MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wysokie zwycięstwo KPR na zakończenie sezonu

Wiadomości: ul. Złotnicza, Jelenia Góra
Sobota, 15 maja 2010, 22:55
Aktualizacja: Niedziela, 16 maja 2010, 18:44
Autor: arec
Fot. Robert Ignaciak
W ostatnim meczu sezonu 2009/2010 w ekstraklasie piłkarek ręcznych zawodniczki KPR–u rozgromiły KSS Kielce 40:24. Przed rozpoczęciem spotkania funkcję trenerską od Zdzisława Wąsa przejęła Małgorzata Jędrzejczak. Było to także ostatni mecz w barwach KPR Sabiny Kobzar, która zakończyła ten sezon z koroną króla strzelców ekstraklasy.

Zanim sędziowie dali sygnał do gry trener KPR-u Zdzisław Wąs podziękował zawodniczkom oraz kibicom. Od przyszłego sezonu zespół poprowadzi Małgorzata Jędrzejczak, legenda polskiego szczypiorniaka, której trener Wąs przekazał symboliczną ciupagę.

W samym meczu od początku przewagę wypracowały jeleniogórzanki. KSS ma przed sobą spotkania barażowe i pierwszy skład zespołu kieleckiego zagrał tylko przez 15 minut. Później trener przyjezdnych wpuścił na parkiet zawodniczki, które większość sezonu przesiedziały na ławce rezerwowych. Kielczanie obawiali się kontuzji, które mogłyby wykluczyć z gry w barażach podstawowe zawodniczki. Na efekty zmian nie trzeba było długo czekać. Dwupunktowa przewaga KPR-u wzrosła do 7 punktów i pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 22:15. Ostatnie minuty tej części spotkania w zespole jeleniogórskim zagrały głównie piłkarki grające dotychczas w pierwszoligowym KPR II.

Po zmianie stron jeleniogórzanki sukcesywnie powiększały prowadzenie. W 44 minucie było już 33:20. Trener Wąs znów pozwolił pograć zawodniczkom rezerwowym, które przy wsparciu Joanny Załogi i Anny Stanisławiszyn zakończyły mecz wysokim zwycięstwem 40:24. Sabina Kobzar po dzisiejszym spotkaniu została najskuteczniejszym strzelcem sezonu w ekstraklasie.

Trener Zdzisław Wąs odetchnął z ulgą

Po meczu Zdzisław Wąs pokazując na tablicę wyników powiedział, że dzisiejsze spotkanie to prawdziwa ulga – Ostatnie dwa lata to ciągła walka ze stresem, walka o utrzymanie. W tym roku było bardzo ciężko. W I rundzie w przedostatnim meczu gdy jechaliśmy do Elbląga mieliśmy tylko 2 punkty i praktycznie wszyscy nas skreślili. Okazało się jednak, że utrzymaliśmy zespół w lidze. Do tego doszło zmęczenie materiału. Niektóre zawodniczki prowadzę od 4 klasy z małymi przerwami.

Trener Zdzisław Wąs jest dobrej myśli co do zespołu pod wodzą Małgorzaty Jędrzejczak – Wydaje mi się, że wspaniała osoba, moja zawodniczka Gosia Jędrzejczak, na pewno da sobie radę. Będę jej mocno kibicował i w każdym momencie będę służył swoją pomocą – zapewnił trener.

Po zakończeniu pracy trenerskiej Zdzisław Wąs będzie nadal pracował w klubie. Swoim doświadczeniem chce wesprzeć wszystkie zespoły trenujące w KPR. Od zawodniczek szkoleniowiec otrzymał nową wędkę i zamierza więcej czasu poświęcić swojej pasji.

W dzisiejszym spotkaniu nie mogła zagrać Monika Odrowska, która w spotkaniu z SPR Olkusz doznała kontuzji zerwania wiązadeł i po operacji przechodzi rehabilitację.

KPR Jelenia Góra – KSS Kielce 40:24 (22:15)

KPR: Szalek, Krajewska, Dąbrowska 9, Kobzar 8, Kocela 6, Załoga 6, Stanisławiszyn 3, Świdzińska 2, Buklarewicz 2, Rykaczewska 2, Marceluk 1, Muras 1, Kubicka, Popielarz.

Nie potwierdziły się jak dotąd plotki dotyczące odejścia z zespołu kluczowych zawodniczek. Oprócz Sabiny Kobzar żadna z piłkarek nie zadeklarowała chęci odejścia z klubu. KPR planuje wzmocnić drużynę. Prawdopodobnie w przyszłym sezonie zagrają dwie nowe zawodniczki, z którymi klub prowadzi rozmowy. Jedna z nich ma zastąpić Sabinę Kobzar, ale działacze klubu nie chcą na razie zdradzić nazwisk.

