MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wymiana hydrantów dla bezpieczeństwa

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 7 stycznia 2016, 8:36
Aktualizacja: 8:38
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Fot. Archiwum Jelonki.com
W minionym roku spółka Wodnik w Jeleniej Górze wraz ze strażą pożarną i miejskim sztabem kryzysowym rozpoczęła generalny przegląd hydrantów, których na terenie Jeleniej Góry jest około tysiąca. Jak już wielokrotnie okazywało się podczas akcji pożarniczych, ich stan jest bardzo różny. Poza „zębem czasu” urządzenia niszczą wandale i złodzieje.

– Co roku staramy się wymieniać około 200 hydrantów, a koszt takiego jednego urządzenia to około 1000 – 2000 zł – mówi Arkadiusz Gerono, kierownik działu kontrolingu i budżetowania spółki Wodnik w Jeleniej Górze. – Do tego dochodzą koszty prac ziemnych – dodaje pracownik Wodnika.

Jak ważne jest utrzymanie hydrantów w należytym stanie, najlepiej wiedzą strażacy. Kiedy bowiem w trakcie gaszenia pożaru okazuje się, że płomienie są zbyt duże, by ugasić je wodą przywiezioną w samochodach gaśniczych, rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem i poszukiwanie sprawnego hydrantu.

Niestety poza tym, że urządzenia ulegają degradacji i uszkodzeniom np. podczas zdarzeń drogowych, często padają łupem złodziei. - Rzeczywiście czasami podczas akcji pożarniczych mamy problem z hydrantami – mówi st. kpt. Andrzej Ciosk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

– Dotyczy on niskiego ciśnienia wody, zamknięcia hydrantu na zasuwę (która powinna być tylko w czasie awarii urządzenia), bądź też niekompletnego czyli rozkradzionego urządzenia. W ciągu ostatnich lat poprawia się jednak sytuacja dotycząca liczby sprawnych hydrantów. Kiedy też zgłaszamy Wodnikowi awarię, pracownicy usuwają ją niemal natychmiast – dodaje A. Ciosk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będą opłaty za billboardy

Zachęcają do wsparcia Szlachetnej Paczki

Niebezpieczne wyzwania

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ab+ 7-01-2016 9:06
Teraz jest JASNE dlaczego prezes wodnika oglosil podwyzki wody ;;;hydranty .Może hydranty należą do innego budżetu ,obrona cywilna .
~zaboberek 7-01-2016 9:24
"Do tego dochodzą koszty prac ziemnych – dodaje pracownik Wodnika." Czegoś tu nie rozumiem.Czy brygada(-y) remontowa Wodnika,ma płacone tylko jak wykonują jakąś pracę,czy mają stawki miesięczne? Wodnik znów stosuje mętne wyjaśnienia,by zaciemnić rzeczywistość i uwiarygodnić podwyżki wody i ścieków. Mottem przewodnim śp A.Leppera było:"Balcerowicz musi odejść",tutaj pasuje: "Prezes Wodnika i cały zarząd musi odejść". Kto jest,za?
~II sort 7-01-2016 11:01
Jakiś dziwny podział "kompetencji" tych szczególnie finansowych, nadal niczego nie ustanowiono? A może jest to komuś "na rękę"?
~Zła 7-01-2016 19:34
Gdyby punkty skupu złomu nie przyjmowały elementów z okradanych hydrantów to problemu by nie było. Znam przypadek gdzie po 3 miesiącach od zabudowy hydrant został skradziony, a kolejny uszkodzony bo nie udało się go "ukręcić". Życzę wszystkim na tyle rozumu, aby szanowali to co nam wspólnie służy , zwłaszcza w czasie niebezpieczeństwa pożaru, Pożar może się bowiem przydarzyć i złomiarzowi i właścicielowi skupu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Obowiązek sprzątania liści

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Wystartowała gra miejska

W setne urodziny Tomaszewskiego

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
449
Tak
61%
Nie
36%
Nie wiem
3%