MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Wybierz się w czeskie Karkonosze – już jutro

Wiadomości: Region
Sobota, 14 lipca 2012, 10:59
Aktualizacja: 11:00
Autor: Angela
Fot. Organiatorzy
Towarzystwo Izersko–Karkonoskie zaprasza już jutro (niedziela, 15 lipca) na pieszą wycieczkę do ,,Sedmidoli,, w czeskie Karkonosze. Zbiórkę zaplanowano na godz. 8:50 na dworcu autobusowym w Jeleniej Górze. Trasa będzie miała około 20 km, a powrót planowany na godz. 17.00.

Uczestnicy wyprawy zwiedzą umocnienia z II wojny światowej w Karkonoszach. Odwiedzą źródło Łaby oraz schronisko widmo „Łabską Bołdę”.

Wrócą przez Śnieżne Kotły, Koralową Ścieżką do Jagniątkowa. Wyjazd z dworca autobusowego o godz. 9:10. (bilet 9 zł, wyciąg na Szrenicę - 18 zł jedna sekcja na dwie sekcje 29 zł). Warto zabrać ze sobą 50 koron na napoje w Czechach. Powrót miejskim autobusem z Jagniątkowa do Jeleniej Góry. W razie deszczowej pogody organizatorzy odwołają wycieczkę. Mapa trasy: http://www.gpsies.com/map.do?fileId=hwsdyqhpfuzdvmfw

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Drzymały i Flisaków gotowe – od kiedy MZK?

