MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wspólne Miasto wzywa do walki z kryzysem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 2 marca 2009, 15:46
Aktualizacja: Środa, 4 marca 2009, 12:54
Autor: TEJO/Angela
Fot. TEJO
Przepędzenie dzierżawców targowisk, obniżka opłat targowych i promocja lokalnych firm – to część z haseł listu otwartego, który Robert Prystrom skierował dziś do władz Jeleniej Góry, związków zawodowych oraz mediów.

Lider Stowarzyszenia Wspólne Miasto wzywa włodarzy do wywiązywania się z obowiązku, który na nich ciąży i do zadbania o Jelenią Górę w momencie możliwej zapaści finansowej. Robert Prystrom najważniejsze zadania przedstawił w kilku punktach.

Postuluje, między innymi, zniesienie powierzenia obowiązku administrowania targowiskami miejskimi dzierżawcom, przekazując to zakładom gospodarki lokalowej. – Są tam specjaliści od zarządzania, którzy na koszt podatników ukończyli specjalne kursy. Utrzymanie dzierżawców kosztuje miasto zbyt dużo – mówi Robert Prystrom.

Kolejną sprawą, o której wspomina lider Wspólnego Miasta, to promocja lokalnych firm. – W warunkach specyfikacji przetargów z dużymi inwestorami powinien znaleźć się zapis uściślający, że pierwszeństwo przy obsłudze powstających inwestycji mają firmy z Jeleniej Góry i okolic – tłumaczy Prystrom. – Najczęściej zatrudniane są firmy spoza miasta lub duże koncerny i pieniądze idą w Polskę zamiast zostać tu – dodaje.

Robert Prystrom zaznaczył też konieczność wyłączenia ze zwolnień od opłat podatku od nieruchomości wielkopowierzchniowych obiektów handlowych i obniżenie opłaty handlowej. – Skoro zwykły handlarz płaci za metr kwadratowy swojego straganu ponad 20 złotych rocznie, a firma, która zbuduje Focus Park, także za metr, odprowadza do kasy miasta ponad dwa złote za metr, to coś tu jest nie tak. Powinny zostać zachowane proporcje, bo inaczej jest to nieuczciwe – powiedział Robert Prystrom.

Mówiąc o wyłączeniu ze zwolnień od podatków od nieruchomości wielkich obiektów handlowych, Prystrom podkreślił, że są to jedyne pieniądze, jakie wspomniane placówki mogą w Jeleniej Górze zostawić. – Będą tu zakładać stoiska firmy sieciowe, które mają centralę poza Jelenią Górą, i poza nią rozliczają się z fiskusem. Zwolnienie ich od podatku od nieruchomość praktycznie nie da miastu nic – dodał.

Prystrom twierdzi też, że od galerii handlowych, które zostaną wybudowane, nie przybędzie miastu pieniędzy. – To, co mamy wydać, wydamy nie w małych sklepach, tylko w galeriach. Mniejsze sklepy padną, ludzie stracą pracę a cieszyć się będą tylko inwestorzy spoza miasta, którzy będą mnożyć zyski – przewiduje lider Wspólnego Miasta.

Zastępca prezydenta Jerzy Łużniak krytycznie odnosi się do postulatów Roberta Prystroma. Twierdzi, że to właśnie duże inwestycje będą sposobem na kryzys w Jeleniej Górze. – Inwestorzy zapewniają o posiadaniu wystarczających środków finansowych na ich rozpoczęcie zgodnie z planem. Zarówno budowa obwodnicy południowej, basenów termalnych, jak i galerii handlowych ma się rozpocząć jeszcze w tym roku i potrwa co najmniej przez rok do półtora roku, co stworzy na naszym terenie rynek pracy. Dla naszych mieszkańców będą to nowe i liczne miejsca pracy, które pozwolą nam ten kryzys, jeśli się on w ogóle pojawi, przetrwać – powiedział nam Jerzy Łużniak.

Co jeszcze proponuje Robert Prystrom? Przeczytasz w najnowszym wydaniu Tygodnika Jelonka.com

Ogłoszenia

Czytaj również

Wyruszli na Olbrzymy

Czech pobił rekord  

Co z tym SOR–em?

