MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

„Wyczarowuje”… afrykańskie bębny

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 22 lutego 2014, 7:47
Aktualizacja: Niedziela, 23 lutego 2014, 8:14
Autor: Mea
Fot. Mea
Mariusz Raźny nie tylko doskonale gra na bębnach afrykańskich, ale też sam je wytwarza. – Produkuję djembe z afrykańskich kozich skór i dundun ze skór krowich – mówi Mariusz Raźny, właściciel Pracowni Bębnów. Ponadto muzyk uczy gry na tych instrumentach i gra w zespole Tiriba.

Odkąd Gwinea w latach 50’ XX w. odzyskała niepodległość i pierwsi muzycy mogli stamtąd wyjechać np. do Belgii czy Francji, djembe stał się najbardziej rozpowszechnionym bębnem etnicznym na świecie.

- Pierwszy raz widziałem bębniarzy na jeleniogórskich teatrach ulicznych, gdy byłem uczniem podstawówki. Wywarli na mnie duże wrażenie. Po kilku latach sam zacząłem zajmować się bębnami – opowiada Mariusz Raźny.

- Do naszego kraju najpierw dotarły instrumenty, a później nauczyciele, przez co na początku młodzież sama próbowała wybijać na nich rytm. Z rozwojem Internetu okazało się, że są konkretne kompozycje, które można zagrać na djembe i tak zacząłem poznawać instrument – mówi.

- Jeździłem potem po całej Polsce na lekcje do prawdziwych muzyków z Afryki. W 2001 r. zorganizowałem pierwsze warsztaty bębniarskie w Jeleniej Górze. Wtedy też powstał zespół Tiriba, który istnieje do dziś. W 2012 r. poleciałem do Gwinei na miesięczny staż, gdzie pracowaliśmy z zespołami tanecznymi. Bo muzyka grana na bębnach służy zawsze tańcowi – podkreśla Mariusz Raźny.

Oprócz gry na bębnach, muzyk nauczył się ich wyrabiania. – Djembe jest bębnem monolitycznym, więc robi się go z jednego kawałka drewna, np. klonu, jaworu, czereśni czy jesionu. Najpierw należy wyrzeźbić trzon ciosłem, które przywiozłem z Afryki. Gdy korpus jest już gotowy, trzeba go dobrze wysuszyć. To trwa nawet pół roku. Następnie należy nałożyć na to skórę z kozy afrykańskiej i odpowiednio naciągnąć ją sznurkami. Na koniec ozdabiam bębny oryginalnymi wzorami z Afryki – opowiada artysta.

Mariusz Raźny nie tylko wykonuje afrykańskie bębny, ale też uczy gry na tych instrumentach w Szkole Muzycznej Yamaha, prowadzi rytmikę w Akademii Happy Kids oraz warsztaty dla przedszkoli, domów kultury, a nawet firm.

Ogłoszenia

Czytaj również

Będzie bezpieczniej

Lista Lewicy do Sejmu

Samorząd chce zlikwidować szkołę? (aktualizacja)

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Mieszkaniec 22-02-2014 10:27
Brawo Panie Mariuszu! Do listy artystów z naszego miasta dopisać należy też Pana.
~pawełek 22-02-2014 10:43
W Woicieszowie od dawna robią ręcznie bębny oraz organizują warsztatu bedniarskie
~Ras 22-02-2014 11:03
Myślę, że w Gwinei robią to od jeszcze bardziej dawna i cóż z tego? :D Jelenia Góra, Wojcieszów, Lubin, Wrocław, nie wiem Sri Lanka. im więcej tym lepiej czuj duch!
rymcycymcy 22-02-2014 11:54
Takie bębeny wywołują prymitywne wibracje ! :) ...zacna działalność, chociaż kozy mogą być innego zdania ! :)
~yaryar 22-02-2014 12:00
Super.
rymcycymka 22-02-2014 13:02
.. natomiast Boskie wibracje wywoluja dzwonny koscielne !
~ 22-02-2014 13:04
a o pierwszych Polskich nauczycielach się zapomniało ? Oj nieładnie :(
~ze he? 22-02-2014 13:40
Ale mi nowina... Kogo to obchodzi?! Jelonka się nie stara!
~__kozaa 22-02-2014 14:51
do 13:40 mnie eeee mnieee meee !!
~Bolko. 22-02-2014 17:28
Piękna sprawa, tak trzymać. Satysfakcja jest na pewno, a i finansowe wsparcie miejscowej instytucji kultury zapewne też (?!). P.S.: Gdzie się podziały dredy?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

"Czyste Powietrze" – nabór wniosków  

Nowy stadion dla lekkoatletów

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
336
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%