chodzi o wydarzenia sprzed ponad 40 lat. To nic, że Ronan od 18 lat nie żyje. Ważne jest to, że chronili go hierarchowie z rzymskiej kurii. Podobieństwa do sprawy Mianiego są dwa, za to zasadnicze. Skarżącym jest anonim. Prawnikiem, który go reprezentuje – Jeffrey R. Anderson.
~ 28-10-2010 22:05
Pierwsze informacje o przypadkach molestowania dzieci przez duchownych stały się głośne już w roku 1992 w Irlandii. W proteście przeciwko próbom ukrywania skandalu piosenkarka Sinéad O'Connor podarła zdjęcie Jana Pawła II podczas programu telewizyjnego, do którego została zaproszona. Kolejne skandale dotyczyły księży sprawujących swoją posługę na terenie kilku innych krajów. W styczniu 2002 roku wybuchł głośny skandal dotyczący pedofilii wśród księży w USA. Kilka podobnych przypadków ujawniono również na terenie Kanady. Zarzuty miały o tyle poważny charakter, że o wieloletnie tuszowanie skandali seksualnych oskarżono też pięciu biskupów (Law, Comiskey, Symons, O'Connell i Groër). Oskarżonych księży przenoszono do innych parafii. W Polsce w lutym 2002 oskarżenia o molestowanie seksualne kleryków pojawiły się w stosunku do biskupa Paetza. Pod koniec marca duchowny zrezygnował ze swojej funkcji. Skandale wzbudziły bardzo silne kontrowersje, ze względu na poglądy dotyczące życia seksualn
~ 28-10-2010 22:21
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_papie%C5%BCa_Jana_Paw%C5%82a_II artykul dla Bambo....CALA PRAWDA o niewiedzy (rzekomej) JP II o pedofilach.Wiedzial, ale nie reagowal. Tyle. A teraz bedzie swietym. Matko jedyna, jaka obluda, falsz i jakie swinstwo!
~Bambo 28-10-2010 22:28
Tak jest że w kwestii przebaczenia mam inne zdnanie.Takie właśnie po ludzku. Jak pisałem wyżej, nie można przy pomocy pieniędzy uspokoić sumienia.Prawnik jest od tego, aby przeprowadził sprawę i wygrał odszkodowanie dla ofiar. Przy okazji nie mówi się ile za to skasuje....Jak pisałem wyżej - wystarczy przeczytać. Nie bronię księży. Autorytet Jan Pawła II (Świętego) obroni się sam. Ja wierzę w Boże miłosierdzie dla każdego, również dla złoczyńców....To co piszę nikogo nie usprawiedliwia. Widocznie mamy inne zdania. Czas pokaże kto miał rację..........
~ 29-10-2010 9:06
Kosciol ma w kwestii molestowania slabe argumenty. Jeden z nich to wlasnie PRZEBACZANIE. Wybrali latwa droge .Jesli wszystkie przestepstwa mialyby byc tak karane/zalatwiane, to po co sad? Zabil brata? Przebaczyc. Niech lazi dalej po tym swiecie i dalej zabija. Bedzie mu przebaczone....Molestowal dzieci? przesadzic do innej parafii i kwita...cicho-sza. Nie rozdmuchiwac. Co do kwestii autorytetu JP II mam inne zdanie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Krytyka_papie%C5%BCa_Jana_Paw%C5%82a_II . Przeczytales? Rozumnie przeczytales? jaki to autorytet, ktore wie o molestowaniu dzieci i nie reaguje??????????? Myslisz i dzialasz przez pryzmat. To niedobrze, nie jestes obiektywny.Ale ja sie nie dziwie-tego brakuje wszystkim katolikom!
~ 29-10-2010 9:35
...i jeszcze ci powiem: przebaczyc moge, jak mi ktos ukradnie rower, powie pare przykrych slow itp. Ale molestowanie seksualne dzieci jest jednym z najobrzydliwszych przestepstw. Sprawca powinin byc traktowany jako ZBIR.Kazdy, kazdy jeden z nich powinien isc do wiezienia-bo czemu nie??? jak twoj brat (pod warunkiem, ze nie jest ksiedzem...) zgwalci male dziecko to co?? sedzia mu zrobi "cacy, cacy, buch po glacy: przebaczam ci, idz do domu, napij sie herbatki....Ja ci powiem: w Niemczech pojdzie do ciupy na jakies dziesiec lat! Czy mu ofiara przebaczy, czy nie-to inna kwestia. Moralna. A dla mnie kwestia prawna jest w tym momencie najwazniejsza. Przestepca za kraty. Kazdy jeden. I takze ten, kto wiedzial, a nie reagowal.Ty probujesz tu mydlic oczy, ale te numery nie ze mna. Ja jestem pod tym wzgledem konsekwentna. Gadasz, jak z ambony, a to nie jest adekwatne do haniebnego czynu, jakim jest molestowanie. Tu ostatnie slowo ma sedzia a nie ksiadz.