Komentarze (37) Dodaj komentarz

~ 2-03-2009 16:39
I taki człowiek chciał zostać Prezydentem Jeleniej Góry? Zakłady Gospodarki Lokalowej, jak sama nazwa mówi, zajmują się wyłącznie lokalami (i panuje zresztą opinia, że nie robią tego najlepiej – ale to jest inny, bardziej złożony temat). ZGL-e też zarządzają za pieniądze i to całkiem niemałe. Nikt nie broni, aby dzierżawcy sami powołali odrębny podmiot gospodarczy, który będzie zarzadzał targowiskiem na zasadzie non-profit. Od razu będzie taniej. „W warunkach specyfikacji przetargów z dużymi inwestorami powinien znaleźć się zapis uściślający, że pierwszeństwo przy obsłudze powstających inwestycji mają firmy z Jeleniej Góry i okolic – tłumaczy Prystrom”. Proszę sobie poczytać ustawę Prawo zamówień publicznych. Będzie Pan wiedział, że dyskryminacja ze względu na siedzibę firmy jest niedopuszczalna. Wszystkie tego typu przetargi, jakie zostałyby ogłoszone przez Prezydenta, zostałyby zaskarżone. „Skoro zwykły handlarz płaci za metr kwadratowy swojego straganu ponad 20 złotych rocznie, a firma, która zbuduje Focus Park, także za metr, odprowadza do kasy miasta ponad dwa złote za metr (...)”. Focus Park nie prowadzi działalności na zajmowanym terenie. Inną stawką obciąża się same grunty a inną obiekty służące prowadzeniu działalności gospodarczej posadowione na tych gruntach. O tym, będąc niegdyś radnym, powinien Pan wiedzieć. Powinien. Poza tym inwestor jest deweloperem i nie będzie w wybudowanym obiekcie prowadził działalności gospodarczej ani zartudniał pracowników. Więc nie uzyska nawet złotówki ulgi w podatku od nieruchomości (tylko taką może dać miasto) z tytułu inwestycji (działalność gospodarczą prowadzić będą tam inne firmy, które nie inwestując w budowę obiektu nie mogą z tejże ulgi skorzystać). Inne miasta mają i galerie i drobny handel. Dlaczego Jelenia Góra miałaby być wyjątkiem? Jakoś drobny handel funkcjonuje we Wrocławiu (najniższe bezrobocie w województwie), Legnicy czy Wałbrzychu, gdzie istnieją galerie handlowe (i sami Jeleniogórzanie do nich często jeżdżą). A jak P. Prystrom nie chce tam kupować to niech po prostu do nich nie chodzi. Proponowałbym Panu Prystromowi więcej rzetelności, poczytania ze zrozumieniem właściwych przepisów prawa i tego ogólnokrajowego, i tego lokalnego. Dopiero później może dyskutować o poważnych sprawach nie ośmieszając się. Z poważaniem. Jerzy Lenard. P.S. Żadnej zapaści nie ma i nie będzie. Dziwi tylko to, że człowiek, który był radnym, tak szybko zapomniał o systemie funkcjonowania finansów publicznych, a w szczególności finansów jednostek samorządu terytorialnego. Chyba, że nigdy tego tematu nie zgłębił?
~w13 2-03-2009 17:12
czy to moze wypowiedz radnego polska XXI..?/znawcy ZGLów/
~xyz 2-03-2009 17:51
...proponuję publiczną składkę na mieszkanie dla pana Pystroma...gdzieś daleko od Jeleniej Góry...żeby już nigdy nie wypowiadał się na temat NASZEJ JELENIEJ GÓRY...
~ 2-03-2009 18:02
PAN ŁUŹNIAK MYLI SIĘ CHYBA Z PRAWDĄ, DO BUDOWY OBWODNICY ,BASENÓW JAK I GALERII BĘDĄ SPROWADZONE FIRMY Z INNYCH MIAST. CZY BUDOWĘ KTÓREGOŚ Z MARKETÓW PROWADZIŁA FIRMA Z JELENIEJ?? CHYBA ŻE PODWYKONAWSTWO ALBO OCHRONA.MYDLENIE OCZU MIEJSCAMI PRACY JUŻ CHYBA WYCHODZI Z MODY.KRYZYSU TO TEŻ NIE ZAŁATWI.MÓWIENIE O MIEJSCACH PRACY JEST JUŻ MDŁE JAK FLAKI W OLEJU.NAPRAWDĘ CZAS SIĘ OBUDZIĆ DROGA{I CORAZ DROŻSZA } WŁADZO.MAMIENIE BUDOWĄ CZEGOKOLWIEK JUŻ KAŻDEGO JELENIOGÓRZANINA PRZYPRAWIA O SKURCZE
~Rolo 2-03-2009 18:06
