MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 12 lipca
im. Weroniki, Jana

Wychowankowie bici w domu dziecka?

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 19 kwietnia 2006, 0:00
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
Czworo dzieci, wychowanków Rodzinnego Domu Dziecka nr 3 w Jeleniej Górze, zostało w trybie pilnym decyzją sądu zabranych z tej placówki i umieszczonych w innej – donoszą Nowiny Jeleniogórskie.

Dzieci miały poskarżyć się w szkole na złe traktowane ze strony opiekunów - bicie, wykręcanie uszu i wydzielanie jedzenia. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zgłosił tę sprawę prokuraturze.

Do zdarzenia doszło dwa tygodnie temu. Na początku kwietnia prowadzący Rodzinny Dom Dziecka, Karin i Jakub Paprota, wyjechali na dwutygodniowy urlop. Powrót zaplanowali po świętach. Na czas nieobecności prowadzenie placówki i opiekę nad dziećmi powierzyli swojej 22-letniej córce. Trzy dni po wyjeździe opiekunów, dzieci opowiedziały w szkole o tym, jak są traktowane w domu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Polacy wybierają prezydenta

Szansa na remont "zameczku"

"Piękna i bestia" w sobotni wieczór pod Ratuszem

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Czarna 19-04-2006 16:57
Teraz chodzę do 1 gimnazjum, ale w podstawówce chodziłąm do klasy z dziewczyną z tego domu dziecka. KIlka razy ta kobieta przychodziła do szkoły i sprawiała wrażenie, że kocha te dzieci jak własne. Aż nie mogę w to uwierzyć, ze tak je traktowali.
~karmelka 20-04-2006 14:00
Nie wiem,hmmm ale cos mi tu nie pasuje za malo potwierdzonych wiadomowci. Latwo jest oceniac a prawda czasem jest zupelnie inna.
~Łukasz 20-05-2007 15:19
Znam rodzine państwa Paprota jest to normalny dom z zasadami w tym domu nie ma przemocy złej atmosfery a tym bardziej nikt nie wydzela posiłków dlatego nie rozumiem jak można oskarżać panią karine jest to ciepła żeczliwa kobieta ktura nie przejdzie obojętnie jak dzieje się krzywda a te dzieci to jak to moge ująć były trudne często zaniedbane owa kobieta starała się jak mogla aby je wychować na ludzi.a moi drodzy łatwo jest osądzać lecz trudno jest się przyznać do błędu,a jeszcze jedno napewno miały lepsze warunki niż w domach dzicka.
~Łukasz 20-05-2007 15:19
Znam rodzine państwa Paprota jest to normalny dom z zasadami w tym domu nie ma przemocy złej atmosfery a tym bardziej nikt nie wydzela posiłków dlatego nie rozumiem jak można oskarżać panią karine jest to ciepła żeczliwa kobieta ktura nie przejdzie obojętnie jak dzieje się krzywda a te dzieci to jak to moge ująć były trudne często zaniedbane owa kobieta starała się jak mogla aby je wychować na ludzi.a moi drodzy łatwo jest osądzać lecz trudno jest się przyznać do błędu,a jeszcze jedno napewno miały lepsze warunki niż w domach dzicka.
~Krzych 2-04-2015 11:38
Miałem okazję służyć w jednostce, w której Kuba był jednym z naszych dowodzących. Ten gość, to, według mnie ostatnia osoba, która mogłaby być agresywna wobec kogokolwiek, zawsze spokojny, opanowany, uśmiechnięty. Taki był w jednostce, w domu niestety nie wiem, ale wiele wskazuje na to, że zawsze taki był. Aż wierzyć się nie chce, że mogłoby dojść do czegoś takiego w jego obecności...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Raport NIK dotyczący m.in. MZK Jelenia Góra

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Koniec prac przy ul. Jagiellonów

Zmiana prezydentury w Rotary Club Jelenia Góra  

Przebudowa ul. Papieża Jana Pawła II

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
405
Tak
48%
Nie
39%
Nie wiem
14%