Komentarze (35) Dodaj komentarz

~trw3 14-07-2012 12:48
Dziękuje bardzo jutro jadę na lato agatowe, to o 150% ciekawsze, a poza tym towarzystwo mi takie nie odpowiada:) Co to nagina prawo...
~aa 14-07-2012 13:56
do 12:48 a jak naginaja prawo - napisz coś wiecej jak zaczynasz temat. Sama sie zastanawialam czy sie z nimi nie wybrac...
~do aa 14-07-2012 14:11
Było już dużo na ten temat, m.in. tu: http://www.jelonka.com/news,single,init,article,40769 i tu: http://www.jelonka.com/news,single,init,article,40961. Dziwię się, że Jelonka.com promuje takie nielegalne i nieprofesjonalne imprezy. Ta wycieczka to chyba też bez przewodnika czyli z naruszeniem przepisów KPN. Przy okazji: "Bołda" to po jakiemu? Czy to kolejny dziwoląg nazewniczy autorstwa Leszka & Pika - jedynych znawców Karkonoszy (a ściślej: Jeleniogórskich Karkonoszy)?
~F.T. 14-07-2012 14:23
Bilety na wjazd kolejką na Szrenicę po 29 zł?! Ludzie! nic tylko wyciągi budować! Brak konkurencji podwyższył ceny w kosmos!
~przewodnik 14-07-2012 14:49
Opis wycieczki wprowadza w błąd albo też organizatorzy sami nie wiedzą, gdzie jadą, bo wycieczka de facto nie jest w Sedmídolí, tylko - jak wynika z podanej mapki - jest to zejście paru kilometrów po grzbiecie na czeską stronę, w okolicach Źródła Łaby. Sedmídolí będzie widać tylko z góry. To tak, jakby przejść grzbietem od Słonecznika na Śnieżkę i powiedzieć, że się było w Dolinie Łomniczki.
~Film 14-07-2012 16:47
Film z miejsca gdzie wybiera się wycieczka - ,,1397 m.n.p.m droga do Źródła Łaby,, - http://www.youtube.com/watch?v=-gLYdC8X8bQ&feature=plcp
~Pik K 14-07-2012 16:56
Nie wiem czy wiesz przewodniku znam każdą ścieżkę w Karkonoszach zarówno po Polskiej stronie jak i po Czeskiej o czym świadczą moje publikacje w czasopismach turystycznych.A GPS mam w jednym paluszku.
~łazik 14-07-2012 17:15
Właśnie, a co z przewodnikiem ? Czy grupa będzie podróżować z przewodnikiem turystycznym, którego obecność w świetle przepisów obowiązujących w górach JEST WYMAGANA przy wycieczkach zorganizowanych ? Czy uczestnicy wykupują ubezpieczenie ? Jeśli nie, to kto poniesie odpowiedzialność w razie jakiegoś wypadku ? Dlaczego "Jelonka" promuje lewe imprezy a ani słowem nie wspomina o wspaniałych, dobrze zorganizowanych rajdach z tradycją, jak choćby odbywający się od lat "Rajd na raty", gdzie uczestnicy TEŻ ZWIEDZAJĄ CZESKĄ STRONĘ, np. w ostatnią niedzielę były to Jestrebi hory (Góry Jastrzębie), tydzień wcześniej Harrachov i Karkonosze Zachodnie, a wszystko LEGALNIE !!!
~Do "łazik" 14-07-2012 17:33
Bo patronem medialnym "Rajdu na Raty" jest konkurencja. "Jelonka" też chciała zostać patronem jakiejś imprezy turystycznej i zostało jej... to, co zostało ;)
~eMKa 14-07-2012 17:47
Kochani! Cieszmy się, że są chętni podjąć się organizacji ciekawej pod każdym względem wycieczki a nie krytykujmy. Ubezpieczenie? W "Rajdzie na Raty" też każdy ubezpiecza się we własnym zakresie i idzie na własną odpowiedzialność. Myślę, że jest to dobra alternatywa dla innych podobnych imprez. Oby ich było jak najwięcej by każdy mógł wybrać odpowiednią dla swoich możliwości. Tak trzymac!
~Januszz 14-07-2012 18:35
W "Rajdzie na raty" jest podane w informacjach organizacyjnych, że każdy ubezpiecza się na własną rękę. Tu nie ma żadnej informacji i żadnej organizacji! Poza tym w "Rajdzie na raty" zawsze jest przewodnik. Tutaj nie ma nigdy przewodnika. Nawet jak ktoś się ubezpieczy, to w razie wypadku nie dostanie żadnego odszkodowania gdy impreza jest zorganizowana z naruszeniem obowiązujących przepisów. O wypadki w górach nietrudno (niekoniecznie z własnej winy), tak więc radzę każdemu poważnie się zastanowić czy warto ryzykować biorąc udział w nielegalnej imprezie. Jest mnóstwo lepiej i bardziej odpowiedzialnie zorganizowanych imprez turystycznych, gdzie organizatorzy rozumieją, że przepisy są po to aby je przestrzegać.