To oni dopiero mają zamiar się zająć kryzysem?Powinni to zrobić kilka lat temu bo w naszym rejonie krysys trwa juz znacznie dłużej.Spytajcie ludz na mieście.
~miejscowy 2-03-2009 18:18
Robercie P. pliss... opuść JG i nie wracaj..
~macol666 2-03-2009 18:47
~gem 2-03-2009 19:44
temu panu juz dziekujemy nie chcemy takiego w naszym miescie niech sie lepiej uprawa wiosennego ogrodka w jakiejs gluszy zajmie i zniknie...
~wicie, rozumicie... 2-03-2009 20:10
~abade3 2-03-2009 20:24
ten kryzys jest przez media bo tylko piepsza o tym i ludzie sie boja
~... 2-03-2009 20:39
...no tak! każde miasto potrafi zrobić atut i sposób zarobku z galerii handlowej w swoim mieście, a u nas pan Prystrom twierdzi, że nie... panie Prystrom, zapewniam, że obecność takich obiektów w naszym mieście wyjdzie ewidentnie na plus, (choćby nowe miejsca pracy dla mieszkańców) Naprawdę panie Prystrom... nie mam już siły na pana szalone pomysły... Niech pan zacznie w końcu robić coś dla Jeleniej Góry, a nie dla siebie... Przykro mi, ale wyborcy już się chyba na panu poznali... i te mosty są już spalone! Naprawdę... chytry traci dwa razy... Jednak spokojnie! Ja też się pewnie czasem mylę... może nawet teraz... ech:( Nie róbmy z Jeleniej wsi... nie pozwólmy, aby młodzi uciekali...
~Piotruś 2-03-2009 20:50
Nasze Miasto to chyba nie jego miasto mam nadzieję :-)) Jest tyle innych miast... P. Robercie proszę się zainteresować miasteczkiem na miarę swoich możliwości...
~nikt 2-03-2009 21:00
Jeśli te galerie nic nam nie dadzą , a prawie nic na nich miasto nie zarobi to po co je budować... lepiej dalej "emigrować do Wrocka" aby zobaczyć troszeczkę "normalności" Tak panie Prystrom? tak pan sobie to wymyślił? A czy bierze pan pod uwagę, to czego tak naprawdę chcą mieszkańcy Jeleniej... Jeśli jest pan przedstawicielem wspólnego miasta, to niech to będzie nasze wspólne miasto, a nie tylko arena pana osobistych przepychanek z najróżniejszymi pana dawnymi kolegami... dbaj pan o te miasto naprawdę...
~do gem 2-03-2009 21:31
eh... powiec czemu sie wstydzisz ujawnic swojego imienia i nazwiska :) tak tylko ty z tego ip dajesz komenatrze :D tak więszkosc wie kim jestes :)
~Tomy M. 2-03-2009 21:49
Miejsca pracy ?!!!!!!!! Takie jak w "kabelkach" czy Schnaiderze ??? Ludzie to są farmazony, prezydent coś z tego ma że tak popiera ciągle te zwolnienia podatkowe. Mieszkam pod Jagniątkowem, a podatek płacę jakbym mieszkał w centrum miasta!!! Markety to pompki do wysysania pieniędzy z miasta, niczemu nie służą, jedynie zapewniają Urzędowi Pracy sposobności na niepłacenie ludziom zasiłków. Co jest dobrego w wypłacaniu zasiłków? Otóż nawet dla nas przedsiębiorców lepiej jest gdy Kowalski dostaje zasiłek, bo gdy go nie dostaje to nie robi u nas zakupów!!! A pieniądze na zasiłki są wypłacane z budżetu Państwa a nie budżetu Jeleniej Góry. Czas spojrzeć prawdzie w oczy ... CO NAS OBCHODZI POLSKA?! Martwmy się o Jelenią Górę a nie o Polskę ... Warszawa ma nas w d...
~dafi 2-03-2009 22:01
Panie Robercie P daj pan spokuj bo jest pan nudny i juz panu nikt nie zaufa
~katja 2-03-2009 22:17
no to się Robercik obudził :D
~katja 2-03-2009 22:20
chyba wiosna idzie;-))
~Jel 2-03-2009 23:16
Ciekawe od kogo ten pan wziął znowu łapówkę tak jak kiedyś na rynku co pokazała telewizja.
~obserwator CBA 2-03-2009 23:52
~kizior 3-03-2009 3:55
Nie ma czego tu komentować tylko trzeba tych ludzi ocenić przy okazji wyborów.Kilka lat temu pan Stanisław Tyczyński (chociaż nie jestem pewien czy to na 100 procent on) stworzył plakat na którym min. był tekst "Koryto jest to samo tylko świnie się zmieniają" Ja bym teraz powiedział ,że koryto jest to samo a świnie zmieniają tylko swoje miejsce...