~Bambo 29-10-2010 10:17
Do:09:35. Widać nie dość uważnie przeczytałaś to co napisałem wyżej lub tego nie zrozumiałaś - bez urazy...Mamy inne zdanie w kwestii przebaczenia,dokładnie przekręciłaś moje wypowiedzi....Nigdzie nie pisałem, że nie należy karać, a tylko przebaczać!!!
~ 29-10-2010 10:36
A moze i sie nie doczytalam, bo jak widze to twoje w kolko Macieju przebczanie, to troche mi sie robi niedobrze. Nawet gdy ofiara przebaczy, molestowanie pozostawi na psychice blizne, czasami na cale zycie.W tym wszystkim nie chodzi w pierwszym rzedzie o przebaczanie. Chodzi o cos calkiem innego: o to, by temat zostal w KK wreszcie potraktowany z nalezyta powaga. a tak nie jest. KK dopiero jak zostal przyparty do muru, bo nie dalo sie inaczej-pojawily sie dokumenty, zdjecia, filmy-(tak, tak....ksieza byli na tyle glupi, ze filmowali sie przy TYM), zaczeto w Watykanie cos na ten bemat przebakiwac.Zobacz: JP II juz za PRL dostawal sygnaly na ten temat. Ale jego bardziej zajelo deptanie po pietach Jaruzelskiemu, niz ksiezom.Przewinienia Jaruzelskiego nie uczynily nikogo psychicznie chorym, a molestowanie tak. Poczytaj o Bordeline.
~ 29-10-2010 12:33
http://www.zakroczym.info/lewicapl.html Bardzo ciekawa strona. Takze o przebaczaniu.....
~ 29-10-2010 12:43
Art.200 Kodeksu Karnego §1. Kto doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. §2. Tej samej karze podlega, kto utrwala treści pornograficzne z udziałem takiej (osoby ścigane z urzędu ) *. Art.197 Kodeksu Karnego §1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Pytanie: czemu zaden z ksiezy-przestepcow nie poszedl za kratki?
~Bambo 29-10-2010 19:54
No właśnie może się nie doczytałaś.Szkoda.Nie pochwalam pedofilii i różnych innych rzeczy tego rodzaju w kościele. Zobacz na te linki w kolejności: http://www.bibula.com/?p=20030 oraz http://www.youtube.com/watch?v=SfzdoevON6o Ponadto: http://www.dw-world.de/dw/article/0,,5312085,00.html; http://apologetyka.katolik.pl/forum/archive/index.php/t-582.html;http://www.kosciol.pl/article.php/20100225105928815; http://www.polskieradio.pl/5/104/Artykul/268557,Malo-przypadkow-pedofilii-w-Kosciele Mało przypadków pedofilii w Kościele
~Bambo 29-10-2010 19:59
cd.:Liczba duchownych wykorzystujących seksualnie nieletnich jest znacznie mniejsza (2-4 proc.) od liczby przestępców tego typu w innych grupach społecznych, w tym także w zawodach związanych z edukacją czy niesieniem pomocy psychologicznej.." "Około 20% do 25% kobiet i 5% do 15% mężczyzn było wykorzystywanych seksualnie w dzieciństwie. Większość sprawców wykorzystania seksualnego zna się ze swoimi ofiarami. Około 30% to krewni dziecka, najczęściej ojcowie, ojczymowie, wujowie bądź stryjowie lub kuzyni. Około 60% to inni znajomi, tacy jak przyjaciele rodziny, osoby pilnujące dzieci lub sąsiedzi. Obcy są sprawcami około 10% przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci."
~Bambo 29-10-2010 20:03
cd.: Księży mamy w Polsce 30 tys. Przypadków pedofilii wśród nich – 1 rocznie? i to często odgrzewany, z dawnych lat. A ile w mieście 70 – tys. jest spraw sądowych o pedofilię MIESIECZNIE? 2-3 (info od biegłej sądowej, specjalizującej się w sprawach molestowania). Ile to jest razy więcej? 1200 – 1500 %.
