MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 10 sierpnia
im. Borysa, Wawrzyńca

Wybuch granatu mógł zabić 15 osób

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 16 października 2006, 0:00
Autor: Monika
Fot. Angelika Grzywacz
Pocisk o symbolu F1 miał moc rażenia w promieniu dwustu metrów.

Granat znaleźli pracownicy firmy remontującej budynki przy ul. Podchorążych, gdzie wcześniej mieściły się koszary wojskowe.

Niebezpieczne znalezisko wynieśli przed budynek na plac i dopiero zadzwonili po straż miejską. Granat prawdopodobnie został pozostawiony przez jednego z żołnierzy, którzy stacjonowali w koszarach.

– Było to bardzo niebezpieczne – tłumaczy mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Granat był sprawny i uzbrojony, a na miejscu pracowało około 15 osób.

Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce, gdzie leżał pocisk i następnie wezwali saperów ze Świętoszowa.
Ci zabrali niebezpieczny ładunek z placu budowy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Czytelniczka: drogo i brudno

Najcenniejsze kurioza w cieplickim muzeum

Klasyki zjechały do Kowar

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~klarenz 16-10-2006 17:10
tak to juz przy remontach i kopaniu dołków bywa - nie jest to pierwszy i zapewne ostatni przypadek takiego znaleziska. CO DO PRACOWNIKÓW KTORZY TO PRZENIEŚLI PRZED BUDYNEK TO NIE WIEM CZY TO TAKA ODWAGA CZY BRAK TRZEŹWEGO MYŚLENIA :)
~Vaster 16-10-2006 17:26
heheh lol znalezli granata F1 i zrobili panike. Dopoki zawleczka jest na miejscu, to przeciez nic sie nie stanie. Ta moc rażenia jest delikatnie przesadzona, bo tylko odlamek leci te 200m, a szanse ze się nim z takiej odleglosci dostanie, sa nikle :) Ps. Ja bym ten granacik zachowal dla siebie i nie robil szumu tyle. Wkoncu 200g lanego trotylu to nie byle co :)
~Ochucki 16-10-2006 19:20
Ale burdel mieli w tyj jednostce, że się granaty walały po całych koszarach!!!!
~gal 16-10-2006 22:56
To nie burdel, znalezli rowniez tam wodeczke:). Zolnierze mieli skrytki w podlogach... dawniej nawet ciuchy cywilne chowano w podlodze bo nie wolno bylo ich miec:) Pozdro
~Tom67 17-10-2006 10:04
Bzdury opowiada Pan Rzecznik Straży Miejskiej. Nigdy w CSR (WOSR) żołnierz nie miał indywidualnie do czynienia z granatem bojowym wraz z zapalnikiem. Taki granat mógł byc "uzbrojony" tylko i wyłacznie w zapalnik szkoleniowy czyli taki na którym się uczy budowy i zasady działania tego granatu. Czyli nie mógł fizycznie wybuchnąć. No ale czegóż można spodziewać się po Straży Miejskiej rozdającej światełka odblaskowe i żółte blokady. Dobrze przynajmniej że dmucha się na zimne.....
~projektant 17-10-2006 14:31
a trzeba było rzucić w jakieś skorumpowane gniazdo os - mało to ich w naszym mieście... żartuje i pozdrawiam robotników
~pracownik na L4 17-10-2006 14:44
szkoda że nie wypalił bo nie lubię dwóch moich kumpli którzy to znaleźli
~student KK 17-10-2006 14:47
Po pierwsze, jest to dawne Centrum Szkolenia Radiotechnicznego, a nie radioelektronicznego, a tak poza tym, to warto było wspomnieć, że teraz mieści się tam Kolegium Karkonoskie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Stalowe rumaki w Karpaczu

Most w Pilchowicach pod ochroną!

Ławki do remontu

Mercedesem rozbił kilka aut

Pamięci poległych

Sonda

W rządzie jest plan powrotu do 49 województw. Czy to dobry pomysł?

Oddanych
głosów
302
Tak
39%
Nie
56%
Nie wiem
5%