MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Władzo, pamiętaj o nas

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 4 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 4 czerwca 2007, 7:01
Autor: Angela
Fot. Jelonka.com
O bolączkach mieszkańców rozmawiamy ze Zbigniewem Susem, prezesem Stowarzyszenia Miłośników Cieplic.

Angelika Grzywacz: Pół życia spędził Pan za granicą. Jak to się stało, że został Pan prezesem SMC?
Zbigniew Sus: Podczas pobytu w Niemczech, gdzie mieszkałem długie lata, nabrałem doświadczenia. Uwierzyłem, że warto jest tu przyjechać i zainwestować. Kiedy zamieszkałem w Cieplicach, zapisałem się do stowarzyszenia bo uważam, że należy się integrować ze społecznością. Chciałem poznać wszystkie bolączki mieszkańców. Po pewnym czasie moje inicjatywy zostały dostrzeżone i zostałem wybrany wiceprezesem. Przy ostatnich wyborach natomiast poproszono mnie o objęcie funkcji prezesa. Zgodziłem się.

Od dłuższego czasu mówi się o ogromnym niewykorzystanym potencjale Cieplic. Co stoi na przeszkodzie, by go wykorzystać?
Uważam, że winę za to ponoszą poprzednie władze miasta. Józef Kusiak był w moim odczuciu niedobrym zarządcą. Nie potrafił stworzyć przyjaznego klimatu dla inwestorów. Nie było odpowiednich struktur, ani też żadnych motywacji do tego, żeby ktoś w tym regionie zaczął inwestować. Mam nadzieję, że to się zmieni. To kwestia czasu i odpowiedniego działania włodarzy.

Wierzy Pan w to, że zmiana głowy miasta przyniesie również zmiany w Cieplicach?
Co prawda mówi się, że nadzieja jest matką głupich, ale uważam, że trzeba dać nowemu prezydentowi szansę. Wyodrębnienie Cieplic jako dzielnicy było jednym z jego haseł wyborczych. Marek Obrębalski obiecał poprawę sytuacji w uzdrowisku. Na ostatnim spotkaniu w Jeleniej Górze powiedział, że dzielnic nie będzie. Mimo to wierzę, że zmieni zdanie. Jeśli nie, to poczekamy do końca kadencji. Wówczas i ciepliczanie i jeleniogórzanie wystawią mu odpowiednią ocenę. I uważam, że społeczność lokalna wykaże się i wybierze wreszcie człowieka, który będzie prawdziwym menadżerem i podejmie odpowiednie działania, by rozruszać to miasto.

Czy takie kroki nie zostały jeszcze podjęte?
Nie. Przykładem może być chociażby ubiegłoroczna powódź, gdzie mieszkańcy do nas się zgłaszali bo nikt inny nie udzielił im pomocy. Dopiero po naszych interwencjach i po naszych działaniach, otrzymali pomoc finansową i materialną i w tej chwili są nam za to wdzięczni. Inne kwestie to czystość w Cieplicach. Można samemu zobaczyć jak jesteśmy traktowani. Nikt też u nas nie zabiega o inwestorów, jak to ma miejsce w innych miastach uzdrowiskowych. Inwestorzy są niezbędni, bo Cieplice nie stoją nawet w miejscu, one się cofają.
Dziękuję za rozmowę

<b> Wrócił z miłości </b>
Zbigniew Sus, prezes Stowarzyszenia Miłośników Cieplic do Jeleniej Góry przyjechał w 2000 roku. Urodził się w Rzeszowie, jako dziewiętnastolatek wyjechał do Niemiec. Teraz wrócił &#8211; jak twierdzi &#8211; z miłości do Polski, i walczy o losy Cieplic. Wierzy, że w końcu uda się wykorzystać drzemiący uzdrowiskowy potencjał rej części miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Apel córki tragicznie zmarłego mężczyzny  