~Bambo 29-10-2010 20:14
cd.:TYSIĄC DWIEŚCIE DO TYSIĄCA PIĘCIUSET PROCENT razy częściej molestują zwyczajni ludzie, niezwiązani ze stanem duchownym. Dlaczego o nich nie słyszymy w merdiach? Bo szału nie ma, nie można zaatakować wybranej, wyróżniającej się grupy społecznej i instytucji, z którą wielu żyje jak kot z psem. Księża – to dopiero smakołyk. Dla dziennikarzy, dla plotkarzy…
~Bambo 29-10-2010 20:25
Powyższe dane nie tłumaczą pedofili i innych negatywnych zdarzeń w kościele. Statystycznie jednak odzwierciedlają fakty.A o przebaczeniu będę mówił zawsze, bo jezus wisząc na krzyżu też przebaczył swoim oprawcom - chodziło o życie. Znasz zapewne historię... W państwach totalitarnych zanim dochodziło do eksterminacji, najpierw robiono nagonkę. Umiejętność przebaczania świadczy o prawdziwej wielkości człowieka - nie są to moje słowa. Chyba zacytował je Prezydent RP Komorowki w Łodzi po ostatnich wydażeniach...
Piipi Jelonkowa 29-10-2010 23:49
~BAMBO .. i tutaj *Viki ma rację ! Można wybaczyc złodziejowi kradzież roweru, ale płaczące serce dziecka .. pozostanie w pamięci ! Takie to .."twoje" wybaczanie jest również bardzo NIEBEZPIECZNE,bo "produkuje" w umysle złoczyncy następne przestępstwa !! .. raz mi wybaczono i wybaczą mi również następnym razem !
Piipi Jelonkowa 30-10-2010 0:21
..do - [~Bambo i Viki ..] ~Idzie ksiądz przez las i ..nagle słyszy WILKA ! / - "Panie Boże spraw,aby to zwierzę było nastawione chrześcijansko" - modli się ksiądz / Po chwili zza krzaków wychodzi wilk .. klęka na swoich nóżkach,składa łapki i mówi: - "Panie Boże pobłogosław ten pośiłek !"
~ 30-10-2010 10:59
Bambo! DO JASNE ANIELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mi nie chodzi tylko o polska pedofilie!!!!!!! nie licytuj sie, bo stajesz sie coraz bardziej smieszny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! na swiecie sa tysiace, setki tysiecy takich przypadkow.I zaden pedofil w sutannie nie trafil za kratki, bo Watykan i w przeszlosci i jeszcze teraz tuszuje przypadki. Co to za roznica, GDZIE to sie zdarzylo??? czy niemieckie, irlandzkie, amerykanskie, holenderskie, wloskie dzieci molestowane przez katolickich pedofilow sa gorsze? coraz bardziej mnie rozczarowujesz....coraz bardziej "placzesz sie w zeznaniach".Jestes typowym, zalosnym i MALUCZKIM odzwierciedleniem kosciola katolickiego. Jak ja sie tym brzydze. Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
~Bambo 30-10-2010 11:25
Na stronach internetowych, które mi wysłałałaś, jest artykuł o skazaniu księdza za tego rodzaju przestępstwo.Nie wiesz wiec co dokładnie mi wysyłasz?..I nie czytasz/przeglądasz tego co ja Tobie wysłałem! Więcej artykułów znajdziesz w internecie - statystyk światowe też - Forum Frondy (są one podobne jak w Polsce).Jeśli uważasz, że przebaczenie dotyczy tylko żeczy nabytych (roweru) to winszuję, jesteś żeczywiście żałosna, maluczka i zaślepiona (zwiedziona) tym co głoszą media, chociaż pisałaś gdzieś wcześniej, żę nie nalezy przyjmować wszystkiego co głoszą media.Ni ejest też tak z tym przebaczeniem jak pisze Piipi. Zaprzeczasz już sama sobie, a co gorsza nie przyjmujesz żadnych faktów ani argumentów....Trudno to jest Twój podląd. Piipi - słaby ten dowcip ja znam lepsze....