~ania z jelonki 3-03-2009 8:12
Promocja lokalnych firm przez odpowiedni zapis w przetargu? Hmmm polecam lekturę prawa zamówień publicznych. Taki przetarg nigdy nie przejdzie bo jest sprzeczny z zasadą niedyskryminacji ze względu na siedzibę. Nie można stosować zasady typu "w Jeleniej firmy z Jeleniej".
~Do Tomy M. 3-03-2009 8:17
Jeśli gardzisz takimi miejscami pracy to twój problem... jednak z pewnością są w Jeleniej... ludzie, którzy ledwie wiążą koniec z końcem i chociaż odrobinę podratują swój budżet domowy. Tak... lepiej nie róbmy w Jeleniej... nic! niech stoi w miejscu, a wszyscy niech liczą na spadek od bogatej cioci z Ameryki...
kwakwa 3-03-2009 20:57
to ma być projekt likwidacji kryzysu,ciekawe
~ago od kosmosu 3-03-2009 21:06
Czy Pan RobertP ma kreski na górnych powiekach, czy to ja powinnam zmienić okulary? U okulisty już ze dwa lata nie byłam, więc może źle widzę lub mam nadwzroczność. A może On "na piękne oczy" chce wezwać społeczeństwo do walki.
~Robert Prystrom 4-03-2009 18:08
Szanowni Państwo, w dyskusji zabrał głos między innymi pan radny Jerzy Lenard i przyznam, że kiedy przychodzi czytać wywody osoby, która powinna być odpowiedzilana za miasto, pełni funkcję szefa komisji komunalnej w RM i jest szefem klubu radnych PO, odczuwam szczere zażenowanie i mam poważne obawy o losy Jeleniej Góry. Jak bowiem widać pan Lenard wykazuje się ELEMENTARNYM BRAKIEM WIEDZY, toteż informuję, że: 1. ZGL-e jako miejskie zakłady budżetowe powinny chronić miejsca pracy mieszkańców i swoich pracowników. W każdym ZGL-u po kilka osób (w tym obie dyrektorki) uzyskało licencje na zarządzanie nieruchomościami. Takie licencje umożliwiają zarządzanie wszelkimi nieruchomościami, nie tylko mieszkaniowymi, panie Lenard!!! Mogą zarządzać targowiskami miejskimi, cmentarzami, terenami zielonymi, szkołami, obiektami komercyjnymi, galeriami handlowymi itd, itp. Przykład stanowi zarządzanie przez ZGM, a potem ZGL dawnym DOMEM DZIECKA i BAREM SUDECKIM na ul. Długiej. Moja propozycja jest bardzo racjonalna i chroni miejsca pracy. 2. Focus Park dzierżawi na trzy lata dwie działki (grunt) pod galerię handlową, czyli działalność handlową za 2,28 zł/mies/m2 brutto. Mieszkaniec miasta za 1 m2 gruntu pod działalność handlową na targowisku musi płacić haracz blisko 22 zł/mies/m2 brutto!!! Jak widać ani Panu, ani Pana partyjnym kolesiom z ratusza nie przeszkadza ta rażąca dyskryminacja obywateli naszego miasta. Dlaczego tak faworyzujecie tę jedną wybraną firmę? 3. FP to firma, która będzie właścicielem budynku galerii handlowej i OCZYWIŚCIE będzie musiał zatrudnić pracowników do obsługi tego obiektu, tak jak to robią wszystkie wielkie firmy opertorskie. OCZYWIŚCIE, że może skorzystać z ulgi jaką uchwalił także Pan. Moja propozycja jest tylko taka, by w waszej uchwale wykreślić galerie handlowe i hipermartekty z ulgi. I tyle. A Pan broni tych ulg, nie mądrym argumentem, że oni nie będą mogli z niej skorzystać bo nie zatrudnią ludzi. Jak będą mądrzy, a pewnie są, to dla samej ulgi zwalniającej galerię z podatku od nieruchomości na 3 lata (kwota kilkumilionów złotych) warto zatrudnić pracowników. Przyznam, że ta obrona za wszelką cenę firmy FP jest u was w PO symptomatyczna i bardzo podejrzana. 