MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

“Witkacy baj najt” w Teatrze im. Norwida

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 17 maja 2015, 9:24
Aktualizacja: Środa, 20 maja 2015, 14:53
Autor: Manu
Fot. Archiwum Teatru
Teatr im. Cypriana Kamila Norwida włączył się w akcję Europejskiej Nocy Muzeów 2015. W minioną sobotę (16.05) tuż po spektaklu “Nadobnisie i koczkodany, czyli Zielona pigułka” Stanisława Ignacego Witkiewicza w reżyserii Pii Partum rozpoczęło się nocne zwiedzanie siedziby. W tym roku przyświecało hasło “Witkacy baj najt”.

W atrakcyjnym programie dla zwiedzających widzów aktorzy opowiadali anegdoty z życia Witkacego oraz czytali fragmenty jego tekstów. Widzowie mieli okazję spotkać się także z akustykiem, garderobianą oraz osobą odpowiedzialną za światła na scenie podczas spektaklu. Zwiedzający mogli przebrać się w kostiumy, a także pozować do pamiątkowej fotografii.

Rolę oprowadzaczy po Teatrze im. Norwida przejęli znani i lubiani jeleniogórscy aktorzy: Marta Kędziora, Anna Ludwicka-Mania, Robert Dudzik i Piotr Konieczyński. Wszyscy oni grają w ostatniej realizacji “Nadobnisie i koczkodany, czyli Zielona pigułka”. Premiera tej najnowszej inscenizacji miała miejsce tydzień temu.

Marta Kędziora w roli Niny próbuje ocalić resztki delikatnej kobiecości w świecie rządzonym przez seks. Anna Ludwicka-Mania to wyzwolona femme fatale - Zofia z Abencerage'ów, która wkracza na scenę ze świtą Mandelbaumów (ich rolę gra 15 statystów). Robert Dudzik wciela się w Teerbrooma, a Piotr Konieczyński gra postać Padlocka Oliphanta Beedle, czyli Sir Granta, który jest autorem wynalazku - tytułowej cudownej zielonej pigułki.

“Nadobnisie…” wpisują się w charakterystyczny dla Witkacego nurt teatru absurdu, czarnej komedii, estetycznej teorii Czystej Formy. Dramat ukazuje rzeczywistość jako czysty mechanizm relacji międzyludzkich oraz spustoszenie, jakie niesie ze sobą upadłość obyczajów. Jest to obraz człowieka funkcjonującego poza nawiasem moralności, a zamaskowanego w pozornym świecie przebieranek, tytułowych - “nadobnisiów i koczkodanów”.

Spektakl obejrzeć będzie można także dziś (w niedzielę) o 17.00, a teatr oferuje także opiekę nad dziećmi.

Ogłoszenia

Czytaj również

O początkach hutnictwa szkła

Młodzi jazzmani walczą o Krokusa

Stoi kolej na Kopę

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~par.... 17-05-2015 18:04
Tak mało zwiedzających było? Nie poszłam, bo myślałam, że będą tłumy. Trochę mało witkacowskie (demoniczne) te przebrania. Ciekawa jestem, czy duch mistrza się ujawnił? Janusz Degler - witkacolog - opowiadał nam , swoim studentom, że na każdej teatralnej imprezie dotyczącej Jego osoby, działy się rzeczy przedziwne, metafizyczne. Mistrz dawał o sobie znać. Jestem ciekawa, czy wczoraj też?
~Piotrek 18-05-2015 0:14
Ilość miejsc była ograniczona, poza tym było kilka takich małych grup, było naprawdę super. I tak, Witkacy znać o sobie dawał :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Tu też świętowali

O rozpadających się górach

Marcin Wyrostek patriotycznie

Studium na początek

Wieczór z Jackiem Kleyffem

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%