~Bambo 30-10-2010 11:37
P.S. Świat będzie taki jak dany nam przez stwórcę, - czyńcie sobie ziemię poddaną", gdy ludzie w ufności w zamierzenie Boga, prwdzie, pokorze, miłości do blizniego będą go kształtować - Jan Paweł II. Dla wyjaśnienia dodam, że "ta miłość" nie dotyczy pedofili i molestowania.Viki i Piipi, wy chyba pojmujecie to inaczej...
~Bambo 30-10-2010 11:51
To ten link odnośnie świtowych przypadków: http://fronda.pl/kefas/blog/kosciol_pedofilia_statystyka
~ 30-10-2010 12:05
Ty mi tu ze statystyka nie wyjazdzaj, jestes oszalaly i zaciemniony.Na swiecie sa setki tysiecy molestowanych dzieci. Stajesz sie coraz bardziej nieobliczylny i niewiarygodny w twojej pseudoargumentacji. Opamietaj sie czlowieku, jesli masz troche oleju w glowie. Statystyka nie zalatwia sprawy. Sprawe zalatwic ma prawodastwo. Was wszystkich wkurza, ze te sprawy wyszly na jaw. Miotacie sie, bo juz nie macie innego wyjscia. Trafiliscie w slepy zaulek. Jestes smieszny, szkoda ze nie wiesz, jak bardzo.
~ 30-10-2010 12:16
przeczytalam te twoje dane i powiem ci tak: to zakrawa na bezczelnosc. To sa sfalszowane dane. W samych Niemczech jest tych przypadkow pare tysiecy-przypadkow pedofilstwa katolickiego.Juz w samym chorze w Ratyzbonie, gdzie szefem byl BRAT papieza jest ich ponad setka. A reszta???? a gdzie reszta, pytam sie? jak mozesz tak postepowac katoliku? za kim trzymasz? za przestepstwem? jak mozesz? ja w tym momencie stracilam resztki jakiegokolwiek szacunku dla ciebie i wycofuje sie z dyskusji, bo widze, ze nie ma z kim. Ja jestem za prawda-ty klamiesz. Ale ty sie wyspowiadasz...bedziesz czysty.przeczytalam te twoje dane i powiem ci tak: to zakrawa na bezczelnosc. To sa sfalszowane dane. W samych Niemczech jest tych przypadkow pare tysiecy-przypadkow pedofilstwa katolickiego.Juz w samym chorze w Ratyzbonie, gdzie szefem byl BRAT papieza jest ich ponad setka. A reszta???? a gdzie reszta, pytam sie? jak mozesz tak postepowac katoliku? za kim trzymasz? za przestepstwem? jak mozesz? ja w tym momenci
~ 30-10-2010 12:20
http://wyborcza.pl/1,75477,7576579,Niemcy__setka_uczniow_molestowanych_u_jezuitow.html Hahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko setka w chorze..a gdzie reszta....a ty mi chrzanisz o 94 przypadkach. Schowaj sobie ta twoja katolicka, sfalszowana statystyke pod sutanne.Jestes wierutnym klamca w imie Boga. Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
~Bambo 30-10-2010 12:21
Do 12;05 Przeczytaj i wejdż na strony, które podałem wyżej, a nie głoś fidrygałek, które odzwierciedlają Twóje nastorje, a potem idż do kościoła i pomódl się za przyjaciół rodzinę, tych księży, może zrozumiesz istotę przebaczenia...Masz rację dalsza polemika z Tobą na ten temat nie ma sensu...
~ 30-10-2010 12:31
"Tysiące dzieci molestowanych w placówkach Kościoła w Irlandii Gwałty, bicie i upokarzanie dzieci były powszechną praktyką w irlandzkich instytucjach kościelnych prowadzonych przez księży i siostry - wynika z ujawnionego dziś rano raportu rządowej Komisji ds. Przemocy wobec Dzieci. W latach 1930 - 1990 w instytucjach tych molestowano tysiące dzieci." Tu masz o Irlandi....ech, szkoda gadac, czlowieku.Jestes klamliwy, jak cala ta twoja instytucja. Ale najgorsze jest to, ze wy myslicie, ze nam mozna mydlic oczy... ... ja przeczytalam ta twoja statystyke. Ona jest sfalszowana. Swieckie, swiatowe stytystyki mowia caaaaalkiem co innego. Jestes slepy, ale chcesz taki byc. Jak wy wszyscy. Mam tylko jedno uczucie:obrzydzenie.
