MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 16 lipca
im. Marii, Mariki

Zabić w obronie własnej

Wiadomości: JELENIA GÓRA/KRAJ
Wtorek, 8 stycznia 2008, 8:23
Aktualizacja: 8:23
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Jesteśmy gotowi pozbawić życia bandytę, który napadnie na nas lub najbliższych i będzie nam groził śmiercią. Złodzieja samochodu potraktujemy łagodniej.

To wynik nietypowej ankiety przeprowadzonej przez Dziennik. Gazeta postawiła problem obrony koniecznej wśród Polaków. – Są gotowi zabić napastnika, broniąc siebie i swoich najbliższych. Ale broniąc się przed złodziejem samochodu, jesteśmy już mniej zdecydowani – to najważniejszy wniosek z sondażu.

– 64 proc. respondentów uważa, że powinni mieć prawo bronić siebie w dowolny sposób, nie patrząc na to, że mogą zranić, lub nawet zabić napastnika. 65 proc. rości sobie takie prawo w przypadku ataku na rodzinę – pisze gazeta.

Ale kiedy napastnik tylko wejdzie do ogrodu bez pozwolenia lub będzie usiłował ukraść nasz samochód, jesteśmy zdecydowani potraktować go znacznie łagodniej, z poszanowaniem dla jego zdrowia – czytamy.

Dziennik nie zapytał o kwestię posiadania broni. Czy powinna być powszechnie dostępna dla uczciwych ludzi, którzy chcą bronić siebie i swojej własności? To pytanie dla naszych Internautów.

Sonda

Czy broń powinna być powszechnie dostępna?

Oddanych
głosów
52
Tak
40%
Nie
60%
Nie mam zdania
0%

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Oddawali krew pamięci Kresowian

