MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Za wąskie chodniki w Cieplicach

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 10 lipca 2016, 8:08
Aktualizacja: 8:11
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Czytelniczka
– Chodniki przy ul. Wolności w Cieplicach na odcinku pomiędzy Placem Piastowskim i Termami Cieplickimi są tak wąskie, że osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, a także rodzice z wózkami dziecięcymi muszą wchodzić na jezdnię wprost pod koła pędzących aut – pisze nasza Czytelniczka Sandra i przesyła zdjęcia. Wiceszef zarząd dróg i mostów tłumaczy jednak, że poza ustawieniem znaków ostrzegawczych nic w tym miejscu nie da się zrobić.

Dokładnie chodzi o chodniki pomiędzy skrzyżowaniem ulicy Wolności z ulicą Wróblewskiego i ulicą Kubusia Puchatka. - W tym miejscu chodniki po obu stronach jezdni są bardzo wąskie i osoby niepełnosprawne lub rodzice z wózkiem dziecięcym muszą po prostu wkroczyć na jezdnię, co jest po pierwsze niebezpieczne, a po drugie niezgodne z prawem – żali się pani Sandra. - Z obu stron chodniki są do tego położone na zakrętach, więc wchodząc na jezdnię nie widzimy, czy nie nadjeżdża pojazd, a kierowca również nie spodziewa się nagle wózka na jezdni. Jest to ogromny problem. Jako świeżo upieczona mama kilkukrotnie musiałam przedostać się już tym odcinkiem drogi, co spowodowało, że poczułam ten problem na własnej skórze. Będąc już na jezdni z wózkiem nie można też szybko uciec przed pojazdem, bo powrót na chodnik utrudniają krawężniki. Ostatnio byłam też świadkiem, jak pewna starsza pani wykonywała ten manewr pchając drugą kobietę na wózku inwalidzkim. To był naprawdę bardzo przykry widok. Mieszkam w Cieplicach od niedawna, jednak chodniki w takim stanie są tam od lat. Zastanawia mnie, dlaczego nikt przez taki czas się tym nie zainteresował. Przecież to chodnik wzdłuż głównego szlaku komunikacyjnego. Rozumiem, że są tam budynki i nie ma zbyt dużo miejsca, jednak spokojnie można było zrobić chodnik z jednej strony, ale umożliwiający przejście/przejazd wszystkim mieszkańcom, lub chociaż przejście dla pieszych pomiędzy zwężeniami, by można było zmienić stronę na tę szerszą (choć przejście w tym miejscu też pewnie nie byłoby zbyt bezpieczne) – dodaje jeleniogórzanka.

Inny Czytelnik, który zadzwonił do nas w tej samej prawie proponuje ustawienie w tym miejscu specjalnych znaków informujących kierowców o tym, że na jezdni mogą pojawić się piesi i należy zwolnić na tym odcinku.

I to ostatnie rozwiązanie Piotr Dyła, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze obiecuje przeanalizować i być może wprowadzić w życie. - Wielokrotnie analizowaliśmy już różne proponowane rozwiązania na tym odcinku drogi i niestety poza oznakowaniem tego miejsca nic nie można tam zrobić – mówi wiceszef zarządu dróg. – Z jednej strony są budynki stojące tuż przy ulicy i trzeba by było je wyburzać i wykwaterować ludzi. Z drugiej strony jezdni chodniki są nieco szersze, ale jeszcze bardzie poszerzyć ich nie można, bo tereny przy nich są prywatne. Z mojej wiedzy wynika, że bezpiecznie przejść przez ten odcinek można chodnikiem po lewej stronie (jadąc w kierunku Term). Mieszkańcy muszą więc przejść na tę stronę na światłach „Pod Koroną” i iść do przejścia dla pieszych za ulicą Fabryczną. Zastanowimy się jeszcze nad tym, czy nie można zrobić dodatkowego przejścia przy Wolności 273, ale musimy sprawdzić, czy to będzie dla pieszych bezpieczne – dodaje P. Dyła.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mobilizacja przed II turą