~Bambo 30-10-2010 12:42
Zastanów się nad tym co piszesz, to są informacje ze stron internetowych równie oficjalnych jak podawne przez Ciebie, a nie moje kłamstwa!!!!Ty wolisz trzymać się innych danych - tych, które pasują Tobie, coć ich żródło jest wątpliwe. Dla mnie rozmowa polega na wymienaie argumentów, a nie inwektyw. Ale tego sposobu polemiki może nie znasz. Cóż trafiłaś na kogoś,komu nie umiesz logicznie odpowiedzieć, i narzucić swoich ograniczonych poglądów...Nie chiałem tego napisać, ale Twoje oststanie wypowiedzi to spowodowały...
~ 30-10-2010 13:44
http://newsweek.salon24.pl/208286,watykan-w-sprawie-pedofilii-to-o-wiele-za-malo
Piipi Jelonkowa 30-10-2010 14:31
~BAMBO ! ..czytaj ze zrozunieniem ! .. w tym dowcipie jest ukryta ..PRAWDA ! .. pedofil pozozsanie pedofilem ..tak,jak wilk ..WILKIEM z apetytem na swoją żywą ofiarę !
~ 30-10-2010 15:50
..." informacje ze stron internetowych...oficjalnych" hahahaha......sa zrodla wiarygodne i niewiarygodne. Jesli ty mi proponujesz czytanie linkow katolickich, ktore wystawiaja statystkiki (wlasne i spreparowane) to ja ci bardzo dziekuje za rzetelnosc informacji. Jest wiele informacji miedzynarodowych-po angielsku i niemiecku, ktore czytam. Nie bede ich tu cytowac, bo jesli ty nie pojmujesz slowa niezaleznego po polsku, to nie bede ci tu przytaczac w obcych jezykach. Stales sie dla mnie jeszcze bardziej niewiarygodny niz na poczatku. Ta ostatnia "pseudostatystyka" przekresliles sobie mozliwosc , ze bede cie tu czytac. Nie wysilaj sie juz. Wierz sobie w katolickie slowo statystycznie a mi daj spokoj.Amen.
~ 30-10-2010 16:04
ten twoj ks. Piotr Studnicki-statystyczny specjalista katolicki myli sie. Porownaj NIEZALEZNE zrodlo.http://pl.wikipedia.org/wiki/Przest%C4%99pstwa_seksualne_w_Ko%C5%9Bciele_katolickim ...... raport sporządzono w archidiecezji dublińskiej i w 2006 roku ogłoszono, że od 1940 roku w archidiecezji działało 102 księży pedofilów, z czego 91 księżom postawiono zarzuty. Liczba ofiar molestowania seksualnego sięgnęła 400. Jak widzisz-calkiem inne dane, zalkiem inne liczby, CALKIEM INNA STATYSTYKA. Powiekszasz swiadomie rzecze klamcow. Gratuluje. Bedziesz sie z tego spowiadal???
~Bambo 30-10-2010 16:14
Nie zamierzam również z Tobą dyskutować na ten temat, bo jesteś niewiarygodna w tym co piszesz.Jak byś przejrzała w podane linki (nie jeden ostatni link) dowiedziała byś się, że nie są to strony katolickie.Ponadto cytowałaś niektóre rzeczy ze stron, które ja też podałem i podałem linki do nich.Jedną rzecz Ci powiem: nad tym wszystkim (statystykami,pedofilią,itd.) jest coś więcej.Tego nie dostrzegasz, a szkoda. Może kiedyś dojrzejesz do tego. Szczęść Boże....
~ 30-10-2010 16:14
"Stany Zjednoczone - sporządzony raport episkopatu Stanów Zjednoczonych i ogłoszony w 2004 roku donosi o 11 tysiącach oskarżeń o molestowanie, a w stan oskarżenia postawiono prawie 4,4 tysiące księży"....to sa INNE statystkyki. Niekoscielne. Porownales? i co? jak przy tym wychodzi kisadz Studnicki, nastepny klamca?ile bylo wg. niego przypadkow w USA? powiedz mi, jak ty mozesz egzystowac w takim zaklamaniu? komu ty wierzysz? dla kogo dzialasz? dla przestepcy?
~ 30-10-2010 16:20
O Autorze (Statystyki katolickiej) ks. Piotr Studnicki ksiądz, student komunikacji społeczno – instytucjonalnej w Rzymie. I ty bzduczysz o niezaleznej statystyce?????