~Robin S. 14-07-2012 19:08
Wszyscy chętni niech idą na tą wycieczkę i niech nie patrzą na komentarze ludzi-przychlastów,co są nielegalnie na tej Ziemi.
~xxx 14-07-2012 20:06
to pyskówka ma podłoże ! to kasa !!! przewodnicy kasują kupę szmalu i szlag ich trafia, że ludzie się spotykają i idą gromadką, jako wycieczkowicze, za darmo !!!
~kuku 14-07-2012 20:19
W "Rajdzie na Raty" przewodnik prowadzi gratis. Byłem widziałem, to świetnie i profesjonalne imprezy.
~Januszz 14-07-2012 21:21
A ja radzę nie słuchać tych, którzy mają gdzieś fakt łamania prawa. W razie kontroli odpowiednich służb (np. strażników KPN) "organizatorzy" nabiorą wody w usta albo się ulotnią a mandat każdy będzie płacił sam z z własnej kieszeni. Każda zorganizowana grupa w górach musi posiadać przewodnika - takie są przepisy, a poglądy przewodników nie mają tu nic do rzeczy. Proponuję, żeby "mądrale" zabierający głos w tej dyskusji, którzy polecają takie wycieczki, sami zapłacili mandaty za ludzi, którzy naiwnie uwierzą w profesjonalizm panów Leszka & Pika.
~do Janusza 14-07-2012 21:43
Strażnicy KPN są naszymi przyjaciółmi i nie ma takiej opjii aby wręczali nam mandaty.Januszz jesteś człowiekiem nawiedzonym i to ci wybaczamy.
~do K. Pik 14-07-2012 22:34
Krzysiek Pik, a ty znowu zapomniałeś swojego nicka? W sumie nie dziwię się bo swoim ostatnim wpisem publicznie przyznajesz się do kolesiostwa. Poruszacie się po górach bez przewodnika, poza szlakami i na rowerach tam gdzie jest zakaz - jeśli strażnicy KPN rzeczywiście przymykają na was oko, to jest to kolesiostwo w najczystszej postaci. Powinny tym się zainteresować instytucje nadzorujące pracę parku narodowego.
~trw3 15-07-2012 11:02
Ale patologia! Maja kolegów w KPN i jeszcze ordynarnie się do tego przyznają! Ja nie jestem przewodnikiem i nie mam na myśli kasy, ale w takim towarzystwie, ludzi mających pogardę do prawa nie mam zamiaru uczestniczyć w żadnej przez nich "zorganizowanej" na pirata wycieczce. Patologia turystyczna i tyle, a może macie jeszcze chody w ratuszu i może patronatem wasze wycieczki podpiera sam prezydent? Co za paranoja!
~osa 15-07-2012 11:30
a dlaczego zachęcacie do zwiedzania czeskich Karkonoszy zamiast polskich?
~jelgór 15-07-2012 12:47
pytanie do znawców regulaminu kpn: czy można wejść z rowerem do parku tylko go prowadząc obok, używając jako wózek bagażowy?
~... 15-07-2012 13:58
Tu znajdziesz informację o legalnych wycieczkach : http://www.kpnmab.pl/public/files/2479.pdf
~Danuta W. 15-07-2012 14:22
No cóż, doniesienia o kolesiostwie w KPN pojawiają się od czasu do czasu. Tutaj mamy publiczne potwierdzenie tego faktu przez osobę będącą w dobrej komitywie z KPN, a przy tym podpisującą się z imienia i nazwiska (chyba nikt nie ma wątpliwości, kto napisał ów post). W zasadzie można potraktować to jako oficjalne doniesienie, trudno mówić w tym przypadku o jakimś anonimowym szkalowaniu. Co na to dyrektor KPN? Czy dalej będzie przymykał oczy na wyczyny panów Leszka i Pika? Jeśli tak, to potwierdzi w ten sposób słowa p. Pika o kolesiostwie panującym w KPN i że wobec prawa są tam równi i równiejsi.
Nοstradamus 15-07-2012 15:22
Nie jestem specjalistą ale Straż Karkonoskiego Parku Narodowego nie zajmuje się egzekwowaniem przepisów o przewodnikach górskich. KPN zajmuje się ochroną Parku. Zarzuty o kolesiostwo i przymykanie oczu są więc chybione, ponieważ znajomość kogoś z pracownikami KPN w niczym mu nie pomaga, ani nie przeszkadza w łamaniu prawa. Wszyscy wiemy że te przepisy o konieczności korzystania z przewodników stworzono po to aby nauczyciel z Warszawy nie prowadzał dzieci w góry. Zarówno Pan Leszek jak i Krzysiek są profesjonalistami w wyprawach w Karkonosze i wycieczka z nimi jest w 100% bezpieczna. Przepisy nie powstały po to aby utrudniać coś ludziom tylko po to aby zadbać o ich bezpieczeństwo. Widzę tutaj jakąś wielką nagonkę na nich, to bardzo nieładne.