Areszt dla mieszkańca Krzeszowa

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~ab+ 10-07-2016 8:30
Mieszkań stają się planistami ,inż.ruchu,pomysłodawcami . Co robią radni ,UM ze swoimi inżynierami.
~ 10-07-2016 8:35
31.08.2013 r. był o tym samym artykuł na tym portalu, tytuł: "Czytelniczka: To jest chodnik bez… chodnika!". "- Mimo wielu wypadków na tej drodze nie zrobiono nic – skarży się pani Agnieszka. - Wąskie przejście jak było, tak jest do tej pory. Zastanawiam się, co musi się stać, żeby ktoś zainteresował się tą drogą i chodnikiem - dodaje Czytelniczka.Zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze Jerzy Bigus przyznaje, że problem jest, ale dodaje, że w najbliższych latach nie była tam planowana modernizacja, podczas której można byłoby go rozwiązać. - Budynku, przy którym biegnie chodnik wyburzyć nie można, bo jest on zasiedlony. Jedynym rozwiązaniem w tym miejscu byłaby zmiana układu jezdni i przesuniecie jej łuku. Należałoby przesunąć krawężniki dalej od budynków(..)
~ 10-07-2016 8:38
(...) co umożliwiłoby poszerzenie chodnika, i o tyle samo przesunąć łuk z drugiej strony jezdni. Nie wiem jednak, czy skrzywienie tej ulicy nie spowodowałoby utrudnień dla kierowców – twierdzi Jerzy Bigus. Wiceszef zarządu dróg dodaje, że dotychczas nie zastanawiano się nad sposobami poszerzenia chodnika, bo nikt z mieszkańców takiego problemu nie zgłaszał i do tej pory nie wpłynęło żadne pismo w tej sprawie. - Mieszkańcy powinni złożyć wniosek z prośbą o poszerzenie chodnika. Z pewnością nie uda się tego zrobić w ramach bieżącego utrzymania dróg, bo przebudowa fragmentu jezdni będzie wymagała większych pieniędzy, więc w budżecie musiałoby być zapisana jako odrębna inwestycja – dodaje wiceszef zarządu dróg. "............... A bez pisma zarządzający miastem nie widzą żadnego problemu?
~Arkadiusz 78 10-07-2016 9:21
Pewnie znowu d...lne progi założą żeby mamy z dziećmi mogły wejść na jezdnię . A niech łażą przez ul.Zieloną i po sprawie
~r 10-07-2016 10:23
mam pytanie dlaczego karawaniarze parkują na chodniku .jak jest możliwość na jezdni..? odp. boją się ,,,że koś im grata zarysuje
~paulette 10-07-2016 10:36
to patrzcie jak łazicie a nikt z Was pod koła nie wpadnie, poza tym nie pasuje? jest pelno uliczek na około (chociażby ul Kubusia Puchatka) więc halo.
~ABC 10-07-2016 11:16
No faktycznie , ruch jak na Marszałkowskiej , auta pędzą z zawrotną prędkością , jeden za drugim . Nie przypominam sobie żeby na tej ulicy , zapomnianej przez Boga dzielnicy Jeleniej Góry ktokolwiek wpadł pod auto i to do tego pędzącego . Chyba już dość inwestycji w Jeleniej Górze Zdrój , Zdrój już niedługo , skażone , zimowe powietrze temat załatwi . Tu trzeba inwestować . Co zrobicie ? , domy zburzycie ??? .
~ 10-07-2016 11:30
do ABC - mylisz się człowieku, kiedyś tam wpadła pod auto dziewczynka w wieku komunijnym, kierowca zabił ją na miejscu. A kilka lat później szybko jadący motocyklista wjechał na chodnik i również zabił na miejscu idącą chodnikiem dziewiętnastolatkę. Tak że to nie jest spokojna dzielnica. Nikt tam nie jest bezpieczny. ............ do paulette - przez Kubusia Puchatka nie można dojść do tego miejsca, bo i tak trzeba iść dalej wąskim chodnikiem, bo Kubusia Puchatka ma wylot przed tym chodnikiem idąc w kierunku Term. .... do arkadiusza78 - a ty idź do szkoły nr 3 przez stawy podgórzyńskie, jeśli tak lubisz przechadzki.