4. Oburza się Pan, kiedy proponuję preferować lokalne firmy lub firmy które zatrudniają jeleniogórzan, a jednocześnie pochwala Pan dyskryminację jeleniogórzan w stosunku do dzierżawy gruntu. Wygląda na to, że za firmę FP wielu ludzi z PO da się "pokroić" , czy to nie dziwne? 5. Mówi Pan, że nie ma żadnej zapaści i nie będzie. To pogląd który kompromituje całą grupę kolesi z PO, którzy zaprzeczają FAKTOM. Niech Pan powie tę bzdurę tym wszystkim, którzy w ciągu ostatnich trzech miesięcy stracili pracę. Niech Pan powie tę bzdurę tym wszystkim, którzy codziennie zastanawiają się, czy pracy nie stracą wkrótce, bo w firmach jest zastój, bezpłatne przymusowe urlopy i redukcja zamówień od kontrahentów często o 60 do 80 %. Niech Pan to powie tym, którzy mają swoje małe firmy i dosłownie walczą o przetrwanie. Niestety piszę te słowa wiedząc, że istnieją niewielkie szanse, aby tym, którzy lekceważą sprawy mieszkańców, nie potrafią zarządzać miastem, nie potrafią stanowić prawa (kilka kompromitujących Pana i Pana kolegów uchwał - knotów) i mają w nosie służenie mieszkańcom, chciało się wdrożyć program ochrony miejsc pracy. Jednak mimo wszystko jeszcze raz publicznie wzywam Pana i Pana kolegów do działania i wdrożenia programu antykryzysowego ratowania miejsc pracy!!! Robert Prystrom
~ago od kosmosu 4-03-2009 20:29
Retoryka pana byłego radnego bardzo podobna do tej którą stosował były poseł Andrzej Lepper. Bardzo populistyczne hasełka, które zawsze można rzucić. A co pan były radny uczynił w celu poprawienia bytu zwykłych jeleniogórzan? Bo, że najbardziej leży mu na sercu dobrobyt sklepikarzy, to wszyscy wiemy. Tylko, że sklepikarze mając czas sami jeżdżą do Wrocławia na zakupy dla siebie samych w galeriach handlowych, których nie chcą w Jeleniej Górze, natomiast pan były radny nie baczy na to, że zwykli jeleniogórzanie również u nas na miejscu chcieliby mieć możliwość zrobienia zakupów w galeriach handlowych z prawdziwego zdarzenia, tak jak umożliwiono to mieszkańcom Legnicy i Wrocławia. Poprzestając tylko na promowaniu sklepikarzy będziemy wciąż dreptać w miejscu. Komuż to oni dają zatrudnienie? Jedynie sobie samym, no może komuś z rodziny. Natomiast młodych ludzi bardzo chętnie zatrudniliby ale ... za darmo. To się nazywa "praktyki uczniowskie", a polega na wykorzystywaniu młodzieży do układania towarów i sprzątania sklepu. Ta młodzież potem wcale nie jest zatrudniana po skończeniu praktyk przez właścicieli sklepów, u których pobierali naukę. Oni wolą szukać następnego ucznia do pracy za darmo. Odnośnie braku wiedzy Pana Jerzego Lenarda - zarzut jest kulą w płot. Widać to było zwłaszcza przy argumentacji pana byłego radnego polegającej na pomyśle promowania firm jeleniogórskich przy przetargach na dostawy różnego rodzaju. Dyskryminacja firm spoza naszego terenu byłaby niezgodna z prawem. Za to grożą sankcje karne (wynikające z ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych w powiązaniu z Prawem Zamówień Publicznych). Co do dużych zakładów pracy takich jak np. Dr Schneider i Draxslmeier - proponuję mniej uczestnictwa w balach "dobroczynnych", a pieniądze zaoszczędzone z tego tytułu przeznaczyć na płace dla własnych pracowników.
~:) 5-03-2009 9:32
~do Pani/Pana ago od kosmosu 5-03-2009 11:03
