MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Woskar na kolanach przed Lotnikiem

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Niedziela, 20 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 20 sierpnia 2006, 21:34
Autor: Agnieszka Rafińska
Fot. Arkadiusz Piekarz
Wzbudzające wiele emocji derby powiatu jeleniogórskiego już za nami. W spotkaniu drugiej kolejki ligi okręgowej Lotnik pokonał w Wojcieszycach tamtejszy Woskar aż 6:0!

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry. Pierwszą sytuację podbramkową mieli goście. Hamowski podał piłkę do Bojanowskiego, którego lekki strzał bez problemu broni Tomasz Stefanowicz. Chwilę później z kontrą wychodzi Woskar. Raus bez problemu łapie piłkę uderzoną przez Sete.

Zespół ze Szklarskiej Poręby miał lekką przewagę w kolejnych minutach pojedynku. Mimo to najgroźniejszą akcję w tym czasie przeprowadzili Jeżowianie. Lis podaje piłkę do Kondraciuka, a ten w wyśmienitej sytuacji strzela nad poprzeczką.

Piłkarze Woskaru jednak nie poddawali się. „Lotnicy” bojąc się groźnych kontr zaczęli faulować rywali. Po faulu Hamowskiego rzut wolny wykonuje Seta ale piłka przelatuje obok słupka.

Tuż przed końcem pierwszej połowy jeszcze jedną akcję postanowili przeprowadzić podopieczni Marka Herzberga. Hamowski „szczupakiem” dopada do bezpańskiej piłki i daje prowadzenie Lotnikowi. Do przerwy nic się nie zmieniło i Jeżowianie schodzili do szatni z jednobramkową zaliczką.

Utrata gola zupełnie załamała gospodarzy. W drugiej części spotkania wyszli zupełnie zdezorientowani i nie potrafili stworzyć ani jednej klarownej sytuacji pod bramką Rausa. Natomiast uskrzydleni „Lotnicy” atakowali coraz śmielej. Dało to efekt.

W ciągu 15 minut zdobyli aż cztery bramki. Najlepiej spisał się Kondraciuk, zdobywca trzech goli. Był blisko klasycznego hattricka ale jego trafienia przedzielił Zieliński. Ostatnią bramkę strzelił Zawadzki. Do końca spotkania nic już się nie zmienia i Woskar przegrywa z Lotnikiem 0:6.

<b>Woskar Szklarska Poręba-Wojcieszyce – Lotnik Jeżów Sudecki 0:6(0:1).</b>
0:1 Hamowski 44 min.
0:2 Kondraciuk 50 min.
0:3 Zieliński 55 min.
0:4 Kondraciuk 60 min.
0:5 Kondraciuk 65 min.
0:6 Zawadzki 83 min.

<b>Żółte kartki:</b>
Michałek (Woskar) 35 min. – Rześny (Lotnik) 41 min.

Kibiców: ok. 150.

<b>Skład Lotnika:</b>
Jarosław Raus – Marcin Rześny, Robert Turczyk, Michał Kowiel (Karol Kruze) –Kamil Bojanowski, Krzysztof Winiarski (Michał Zieliński), Dariusz Marciniak, Adrian Lis (Patryk Bijak), Kazimierz Hamowski – Marcin Romaniak, Jarosław Kondraciuk (Mateusz Zawadzki).

<b>Skład Woskaru:</b>
Tomasz Stefanowicz – Artur Seta, Dariusz Michałek (Michał Kozłowski), Krzysztof Jahn, Jarosław Woś (Marcin Wąsik) – Paweł Stefanowicz, Grzegorz Hornicki, Sebastian Ejdys, Tomasz Sobolewski – Przemysław Biernat, Arkadiusz Gawlik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Pierwsze magisterki w historii KPSW

Wokół wotum zaufania

Wędrówka na Grodną

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~hehe 20-08-2006 21:37
Normalnie szok.Mozna sie zastanawiac czy napewno Gawlik podjal dobra decyzje??
~kibic 20-08-2006 21:39
ja sie tylko pytam czy jak Woskar na wiosne bedzie bronil sie przed spadkiem (awans im chyba od dzisiaj nie grozi) to czy Gawlik zrobi tak samo jak w Jezowie i pojedzie sobie grac w pilke plazowa ?
~kibic 20-08-2006 21:41
dobra decyzje to podjeli dzialacze w jezowie nie zatrzymujac na sile Zelnihno :)) Roza i Romaniak pokaza klase
~Tomaszeski 20-08-2006 22:35
ten mecz byl sprzedany !!!!!!!!!!!11
~ Cudowny mecz!!!! 21-08-2006 11:26
Tomaszewski idz i sam sie sprzedaj frajerze. Fakt sedzia momentami nie sedziowal dobrze, ale ten m ecz napewno nie byl sprzedany!!!!!!!!! Lotnik zasłużył na tak wysokie zwyciezstwo!!! Brawo Chlopaki!!!!
~kibicwojcieszycki 22-08-2006 19:59
najlepiej to spotkanie określił facet który tylko dla towarzystwa je obserwował: jeżow zagrał jak nauczyciel WF zaś woskar jak uczniowie. I tyle. Dla mnie,kibica Woskaru ,spotkanie to wygladało tak jakby Lotnik był drużyna z wyższej ligi jak Woskar. Mozna tez śmiało stwierdzić że odejście Gawlika wcale nie osłabiło napadu Lotnika. Może wręcz przeciwnie,urozmaiciło jego grę i skuteczność. Pytanie: dlaczego tak odpuśćili na koniec rozgrywek poprzedniego sezonu... Brak forsy?
~STi 22-08-2006 20:07
nie wydaje mi sie zeby to byl brak forsy bo przeciez mozna wygrac lige i poprostu powiedziec na koniec sezonu ze rezygnuje sie z promocji do wyzszej lig z powodu braku finansow wtedy albo rozgrywa sie baraz pomiedzy druga druzyna a najwyzej sklasyfikowanym spadkowiczem, albo poprstu awansuje druzyna ktora zajela 2 miejsce
~do STi 23-08-2006 16:25
nie zgodze sie z toba ze to ni byl brak forsy.Moze gdy w druzynie okazalo sie ze awansu i tak nie bedzie to juz nie bylo az takiego zaangazowania w meczach i to jest cala prawda.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Szeweluchin przyjął konkretną propozycję

Radni KO za podwyżkami

Nowi piłkarze w Karkonoszach – w sobotę sparing

Już dzisiaj teatr wyjdzie do ludzi!

Dużo drożej za śmieci

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
545
Tak
21%
Nie
77%
Nie mam zdania
3%