~do Nostradam 15-07-2012 16:27
Do Nostradamus: To mało wiesz, bo Karkonoski Park Narodowy jest zarządcą tego terenu i to do niego należy egzekwowanie tego przepisu. Do kolesiostwa przyznał się sam K. Pik. Jacy z Pika i Leszka "profesjonaliści" to oni sami udowadniają na każdym kroku, nie znając nawet nazw geograficznych miejsc, do których prowadzą wycieczki. Więc nie błaźnij się na przyszłość takimi wypowiedziami. Widzę, że znalazł się kolejny kolega z towarzystwa, który broni swoich znajomych absurdalnymi wypowiedziami. Zgodnie z przepisami, zorganizowane wycieczki może prowadzić tylko osoba z aktualnymi uprawnieniami przewodnickimi na Sudety. Jeśli ktoś ich nie ma, to po prostu łamie prawo i może sobie być nawet Panem Bogiem. Szkoda, że zrozumienie tego oczywistego faktu przekracza możliwości niektórych.
~do Nostradam 15-07-2012 16:34
Jak jedziesz gdzieś samochodem nie mając prawa jazdy, to też tłumaczysz się policji, że tobie nie są potrzebne uprawnienia do kierowania samochodem, bo jesteś "profesjonalistą" w kierowaniu autem? Litości... Tutaj dodatkowo dochodzi jeszcze odpowiedzialność za innych. Gdyby zdarzył się jakiś wypadek w górach to nikt nie "kupi" takich tłumaczeń. Łamanie prawa jest łamaniem prawa, więc nie odwracaj kota ogonem wymyślając tezy o nagonce w sytuacji, gdy dużo ludzi wypowiada swoją dezaprobatę dla praktyk Leszka i Pika, którzy od wielu lat łamią przepisy i gwiżdżą wszystkim na nosie.
~Rico 15-07-2012 22:35
a ja byłem dzisiaj w bołdzie ''Dom Śląski'' po Śnieżką i przeżyłem horror jak facet ''kaszjer'' zbierał pieniądze(po 2 zł ) przed wejściem do toalet i sterował ruchem kiedy można komu wejść .To samo zauważyłem(podsłuchałem ) przy dolnej stacji wyciągu na Kopę czekajac w kolejce jak Niemcy śmiali się z tego samego ,zaznaczając swoim ,że napewno brali od każdego .Natomiast dzieci moje zeszły ze Śnieżki z inną rewelacją ,że zaatakował ich kelner w schronisku na Śnieżce jak wyciągneli z plecaków kanapki i je spożywali.Wcześniej kupili sobie po filiżance gorącej czekolady 15 zł/szt .Zakomunikował ,że tutaj nie ma żadnego schroniska tylko tzw. restauracja i jak nie przestaną to zostaną wyprowadzeni z obiektu.Na dworze lało jak z cebra.Jak na jeden dzień to stanowczo za dużo .
~Misiek 16-07-2012 8:15
Bo w Polskich schroniskach (nie wszystkich) pracują złodzieje!!!! zwłaszcza na Śnieżce to nie jest żadne schronisko tylko zarządzane przez chytrusa który ma paradoksalne wysokie ceny!!!!!!!!!! Takich dziadów trza ze społeczeństwa usuwać. Schronisko jest po to by przyjmować turystów pod dach by mogli wypocząć i przeczekać nagłe załamanie pogody. Niestety częśc polskich schronisk działa na zasadzie płać albo wąd!!!
~Krkonos 16-07-2012 13:13
A ty najpierw dowiedz się, co jest na Śnieżce, bo to nie jest schronisko, tylko prywatna restauracja w pomieszczeniu dzierżawionym od IMGW. Jeśli prywatna, to funkcjonuje zgodnie z zasadami wolnego rynku - właściciel ma prawo stosować takie ceny, jakie mu odpowiadają, a ty nie musisz kupować. Zauważ też, że transport towarów na Śnieżkę jest nieporównywalnie droższy, poza tym są dni, gdy prawie wcale nie ma turystów, więc nie ma popytu itp. Działalność komercyjna w tym miejscu musi się samofinansować, nikt nie będzie dopłacał ci do snickersa, który chcesz sobie kupić i zjeść na Śnieżce, nie mając świadomości, że ktoś inny wcześniej musiał przytargać go z dołu, nawet na własnych plecach.