Motocykliści dla Niepodległej

O rozpadających się górach

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~Turysta 4-06-2007 11:07
Drogi panie prezesie. Mam na dzieję, że odpowie mi pan na proste pytanie. Dlaczego budynki wokół odnowionego Placu Piastowskiego są takie brudne. Większość z nich to własność prywatna. A teraz dlaczego pytam. Otóż pytam, bo mam nadzieję, że nie jest pan prezesem malowanym , tylko wybranym przez cieplicką społeczność. Ma pan z nimi kontakty i nieraz zadawał pan sobie pytanie, czy w Cieplicach musi być tak brudno. Krasnoludki tego nie robią tylko miejscowi. Czekaqm na odpowiedź.
~K2 4-06-2007 11:10
Jak pomoże Cieplicom tak jak pomógł Sajnogowi to wyjdzie z tego to samo co wychodzi z przewodu pokarmowego. Powinien się dogadać z Czerkasowem tacy dwaj mocarze napewno wiele zdziałają.
~jolcia 4-06-2007 12:04
Uśmiech piękny a co poza tym – marazm.
~Ciepliczanka 4-06-2007 12:40
Zaczyna się to samo, co w poprzedniej kadencji: a więc uczone teorie,pseudomoralne zasady,nowe i niespotykane zasady rządzenia miastem i sprzedaży majątku gminy – wszystko tak, by służyło prywatnym interesom, oczywiście pod sztandarami Stowarzyszenia.Róbcie tak dalej; ciepliczanie to widzą...
~skonfudowany wyborca 4-06-2007 13:04
Czy pan prezes mógłby móglby rozproszyć niepokój a propos wyjątkowo ostrych tekstów o nim w ulotce wyborczej kolportowanej przed wyborami? Panie prezesie, jako wyborca, co mam myśleć, gdzie jest prawda, gdzie zmyślenie pańskich oponentów?
~jolcia 4-06-2007 13:05
Usmiech piekny , stołek wygodny– stanowisko godne i co dalej ????????
~krytyk 4-06-2007 13:17
Zmienianie na lepsze niech zacznie od siebie.
~Moron 4-06-2007 13:18
WLADZO ???? pamietaj o nas ??? Co to znaczy ? Jaka wladzo? Kto to wymyslil? Jakie Cieplice ? Gzdie to jest ? Czy to w Polsce? Czy w jakiejs Mongolii , nie obrazajac Mongolow?!
~tomek 4-06-2007 17:27
Pane Sus, a może powalczy pan o wykorzystanie wód termalnych, tyle obiecywano i z prawa i lewa ,a teraz cisza.TO JEST PRZYSZŁOŚĆ CIEPLIC.Prawie rok minął i ...... może pan znajdzie odpowiedź.
~Ciekawski 4-06-2007 18:32
Co to znaczy "wladzo, pamietaj o nas?"
~Paweł 4-06-2007 20:21
Stowarzyszenie Wzajemnej Adoracji i Promowania Samych Siebie tak powinna brzmieć nazwa tej organizacji pod przywództwem tego Pana. O Cieplicach ten człowiek wie tyle ile może dostrzec przez pryzmat własnych przychodów. Widać to z roszczeniowych wypowiedzi tej persony. Społeczność lokalna powinna być aktywna poprzez promowanie indywidualnych inicjatyw które podnoszą atrakcyjność oferty biznesowej. Ten Pan co wnioskować można z treśći artykułu przypomina trochę takiego "pajączka" który przy swoim biznesie utkał byle jaką pajęczynkę i czeka aż nowo wybrane władze nagonią do sieci troszeczkę żeru. Szanowna persono nie o tym w tym wszystkim chodzi. Zakasajcie Miłośnicy Placu Piastowskiego rękawy i weżcie się do roboty. Społeczeństwo Cieplic to widzi i wystawia wam laurkę. Jesteście na wymarciu jak tak dalej pójdzie to już wkrótce król zostanie bez dworu.
~cieplicznin 48 4-06-2007 22:37
Wyjątkowo dziwnie, to brzmi "prezes", a w Stowarzyszeniu Miłośników Cieplic, jest "aktywnych" ok. 6 – 7 osób, łącznie może 20 osób, a spowodowane jest to tym, że do Stowarzyszenia można się zapisać wyłącznie poprzez "wprowadzenie", przez istniejacego członka. Inaczej: nie może być w Stowarzyszeniu, ludzi NIEGODNYCH, tam członkostwa !!! Czyli jest to prezes organizacji mieszczącej się na kanapie !!! Rzeczywiście, tak jak wyżej pisał Paweł, tak winna zwać się ta organizacja. To są ludzie, którzy tę organizacje założyli, by dzięki niej, pozałatwiać swoje osobiste interesy. "Prezes", kochający Cieplice – Ciepliczanin, a mieszka zaledwie 6 lat, w Cieplicach !!! ;–(. Inny "Ciepliczanin", rodem z Jeleniej Góry, który przeprowadził się kilka lat temu do Cieplic, jeszcze inny "Ciepliczanin", mieszkaniec Karpacza, kupił obiekt w Cieplicach, dla zrobienia interesu. CZY, TO SĄ PRAWDZIWI MIŁOŚNICY CIEPLIC ??!
~Optymista 4-06-2007 23:10