~ 10-07-2016 12:07
Samochody faktycznie tam pędzą, czasem nawet i 200 km/h. Powinna tam być częściej Policja i sprawdzać prędkość co niektórym.
~ 10-07-2016 16:04
zburzyc te dwie chalupy i dac ludziom normalne mieszkania ,z lazienkami itd,takie rudery przy drodze to miasto juz dawno powinno zrobic z tym porzadek,a nie pier....ze nic nie moze zrobic,niech dyrektor zbm zamieszka tam na 2 tygodnie to w mig sie upora z tym problemem.jak mu sie beda meble przesuwac od samochodow za oknem to mu znak postawiony przy domu nic nie pomoze.
~aggeg 10-07-2016 16:28
mister Zawiła i jemu podobni nie muszą tam tedy chodzić i mają to w nosie i ludzi również
~xx 10-07-2016 17:35
To fakt,w dwóch miejscach z racji stojących tam budynków jest tak wąsko że nawet pieszy ma problem z przejściem ale jak ktoś był na południu Europy to i tak powinien się cieszyć, że nie mamy takich uliczek i chodników jak tam;)
~sezon na ogóra 10-07-2016 17:54
sto lat temu przy tych domach też było wąsko, ale zawsze można te budynku minąć od strony ul. Kubusia Puchatka droga dłuższa o 36 sekund i temat zakończony
~paulette 10-07-2016 19:16
11:30 | ~ | - idąc w kierunku term przez kubusia puchatka ominiesz zwężenie chodnika. polecam się przejść i sprawdzić
~ 10-07-2016 20:02
@10-07-2016 19:16 | ~paulette | - Na Termach świat się nie kończy. Chodzi o mieszkańców domów przy tym wąskim chodniku. Oni MUSZĄ tamtędy iść, aby dostać się do domu. Polecam pójść tamtędy i sprawdzić.
~jgc 10-07-2016 20:04
Tam nikt ważny nie mieszka więc jest jak jest. Bo gdyby ..... , a to wtenczas w try miga byłoby .... . Tak to nasza tradycja.
~ 10-07-2016 21:08
@ 10-07-2016 17:54 | ~sezon na ogóra | - I tu się mylisz, 100 temu przy tych budynkach nie było wcale wąsko, zrobiło się tak wtedy, gdy kosztem chodnika poszerzano ulicę Wolności, która wtedy jeszcze nazywała się Komuny Paryskiej.
~amn 10-07-2016 22:04
W cywilizowanym kraju by to wyburzyli w pizdoo i problem z głowy. Czy to takie k...a mać trudne??
~abcd 11-07-2016 7:58
To skoro w organizacji prawidłowego ruchu przeszkadzają budynki i grunty prywatne to może należałoby budynek wykwaterować i wyburzyć, a od właścicieli gruntów odkupić parę metrów działki pod pas drogowy??? ale to wiąże się z wydatkiem pieniędzy publicznych, czyli tych które mają służyć nam... więc po co, lepiej powiedzieć, że się nie da....
~ 11-07-2016 9:10
a na lubańskiej jest 2,5 km chodnika po dwóch stronach tylko po co tam na dobę idzie kilka osób
~sk 11-07-2016 9:13
budynek 273 , to ciekawy temat , nie można wykupić tam mieszkań na własność bo od czterdziestu lat w dokumentacji widnieje jako "DO ROZBIÓRKI" a tu piszą że nie można rozebrać ???

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Mały Strażak dla jednostek OSP

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Mina na Zabobrzu

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Podgórna zarośnięta!

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
113
Tak
46%
Nie
43%
Nie wiem
11%