~pytanie 16-07-2012 15:50
A dlaczego w informacjach organizacyjnych nie jest podana opłata za bilet wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego (który wcale nie jest taki tani i kosztuje 5 zł), ale o 50 koronach na napoje już tak? Czyżby uczestnicy tych wycieczek także wchodzili do parku narodowego nielegalnie?
~Rico 17-07-2012 9:57
Panie Karkonosz ! A czy właściciel restauracji na Śnieżce kupił ją sobie , może wybudował za własne pieniądze ?
~Januszz 17-07-2012 13:19
A jakie to ma znaczenie? Na pewno musi płacić czynsz, na który musi zarobić. Nikt ci nie karze tam kupować czekoladę czy piwo (jak w każdej restauracji), jak masz takie zachcianki, to można to zrobić w pobliskim Domu Śląskim (pół godziny spacerku), czy nawet w czeskich obiektach na szczycie Śnieżki.
~Rico 17-07-2012 17:43
Naczy sje co to jest ,że do tych czeskich Karkonoszy lgnie cała Europa.Jak zajadę z nartami do Splindlerowego na parking (już od 15 lat ) to od 7:00 - 22:00 parking dla narciarzy sdarma.Zajeżdżam o 13:00 nie ma miejsca.Postoję przed szlabanem 2 -3 min. wychodzi obsługa i odsuwa słupki dla VIP-ów i zaprasza,za mną jeszcze z 10/15 samochodów również wjeżdża na to samo miejsce bez żadnych koneksji ,napiwków.Sam osobiscie jeżdżę 13-letnim samochodem,żeby nie było ,że wyglądam na VIP-a.O takie dziwne sasiadów zwyczaje
~koko loko 18-07-2012 19:26
W Czechach ułatwia się pobyt, aby goście byli zadowoleni. W Polsce kroi się gdzie się da i kogo się da. Turyści = chodzące bankomaty. Z tą Śnieżką to jednak przesada. Wiele mediów używa nazwy schronisko na Śnieżce. To jest jedyny polski punkt spełniający warunki schronienia. W przypadku załamania pogody nie ma żadnego zadaszenia pod którym może schronić się turysta. Rozumiem dzierżawcę, ale on w pewnych chwilach nie rozumie turystów. Jak się nie podoba to bojkotować tą restaurację. W czeskim budynku też jest piwo.
~jerry 19-07-2012 4:11
A kto ci zabrania schronić się w restauracji? Zakaz dotyczy spożywania własnych produktów - jak w każdej restauracji. Masz w sumie na Śnieżce 3 obiekty (2 czeskie i 1 polski), w których możesz się schronić. A właściwie 4, bo jeszcze kaplica św. Wawrzyńca. Mało? Poza tym nie przesadzaj - Karkonosze to nie Tatry. Co powiesz, jak złapie cię załamanie pogody na Rysach? Tutaj nie dość, że masz 4 obiekty na Śnieżce, w których możesz się schronić, to jeszcze w 20 minut zejdziesz do Śląskiego Domu, które jest typowym schroniskiem PTTK. Tam możesz bez obaw wyciągnąć przytarganą wałówę. Chyba nie umrzesz z głodu przez te 20 minut?
~koko loko 22-07-2012 12:45
do Jerry i pewnie innych. Na Śnieżce jest tylko jeden czeski budynek. Kaplicy nie biorę pod uwagę, bo jest to miejsce sakralne, a "talerze" wybudowano zastępując niektóre funkcje dawnego schroniska. Jeśli nastąpi gwałtowne załamanie pogody z piorunami, to nie będę jak wariatka biegła na złamanie karku do Domu Śląskiego. Mając własny termos z kawą lub herbatą wszędzie znajdę miejsce w którym mogłabym poczekać na poprawę pogody. Wszędzie ...ale nie na Śnieżce, choć po czeskiej stronie jest małe pomieszczenie w tym celu utworzone. Coś pisałeś o PTTK, to właśnie jej zakład budowlany z Kowar budował "talerze". Jerry pierni..ysz głupoty. Znasz chyba Śnieżkę z fotografii, albo sam tam pracujesz.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będą widoki ze Zbójeckich Skał

Uwaga na barszcz Sosnowskiego  

Promesy dla gminnych jednostek OSP

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

W sobotę zbiórka krwi

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
757
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
14%