MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 18 września
im. Ireny, Józefa, Stanisława

Wojna na ceny

Wiadomości: Dolny Śląsk
Sobota, 2 września 2006, 0:00
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Rozpoczęła się ostra walka między handlowcami o portfele klientów – podało sobotnio-niedzielne Słowo Polskie Gazeta Wrocławska. Kiedy media donoszą zewsząd o spodziewanych podwyżkach cen, według dziennika w stolicy Dolnego Śląska mają one spaść. Czy warto pojechać z Jeleniej Góry na zakupy do Wrocławia?

Elektronika, odzież, obuwie i multimedia. To wszystko będzie we Wrocławiu tańsze. Powód? W ciągu najbliższych miesięcy w stolicy Dolnego Śląska otwartych zostanie kilka dużych sklepów i trzy ogromne galerie handlowe.
Pierwsze oznaki wojny cenowej Dolnoślązacy mieli w tym tygodniu.

Czwartkowe otwarcie sklepu Electro World w Bielanach Wrocławskich zmusiło dwie inne sieci – Media Markt i Euro RTV AGD do walki o klienta. Głównie cenami. Media Markt wysłało w dzień otwarcia kilka osób ubranych w reklamy zachęcające do kupna odtwarzacza DVD za 55 zł. Tego samego dnia oddalony jedynie o kilkaset metrów sklep sieci Euro RTV AGD obniżył ceny kilkudziesięciu produktów.

W innych wrocławskich sklepach sieci te same towary są sprzedawane nawet o kilkaset złotych drożej. Można się jednak spodziewać, że już wiosną spadną ceny także bliżej centrum miasta. Bo właśnie wtedy otworzą się największe centra handlowe we Wrocławiu: na pl. Grunwaldzkim, przy ul. Powstańców Śląskich i Legnickiej.
W tej chwili w Pasażu Grunwaldzkim wynajęto prawie 100 procent powierzchni handlowej. Tak samo jest już w Arkadach Wrocławskich i Galerii Legnickiej.

W Pasażu i Galerii Legnickiej pojawi się bowiem Saturn, kolejna sieć z elektroniką użytkową i sprzętem gospodarstwa domowego, kolejny poważny konkurent sieci Euro, Media Markt, Electro World i Art-Dom.

Na ostrą walkę można liczyć także w innych branżach.
– W Arkadach pojawi się pierwszy we Wrocławiu Traffic Club. To konkurencja dla Empiku, która zaoferuje sporo muzyki. Ostrej konkurencji trzeba się spodziewać także w branżach odzieżowej i obuwniczej. Pojawią się marki, których do tej pory nie ma we Wrocławiu. Te firmy rywalizować będą nie tylko cenami, ale przede wszystkim atrakcyjnością kolekcji – mówi Dorota Beltrani z Arkad Wrocławskich.

We Wrocławiu wkrótce pojawi się nowy duży gracz – Factory Outlett. Pierwsze zakupy w 80 sklepach odzieżowych na wrocławskim Muchoborze Małym będzie można zrobić 4 października. Na razie powierzchnia handlowa centrum wyniesie 10 tys. metrów kwadratowych. Ale już teraz właściciel centrum – firma Neinver Polska – wystąpiła do miasta o określenie warunków, jakie musi spełnić kolejny ich budynek, który powstanie w tym miejscu. Ma się w nim mieścić 30 sklepów o łącznej powierzchni 3 tys. metrów kwadratowych. Specyfiką centrum typu outlett jest to, że w firmowych sklepach renomowanych producentów odzieży i obuwia sprzedawane są końcówki i resztki starszych kolekcji, zapasy, próbki i nadwyżki produkcyjne. Klientów kuszą obniżone ceny. Ubrania takich firm jak: Calzedonia, Vero Moda, Levi’s, Wólczanka, Intermoda można dostać tam nawet o 70 proc. taniej niż w zwykłym sklepie.

Więcej w Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przekazali laptopy dla rodzin zastępczych

Edukacja i relaks w "Rudawskim Lesie"

Będzie taniej za wodę i ścieki

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~:) 2-09-2006 11:00
aaaaaallllle super:)))
~Tryton 2-09-2006 13:37
oj oj... tyle nowych centrów handlowych... i to w stawianym nam za wzór Wrocławiu. Jak się ma do tego jeleniogórska fobia antyhipermarketowa ;-P
~mieszkaniec jelonki 2-09-2006 13:57
Tryton między galerią handlową a hipermarketem jest kolosalna różnica,galeria to stoiska,restauracje,kawiarenki,kina,wystawy dzieł sztuki,kameralne imprezki ogrom atrakcji dla ludzi coś takiego mogłoby powstać w jeleniej a nie kwadratowe pudełka nabite przeterminowanym gównem
~ja 2-09-2006 14:28
JESZCZE RAZ, JESZCZE RAZ NIECH żYJE NAM .... JóZEF KóSIAK, DOBROCZYńCA NASZ. DZIęKI NIEMU NIE GROżą NAM TE GALERIE ZE SWOIMI SKLEPAMI, KAWIARENKAMI,RESTAURACJAMI...FUUJJJ
~Tryton 2-09-2006 14:32
różnica jest może kolosalna ... ale moim zdaniem raczej architektoniczna (vide kwadratowe pudełka). Dalej chodzi o kupowanie i sprzedawanie; markety są jądrami takich galerii, reszta to otoczka mająca uczynic kupowanie przyjemniejszym. W Jeleniej Górze zaś nie walczy się o to żeby markety nie były pudełkami lub o to by produkty nie były przeterminowane. Z mętnych, nie do końca racjonalnych powodów walczy się z samą ideą istnienia sklepów wielkopowierzchniowych. A z tą "kameralnością" też chyba raczej przesadziłaś. pozdrawiam
~ala 2-09-2006 18:30
Nie dajmy się systematycznie ogłupiać przez media i takie sklepy.90% rzeczy,które kupujemy wcale nie są nam potrzebne ale inni utwierdzają nas w przekonaniu,ze MUSIMY koniecznie kupic nowe DVD lub płaski telewizor.Jestemy coraz słabsi wobec takich pokus jak promocje i gratisy.Idżmy do lasu,do parku,pojedzmy na wies na pare godzin-to są rzeczy warte naszego czasu i uwagi.
~kazimierzp 4-09-2006 0:18
Akurat galerie w Jeleniej Górze już się buduje - pomiędzy Elsnera a Bacewicz. Jest jeszcze Galeria Karkonoska - dawny PDT a wnętrze ma piekniejsze od tych nowych. We Wrocławiu i okolicach akurat ostatnio oddaje hipermarkety w "płaskich pudełkach" i buduje się potężne "pudełko" na terenach po zakładach mięsnych.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Burza po interwencji w autobusie miejskim

Koronawirus w Szkole Podstawowej nr 10

Wandale kontra naukowcy

Była radość i wzruszenia!

Zamknięte szlaki w Michałowicach

Sonda

Wiemy, jak ważna jest ochrona środowiska, ale czy dbamy o to na co dzień?

Oddanych
głosów
576
Tak
25%
Nie
71%
Nie wiem
4%