Dla Jeleniej Góry i przede wszystkim dla jeleniogórzan zrobiłem, robię i będę robił bardzo wiele dobrego. O tym wie każdy w mieście, może za wyjątkiem tych osób, które kierują się złą wolą i nie chcą dostrzegać obiektywnych faktów jakie w latach mojej działalności publicznej, która trwa nieprzerwanie od roku 1990, miały miejsce. Wielu moich przeciwników jest wyznawcami pogladu, że skoro fakty nie zgadzają się z ich pragnieniami, to tym gorzej dla faktów, no ale to nie zmienia faktów i mam nadzieję, że Pani/Pan nie podziela takiej filozofii. Nie jest w moim zwyczaju wyliczanie swoich zasług, toteż nie namówicie mnie Panstwo na drążenie tej sprawy. Każdy kto jest ciekaw może to stwierdzić sam. O mnie i moich działaniach świadczą ludzie i sukcesy Stowarzyszenia "Wspólne Miasto". Co do zarzutu, że popieram jeleniogórskich przedsiębiorców, to przyjmuję go z wielką radością. Tak, popieram i zawsze stanę po stronie naszych lokalnych firm. Po stronie, jak to Pani/Pan nazwał "sklepikarzy" także! Bo to są ludzie warci wielkiego szacunku i pomocy. Sami, na własną odpowiedzialność prowadzą swoje sprawy. Nie oczekują niczego od innych, za wyjątkiem jednego, żeby im nie przeszkadzać, nie niszczyć niesparwiedliwym i nierównym traktowaniem. Skąd w Pani/Panu taka pogarda wobec zaradnych i samodzielnych ludzi, którzy sami zarabiają na siebie i swoich bliskich? Prowadzą sklepy, stoiska handlowe, pawilony na targowiskach itd itp. i to oni są najwązniejszym ogniwem utrzymującym budżet Miasta. 2/3 podatków od dzialalności gospodarczej w mieście to własnie ci tzw. "sklepikarze". Więc bardzo proszę i doradzam, więcej szacunku szanowna Pani/Panie. Tak, broniłem, bronię i będę bronił lokalnych przedsiębiorców, bo jest ich wielu i wiem jak trudna jest ich praca. Udawanie, że w molochach galerii handlowych nie ma wyzysku, wymuszania pracy bez płacy lub za "psie pieniądze" jest albo naiwnością, albo brakiem znajomości problemu. Uważam, że praca w galerii handlowej to nie jest żadna godziwa oferta parcy dla młodego człowieka, starsi tam nie mają szans na pracę. To żadna droga kariery zawodowej, to najczęściej zwykła harówa po kilkanaście godzin na dobę za nie wysokie pensje. Co do zarzutu, że ja nie chcę aby powstawały galerie handlowe, Szanowna Pani/Panie, mnie galerie nie przeszkadzają i jeżeli tylko zostaną one zbudowane bez potężnych strat finansowych dla miasta, bez uprzywilejowania molochów wobec innych podmiotów i jeżeli wszystko w tych "dziwnych" interesach miasta z molochami będzie transparentne to nie będę zgłaszał żadnych zastrzeżeń. Jeśli będą jednakowe warunki dla WSZYSTKICH jestem za konkurencją. Jednak narazie od roku 2002 w sparwie hipersklepów i galerii zalatuje fetor korupcji, układów, prywaty i ordynarnej zmowy partyjnych aparatczyków różnych partii i szarych eminencji biznesu hipermarketowego. Na to nie ma i nie będzie zgody! To muszą sobie wybić z głowy ludzie z ratusza! Osobnym problemem są różne "cuda" jakie mają miejsce w przetargach organizowanych przez partyjnych baronów. Od czasu kiedy to pan Obrębalski zasiadał w komisji konkursowej na pracownika UM, która wybrała szwagierkę pana Obrębalskiego, można śmiało stwierdzić, że nie ma już żadnych granic lub standardów na nie preferowanie kogokolwiek. Toteż skoro prezydent mógł wybrać jako przewodniczący komisji siostrę swojej żony na ciepły stołek w ratuszu, to chyba może popierać i preferować nasze lokalne firmy?! Nieprawdaż?! I jeszcze jedno, Szanowna Pani/Panie proszę zważyć, że zgłoszony przez nas program antykryzysowy zawiera kilkanaście bardzo prostych działań na rzecz ochrony miejsc pracy w lokalnych firmach, więc warto się nimi zająć wszystkimi. Prezydent Miasta i radni biorą spore pieniądze za to żeby służyć mieszkańcom. Nikomu nie robią łaski!!! Robert Prystrom
~abab 5-03-2009 12:18