Myślę ,że to ostatnia kadencja ,podczas której nic się nie robi, jeżeli tak będzie to poprostu należy oddzielic Cieplice od Jeleniej Góry i sami będziemy radzic co tu zmieniać aby było lepiej.I tyle.Bierzcie się rajcy do zmian bo jak nie to to weżmiemy sprawy we własne ręce.
~Ciepliczanka 4-06-2007 23:31
Tak jest zgadzam się straszny miłośnik Cieplic, raczej miłośnik własnych interesów, potrafi mydlić oczy, ale szydło prędzej czy później wyjdzie z worka, oby tacy ludzie nigdy nie decydowali o losie naszych Cieplic, on mówi o czystości...
~Adam 5-06-2007 0:05
Ot, jaki ważniak i bajarz: – poproszono o objęcie funkcji prezesa, a ile to pomógł powodzianom.Ręce opadają czytając te wypociny.
~pod rozwagę 5-06-2007 7:55
Jak widać z komentarzy "Stowarzyszenie Miłośników Cieplic" nie cieszy się sympatią mieszkańców Cieplic. Na 14 komentarzy żaden nie jest przychylny.
~Sąsiad z Cieplickiej 5-06-2007 18:14
Proszę jak ,,prezes" martwi się o czystość w Ciepicach a sam nie dba o swoją posesję.
~bajka 5-06-2007 18:19
ByŁa już taka bajka o królu samozwańczym...i chyba dobrze się nie skończyła .Gdzie jest program TEGO TOWARZYSTWA WLASNEJ ADORACJI, kiedy odbyły sie te tajne wybory do których nie zaproszono Ciepliczan? My nie chcemy takich ludzi z nikąd.... Popieram Adama
~milenka 5-06-2007 18:20
zaangażowanie tego pana było widoczne w tą niedzielę ogromna liczba dzieci z przedszkoli i szkół bierze udział w programie Miasto moje i moich rodziców albo Cieplice dawniej i dziś a podsumowanie tego pod" zdechłym Azorkiem" albo zaproszą Tomka Kamela żeby wręczał nagrody ale to tylko prawdopodobnie ze względu na Jego babcię ifundują prezent babci albo wcale nie nagłośnią i byle jaka organizacja .Pani Turowska to naprawdę nie wiem co tam robi chyba tylko wrażenie tragedia godzina 12 00 impreza jeszcze w taki dzień gdzie są komunie nikt tam nie myśli o promocji tylko o zbiciu kasy .ZAMIAST NAGŁOŚNIĆ zaprosić władze miasta zrobić na zasadzie festynu ale po co lepiej odwalić a będzie że coś tam było prawda Panie SUS? psełdo ciepliczaninie ta kawiarnia to też nie na kieszeń przeciętnego ciepliczanina TRAGEDIA
~Emeryt 6-06-2007 9:22
Następny chętny do koryta! Zderzak nic więcej – nowa nieznana nikomu twarz a metody tradycyjne. Kto tam się chowa w tym całym stowarzyszeniu umarłych? Czernowy, Ładzińskie, Papaje i inne skompromitowane politycznie persony. Nic dziwnego, że nieznanego typa na zderzak puścili i czekają na nowy urząd w Cieplicach a ludziom będą głowy maroczyć że Cieplice trzeba odłączyc i będzie Ameryka. Zróbcie coś to ludzie może Was pochwalą a nie chwalcie się że nic nie robicie! Urzędu jeszcze nie ma a Wy już zaczynacie pieprzenie!
~jejcam 6-06-2007 13:32
do emeryta czernowowej nie ma ładzińskiego tez ani papaja opósciłi szeregi własnie dlatego ze jest Pan Sus a za kawiarnie tez miał sprawe o zaplate bo nie zapłacił wykonawcy
~ciepliczanin 48 6-06-2007 23:55
Rzeczywiście, Zbyszek Ładziński, "podziękował", Towarzystwu Wzajemnej Adoracji (Sus i inni v–ce prezesi), własnie dlatego, że nie identyfikuje się z tymi pseudo miłośnkami Cieplic. Pan Ładzinski, to własnie, ta Osoba, która może najbardziej zasługiwać na miano Miłośnika Cieplic. Dlaczego ? Urodzony, w Cieplicach, mieszka tu, od 58 lat, ministrant w latach 60–tych, przedsiębiorca – działacz na rzecz społeczności Cieplic ! Oczym taki Człowiek, ma rozmawiać z tymi psełdo miłośnikami ?
~Ciepliczanin 22-03-2008 12:40
Akcja Organizujemy akcję w stylu Improv Everywhere. W "Lany poniedziałek" o godzinie 20 wszyscy ludzie, którzy chcą ożywić Cieplice proszeni są o stawienie się na wybrukowanym kręgu przy wejściu do Parku Zdrojowego. Zbieramy się i stajemy wewnątrz kręgu. Co później - zobaczymy. Przekaż info komu trzeba. cieplice.ning.com

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Konieczna przerwa

Świętują Niepodległość

Na stadionie już jasno

Marcin Wyrostek patriotycznie

Udany Piknik Strzelecki

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
826
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%