Sabina Kobzar przechodzi do Łączpolu

W dzisiejszym meczu po raz ostatni barw KPR broniła Sabina Kobzar – To jest mój pierwszy klub, myślałam, że ostatni. Dzisiejszy dzien jest dla mnie szczególny – powiedziała po meczu Sabina Kobzar, która podpisała kontrakt z Vistalem Łączpolem Gdynia.

Najlepsza strzelec ekstraklasy z nowym klubem będzie walczyć o wyższe cele sportowe – Myślę, że co najmniej zagramy o medal. Chcielibyśmy też zagrać w Chcallange Cup. Takie cele ma trener Ciepliński. Ja bym chciała rozwinąć swoje umiejętności.

Podsumowując ubiegły sezon Sabina Kobzar powiedziała – Pierwsza runda to było ogranie, a w drugiej pokazałam bardziej wyrównaną gra. Cieszę się bardzo z tego sezonu, z tytułu króla strzelców. Ciekawe czy to się jeszcze kiedyś zdarzy.

KPR pod wodzą Małgorzaty Jędrzejczak

W przyszłym sezonie drużynę KPR poprowadzi Małgorzata Jędrzejczak – Jest to jakieś wyzwanie. Zespół znam bo przez ostatni sezon przychodziłam na treningi, brałam w nich udział. Głównie zajmowałam się obroną. Pomagałam też w ataku. Wierzę w to, że te dziewczyny nauczę grać w piłkę ręczną. Już teraz wiele potrafią – powiedziała nowa szkoleniowiec.

– Ja bym chciała, żeby nasze mecze wypełniły halę, żeby hala przy Złotniczej wróciła do świetności, tej którą pamiętam z czasów kiedy przyszłam do Jeleniej Góry. Wówczas hala pękała w szwach. Była to wspaniała zabawa. Będziemy chcieli odzyskać tego kibica bo wiele osób wspomina tamte mecze – dodała Małgorzata Jędrzejczak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Mają w nosie pieszych

Sentymentalny powrót Watry

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~t-t 16-05-2010 0:17
Widzę,że wąs Wąsa załapał się na zdjęcie
~ABC 16-05-2010 9:05
Pan Wąs wreszcie zrozumiał że juz nadszedł Jego czas.Może p.Jedrzejczakzrobi w tym klube porzadek
~jg 16-05-2010 9:42
W klubie to chyba jest porządek, Jędrzejczak może co najwyżej w drużynie wprowadzić zmiany na lepsze.
~Szczypiornista 18-05-2010 18:46
Przykre jest to,że nie było fotografa Jelonki przed rozpoczęciem meczu, w momencie tak ważnej,historycznej uroczystości dla jeleniogórskioego sportu, jaką niewątpliwie było przekazanie obowiązków trenerskich między trenerem Zdisławem Wąsem-człowiekiem z trzydziestoletnim stażem w żeńskim szczypiorniaku w naszym mieście, a Małgorztą Jedrzejczak- jedną z najbardziej znanych jeleniogórskich zwodniczek.Generalnie jest to jedyna dyscyplina reprezentująca Jelenią Górę w ekstraklasie. Jestem kibicem jeleniogorskich piłkarek ręcznych od 15 lat i byłem na prawie wszystkich meczach w Jeleniej Górze.Ostatnio obserwuję zachowanie Waszego fotoreportera fotografującego mecze R.I ,który ma co najmniej lekceważący stosunek do tego co robi.Czasami wpadnie na początku,czasami w trakcie meczu ,często jest tylko chwilę, zrobi kiladziesiąt zdjęć i znika.Czytający portal i tak nie orientują się z jakiego fragmentu one pochodzą.Tak bylo tym razem wpadł po przerwie ustawił się za bramką, zrobił trochę takich samych zdjęć zawodniczek na kole a zdjęć z ważnych momentów nie ma.Może Pan R.I. nie ma czasu a może ma za duże wymagania.Może warto by poszukać kogoś innego bardziej zaangażowanego w życie sportowe Jeleniej Góry.
~cesc 19-05-2010 0:05
Moim zdaniem Pani Jędrzejczak może dużo zdziałać .Ponieważ jest jedną z najbardziej znanych jeleniogórskich zawodniczek i jako była zawodniczka moze sie sbrawdzic jako bardzo dobra trenerka a do tego Kpr ma bardzo młody zespół a to zaowocuje w przyszłości.Też chcę dodać ze bym bardzo chciał zeby Sabina załozyła koszulkę z orzełkiem było by to dla naszej reprezentacji narodowej duze wzomocnienie i dziwie się ze ZPR nie stara się o to by reprezentowała nasz kraj.
~znawca 20-05-2010 22:11
nie zapominajcie,że dużym osłabieniem zespołu jest kontuzja odry,to poważna sprawa.oderka wracaj do zdrowia i do nas!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

"Na luzie jedną"

O rozpadających się górach

W Filharmonii dla Niepodległej

Wypadek przy baniakach  

Trwa remont Krakowskiej

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
992
Tak
65%
Nie
28%
Nie wiem
7%