polityczni watażkowie budzą sie z zimowego snu a szkoda
~ 5-03-2009 14:32
Nie argument siły lecz siła argumentu powinna stanowić oręż w dyskusji. Jeżeli zarzuca mi Pan elementarny brak wiedzy, to dochodzę do wniosku, że albo chce mnie Pan na siłę obrazić albo nie przeczytał Pan ze zrozumieniem materiału prasowego i mojego komentarza. Jeżeli w materiale prasowym są nieścisłości, proszę je sprostować. Jeżeli nie – dyskutować merytorycznie. Pisze Pan: „ZGL-e jako miejskie zakłady budżetowe powinny chronić miejsca pracy mieszkańców i swoich pracowników”. Przykro mi, ale nie zgadzam się z takimi tezami. ZGL-e (nie dyskutujmy tu o ich formule prawnej) powinny zarządzać zasobem lokalowym sprawnie i tanio. ZGL-e nie są i żadną miarą nie powinny być (i mam nadzieję, że nie będą) przechowalnią dla osób, które nie mogą znaleźć pracy, niezależnie od tego czy coś potrafią czy nie. Przypomnę, że ustrój socjalistyczny już się dawno skończył. Zaś zarządzanie mieniem miejskim, a w szczególności obiektami niemieszkalnymi powinno być realizowane w oparciu o zasady wolnorynkowe. Z korzyścią dla miasta i zarządzanych. W swoim poście pisze Pan o nierównych stawkach czynszu dzierżawnego. Natomiast w artykule jest mowa o podatku od nieruchomości i do tego się odniosłem. Wobec czego jeszcze raz przypominam, że stawka podatku od nieruchomości za m2 w tych samych grupach jest identyczna dla każdego. Bez znaczenia jest fakt, czy ktoś ma 10 czy 1000 m. Natomiast inna jest stawka podatku od gruntów a inna od budynków i budowli. To Pan powinien wiedzieć. Natomiast przypominam Panu, że był Pan chyba radnym, gdy podejmowane były decyzje w sprawie terenu przy ul. Kilińskiego. Dziś łatwo jest krzyczeć. Trzeba było to robić wtedy. Jeżeli deweloper zatrudni pracowników, to jakie będzie miało znaczenie czy jest on rzeczywiście deweloperem, firmą produkcyjną czy usługową. Zwolnienie (kwota podana przez Pana jest wielokrotnie zawyżona) przysługuje każdemu tworzącemu miejsca pracy. To źle? Jedne miejsca pracy mają być lepsze a inne gorsze? Tak zadecydowali radni i uważam, że słusznie. Pańskie poglądy dotyczące dyskryminacji zawodów, miejsc pracy czy firm zupełnie mnie nie przekonują. Nie będzie zapaści w finansach samorządu. Nie dlatego, że ja tak mówię, tylko dlatego, że mechanizmy funkcjonowania budżetu są takie, że spowolnienie wzrostu gospodarczego spowoduje uszczerbek w stosunku do planu o ok. 2-3 procent. Biorąc pod uwagę brak możliwości realizacji niektórych zadań (szczególnie tych, na które nie uda się pozyskać finansowania zewnętrznego – a wiemy, że takie będą, bo normalną rzeczą jest konstruowanie planów z naddatkiem) wszystkie zadania bieżące zostaną w pełni zrealizowane. A czym jest zapaść to proszę sobie poczytać w encyklopedii a nie straszyć ludzi. Budżet miasta nie jest workiem, z którego każdą fanaberię można finansować. Odpowiednie przepisy, w szczególności ustawa o samorządzie terytorialnym i ustawa o finansach publicznych wyraźnie określają kompetencje organów oraz sposoby i kierunki wydatkowania środków. Ale już nie raz pisałem, że o tym Pan powinien wiedzieć. Z poważaniem. Jerzy Lenard.
~dop.R.Prystroma 5-03-2009 14:43
Powiedz chłopie /napisz/ gdzie pracujesz i z czego się utrzymujesz.
~mieszkańcy2 5-03-2009 15:30
