MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wspomnienie Miedzianki w legnickim muzeum

Wiadomości: DOLNY ŚLĄSK
Wtorek, 11 października 2011, 10:17
Aktualizacja: 19:41
Autor: Petr
Fot. www.wroclaw.hydral.com.pl
Do 14 stycznia przyszłego roku w Muzeum Miedzi w Legnicy można obejrzeć wystawę poświęconą Miedziance w Rudawach Janowickich, zrównanemu z ziemią miasteczku górniczemu z bogatą tradycją.

Okazją jest obchodzona w tym roku siedemsetna rocznica pierwszej wzmianki o Miedziance. W dokumencie z 1311 r., wystawionym przez książąt Bernarda i Henryka VI, jako świadka wymieniono Alberta Baiera de Cuprifodina in montibus. Określenie to odnieść należy do kopalni miedzi, bądź może osady górniczej, znajdującej się na terenie obecnej Miedzianki. Jest to tym samym najstarsza informacja o górnictwie tego kruszcu nie tylko na Dolnym Śląsku, ale także na terenie Polski – informują organizatorzy.

Łacińska nazwa miejscowości Cuprifodina in Montibus posłużyła jako tytuł ekspozycji. Stała się także źródłosłowem dla niemieckiego Cupferberg, jak nazywała się Miedzianka do 1945 roku. Dziś to niewielka wioska w pobliżu Jeleniej Góry, ale od XIV w. była jednym z głównych dolnośląskich ośrodków górniczo-hutniczych.

W roku 1519 osada uzyskała od króla Ludwika Jagiellończyka przywileje miejskie oraz status wolnego miasta górniczego. W 1539 r. ówczesny właściciel Miedzianki - sekretarz króla Zygmunta Starego, Jost Ludwik Decjusz - wydał dla miasta ordynację górniczą. Na przełomie XVIII i XIX wieku wydobycie rudy miedzi znacznie spadło. Jeszcze w XIX w. próbowano zintensyfikować prace wydobywcze, jednak wysiłki te nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

W 1927 r. zamknięto w Miedziance ostatnią działającą kopalnię - szyb eksploatacyjny „Adler”. Oprócz górnictwa mieszkańcy zajmowali się m.in. tkactwem. W mieście istniał znany browar Georga Franzky’ego, produkujący piwo Kupferberger Gold, który działał także po 1945 roku produkując znane w regionie piwo jasne pełne z Browaru w Miedziance. W latach 60. XX wieku pozbawiona praw miejskich miejscowość została wysiedlona i zrównana z ziemią. Pozostało po niej jedynie kilka budynków, zrujnowany cmentarz i kościół.

W otwarciu wystawy w legnickim Muzeum Miedzi uczestniczyła czterdziestoosobowa grupa mieszkańców gminy Janowice Wielkie. – Wystawę poprzedziły wielomiesięczne poszukiwania informacji i eksponatów obrazujących historię Miedzianki. Obecni na uroczystości mieli okazję podziwiać jej efekty, obejrzeć zdjęcia, mapy, dokumenty, przeczytać bogate informacje na temat historii Miedzianki , przyjrzeć się bliżej butelkom i kapslom z dawnego browaru czy fragmentom nieistniejącego dziś pałacu – podano na oficjalnej stronie Janowic. Wernisaż uświetnił swym występem zespół „Różanka”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sztuka w pałacach i nowi ambasadorzy

Country pod Śnieżką

Gdzie wymienią oświetlenie?