~Bambo 30-10-2010 16:24
P.S. Wg Ciebie wszyscy się będą mylić, ale nie Ty... Być może właśnie Ty egzystujesz w zakłamaniu,ale się do tego nie przyznajesz. Tak jak pisałem wyżej - czas pokaże, czy były to pomówienia wobec księży, czy fakty. Michela Jacksona też pomówiono o molestowanie.I co? Dowiedziono w procesie, że było to ochydne pomówienie... Zapewne Ty masz własną teorię...Wierzę w Boga ojaca wszechmogącego....(chyba znasz tą modlitwę), a spodziewałaś się że powiem coś innego...Dla kogo działasz?....ZASTANÓW SIĘ CO W SWOJEJ ZŁOŚCI PISZESZ!!!!!!!!!!!
Piipi Jelonkowa 30-10-2010 19:44
~BAMBO ! ..uczciwość duchownych ? ~Rydzyka to pogoniono z Allgäu za jego GRZECHY ! ~BRAVO ! ..dla Niemców za ukaranie *tego GRZESZNIKA !
Piipi Jelonkowa 30-10-2010 19:53
~BAMBO ! .."Wierni oczekująą od księży tylko jednego,aby byli specjalistami od SPOTKANIA człowieka z Bogiem".. ~DLACZEGO ? .. w K.K *buszują "czarne owce" i są *im wybaczane okrutne grzechy ??
~Bambo 30-10-2010 19:59
Piipi. Lepiej wróć do lektury Małego Księcia.Warto abyś sobie przypomniała te ideały z owej książki, o których pisałaś poprzednio.No chyba, że jesteś nieomal ŚWIĘTĄ...Sama zauważyłaś, że ten artykuł nie jest o wierze, a tym bardziej o T.Rydzyku...
~Bambo 30-10-2010 20:06
Czarne owce buszują wszędzie, nie tylko w kościele...
Piipi Jelonkowa 30-10-2010 21:19
~BAMBO ! ..wolę ..bliżej ! ..do ks.J.Tischnera - "Nie spotkałem człowiea,który straciłby wiarę przez komnizm,ale spotkałem takich,którzy ją stracili przez proboszcza"
~Bambo 30-10-2010 22:20
Piipi: Proboszcz to człowiek.Robi błędy jak każdy człowiek.Ale czy Ty nie robisz błędów?... Nie chodzi się do kościoła dla proboszcza, czy innego księdza. Idzie się na spotkanie z Chrystusem. Dlatego Ks. J Tischner mawiał: "Religia pasuje do dzisiejszych wydarzeń, jak żaden inny komentarz"oraz " świat zmierza w takim kierunku, że każdemu się wydaje, że Bóg nie istnieje. Każdemu sie wydaje, że Bóg nie jest mu w życiu potrzebny. Swiat obecny kładzie coraz większy nacisk na dobra materialne, a nie duchowe i właśnie to stanie się jego tragedią".I jeszcze jedno " Wolność nie włazi w człowieka po przeczytaniu książek. Wolność przychodzi po spotkaniu drugiego wolnego człowieka"....
~Bambo 30-10-2010 22:40
Piipi to też myśli Tischnera:[...] "Oto czego brakuje pogańskiemu światu: wizji człowieka jako bytu otwartego na słowo, zdolnego do wejścia w dialog z Bogiem i do powierzenia Mu swego istnienia na tym świecie".[...]"Kto chce zrozumieć naturę wiary religijnej, niech będzie przygotowany na spotkanie z prostotą. Trudność rozumienia nie polega bowiem na tym, że wiara jest złożona, a my prości, ale na tym, że my powikłani a wiara prosta"[...].Piipi naprawdę uważam - bez urazy dla Twojej osoby; że myśli z Małego Księcia są prostrze (czytelniejsze). Tischner był filozofem, a jego myśli filozoficzne wymagają przygotowania.Nie odczytuje się ich wprost, tylko dlatego, że znalazłaś cytat "z proboszczem". Jeżeli Ci jak piszesz - jest on bliższy, to jeszcze jeden cytat "nie szukaj boga, ale raczej przyjaciela".
Piipi Jelonkowa 31-10-2010 1:00
~BAMBO .. każdy ma prawo robic błedy ? ..a przecież,aby "zostac" księdzem trzeba miec powołanie od Boga ! ..i DLATEGO ksiądz lub inny dostojnik kościelny NIE może sobie pozwolic na błędy ! ~Wierzę w Boga ! .. ale na K.K lepej uważac,bo może skrzywdzic !