Szanowny dyskutancie Lenard i Szanowny dyskutancie Prystrom. Kryzys finansowy krajów tzw. starej unii jest dziś faktem. Za kilka miesięcy objawi się w Polsce bezpośrednim wpływem na dochody własne samorządu. To fakt. Jelenia Góra na nadejście uderzenia, którego skutki są nie do oszacowania, nie jest przygotowana. Nie jest przygotowana do pozyskiwania środków zewnętrznych vide parking dla autobusów. Nie jest również przygotowana na jakiekolwiek ulgi dla kogokolwiek. Jest to ewidentnie wina pana Obrębalskiego, który wierzy święcie w swoje koncepcje teoretycznej ekonomii ale nie potrafi żadnej z nich wprowadzić w życie, zaś na słuchanie innych jest zbyt mądry. Jednak obaj szanowni dyskutanci wyrządzacie naszemu miastu krzywdę. Bo zamiast zainicjować odpowiedzialną dyskusję o możliwych działaniach, obrzucacie się wzajemnie jakimiś pseudo teoriami odnośnie gospodarki komunalnej, o której, wybaczcie, pojęcia nie macie. Świadczą o tym dwie grupy argumentów: odrzucanie przez wszystkie możliwe w Polsce ciała i instancje zarzutów podnoszonych przez pana Prystroma, wykrytych przez niego pseudoafer i pseudonieuczciwości oraz po prostu populistycznych zagrywek, które przegrywają z obowiązującym w Polsce prawem. Z kolei pan Lenard jako szef komisji komunalnej wprowadza do uchwał zapisy, które są następnie taśmowo uchylane przez wojewodę, powodując zamęt w gospodarce komunalnej i tak fatalnie prowadzonej przez Łużniaka. Mieszkańcy z Waszych, drodzy Panowie, wywodów i tak nic nie zrozumieją oprócz tego, że argumentami przerzuca się \"populista\" i \"niedoinformowany\", a to mniej więcej tak, jakby głuchy z niewidomym rozmawiali o kolorach. Naszemu miastu potrzeba działań, rozwagi i porządnego gospodarza a nie zalewu banialuk na forum internetowym. Obaj Panowie, niestety, kimś takim nie są. I może właśnie stąd taka zajadłość w dyskusji? Piaskownice, drodzy Panowie, są już wolne od śniegu i czekają.
~ago od kosmosu 5-03-2009 17:50
do Pana Roberta Prystrom. Proszę mi nie przypisywać pogardy dla przedsiębiorców. Bo poważnych przedssiębiorców z naszego terenu i to takich którzy zatrudniają ludzi to ja akurat bardzo szanuję i podziwiam. Jestem natomiast przeciwko następnym kłodom rzucanym przez pana, mającym na celu zahamowanie powstawania w Jeleniej Górze galerii handlowych z porządnymi towarami, za którymi to właśnie sklepikarze jeleniogórscy jeżdżą do Wrocławia i Legnicy, kupując je nie po to, aby sprzedawać je na tutejszym rynku, lecz dla siebie samych. Pamiętam również akcję zbierania podpisów przez drobnych sklepikarzy w celu zablokowania budowy któregoś z marketów na terenie jednej z jeleniogórskich dzielnic w obawie przed utratą miejscowych klientów, a w tym samym czasie widziałam tych samych sklepikarzy robiących zakupy w markecie jeleniogórskim już istniejącym. A czy może pan wyjaśnić dlaczego sklepikarze nie robią zakupów u siebie nawzajem skoro tak bardzo się popierają, lecz kupują je w marketach i galeriach wrocławskich i legnickich? Bo o takich mówiłam w mojej poprzedniej wypowiedzi. Natomiast jeszcze raz podkreślam, że poważnych przedsiębiorców z naszego terenu, inwestującym w swoje firmy i dających ludziom zatrudnienie - to ja naprawdę bardzo szanuję i podziwiam.
~ago od kosmosu 5-03-2009 19:03
poprawka: inwestujących w swoje firmy
~... 5-03-2009 21:17
~Spity Gonzales 9-03-2009 21:50
Hej , spoko , coś tu nie tak! A gdzie WIZUALIZACJA walki z kryzysem ?! Bez WIZUALIZACJI nic w naszym mieście się nie uda.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kabaretki na Lodowcu

Kłopotliwe objazdy

Parkingi: ważne plany

PiS apeluje do mieszkańców

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
817
Tak
22%
Nie
75%
Nie mam zdania
3%