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~okolice 11-10-2011 10:39
Bardzo fajna inicjatywa. Gdyby nie ten artykuł nie wiedział bym że miedzianka była kiedyś tak rozbudowana i miała prawa miejskie.
~Kay 11-10-2011 11:12
Ja najbardziej jestem zaskoczony niezwykłym podobieństwem architektonicznym z budynkami przy ul. Pijarskiej w Jeleniej Górze.
~ 11-10-2011 11:29
Szkoda, że Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze nie było w stanie zorganizować takiej wystawy. Brawo Legnica !
~kusy 11-10-2011 12:03
a pracowici cyganie zdewastowali całe miasteczko;żalą się że się ich traktuje jak ludzi II kategorii, niech odbudują to co oni i ich przodkowie zrujnowali to może zmienimy zdanie na ich temat
~Obiektywna 11-10-2011 12:17
Tradycje należałoby pielęgnować , zwłaszcza piękne historyczne - ale tereny te i ziemie dostały sie w ręce Polaków po 45 r. a jak wiadomo "Polak potrafi"- wszystko zrujnować ,zdewastować zrównać z ziemią i pozostawić po sobie kupe.Tak właśnie wyglada historia Miedzianki a szkoda że tak się stało.
~ee 11-10-2011 12:59
Jaki polak - ruskie kopali wykopali wysadzili, polska była pod okupacją sowiecką kto wydawał rozkazy raczej nie polacy tylko nasi bracia moskale ...
~Do "okolice" 11-10-2011 14:35
Jeszcze więcej będziesz się mógł dowiedzieć z książki "Miedzianka. Historia zanikania" Filipa Springera. Premiera już 26 października.
~do 14:35 11-10-2011 14:54
Filip Springer nie jest rzetelnym tworca jesli chodzi o Miedzianke to jestem pelen obaw poniewaz ludzie mowili jedo a on pisal co innego po czym wciskal im niewypowiedzialne slowa jako ich wlasne... brak slow! niestety ale moze sie to okazac zbyt przesadzony przerost formy nad trescia oraz zaklamania historycznego...
houseamazing 11-10-2011 15:08
super artykol
~Cu 11-10-2011 19:28
Miedziankę wykończyli Sowieci ,nasze władze i Cyganie. A takie tam dobre piwo warzyli !" Kto nie ma złota ni miedzi ten płaci tym na czym siedzi".
~trew 11-10-2011 20:59
Decydenci którzy wydali rozkaz WYSADZENIA W POWIETRZE TEJ MIEJSCOWOŚCI jeszcze żyją ... Komorowski im ordery wręcza. BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ!
~ 11-10-2011 21:10
DOLNOŚLAZAK. Na przelomie 1943/1944 r. w Miedziance pojawilo się mnostwo hitlerowskich zolnierzy. Zintensyfikowano wydobycie nie miedzi lecz uranu. Poszukiwano paliwa do napedu V-1, i V-2. Po wojnie wydobyciem uranu zajmowali sie polscy górnicy pod nadzorem Armii Czerwonej. W polowie lat 50 zaniechano wydobycia, a gorników przeniesiono do R-1 w Kowarach. Miedzianka traktowana była jako najwyżej polożone miasto w dawnych Prusach. Na przełomie lat 60/70 mieszkancy Miedzianki byli sukcesywnie wysiedlani. Głównie na Zabobrze. Powodem wysiedleń był - wg oficjalnych komunikatów -zapadajacy sie grunt, wskutek wadliwej eksploatacji wyrobisk. Czy tylko? Do dziś w kościółku w Miedziance co niedziela o godz. 10 odbywa się msza z udzialem byłych mieszkańców. Cdn.
~ 11-10-2011 21:34
Cd. z 21:10. Nabożenstwo, które odbywa się raz w tygodniu jest atrakcją dla przybywających w Rudawy turystów. Miedzianka jest przykładem rabunkowej eksploatacji górniczej w Rudawach Janowickich. Ksiezycowy krajobraz. Dzis, po latach, nie dziwię sie mieszkańcom Kopańca że protestują przeciwko tworzeniu kopalni na ich terenie. W Starej Kamienicy mieszkancy sa wspierani przez samorzadowców i wójta Poczynka, którego wysoko cenię i serdecznie pozdrawiam. Inaczej było w Karpnikach, gdzie wójt wraz z częścią samorzadowców doprowadzili do uruchomienia kopalni. Wójta wspierala gminna parlamentarzystka, zwana dziś przez niektórych "jeleniogórska patriotką".
~Kupie 12-10-2011 3:24
Kupie butelki, porcelanki, kufle oraz beczki z browaru w Miedziance oraz inne pamiątki po Browarze,rozlewni wód oraz samej miejscowości. Czy ktoś może coś posiada?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W Karpaczu działo się!

Utrudnienia drogowe w gminie Podgórzyn

Z rzeką za pan brat

Akcja Segregacja

Muzyczyny Piknik pod Szrenicą z LAO CHE  

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
437
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
5%