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~Jowita 8-01-2008 9:06
Wydaje mi się,że to normolny objaw ,każdy z nas w obronie własnej i rodziny jest gotów na wszystko...to temat rzeka bo pozostaje jeszcze kwestia tej obrony i granice jakie możemy przekroczyć.
~Normaly 8-01-2008 9:33
Powinno tak byc że jeśli nas ktoś napada to w razie jak go zabijemy to żeby nie ciążył na nas zarzut zabujstwa tylko po prostu sie broniliśmy
playmen-piotr 8-01-2008 11:02
Temat poważny i zasługujący na rzetelne do niego podejście, a ankieta po prostu przepraszam za kolokwializm schrzaniona. źle sformułowane pytania, z całą pewnością nie oddają w pełni, wagi problemu.
~Killer 8-01-2008 11:28
Normalny odruch, przecież nie będziemy się zastanawiać w trakcie walki o swoje i innych życie. Lepiej, żeby 10 nas sądziło niż 4 niosło.
ponury grabarz 8-01-2008 12:09
Broń palna dla wszystkich, a nie tylko dla bandytów !!!! Jeden luj z drugim się dobrze zastanowi, zanim na kogoś napadnie, bo to może być ostatni napad w jego życiu. No i oczywiście jeżeli zastrzelimy kogoś w obronie własnej, to powinien przyjechać policjant, napisać raport i puścić nas do domu - obecnie jest tak, że proces ciągnie się kilka lat, wreszcie kończy się uniewinnieniem i wszyscy są zachwyceni, że w Polsce to można w obronie własnej nawet zastrzelić napastnika.
~Ted 8-01-2008 14:26
Niedawno wróciłem do kraju z USA i proszę sobie wyobrazić ,że tam w małych miasteczkach,/ a w takim byłem /,każdy sąsiad zwraca uwagę kto po okolicy nieznajomy się wałęsa.I zaraz zostaje poinformowana ich policja lub straż obywatelska /szybciutko się zjawia i takiego podejrzanego sprawdza co on tu robi/. A nie daj boże jak by ktoś, wszedł na twój teren .Tam każdy może nieproszonego gościa zabić i nic za to nie ma.Po prostu tam jest szanowane prawo ,że ty w swoim domu jesteś panem i masz prawo go bronić.U nas też ,powinno takie prawo obowiązywać nie mówię-,żeby od razu kogoś zabijać - ale na pewno odstraszyło by to potencjalnych napastników.A człowiek w swoim domu czułby się bezpiecznie.
~Pawel 8-01-2008 17:05
ja uwazam ze zabojstwo napastnika w ramach obrony wlasnej powinno byc calkowicie dozwolone. niezaleznie czy sprawca chce nas okrasc, pobic, zgwalic czy zabic. oczywiscie to przesada ze zabijac mozna kazdego kto wejdzie na moj teren, zbyt latwo moznaby sie pozbywac nielubianych sasiadow :P gdyby spotkala mnie sytuacja ze ktos mnie napada, nie probowalbym naturalnie za wszelka cene pozbawic go zycia, ale tak bym go tlukl zeby przestal mi zagrazac, nie patrzac na to czy zlamie mu reke, wydlubie oczy itp. co do broni to sam nie wiem... kiedys korwin-mikke pisal ze w amerykanskich miastach gdzie kazdy ma pozwolenie na bron, przestepczosc jest o wiele nizsza niz tam gdzie tego pozwolenia nie ma. jednak uwazam ze chyba bron dla kazdego to lekka przesada. owszem, bron gazowa ktora nie zabije, czy jakis paralizator.
~do Ted 8-01-2008 17:47
Ted, w d*****ie byłeś i g****no widziałeś. Co ty ludziom za bajki opowiadasz!!?? Fakt, ze tam sądy podchodzą mniej restrykcyjnie do właścicieli posesji, ale nie wygaduj bzdur, ze sobie odstrzelać można kogo popadnie i nic za to nie grozi... Bzdurne teorie.
~do 'do Ted' 8-01-2008 20:06
a co koles sciemniasz? tak sie sklada ze tez bylem w stanach i cos na ten temat wiem. nie w kazdym stanie, ale w wiekszosci mozesz sasiadowi rozbic leb za to ze sta...l noga na twoja dzialke. tam sie liczy cudza wlasnosc.
Patol 8-01-2008 21:29
<i> regulamin złamany </i>
~NPP 8-01-2008 22:12
Jesteś niekarany , przeszedłeś testy psychologiczne , to powinieneś dostać pozwolenie na broń . To się powinno tyczyć broni do obrony domu (np. strzelby gładkolufowe typu mossberg etc) , jak i broni w Celach rekreacyjnych (KBKS'y , br. do celów myśliwskich) , czy też w celach kolekcjonerskich (bo jesteś miłosnikiem broni). Nie powinno być miejsca na uznaniowość policjantów (komendantów wydających pozwolenia).
~piter 9-01-2008 6:54
Witam wszystkich i jestem zatym zawsze byłem zabije drania jak o chce mnie zabic i tyle Pozdrawiam
~almondo du wal 9-01-2008 8:13
A po co mi broń? Własnymi rękoma bym udusił takiego b...ka. Każdy obywatel powinien mieć do tego prawo, że jak ktoś ciebie zaatakuje i staniesz w obronie rodziny, może ten napastnik stracić życie. Albo gdy włamuje się w nocy do twojego domu, tak samo masz prawo zabić, który możliwe iż wkradł się by zabić. W takich chwilach nie myślisz "co ja mu zrobię?", tylko lejesz tak, by już nie wstał. Gdyby możliwe byłoby (wreszcie), takie działanie, to wielu po prostu dałoby za wygraną i nie atkowało ludzi.
~3'k 9-01-2008 16:47
zabic kogos w obronie wlasnej - tak, zezwolenie na posiadanie broni - nie
~Geralt 17-01-2008 21:49
<i> regulamin złamany </i>
~Kierowca 22-04-2008 12:33
Parę tygodni temu zostałem napadnięty i dotkliwie pobity przez naćpanego młodego człowieka, dodam iż w tym czasie prowadziłem autobus nocny. Jadąc pomiędzy przystankami dostałem 3 silne ciosy w głowę, dalej nie pamiętam co się działo. Policja roskłada ręce. O pozwolenie na broń juz wystąpiłem i mam nadzieję, ze samo wyjęcie jej odstraszy napastnika. Każdy zwykły Kowalski powinien mieć mozliwość obronienia się. Nie każdy jest super sprawnym atletą, który kilkoma ciosami powala grupkę.
tadziu 23-01-2009 10:21
Posiadałem broń gazową , brałem ją na wyjazdy nad wodę. Przydała się do odstraszenia . Sam widok broni przy pasie zniechęcał do podchodzenia na bliską odległość. Sprzęt wędkarski nie kosztuje tanio. Ale musiałem zdać, gdyż cena badań jakie miałem zrobić przekraczały moje możliwości finansowe. / około 500 zł /

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Bestie A. Cieślińskiej w Muzeum Przyrodniczym

Trwa nabór do Straży Granicznej

W sobotę zbiórka krwi

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
818
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
14%