~Bambo 31-10-2010 17:50
Piipi. Każdy robi błędy, nawet ksiądz, dostojnik kościelny, zwykły człowiek: Ty, ja. Taki człowiek może równiez mieć powołanie od Boga do świętości np. Joanna D'arc (na marginesie pisałem Tobie o niej, chyba jednak nie spojrzałaś na jej historię).Św. Augustyn powiedział kiedyś, że jeżeli ktoś uważa, że nie popełnia błędów, to znaczy że jego życie jest jedą wielką pomyłką (on też popiełniał błędy).Nie Tobie jest oceniać kto, jak żyje i jakie popełnia błedy.Już pisałem nie chodzi się do kościoła dla księdza, ale na spotkanie z Chrystusem.On nie popełnia błędów, a grzesznikowi wybacza.Jeśli byłaś dzisiaj na mszy było czytanie dotyczące Zachariasza (Łk.19.1-10).Jazus przychodzi do największych grzeszników, niezaleznie czy to się podoba ogółowi, czy też nie....Osądzenie ktoś za popełniony błąd to jedno (wg.prawa), a przebaczenie i pokora to drugie (to nawet ważniejsze). Niestety mylisz się że człowiek nie może pozwolić sobie na błędy. Ty ich nie popełniasz?
~Bambo 31-10-2010 18:06
P.S. Piipi:To oczywiście nie usprawiedliwia pedofilii, czy molestowania w kościele. Czym innym są jeszcze statystyki. Na ile są rozdmuchane przez media, a na ile prawdziwe... Zamysł Boży nikomu z ludzi nie jest znany. Poprostu nie można dać się zwariować. Jeszcze jedna wazna rzecz niedługo 01.11. i czas zaduszny (rozmyślań o zmarłych).Może jak będziesz na cmentarzu, pomódl się za zamrłych i zastanów się który z tych spoczywających w moglie może być przykłądem świętego/ej dla Ciebie, wg tego jak żyli tu na ziemi, czego dokonali dla Twojej rodziny, a nawet jakie popełniali błędy, tak abys Ty ich nie powtarzała...
Piipi Jelonkowa 31-10-2010 20:42
..jestem *owieczką i mam prawo zabłądzic,bo przecież kusi swieża trawa z sąsiedniej łączki ! ..ALE mój *Pasterz nie może popełnic podobnego błędu ..bo straci *swoją owieczkę! ~JESZCZE raz .. ksiądz lub inny duchowny K.K ..MUSI byc wzorem do naśladowania ! ..bo Kościół może byc Moim Domkiem !
~Bambo 31-10-2010 21:46
Nie tylko ksiądz MUSI być wzorem do naśladowania, ale Ty też. Pytanie jest naśladować kogo? Już pisałem, że popełnia błędy każdy, chyba, że Ty jesteś nieomylna?...Kościół popełniał w przeszłości błędy, (np. Św. Inwizycja). Jan Paweł II przeprosił za nie. Chcąc dokonać oceny kogoś, zacznij od siebie.Zawyżone staystyki, to inna rzecz. Nawet jeśli są one "korzyść" kościoła nie tłumaczą negatywnych zachowań księży. Mnie też się to nie podoba. Człoweik wierzący, wierzy w słowo Boże, a nie księdzu...Masz naśladować Chrystusa. Nie jest logiczne podejście do sprawy: ksiądz zrobił, żle, to ja też mogę, albo obrażę się na kościół i jest on "beeeeeeeeeee"...
~Bambo 31-10-2010 21:56
P.S. Piipi Mówiąc obrazowo Kościół jest domem w którym mieszka Bóg. Idąc tam idziesz na spotkanie z nim i Chrytusem. Decyzja skorzystania z tego zaproszenia należy do Ciebie, a nie do księdza...
Piipi Jelonkowa 1-11-2010 0:11
Bambo ! ~Bóg zapłac za Twoje ciepłe słowa ! .. do kościoła mam blisko lecz moja wiara w czystość duchownych to już droga ..... daleka ! Nie mogę spokojnie słuchac, tego co jest nie zgodne z moim sumieniem ! ~ZOBACZ: ..Bazylika Matki Bolesnej Polski w Licheniu .. po co ta ogromna budowla ! K.K ..brakuje również tutaj pokory ! ~WIESZ ? .. mojej znajomej .. matka miała widzenie ! Jezusa !! ~Wierzę jej .. chociaż ona należy do Kościoła Chrześcijanskiego Baptystów ..to Jezus przyszedł do niej ! ~WIERZĘ,ze Bóg jest wszędze !
