MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Wojna z grzybem

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 22 sierpnia 2006, 0:00
Autor: Angelika Grzywacz
Fot. Angelika Grzywacz
72-letnia kobieta od jedenastu lat walczy z zagrzybioną ścianą. Grzyb co roku pojawia sie na nowo. Zakład Gospodarki Lokalowej "Południe" obiecuje sie tym zająć. Problem w tym, że tylko obiecuje.

Pani Ewelina Buczyńska z ulicy Mickiewicza nie ma już siły i pieniędzy na dalszą walkę z zagrzybiałą ścianą. Co roku wraz z córką i wnuczkiem zbijali tynk i odgrzybiali scianę preparatem. W tym roku jednak nie jest w stanie sama poradzić sobie z tym problemem.
- Jestem po dwóch udarach mózgu, od 19 - stu lat żyje z cukrzycą - skarży sie pani Ewelina. - Nie jestem w stanie już sama nic zrobić, a rodzina też nie ma zbyt dużo czasu. W tym roku w styczniu zwróciłam sie z prośbą o pomoc do ZGL - u. Nie dostałam żadnej odpowiedzi, a pracownik administracji pojawił się dopiero w czerwcu. Ocenił sytuację i do tej pory nikt się nie pojawił.
- Idzie zima i trzeba rozpocząć prace już teraz - martwi się pani Ewelina. - Zbicie tynków, odgrzybienie preparatem i wysuszenie trwa przecież kilka miesięcy.
Kobieta przez cały czas ma otwarte okna, i mimo to wstaje w nocy conajmniej trzy razy by podejść do okna i zaczerpnąć świeżego powietrza.
- Dostaję kaszlu, kataru i duszę się - mówi pani Buczyńska. - Zapach z tych grzybów jest tak intensywny, że nie da się wytrzymać.
Paweł Grabarczyk, Starszy Inspektor d /s Technicznych, na początku naszej rozmowy proponował zbicie tynków i odgrzybienie ściany preparatem. Później zmienił jednak zdanie.
- Zbicie tynków nie jest najlepszym rozwiązaniem - powiedział w dalszej części rozmowy Paweł Grabarczyk. - Efekt takiej pracy jest widoczny przez rok albo dwa. Później grzyb wychodzi ponownie. W związku z tym najlepiej bedzie, jak położymy płyty regipsowe na specjalnych listwach, żeby nie miały bezpośredniego kontaktu ze ścianą.
- Rzeczywiście grzyb będzie niewidoczny - komentuje pani Ewelina. - Ale przecież nie chodzi tylko o to, żeby ładnie wyglądała ściana. Najważniejsze jest pozbycie się grzyba i tego duszącego zapachu.
Problem zagrzybionego mieszkania nie dotyczy tylko pani Eweliny. Do ZGL-u zgłaszają się kolejne osoby, z prośbą o pomoc. Wychodzą jednak z informacją, że na razie prowadzone są prace na zewnątrz budynków. Prace wewnątrz mieszkań mają ruszyć jesienią.
- Pytanie tylko, czy zdąży to wszystko wyschnąć przed zimą - zastanawiają się najemcy. - Nie wiemy też, którą jesienią, bo administracja obiecuje się tym zająć już od kilku lat. Może czekają aż sprawa sama się rozwiąże, bo zagrzybione mieszkania to problem przede wszystkim ludzi w podeszłym wieku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Wystartowała gra miejska

Obowiązek sprzątania liści

Będą opłaty za billboardy

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~Beton 22-08-2006 13:10
Niech podpali tą sciane!!
~anitka 22-08-2006 13:37
Fakt jest bezsporny że ZGL Południe nie odpowiada na pisma,w zasadzie "przerabiaja" tylko papiry i to nie w wymaganych terminach.
~IgorekYa 22-08-2006 14:09
Taki grzyb to nie grzyb...widziałem gorsze przypadki...
~rycho 22-08-2006 14:14
A swoja droga p.Grabarczyk joko starszy inspektor gada takie slowa to nie powinien byc dalej inspektorem.Wstyd.
~do anitka 22-08-2006 15:19
zgl południe jak najbardziej odpowiada na pisma, tylko nie znasz sytuacji w tym zakładzie. pism jest masa, ludzi mało, miasto nie dofinansowuje tego zakładu na tyle żeby mozna bylo myslec o kolejnych pracownikach. wiadomo, narzekac kazdy potrafi, ale tak naprawde nie od nich to w dużej mierze zalezy...
~toja 22-08-2006 19:50
a spróbujcie się pozbyć innego grzyba, Rydzyka. A w co drugim domu jest...
~ALICE 22-08-2006 22:03
A Jelenia to przecież na bagnach powstała, tereny były podmokłe, więc kiedyś nazwozili jakiś drzew, narzucali i na tym nasze miasto zbudowali. I do tego jeszcze kotlina. W Jeleniej w 50% domów ma jakiś rodzaj grzyba, wilgoć itp.
~Stiven 23-08-2006 9:20
Pan Grabarczyk niczym lekarz wojskowy, zaleca zaleczenie syfa pudrem. "Brawo" panie inspektorze - wstyd pan przynosisz wszystkim budowlańcom i tyle.
~nierodzina 23-08-2006 21:15
Boże to straszne jek można tak mieszkać.!?!?!nie dziwie się że ta starsza kobieta JEST taka chora....TO JEST STRASZNE
~Walenrod 25-08-2006 8:17
To przykre, co spotkało tą panią, ale jedynym rozsądnym wyjściem z sytuacji niestety jest nakaz wykupu mieszkań komunalnych. Jak ktoś nie chce wykupić, przenieść go do mieskań socjalnych, a komunalne sprzedać na wolnym rynku: miasto miałoby kasę na inwestycje i pozbyłoby się obciążeń. I wreszcie zapanowałaby może większa sprawiedliwość: wreszcie ktoś mieszkający na 100 metrach w centrum nie płaciłby groszowych (z punktu widzenia wolnego rynku) czynszów. Socjalizm dawno umarł, a u nas taki komunistyczny smrodek pozostał.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chwile wzruszenia podczas Złotych Godów  

Wypadek przy baniakach  

W setne urodziny Tomaszewskiego

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Cieplice pod selfie

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
450
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%