MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 10 sierpnia
im. Borysa, Wawrzyńca

Wymęczone zwycięstwo Karkonoszy w derbowym pojedynku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 13 września 2008, 22:52
Aktualizacja: Niedziela, 14 września 2008, 21:12
Autor: JEN
Fot. Benny
Nasi futboliści wygrali skromnie w derbach naszego regionu z BKS Bolesławiec, któremu w tym sezonie wiedzie się kiepsko. Wynik i zdobyte trzy punkty w kolejnym trzecim meczu cieszą. Gra w mniejszym stopniu.

W pierwszej połowie trwała wyrównana walka ze wskazaniem na Karkonosze, które stwarzały więcej groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika. W 20 min. rzut wolny z około 25 m. z lewej strony boiska wykonał Łukasz Kowalski. Piłka minęła słupek bramki Marka Przykłoty i szkoda, że nikt z naszych piłkarzy nie skierował futbolówki do siatki. Trzy min. później groźnie strzelał z kilkunastu metrów napastnik BKS, ale piłka minęła słupek. W 25 min. poszedł jak burza po prawej stronie Mateusz Durlak i omal nie zdobył gola z 5 m. ale M. Przykłota był na miejscu.

W 37 min. wydarzyła się dziwaczna sytuacja. Doświadczony bramkarz BKS podał piłkę do obrońcy, który stał tyłem do M. Przykłoty i zbyt późno się o tym zorientował. Do piłki podążył zdecydowanie Łukasz Kusiak i odebrał obrońcy BKS futbolówkę w narożniku pola karnego, który nie miał innnego wyjścia i przewrócił go. Sędzia pokazał na „wapno”, a karnego na bramkę zamienił M. Durlak. wynik meczu nie uległ zmianie do końca pierwszej połowy.

Na początku drugiej połowy dwie efektowne, indywidualne akcje przeprowadził Łukasz Kowalski, ale na polu karnym nie był w stanie naciskany przez obrońców oddać skutecznego strzału. O dalszym ciągu tej części gry zziębnięci kibice najchętniej by zapomnieli, bo po zejściu Ł. Kowalskiego w 58 min. przestał istnieć atak gospodarzy, a przyjezdni coraz groźniej atakowali i zmarnowali kilka okazji do zdobycia wyrównującej bramki. Całe szczęście w tym meczu bardzo dobrze zagrał Tomasz Ciepiela, nie popełnił błędu i niepodzielnie panował na polu karnym

W doliczonym czasie gry uległ bolesnej kontuzji kolana Mateusz Durlak. To jakaś plaga kontuzji w Karkonoszach. Marek Wawrzyniak na treningu zerwał więzadła w kolanie, wcześniej w meczu z Victorią Świebodzice złamania kości śródstopia doznał Konrad Kogut. Wszyscy zawodnicy nie zagrają do końca jesiennej rundy.

Karkonosze Jelenia Góra – BKS Bolesławiec 1-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Mateusz Durlak 37. (karny)
ŻółtA kartkA: Daniel Kotarba.

Widzów: około 350 (w tym 40 z Bolesławca)

Karkonosze: Tomasz Ciepiela – Wojciech Bijan, Robert Rodziewicz, Marek Siatrak, Krzysztof Smoliński, Maciej Wojtas (80. Maciej Krupa), Leszek Kurzelewski, Łukasz Kusiak, Daniel Kotarba (72. Tomasz Biskupski), Łukasz Kowalski (58. Paweł Walczak), Mateusz Durlak.
BKS: Przykłota – Nitarski, Tylutki, Krzywonos, Kumoś, Szymański (80. Rydziak), Mucha, Jasiński (66. Góralewski), Letko (46. Rajchel), Iskrzak, Juszczak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Narodziny gnu białobrodych we wrocławskim zoo

Minka na sobotni wieczór

Czytelniczka: drogo i brudno

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ej Wy! 14-09-2008 0:45
napiszcie coś lepiej o sukcesach jeleniogórskich kolarzy w Bike Maratonie w Karpaczu, bo jest o czym!
~kibic 14-09-2008 10:25
wymęczony to jest ten koleś co pisze tu artykuły...
~maro 14-09-2008 19:43
popieram przedmówcę

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Most w Pilchowicach pod ochroną!

W planach łącznik Harrachov–Jakuszyce

Śmierć na żwirowni

Stalowe rumaki w Karpaczu

Skalne ławki pod Szrenicą

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
282
Tak
39%
Nie
56%
Nie wiem
5%