~Bambo 1-11-2010 0:17
Piipi: Tak Bóg jest wszędzie. Jednak nie można być wierzącym i nieprktykującym...Szczęść Boże...
~Bambo 1-11-2010 0:34
P.S. Piipi, choć jestem przeciwny temu, ale może się mylę... Słyszałaś o Medjugirie?...Tam Matka Boża Pokoju (Gospa) objawia się od 1984 r., i przekazuje orędzia dla świata. Wejdż proszę na tą stronę, tam znajdziesz orędzia - ostatnie z 02 i 25.10.2010 r. http://www.medjugorje.ws/pl/messages/monthly/1997/ Nie jest to strona żadnej sekty, ani nic z tych rzeczy. To się dzieje obecnie w Kościele Katolickim.Jak dobrze pamiętam Parafia w Medugoriu prowadzona jest przez Franiciszkanów - (Św. Franiciszek).Może lektura tych orędzi da Ci odpowiedzi na wiele rzeczy związanych z sumieniem, Bogiem, modlitwą, pokorą, itp....Pozdrawiam i Z Panem Bogiem.
~ 1-11-2010 8:47
do 16:24-jezeli ty uwazasz tysiace molestowanych dzieci przez kziezy za pomowienia, to nie mamy o czym mowic. jestes zaklamany jak i ten caly kosciol. Twoj poost z godz. 16:24 to potwarez dla tysiecy molestowanych, ktorzy do dzis cierpia, nie umieja znalezc sie w zyciu, sa czesto samotni i zagubieni. To trauma. Ale by to zrozumiec jestes zbyt prosty. Nie napisze prostacki, bo tu nie wolno obrazac. Wiesz, najchetniej podalabym cie do Prokuratury za falszowanie danych i za nieprawdziwa propagande. Powiem ci tylko jedno: czytaja nas setki.Na pewno tez tacy, ktorzy doswiadczyli zlego dotyku w kosciele. Oni sa teraz zaszokowani. Tak jak i ja.Jestes zwyklym klamca, przekrecasz fakty i siejesz zamet. I to w imie Boga.Koncze dyskusje z toba. I obiecuje ci: jeszcze jeden post od ciebie typu "molestowanie w KK to pomowienia" zglaszam cie natychmiast do Prokuratury Jeleniogorskiej. I bardzo, bardzo pozalujesz.
~ 1-11-2010 10:17
..."Na ile są rozdmuchane przez media, a na ile prawdziwe... Zamysł Boży nikomu z ludzi nie jest znany. Poprostu nie można dać się zwariować. Tak jak pisałem wyżej - czas pokaże, czy były to pomówienia wobec księży, czy fakty...." TAKIE WYPOWIEDZI TO SKANDAL I POTWARZ DLA TYSIACA OFIAR MOLESTOWANYCH PRZEZ KSIEZY. Za te wypowiezio powinienes beknac.I jesli pojawia sie jeszcze tego typu wypowiedzi z twojej strony-bede zmuszona powiadomic Prokurature. I nie zawaham sie ani sekundy. Jestes bezczelny i propagujesz moelstowanie w necie.
Piipi Jelonkowa 1-11-2010 11:22
.. dla śp.Romana B.[*] ..niech odpoczwa w Pokoju !
~świadek 6-11-2010 15:49
proponuję - http://kosciol-kat.ucoz.ru/publ/z_historii_kosciola/jasenovac_balkanski_auschwitz/2-1-0-134 - to dla dyskutantów o jakimś tam bogu, to taki otrzeźwiający artykuł dla tych bardzo wiernych jak Bambo. --- Co do zabójstwa ? no cóż, życie. Czy to się podoba komuś czy nie ! Swoją droga sam jestem zainteresowany co o czwartej rano można kupić w Węglińcu, nawet jeżeli zakupy trwają godzinę.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Jest nowy skwerek

Bulwar Cieplicki otwarty!

Przy Złotniczej będzie chodnik do boiska

Wreszcie dobra droga

Wypadek przy baniakach  

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
307
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%